Jump to content

King Tiger nr 222 1:16


Recommended Posts

Witam.

 

Długo się zastanawiałem czy otwierać tu warsztat, bo zasadniczo robię model RC. Ale że planuję trochę powalczyć z historią, malowaniem i detalem, postanowiłem jest co nie co napisać.

Zawsze chciałem mieć KT z okresu walk w Ardenach. Po długim researchu netu wybrałem pojazd o numerze 222. Zdjęć pojazdu i samych informacji o nim jest dość sporo. Pojazdem dowodził weteran walk w Rosji -Kurt Sowa (wcześniej jeździł na Tygrysie I o numerze bocznym S42, pod Kurskiem 1335, a w Normandii również 222).

King Tiger 222 należał do SS-Pz.-Abt. 501 (101), a konkretniej do utworzonej na potrzeby operacji Wacht Am Rhein Kampgruppe Peiper. Szlak bojowy przedstawia się następująco: widzimy najpierw 222 jeszcze na transportowych gąsienicach, bez bocznych błotników i w nieskazitelnym malowaniu:

 

18169541934_8d4dc22e08_b.jpg

 

Kolejne znane zdjęcia pochodzą z Diedenberg w Belgii:

 

222again.jpg

 

JDoRM1n.jpg

 

Widać brak drugiego panelu bocznego po prawej stronie czołgu i przełożoną boczną część przedniego prawego błotnika na stronę lewą. Ciekawe co za „miszcz” to tam przykręcił i dlaczego? ;)

Następne ujęcie to Kaiserbaracke. Również bardzo znana migawka:

 

e9f9cfe5370a832f52c26e619027cafb.gif

 

Kolejna seria zdjęć, tym razem z palącymi spadochroniarzami siedzącymi na tyle czołgu pochodzi z Lignueville:

 

tank0007.jpg

 

Na tym zdjęciu widać, że lewy tylny błotnik został nieco dociśnięty, bo leży pod znacznie większym kątem w kierunku gąsienic, niż normalnie. Na wielu zdjęciach Tygrysów I i II widać podobne uszkodzenia. Widać też, że haki do gąsienic są zapięte do szekli. Będą tam wisieć do samego końca bojowej historii 222-ki w Stavelot. Brakuje także klocka drewnianego pod podnośnik.

I tu dokumentacja szlaku bojowego się urywa. Wiadomo, że Peiper ominął Malmedy i skierował się na Stavelot. Tam 19 grudnia, czyli w trzecim dniu ofensywy Tygrys Królewski Kurta Sowy zostaje trafiony w boczny kadłub (prawa strona) przez niszczyciel czołgów M-10 i wyeliminowany. Kierowca próbuje manewrować, po kilku próbach załoga opuszcza czołg.

 

magiuw.jpg

 

Tiger_2_tank_58.jpg

 

magjeq.jpg

 

75866d1263104648t-now-then-ardennes-iconic-image-journey-savelot_ab.jpg

 

2wnobo3.jpg

 

Skupię się na tym co zostało “na czołgu”.

Jak widać na poniższych zdjęciach, ostał się prawy przedni błotnik (nieco skrzywiony) bez bocznej dostawki (nie było jej już w Diedenberg), tylny prawy błotnik (w stanie widocznym na zdjęciu z Lignueville) i trzy panele z lewej strony czołgu -1-szy, 3-ci i 4-ty:

 

e85b82fe5aee0d0a9656122edda12b16.jpg

 

I w tym miejscu znów widać dziwną rzecz.Jak się dobrze wpatrzyć w zdjęcia poniżej, to widać, że na miejscu trzeciego panelu bocznego zawieszony jest drugi –jest większy, nie styka się z czwartym i wyraźnie odstaje:

 

SS501_tiger_222_new_c.jpg

 

SS501_tiger_222_new_b.jpg

 

SS501_tiger_222_new_d.jpg

 

W całej serii zdjęć widać jak wrak był golony z tego co dało się z niego zdjąć lub odkręcić. Po kolei zdejmowane były wiszące na wieży dodatkowe ogniwa gąsienic i pozostałe panele bocznych błotników.

 

kt-222-001.jpg

 

Przedniego reflektora nie było od pierwszych zdjęć ze Stavelot. Jest to zapewne wynikiem szabrowniczej działalności miejscowej ludności, która chcąc zabezpieczyć sobie zrujnowany przez walki frontowe byt, zbierała co tylko dało się odkręić, urwac i przenieść w "bezpieczne" miejsce.

Ostatnim niuansem, który daje się wypatrzeć są ślady po odbitych pociskach na przednim pancerzu:

 

222kt10front.jpg

 

Sytuuję swój model w szlaku bojowym gdzieś między Lignueville a Stavelot. Jest więc przedni prawy błotnik, tylny lewy (klapnięty w kierunku kadłuba), panele boczne nr 1, 2 (na miejscu 3-go) i 4. Nie wiadomo co działo się z prawą stroną czołgu, więc wzorując się na zdjęciach z netu innych Tygrysów II, zawiesiłem środkowy panel po prawej stronie i prawy tylny błotnik –nieco zdekompletowany. Będą oczywiście odpowiednio założone haki do montażu gąsienic i pojawią się ślady po trafieniach na przedniej płycie.

Tyle z historii.

