Jump to content
jpl

M4 (105) Sherman, Unimodels, 1/72.

Recommended Posts

Witam Was wszystkich po raz kolejny.

 

Zaczynam następny warsztat, tym razem będzie to jedna z produkcji firmy Unimodels, mianowicie czołg M4 (105) Sherman, z 105mm haubicą. Na początek, jak zwykle, trochę historii i inbox.

 

 

No to zapraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miłej zabawy z upierdliwymi wózkami podwozia. Oczywiście pamiętaj ,że gąsienice są za wąskie w stosunku do oryginału o ok 1mm ,na cześci roboczej nazwijmy to. Sama szerokość jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robiłem tylko z UM Jacksona i Achillesa ale podwozie to samo.

Wózki klei się mozolnie ,bo dużo obrabiania jest . Głównie koła. Do ramki wtryskowej przymocoewane trzema grubymi wlewami. Tragedia. Ale po sklejeniu są naprawdę przyzwoite. Ładnie wyglądają z blachą podpierającą.Same jednak wózki kleiłem CA bo by mnie szlag trafił jakby się miało to rozchodzic.

 

Aha!!!!

U mnie w tych dwóch modelach kółka miały za małe otwory w osi i pierwszy wózek złamałem przez to niedopatrzenie i podejście siłowe. Kolejne już poszerzałem koła jakimś rylcem. I wtedy było gites już.

 

Gąsienice idealnie padują od zestawowych mirage od Grantów. Jakby coś jest do kupienia zestaw osobno

 

http://www.polish-made.com/pl/p/172-Gasienica-T62-dla-czolgu-M3-LEE-M4-SHERMAN-blacha-fototrawiona/1143

 

Efekt możesz zobaczyć na moim M36 Jackson. Zestawowe od UM są zaś na Achillesie.

 

Jackson

 

viewtopic.php?f=68&t=56104

 

Achilles

 

viewtopic.php?f=68&t=56105

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja życzę koledze JPL wytrwałości w nadchodzącym starciu z plastykowa materią.

Mam nadzieje że w tym modelu pilnik i papier ścierny będą używane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr_P - dzięki za rady. Postaram się pamiętać o "pułapkach".

 

Franz75 - to nie FtF, tu musi się użyć większej ilości narzędzi no i , jak podejrzewam,, szpachli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i tu się kolega zdziwi. Szpachli ,na niszczyciele co prawda ,poszło tyle co kot napłakał. Czyli prawie nic ;)

 

Jedynie trzeba powalczyć pilnikiem przy łączeniu płyty przedniej z osłoną przekładni. Tam nieco płyta odstaje ponad przekładnię.Trochę podziałać pilnikiem i jest baja.

Pewnie troszkę przy wieży szpachli pójdzie ale nie wiem ile bo robiłem destroyery z innymi czapkami.

 

W gruncue rzeczy nie taki UM straszny jak go obsmarowywują ;)

 

Poszukaj sporo fotek "105" -tek bo UM czasem improwizuje....

 

Najgorsze z rodziny Shermanow z UM to te cholerne blaszki do osłon reflektorów z przodu i z tyłu. Poznasz zapewne wszystkie łacińskie zwroty grzecznościowe typu k...wa czy ja pi....lę......to ostanie to chyba z francuskiego

Niby dają zajefajne szablony do układania blaszek do tych reflektorów i na podwozie ale przykleić te do lamp to gehenna. Po cieżkiej pracy nad bryłą ma się ochotę to rzucić do kosza.

 

Rodzinka Shermanów ze stajni UM to bardzo wysoko oceniane modele. Przynajmniej te na podwoziu VVSS.... Modele z wieżami do 76mm mają fatalną wieżę. Tu zanabyłbym sobie cos typu M4A3E z myślą nad przeróbkę na FURY filmową....tylko ta wieża z kosmosu

 

Tak dla poczytania

 

Almanac na szybko

 

http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/index.html

 

Oraz fajna stronka

 

http://www.172shermans.com/kit_lists.htm

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiście pamiętaj ,że gąsienice są za wąskie w stosunku do oryginału o ok 1mm ,na cześci roboczej nazwijmy to. Sama szerokość jest ok.

