Jump to content
Tap-chan

Aerograf cz.2

Recommended Posts

W dniu 6.04.2019 o 09:59, miaziol napisał:

Z tego co zauważyłem iwata z dyszy daje dużo większe ciśnienie. Czuć to na ręku. Myślę że tutaj jest problem. Jestem najlepszym przykładem tego że kupując byle gówno płaci się dwa razy. 

Ja też to zauważyłem  w porównaniu  Kitajec reszta  świata . Czym  to  jest  spowodowane ? Czy  może malując  Chińczykiem  podkręcić  ciśnienie  i  malować  jak  każdym innym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bo nie wiem ile to warte. I nie chodzi mi przecież o cenę tylko o opinię o tym sprzęcie. Przede wszystkim w porównaniu z PS-290.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, golf czarny napisał:

Ja też to zauważyłem  w porównaniu  Kitajec reszta  świata . Czym  to  jest  spowodowane ? Czy  może malując  Chińczykiem  podkręcić  ciśnienie  i  malować  jak  każdym innym?

Iwata 2 bary, kitajec 3 bary także ten tego to nie to. Ja sobie tak myślę że po prostu w tej chwili to już idą podróbki Iwaty a zarazem idą podróbki podróbek. To tak mocno standardowo w chińskiej polityce. Nie jestem lakiernikiem, ani modelarzem, w szkole co nie co miałem na materiałoznastwie i sorrry ale z go... bata nie ukręcisz, jak materiały do kitu to najlepszy projekt zdechnie. Zasada działania jest prostacka, nawet zastanawiałem się deko czy nie wziąć pasty i nie dotrzeć części wzajemnie czyli dyszy z iglicą ale to raczej nie zadziała ze względu na zbyt dużą różnicę w twardości między dyszą a iglicą. Mam tak że na narzędziach nigdy nie oszczędzam. Kitajca kupiłem tylko dlatego że był na miejscu w sklepie a gdzie nie czytałem to wszyscy mówili że są spoko. No fajnie tylko ten mój akurat przy ciśnieniu 3bar jest w stanie malować normalnie czymś co ma kongzystencję wody. Wiem że moje malowanie jest bardziej użytkowe i raczej patrzę w kierunku trwałości powłoki lakierniczej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wydaje się, że to jakiś pomiot PS-290 i PS-275. W kwestii szczegółów to jakiś posiadacz PS-290 musiałby kupić - ja odpadam, bo jeden tego typu aero mi wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z jednej strony ten aircap bardzo przypomina aircap 290, ewidentnie ma to tworzyć owalną plamkę, ale przy dyszy 0,3mm... trochę bez sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego bez sensu? Do 1:48 się nie nada, ale do samolotów 1:72 czy pancerki 1:35 to chyba obleci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Solo napisał:

Z jednej strony ten aircap bardzo przypomina aircap 290, ewidentnie ma to tworzyć owalną plamkę, ale przy dyszy 0,3mm... trochę bez sensu.

PS-290 przy owalnej plamce ma spore zapotrzebowanie na powietrze. Popularne kompresory (AS-186) mogą mieć na dłuższą metę problemy (nadmierne grzanie się). Domyślam się, że przy dyszy 0.3 można tego uniknąć. Kosztem węższego strumienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używałem PS-290 z AS-186 i radzi sobie dobrze. PS-290 nie wymaga dużego ciśnienia, bardziej cfm. Z tym nie jest przy AS-186 ze zbiornikiem większy problem. 

Zadyszkę złapałby chyba tylko przy malowaniu Lancastera w 1/32. 

Jeśli PS-290 jest zbyt droga, wybrałbym PS-275, która pryska szerokim strumieniem nawet jeśli ma dyszę 0.3mm, ponieważ geometria jej na to pozwala i nie ma problem z ciężkimi materiałami jakimi podkłady są. 

Aerografy Meng to ciut lepsze chinole, imho cena nieuzasadniona. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
59 minut temu, mbrnnr napisał:

Używałem PS-290 z AS-186 i radzi sobie dobrze. PS-290 nie wymaga dużego ciśnienia, bardziej cfm. Z tym nie jest przy AS-186 ze zbiornikiem większy problem. 

Mam AS-186A i przy dłuższych sesjach (głównie treningowych) kompresor włącza się często. Po pewnym czasie jest tak gorący, że przerywam malowanie. A mówimy o dyszy 0.3. Ale przy normalnym moim malowaniu (1:72) to nie problem. Moja obawa jest taka, czy przy PS-290 kompresor nie będzie mi chodził cały czas i nawet przy krótkich sesjach go szybko zarżnę.

Ale może przesadzam i to mocne rozgrzewanie nie czyni mu specjalnej szkody.

Edited by HKK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój AS-186 też się nagrzewał, ale odczuwalne to było tylko przy malowaniu marmurków przez godzinę. I to był problem, ponieważ gorące powietrze = problemy z malowaniem. Natomiast z PS-290 po prostu problemów nie stwierdziłem. Tak, kompresor będzie się włączał, AS-186 ma mały zbiornik, ale ilość farby, którą PS-290 potrafi wyrzygać jest tak duża, że pomalowane modelu w 1/32 trwa minutę. Będziesz miał większy problem dolewać farbę niż z grzaniem się kompresora. 😉

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie mam problem. Po pierwszych próbach z nowym aero łapie zalamke. Przy malowaniu cieknie z końcówki. Przy Ultrze nie miałem tak przy identycznym rozcienczania farby. Aero ps-289 kompresor lodowkowiec ciśnienie ok 0,2MPa 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale co to znaczy że cieknie z końcówki - napisz nieco precyzyjniej na czym problem polega.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po nalaniu rozcienczonej farby do pojemnika i przy wciskaniu spustu aero strumień z urządzenia leci ale jednocześnie duże krople farby skapuja z końcówki. Druga sprawa ten aero zatyka się strasznie co prawda wystarcza kropla rozcienczalnika i się odtyka. Farby Tamiya i Hataka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkręć aircap (nie całą głowicę) i zobacz skąd się bierze farba. Jest prawie niemożliwe, żeby takie ilości wyciekały z dyszy. Jest na to za cienka. Niewykluczone, że farba dostaje się przez otwory powietrzne. Są trzy dookoła dyszy. Jeśli tak, to masz nieszczelność między zbiornikiem a kanałem farbowym głowicy. Odkręć głowicę i sprawdź uszczelkę w korpusie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może w ogóle nie ma tej uszczelki? Nie potrafię wyobrazić sobie innej przyczyny tak dużego wycieku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reklamowałbym ten aerek, skoro to nowy i takie cyrki wyprawia.
Polecam Iwatę zamiast niego.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to Mac? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaworek regulacji przepływu powietrza jeśli już. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potocznie mówi się o regulacji ciśnienia i w praktyce na jedno wychodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tematu: dide, to nowy aerograf i teoretycznie porządny, ale jak widać niekoniecznie, albo miałeś jakiegoś strasznego pecha. Jeśli szybko się nie okaże że aerek źle pracuje z Twojej winy (jakiś banalny i głupi błąd użytkownika), to na serio bym go reklamował i starał się o zwrot pieniędzy. Takie aerografy mają psi obowiązek pracować idealnie od momentu wyjęcia z pudełka i nic tu nie ma prawa ciec albo się zapychać. Gdzie go kupiłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.