 

Grzebię przy modelu dość regularnie i póki co ogólnikowo wygląda mniej więcej tak:

 

WP_20161208_23_06_14_Pro.jpg?t=1481182237

 

Jest już trochę detalu:

 

DSC_0694.jpg

 

DSC_0695.jpg

 

DSC_0705.jpg

 

DSC_0706.jpg

 

DSC_0848.jpg

 

I szekle przed i po remoncie:

 

unnamed_1.jpg?t=1483825754

 

Obecnie doposarzam tylną płytę w detal -głównie pochodzący z zestawu Abera.

 

Na początek może wystarczy.

Link to post
Share on other sites

Model faktycznie jest spory. Na szczęście mieści się na biurku i nawet zostaje trochę miejsca na narzędzie i części.

 

Doklejony na ścianach kadłuba hips w pierwszej kolejności miał przysłonić zdewastowany kadłub. Wiąże się to z tym, że model kupiłem jako wytyraną używkę. Miał na sobie gruby zimmerit naklejony czymś na kadłub. Część odchodziła przyzwoicie, część z dużymi problemami. Oczywiście można było po pozbyciu się go wszystko wyszlifować, ubytki zarzucić szpachlą i byłoby ok. Ale wpadł mi do głowy pomysł, żeby nakleić najcieńszy hips i tym samy zrobić sobie dobra podstawę do oparcia na nim spawów łączących płyty główne. Inaczej musiałbym frezować plastik pod nie. No i wyszło jak wyszło.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Bry.

Na dziś przygotowałem foty dupska King Tigera:

 

DSC_0911.jpg?t=1486222942

 

DSC_0910.jpg?t=1486222950

 

DSC_0913.jpg?t=1486222950

 

 

Widać kilka niedoróbek w szpachlowaniu płyty pancerza -wiem.

A tu boczek troszkę:

 

DSC_0915.jpg?t=1486222950

 

Małe, a cieszy.

No i km Abera:

 

DSC_0919.jpg?t=1486222950

 

 

A gdyby kogoś intersowało, to w ruchu model wygląda obecnie tak:

 

 

Ten przedni błotnik mnie do szału doprowadza i muszę coś z nim zrobić..

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Kolejny odcinek historii czołgu nr 222.

 

Czołg został zmontowany w fabryce Henschel und Sohn w Kassel we wrześniu 1944. Na początku grudnia "222" i dziesięć innych Tigerów II przydzielono do s.SS-Pz.-Abt. 501 z s.-Pz.-Abt. 509.

Jak chodzi o sam moment wyeliminowania z walki, to uzupełnię tylko, że 19 grudnia 44 Tiger II 222 został zniszczony przed mostem nad Ambleve podczas ataku KG Knittel na miasto. Czołg został trafiony w prawy bok przez M10 (dowódca Sgt. Ray Dudley) z 1st platoon of C company, 823rd Tank Destroyer Battalion z odległości około 100 m. Ciekawe, że po trafieniu nie zajął się ogniem, a załoga opuściła go dopiero pod osłoną nocy. Trzy inne pociski z działa p-panc ostemplowały przednią płytę, ale bez przebicia pancerza:

 

222kt10front_1.jpg

 

Nieco ucierpiała także armata:

 

Tiger_2_tank_58.jpg

 

Myślę, że wszystkie te trafienia tłumaczą jej ciemny kolor na zdjęciach:

 

SS501_tiger_222_new_b.jpg

 

Dodatkowe dwa trafienia widoczne są na lewym boku:

 

SS501_tiger_222_new_c_1.jpg

 

 

A jak chodzi o warsztat, to zostały mi na kadłubie jedynie zapinki na narzędzia i będę mógł zająć się upiększaniem wieży.

Myślę już powoli o malowaniu, bo do tego etapu coraz bliżej.

Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...

Witam.

 

Tak oto póki co wygląda moja 222-ka. Z samych zdjęć zadowolony nie jestem. Z modelu mega!! Foty niestety zgubiły nieco kolorów i przede wszystkim brudzenia. Widać tu może 40%. Ale cóż, nigdy nie byłem i nie jestem fotografem.

 

DSC_0148.jpg

 

DSC_0145.jpg

 

DSC_0139.jpg

 

DSC_0151.jpg

 

DSC_0150.jpg

 

DSC_0149.jpg

 

i trochę podkręcone:

 

DSC_0144.jpg

 

 

Narzędzia i liny są na świeżo -nic przy nich nie robiłem.

Teraz zacieki i błoto.

 

Pozdrowionka.

Link to post
Share on other sites
Na pierwszej fotce widać, że koła są ciemne i to nie jest raczej zielony, może brązowy ale niewykluczone że to sam podkład. Co o tym sądzisz?

 

Zastanawiałem się nad tym na etapie malowania i chyba to pominąłem. Twój wpis i jeszcze jeden z facebooka wzbudził we mnie wyrzut sumienia i będę musiał to poprawić. Za dużo się zastanawiałem nad innymi rzeczami w tym pojeździe, żeby olać ewidentną kwestię koloru kół jezdnych. Będą brązowe, tak jak wskazuje na to odcień na zdjęciu. Tak samo napinajace. Pytanie jednak co z napędowym, zielone? Po odcieniu widać, ze chyba tak.

Co o tym sądzisz?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.