Jump to content
Tap-chan

Aerograf cz.2

Recommended Posts

18 minut temu, Solo napisał:

Masz jakieś dane co do dynamiki sprzedaży H&S na polskim rynku, czy tylko "ci się wydaje"? Bo jeśli to drugie to bym przestrzegał przed uogólnianiem na podstawie własnego widzimisię i doświadczenia, bo to prowadzi donikąd. Podobnie jak "obiektywne oceny", które nie występują w przyrodzie.

No nie, faktycznie nie mam danych co do sprzedaży tych produktów i nie jestem w stanie określić o ile punktów procentowych ich sprzedaż spadła, czy tam jak dynamika sprzedaży nie jest aktualnie dynamiczna w porównaniu do okresu wejścia H&S na polski rynek 😄 no chyba wiecie o co mi chodzi. Fakt faktem, aktualnie wystarczy wejść na jakieś forum modelarskie, poczytać jakiś wątek o aerkach, czy tam zadać pytanie "jaki aerograf kupić" i H&S nie jest już tak mocno polecany, a często nawet odradzany, więc jakiś wpływ negatywny na sprzedaż, aktualna opinia o tych aerografach ma.   

Edited by arhtus
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, arhtus napisał:

 Fakt faktem, aktualnie wystarczy wejść na jakieś forum modelarskie poczytać jakiś wątek o aerkach, czy tam zadać pytanie "jaki aerograf kupić" i H&S nie jest już tak mocno polecany, a często nawet odradzany, więc jakiś wpływ negatywny na sprzedaż, aktualna opinia o tych aerografach ma.   

To da się zauważyć, ale nie wyciągałbym z tego daleko idących wniosków. Jest kilka osób na tym forum i na PWM, które podchodzą do kwestii jakości aerografów, powiedziałbym, dość emocjonalnie i one potrafią narzucać taki ton dyskusji. Coś jak atarowcy vs. commodorowcy w latach 80, metalowcy kontra depesze, czy legioniści vs. reszta świata. Warto brać na to poprawkę przyglądając się takim dysputom. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Po prostu wątek o aerografach H&S troszkę umarł i trzeba go było jakoś ożywić.. nie ma chyba co się tu więcej produkować w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już iść tym tropem to można by się pokusić o dane takie ile procent jest modelarzy mieszkających za granicą a ile procent w Polsce . To nie tajemnicą (chyba) , że za granicą się zarabia dużo więcej i wtedy cena aero nie gra żadnej roli . Kupuje się wtedy to co nie ma wad albo ma najmniej i ma renomę . Czy ktoś narzekał na Iwate , sprzedał ją i kupił H&S ? 

Hello

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, arhtus napisał:

Po prostu wątek o aerografach H&S troszkę umarł i trzeba go było jakoś ożywić..

Dlatego wrzuciłem tego linka. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem nie mogę zrozumieć czy w minucie i pięć sek jest słowo Tytan ale nie wiem czy to dotyczy dyszy czy innego elementu.Niemniej jednak fajnie by było😊

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, arhtus napisał:

Ty Agencie H&S 😉😂

W sumie to wyszło (po lekturze na PWM), że Solo sprytnie konstruując i rozwijając ocenę linka okazał się jednak agentem .... IWATY i innych japońskich aerografów . Taki śpioch . Pozdrawiam Solo , traktuj to na wesoło .😎😎😎😃😃😃

 

Hello

Edited by Hello

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, push-up78 napisał:

Nie wiem nie mogę zrozumieć czy w minucie i pięć sek jest słowo Tytan ale nie wiem czy to dotyczy dyszy czy innego elementu.Niemniej jednak fajnie by było😊

Wg mnie to nie żaden tytan, tylko słowo "tightens" - jako dokręcanie dyszy po jej odkręceniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, leszek_m napisał:

Wg mnie to nie żaden tytan, tylko słowo "tightens" - jako dokręcanie dyszy po jej odkręceniu.

No szkoda co zrobić😏...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co to za różnica, czy to platyna, tytan, czy jakieś inne vibranium. Miał ktoś jakieś problemy z dyszami np proconów, z powodów innych niż przypadki losowe? 🙂 

Edited by arhtus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat człowiek, który to napisał na pwmie jest pi razy oko 60latkiem, mieszka w Niemczech i w życiu żadnego modelu nigdzie nie pokazał. To co napisał, było jego najlepsza wiedzą 11 lat temu (chociaz jak widac zdania nie zmienił 😁) - wtedy powstawał ten wątek, Infiniti było obiektem marzeń a iwata wszystkim sie kojarzyła z chinskim badziewiem, bo oryginalna była mało dostepna. Żeby było śmieszniej swoja pierwsą HP-CH kupiłem w 2010 roku z polskiej dystrybucji i dałem za nią równe 1000PLN. W tym czasie Infiniti 2w1 było tańsze o jakies 120PLN. Ale wiadomo, wkręcana dysza to zło ...🤣 no i to jest jego pierwszy nowy post o technikach od 2012 roku 😋

Edited by Qz9

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, arhtus napisał:

