Jump to content
Bengal

P-51K Mustang 1:32 Dragon

Recommended Posts

Masz swoją wizję kolorystyczną, OK, niech tak będzie, ale odwrotnie umieszczone wydechy warto by chyba jednak poprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry,

Już po Krakowie, konsekwentnie nie kupiłem żadnego modelu :)

ale za czyjaś namowa kupiłem kalki do mustanga :) będzie Polak w końcu robiony.

 

A44EBE0A-4534-4B3A-B296-61529A83505D.jpeg

06BE624D-6238-4784-803F-A58917B6C56F.jpeg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odgrzebuję kotleta :)

przeleżało mu się troszkę w dolnej szufladzie :)

pomaskowałem i mogę psikać podkładem

zobaczymy co z tego wyjdzie

IMG_9022.JPG

IMG_9023.JPG

IMG_9024.JPG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, GreGG24 napisał:

Nie powinieneś zaszpachlować skrzydeł?

Hej, chodzi Ci o nity?  

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Franz75 napisał:

Hej, chodzi Ci o nity?  

Tak.

Zasadniczo wszystkie Mustangi od modelu D miały szpachlowane nity na skrzydłach, szlifowane do gładkości i malowane srebrzanką.

https://www.google.com/url?sa=i&url=http%3A%2F%2Fwww.arcforums.com%2Fforums%2Fair%2Findex.php%3Fshowtopic%3D21362%26st%3D120%26p%3D2612837%26&psig=AOvVaw1oTkXb6u0HFPJt_pv-QplB&ust=1587710242352000&source=images&cd=vfe&ved=0CAIQjRxqFwoTCNjI89v3_egCFQAAAAAdAAAAABAD

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasadniczo wszystkie Mustangi miały szpachlowane skrzydła (wg określonych zasad powierzchniowo, nie tylko nity). OD początku produkcji.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, greatgonzo napisał:

Zasadniczo wszystkie Mustangi miały szpachlowane skrzydła (wg określonych zasad powierzchniowo, nie tylko nity). OD początku produkcji.

 

no to nie fajnie 😞

linie podziałów też szpachlowali ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na podkład ZCY nakładano szpachlę natryskową. Na przednią część skrzydła szła druga warstwa. Łączenia paneli wypełniano czerwoną szpachlą w paście.  na to szedł kamuflaż. Pozostawiano szczeliny paneli, które trzeba było czasem otworzyć, czyli w uproszczeniu uzbrojenie na górze, podwozie i zbiornik paliwa na dole.  Ze dwie linie podziałowe budzą kontrowersje, ale generalnie rysunki są łatwe do znalezienia, choćby pod przytoczonym wyżej linkiem. W służbie szpachlowanie skrzydła miało być utrzymywane w stanie fabrycznym. Praktyka nie zawsze szła za regulaminem, ale to nieco szerszy temat.

W tym czasie w ogóle szpachlowanie samolotów było popularne po obu stronach frontu. Modelarze na ogół zachowują się jakby u aliantów tylko Mustang widział szpachlę, ale rzecz była powszechna. Spitfire, Corsair, Lightning... .

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, greatgonzo napisał:

W służbie szpachlowanie skrzydła miało być utrzymywane w stanie fabrycznym. Praktyka nie zawsze szła za regulaminem, ale to nieco szerszy temat.

czyli czeka mnie troszkę roboty :)

na szczęście nie wszystkie nity :)

 

1.JPG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to czeka mnie multum zabawy z szpachlowaniem nitów :)

coś spróbowałem i wygląda to tak :

 

94455091_275763376772897_6764768027448705024_n.thumb.jpg.101da1e6d91cb80f3aff3e6d8331b3ed.jpg

raczej nie są one idealne w oryginale więc moje też będą powiedzmy widoczne :)

śmiechowe jest to,  że zaraz pewnie wyjmę shackletona i tam nity muszę przerobić :D

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochu wiecej szpachli, more and more putty. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tutaj też kolejny updejt :)

co ja się wczoraj na szpachlowałem to będę pamiętał do końca życia :D

 