 

Gwoli ścisłości, w którym miejscu jest najgorzej I jak wygląda sytuacja z kołem napędowym, pasuje, czy trzeba jakoś regulować jego szerokość

 

Niby dają zajefajne szablony do układania blaszek do tych reflektorów i na podwozie ale przykleić te do lamp to gehenna. Po cieżkiej pracy nad bryłą ma się ochotę to rzucić do kosza.

 

Tu mam nadzieję wspomóc się przyspieszaczem do CA. Zobaczymy, czy pomoże...

 

No i dzięki za linki

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sama szerokość całkowita jest zgodna z rzeczywistością. Środek,tam gdzie znajduje się szewron ,czyli nazwijmy to cześć gumowej nakładki w prawdziwej gąsienicy jest za wąska o ok 1mm . W tej skali to całkiem sporo. Nawet gumiaki w Hellerze pomimo swojej wątłości trzymają ten wymiar w porządku.

 

Chyba opisywałem to w warsztacie Jacksona...

 

Zaś co do koła napędowego. Jeśli pomimo tego ,chcesz używać zestawowych gąsienic ( są naprawdę przyjemne w układaniu) bo nie jesteś estetą do granic możliwości to napiszę ,ze pasują idealnie. Zresztą Achilles wygląda mój pisząc skromnie ,bardzo dobrze.

 

Być może nieco Cię nastraszyłem jakimiś uwagami . To jedynie w celu zwrócenia uwagi. Wiesz mi ,że przygoda z tym Shermanem to będzie calkiem ciekawy miks doznań pozytywnych ze szczyptą nerwów. Ostatecznie miło wspominam te modele i w kolece czeka na mnie jeszcze M4 Calliope...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A, teraz już rozumiem. Choć przyłożyłem teraz do gąsienicy "Granta" z Mirage, którego skleiłem jakiś czas temu i generalnie wymiary się zgadzają. W każdym razie na tyle, że jednak gąsienice pójdą z zestawu. Zresztą, znając życie i mnogość Shermanów, okazałoby się, że ta mniejsza szerokość to może ma jakieś uzasadnienie merytoryczne, może jakaś fabryka tak robiła... . A całkiem na poważnie - nie ma modelu idealnego, każdy ma jakieś niedoskonałości. Niemniej uwagę o gąsienicach będę pamiętał, i może wykorzystam kiedyś w przyszłości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uzasadnienia nie ma. Po prostu UM dał ciała. Porównaj też sobie koła podwozia. M4 z UM miały pierwotnie złą ilość otworów na obwodzie. W niszczycielach były już poprawione ale M4 miały złą ilość

 

viewtopic.php?f=87&t=55350&start=0

 

Pierwsze posty o tym...

 

Sto piątka to w miarę świeży wypust to może dali poprawione z 5 otworami

 

Ps

Obejrzałem wypraski na mojehobby i wyglądają na poprawione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego, co wiem, to nowy model, więc całkiem prawdopodobne. Tym lepiej dla mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i rzeczywiście, koła są poprawione. A tak na marginesie - są może takie koła dostępne jako konwersja

 

Tymczasem jednak przyszła pora na kolejny film. Układ jezdny i wanna kadłuba. Zapraszam.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się ,że częściowo udało mi Cię przygotować na niespodzianki tych części modelu.

 

Co do konwersji układu jezdnego....

 

Chyba jeden adres wyczerpuje 90% rodzai kół i gąsienic....brakuje chyba tylko Duckbilli.....

 

http://shop.okbgrigorov.com/category/18/m4-sherman.html?page=3

 

Zaś do wykonania....

 

Fajnie,że używałeś pilniczków. szkoda,ze tylko przy wannie. Koła też trzeba było delikatnie potraktować w miejscach gdzie były wlewki.

 

Niemniej jednak mam coś dla Ciebie.

 

https://www.leroymerlin.pl/narzedzia-reczne/materialy-scierne/sciernice-welny-stalowe-oselki/gabka-scierna-czterostronna-p100-gr-100-dexter,p414891,l802.html

 

Polecam. Nieoceniona pomoc przy obrabianiu powierzchni. Pokochasz ten wynalazek Ja już dużo rzadziej używam pikników. Jedynie wstępna obróbka reszta to już gąbka. Używam gradacji 100 oraz częściej 180. Potem gąbka 220 lub 400

 

https://www.materialylakiernicze.pl/mirka-abralon-p2000-krazki-scierne-150mm-mikroscierne-rzep-20szt-p-347.html

 

Obawiam się też ,że dalej już w pracy zostaniesz sam. Moja wiedza budowy modelu czołgu Sherman ze stajni UM tu się kończy. Wersji typowego M4 jeszcze nie robiłem.