A co to za różnica, czy to platyna, tytan, czy jakieś inne vibranium. Miał ktoś jakieś problemy z dyszami np proconów, z powodów innych niż przypadki losowe? 🙂 

W ogóle na żadnym forum nie zetknąłem się z tym żeby ktoś miał problem z dyszą Iwaty czy Procona, no chyba że chodziło o cenę. To też świadczy w pewnym sensie o jakości tych produktów. Z rozkalibrowaniem czy uszkodzeniem dyszy problemy miał chyba każdy właściciel H&S, włącznie ze mną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę się mądrować bo w zasadzie nawet nie wiem jak te nie japonskie aerografy wyglądają i nie jestem pewien czy słowo - samocentrujące dysza - oznacza dysze która nie ma gwintu . Laik mógłby zapytać , jeśli nie jest samocentrująca to trzeba ją jakoś kluczykiem ustawiać ? Jeśli oznacza - dysza bez gwintu bo to oznacza - to przecież Iwata też ma takie . Jeszcze nawet lepsze bo bez uszczelki . Czyli technologia o niebo lepsza i łatwiejsza w użyciu . Czyli można zapytać , czego nie ma Iwata co mają inne aerografy ( poza ceną )?

Pozdrawiam Hello

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Hello napisał:

aik mógłby zapytać , jeśli nie jest samocentrująca to trzeba ją jakoś kluczykiem ustawiać ?

Samocentrująca dysza w H&S to dysza wkładana do aircapa, który następnie jest nakręcany na korpus aerografu - i tyle. Dla mnie to żadna gwarancja perfekcyjnego wycentrowania dyszy wokół iglicy, bo zarówno gwint dyszy Iwaty, jak i gwint wylotu korpusu H&S nie musi być idealny i przez to samocentorwanie też idealnego efektu nie musi dawać. W ogóle nie wiem dlaczego uważa się że samocentrowane dysze, w przypadku H&S naturalnie, mają taką przewagę nad Iwatą, w sytuacji i gdy jedno i drugie opiera się po prostu na przykręceniu dyszy na gwincie - w przypadku H&S nie przykręca się bezpośrednio dyszy do korpusu, tylko przykręca air-capa, który dyszę trzyma na sztywno w środku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzekłbym , że technologia Iwaty jest tak dopracowana i pewniejsza od tej , tamtej bo nie potrzebuje uszczelki . I nie może być błędu bo farba zacznie wyłazić a podczas malowania powietrzne wpadać do zbiorniczka . I dlatego nie potrzebują uszczelki. I to w aerografie takim tańszym . Więc ja Iwacie ufam między innymi .

Hello

Edited by Hello

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzić mogę ,że po roku użytkowania używanego PS 266 żadnego rozkalibrowania dyszy nie stwierdziłem.Po zakupie zapasowej na zaś widzę ,że ma ścianki takie same nowa jak w używce.Po tym samym roku użytkowania nowej dyszy 0,4mm w Patriocie 105 Badgera stwierdziłem rozkalibrowanie dyszy.Dysza Badger z uszczelnieniem stożkowym bez gwintowa.Stop jakiś tam zapewne metal -mosiądz jakaś mieszanka.Także wyraznie widzę przewagę Japończyka pod względem trwałości dyszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To samo centrowanie się dyszy jest tylko takę pseudo zaletą, bo ja nie rozumiem jaką ma zaletę samocentrowanie nad precyzyjną dyszą z gwintem? Jedynymi zaletami takiego rozwiązania jest łatwość szybkiego rozkręcania i składania aero oraz wielkość samej dyszy (w przypadku H&S i niektórych Iwat) i obie te zalety przydają się tylko osobom, które często rozkręcają aero do mycia, czy często muszą tą dysze wymienić 🙂 

PS

Ale nie demonizując już tak tych biednych H&S to każdy kto miał jakiś ich aero w ręku musi przyznać, że są świetnie wykonane jeśli chodzi o precyzję, pomijam niektóre durne rozwiązania, które sztucznie pozycjonują modele. Największą bolączką są materiały z jakich są wykonane te aerki i głównie chodzi o dysze. Można się dziwić, dlaczego nikt tam w tej firmie nie weźmie sobie do serca tych powszechnych narzekań i nie zmieni tego stopu na jakiś wytrzymalszy? Chyba odpowiedź jest prosta, wielkość tych dysz, a co się z tym pewnie wiąże koszt lepszego materiału. Z takiej jednej dyszy H&S można wystrugać kilka dysz mniejszych 😄 Chociaż z drugiej strony nie wiem czy sama wartość takiego lepszego materiału ma, aż tak ogromne przełożenie na koszt produkcji dyszy?   