IMG_9078.JPG

IMG_9079.JPG

IMG_9080.JPG

Edited by Bengal
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry,

szpachla przyjechała więc można dalej kontynuować zabawę z papierem ściernym :)

poprawione ciutkę bardziej lewe skrzydło :

 

IMG_9106.thumb.JPG.df84e33b463a4957734ca32e087861e2.JPGIMG_9103.thumb.JPG.104a1941dfb8f987f8cdfdc413d20832.JPG

pierwsza warstwa na prawym :

 

IMG_9108.thumb.JPG.06bd479578354452b6275afb0da0d456.JPGIMG_9107.thumb.JPG.7fe9c39dd10a494e70725c19afc2ada8.JPG

 

 

no i tutaj mnie chyba troszkę poniosło bo zaszpachowałem  lewą cześć kadłuba - i nie jestem pewny czy dobrze zrobiłem 😞

 

IMG_9105.thumb.JPG.bfa31feb4f06127c1046d4cc82545725.JPGIMG_9104.thumb.JPG.dfe4c6c9f12710d2d4b1d52360aeaa07.JPG

 

tak to wyglądało , widać nity :) ale też nie tak bardzo jak to zrobił Dragon.

 

3.thumb.JPG.4949e6240e3968c394f653d0e5693d3a.JPG2.thumb.JPG.92cf0f66b658d6a578d492f5963e8a34.JPG

 

no i chyba wybrałem nr KM112

 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idze dobrze, mnie sie podoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na kadłubie nity powinny być widoczne, ale nienachalnie, moim zdaniem w tej skali tak zupełnie bez nich będzie trochę łyso, płasko. Chyba bym przejechał nitowadłem. Przy okazji, linie podziału Dragonowi dość szeroko wyszły.

Dobra robota.

Pozdrawiam
Hubert 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moment, moment, to Ty rozprawiasz o nitach na kadłubie? Kadłub nie był szpachlowany i nity były widoczne, jak w każdym innym samolocie z nitami 'wpuszczanymi'. Wyróżnikiem było tu losowe stosowanie nitów wykonanych z różnych stopów, co dawało mozaikę odcieni złota, srebra, błękitu... . Widać to nawet na czarno białym zdjęciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Hubert Kendziorek napisał:

Na kadłubie nity powinny być widoczne, ale nienachalnie, moim zdaniem w tej skali tak zupełnie bez nich będzie trochę łyso, płasko. Chyba bym przejechał nitowadłem. Przy okazji, linie podziału Dragonowi dość szeroko wyszły.

Dobra robota.

Pozdrawiam
Hubert 

przejadę nitowadłem :)

dzięki

 

11 minut temu, greatgonzo napisał:

Moment, moment, to Ty rozprawiasz o nitach na kadłubie? Kadłub nie był szpachlowany i nity były widoczne, jak w każdym innym samolocie z nitami 'wpuszczanymi'. Wyróżnikiem było tu losowe stosowanie nitów wykonanych z różnych stopów, co dawało mozaikę odcieni złota, srebra, błękitu... . Widać to nawet na czarno białym zdjęciu.

dlatego napisałem, że chyba za bardzo się rozpędziłem z kadłubem :) ale tak czy tak Dragona chyba bardziej poniosło z ilością nitów ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz Ci, mowilem z tym kadlubem. Ale spoko, wrzystko do odratowania. Fajnie Ci idzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

bry,

zabrałem się za owiewkę ;D

na mokro 2k,4k,6k,8k a potem pasty coarse, fine, finish

wyszło naprawde chyba spoko

95722863_1367286440136072_2673972472994332672_n.thumb.jpg.8bac4b63e061678261a85b4f060901be.jpg

 

ale się stało to czego się obawiałem najbardziej :

 

96714912_561794198069865_4013570126916878336_n.thumb.jpg.c905a733bba1711698166334e27d9c43.jpg95762002_603216990552728_6110830845424041984_n.thumb.jpg.ae9dd2db00a216c97a3439a5055cb884.jpg

 

co mogę teraz zrobić ? da radę to "naprawić"

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.