 

Jedynie uwagi ,żebyś uważał przy wycinaniu narzędzi . Jestem pewien ,ze na 90% złamie cię się łopata

Pamiętaj też o przymierzeniu kadłuba w miejscu łączenia z przekładnią. Niszczyciele miały niezbyt tę część zgraną.

 

http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/differential/differential_covers.html

 

W modelu wygląda odwrotnie

Góra kadłuba wystaje ponad przekładnię, powinno być odwrotnie. Możliwe,że będziesz musiał podpiłować nieco górę kadłuba od spodu,w miejscu styku z bocznymi ściankami wanny w okolicy koła napędowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, skleiłeś gąsienice przed pomalowaniem ich oraz wózków. Może Ci być trudniej je teraz pomalować gdy są razem sklejone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr+P - kół bałem się szlifować, żeby ich nie spłaszczyć. Bardzo ostrożnie odciąłem skalpelem miejsce łączenia do ramki, a potem odpowiednio ustawiałem koła w wózkach.

 

Dzięki też za pozostałe porady.

 

Franz75 - fakt, ale nauczyłem się je tak malować (choć jest to trochę bardziej pracochłonne, nie przeczę), niemniej, da się to zrobić, jak najbardziej - ćwiczyłem na FTFach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej, skleiłeś gąsienice przed pomalowaniem ich oraz wózków. Może Ci być trudniej je teraz pomalować gdy są razem sklejone.

 

Mit, zabobon i fantasmagorie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny film

Tradycyjnie mam drobne uwagi.

Pierwsza - do elementów fototrawionych dobrze kupić sobie precyzyjną pęsetę, ze spiczastymi końcami, nawet zwykłą za kilkanaście złotych. Oszczędzisz sobie sporo nerwów.

I druga - tu już do samego filmu. Według mnie za długo trwa pokazywanie zdjęć na końcu. Pewnie wyszedłeś z założenia, że widz będzie chciał spokojnie poprzyglądać się szczegółom i trzeba mu dać na to czas. Tylko, że osoby potrzebujące więcej czasu na oglądanie mogą nacisnąć pauzę. Jak jedno zdjęcie będzie się wyświetlało przez 43 sekundy (zmierzyłem :P) to pozostali się znudzą i wyłączą film przed czasem ;).

 

PS. Czego użyłeś jako tła do zdjęć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za uwagi. Co do zdjęć: faktycznie, za długo. Miało być max 30 sekund, ale wtedy byłem tak zmęczony, że musiałem je "rozciągnąć" za bardzo. No ale fakt, skrócę nawet jeszcze bardziej.

 

Natomiast zdjęcia są robione w namiocie bezcieniowym, na białym tle i białej podkładce. Czasem też stosuję gotowe "dioramy", jakie można kupić w sklepach modelarskich (użyłem ich w filmie o Renault FT i planuję użyć na końcu przy "Shermanie").

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że się odbija, zawdzięczam podkładce, która z jednej strony jest błyszcząca, z drugiej matowa. Faktycznie, ładnie wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, Shermana udało się, właściwie rzecz biorąc, skończyć, choć jego ostateczny los nie jest jeszcze rozstrzygnięty. Szczegóły w filmie.

 

 

 

Zapraszam wszystkich serdecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko pięknie, góra wozu wygląda jak jeden klocek, skupiliście się na gąsienicach, które faktycznie są fatalne, a nie zwróciłeś uwagi na całkowity brak jakichkolwiek śladów spawania kadłuba, przez to model wygląda tylko shermanopodobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie zwróciłeś uwagi na całkowity brak jakichkolwiek śladów spawania kadłuba, przez to model wygląda tylko shermanopodobnie.
To jeszcze od biedy w tej skali można by pominąć, choć z pewnością uatrakcyjniłoby to ogólną bryłę Generalnie autor nie idzie w kierunku mocnej waloryzacji - i nie można mieć tego za złe. Mi natomiast rzuca się, niestety, zalewanie modelu zarówno lakierem jak i farbą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.