Edited by arhtus

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, arhtus napisał:

To samo centrowanie się dyszy jest tylko takę pseudo zaletą, bo ja nie rozumiem jaką ma zaletę samocentrowanie nad precyzyjną dyszą z gwintem? Jedynymi zaletami takiego rozwiązania jest łatwość szybkiego rozkręcania i składania aero oraz wielkość samej dyszy (w przypadku H&S i niektórych Iwat) i obie te zalety przydają się tylko osobom, które często rozkręcają aero do mycia, czy często muszą tą dysze wymienić 🙂 

PS 266 rozkręcałem już nie wiem ile razy do przeczyszczenia dyszy  i jak na razie nic nie zniszczyło się .Fakt trzeba uszczelnić tylko gwint aby powietrze nie dostawało się do aero ale jest na specyfik:

image.jpeg.104dba49c190b46a9de784e58a2fbbc8.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam mały problem z Infinity: zauważyłem dziś że wyraźnie ucieka mi z niego powietrze, szybko doszedłem że to z zaworka. Niby ten trzpień który reguluje dopływ powietrza chodzi tak jak trzeba, nie ma problemu z zacinaniem się, ale jednak powietrze wylatuje bocznym kanalikiem, którym doprowadzane jest z zaworka do korpusu aerografu. Jakieś pomysły co z tym zrobić? Mogę rzecz prosta kupić nowy zaworek, ale może to tylko kwestia nasmarowania czy cuś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mogę powiedzieć co obserwuję na rynku brytyjskim. Na e-bayu co jakiś czas pojawiają się oferty używanych Iwat. Nierzadko zdarzają się bardzo dobre okazje. Mozna też sprowadzić nowe z Japonii i Chin za cenę 30, 40% mniejszą niż sklepowa. Używane HS infinity które też są tu popularne, pojawiają się rzadko. A jeśli juz się jakiś pojawi, to sprzedaje się za zupełnie abstrakcyjną cenę, niewiele mniejszą niż sklepowa. Ceny nowych HS są cały czas wysokie i żadnych promocji nie ma.

Trochę mnie to dziwi, ale jak suweren chce, tak ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Solo napisał:

Mam mały problem z Infinity: zauważyłem dziś że wyraźnie ucieka mi z niego powietrze, szybko doszedłem że to z zaworka. Niby ten trzpień który reguluje dopływ powietrza chodzi tak jak trzeba, nie ma problemu z zacinaniem się, ale jednak powietrze wylatuje bocznym kanalikiem, którym doprowadzane jest z zaworka do korpusu aerografu. Jakieś pomysły co z tym zrobić? Mogę rzecz prosta kupić nowy zaworek, ale może to tylko kwestia nasmarowania czy cuś?

Rozkręć zaworek. Przypuszczam, ze ma taką samą konstrukcję jak w znanej mi Hansie. Wyjmij tłoczek i obejrzyj uszczelke na nim. Pewnie się wytarła, to wymień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie czytam ostatnie wpisy, i widzę, że bitka taka sama jak w fotografii (którą zajmuję się na co dzień). Bitka pt. "który system lepszy Canon czy Nikon czy Sony"???!!

Gdzie te czasy, gdzie się po prostu sklejało i malowało modele, a nie onanizowało nad wyższością jednej firmy nad drugą??!!

Pamiętam jak się zarejestrowałem na forum, wszyscy jednogłośnie polecali H&S. Teraz H&S to zło, i w ogóle jak tym można malować??!!

Zastanawiam się co będzie za rok/dwa/trzy?! Wtedy wejdzie coś jeszcze lepszego od aerografów Mr.Hobby, i co wtedy? Będzie nagonka, że Mr.Hobby to zło, jak tym można malować?!

Ludzie zamiast się napinać, i mówić co jest lepsze a co nie (bo ja akurat mam to i to, i to jest najlepsze),  jest co najmniej żenujące. Ten czas lepiej poświęćcie na sklejanie nowych modeli, bo i tak cała ta gadka nie ma sensu.

PS. Cokolwiek ktoś odpiszę na mój post, i tak nie odpowiem, bo swoje zdanie wyraziłem tutaj, i zdania tego nie zmienię. Szkoda gadki na to wszystko :)

Pozdro i miłego sklejania :)

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I gdzie tak nie jest? Na fórach auto-moto byłeś? Spróbuj kupić robot kuchenny - KitchenAid czy Kenwood? Komórka? Android czy iOS?

40 lat temu wszyscy kochali Humbrole i Revell. Kto nimi teraz regularnie maluje poza ewpigą. 😛 Czy hobby nie ma prawo się zmieniać? 

I oczywiście, że kiedy 15 lat temu były na rynku głównie badziewne chinole, drogie i niedostępne Iwaty i pojawił się w miarę dostępny HS, to wszyscy byli zachwyceni. Nie tylko w Polsce. Wszędzie. Ale sytuacja się zmieniła. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popisać sobie dobra rzecz przecież 🙂 a ktoś w zalewie tego wszystkiego może jednak jakieś wnioski sobie wyrobi i kupi sprzęt, który lepiej spełni jego oczekiwania, albo będzie przynajmniej zorientowany w jego niedostatkach, czy wadach. Kolega 5pirit, jednak jest w małym błędzie, bo na forach modelarskich to można by rzec jest nawet względny spokój, a na forach fotograficznych to czasem jest naprawdę niezła jazda 😁 Też się interesuję amatorsko fotografią, i od wielu lat siedzę w systemie, którym wręcz niemożliwe jest robienie zdjęć, a tylko napisać gdzieś, że jednak się da, to jest masakra 😄      

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.