Jump to content
jan-kol

MeliusManu

Recommended Posts

Chciałbym opisać swoje doświadczenie z firmą MeliusManu. Otóż stanowczo odradzam robienie jakichkolwiek interesów z tą firmą. 2x zlecałem wykonanie kalkomanii dla kolegi z USA. Pierwszy raz czekałem ponad pól roku. Pieniądze z góry wpłacone, bo jakże by inaczej i sobie pracują, a człowiek czeka, czeka i czeka. W końcu przyszły...

Ostatnio zamówiłem kalki za cenę ok 300zł. Czekałem, czekałem, miały być szybko. Później nagle pojawił się problem z tuszami, które gdzieś po cle trzymali i Melius nie miał czym drukować. Miały być już w styczniu. Oczywiście moje projekty, nic nie było rysowane przez firmę. W końcu kolega się zdenerwował i zrezygnował. Niezwłocznie powiadomiłem o tym Meliusa telefonicznie, poprosił o napisanie maila w tej sprawie-powiedział "nie ma problemu", kasa zostanie zwrócona. Było to chyba z miesiąc temu i cisza. Na maile brak odzewu, na smsy także, telefonów nie odbiera-kładzie "lachę", a kasy jak nie było tak nie ma.

Jest to nieuczciwy gość, nierzetelny, krętacz bo rozumiem, że na kalkomanie jest kolejka, ale zrobić zwrotny przelew to przecież 5 minut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawa sprawa.

To może i ja opiszę moje przygody z tą firmą.

Do tej pory w MeliusManu składałem zamówienia 4 razy: 2 zamówienia na kalkomanie, 2 zamówienia na maski.

Z tego zrealizowane zostało tylko 1.

Ostatnie zamówienie składałem na przełomie kwietnia/maja zeszłego roku, na wykonanie masek do modelu z którym chciałem wystartować w forumowym konkursie.

Projekt miałem przygotowany, chciałem tylko żeby MeliusManu wyciął maski, nic ponad to.

Po przesłaniu projektu okazało się, że jest on źle wykonany i w ogóle nie nadaje się, i trzeba zrobić go od nowa.

Dobra, niech będzie, zróbcie i projekt, zapłacę, byle było zrobione jak trzeba.

Dość szybko ustaliłem z p. Kajetanem z MM co i jak ma być wykonane, nieopacznie pisząc mu że wielkiego pośpiechu nie ma (mając na myśli że mówimy o 2, góra 3 tygodniach na wykonanie zlecenia).

Cóż...

 

Po miesiącu milczenia grzecznie spytałem się co słychać w temacie, może jakiś projekt dostanę do akceptacji, albo cuś... W odpowiedzi usłyszałem że przecież sam pisałem że pośpiechu nie ma, więc czemu naciskam... No cóż, niby i tak, odpisałem że będę zadowolony jeśli wszystko będzie gotowe do końca czerwca...

 

Pod koniec czerwca spytałem się znowu co słychać, znowu usłyszałem że później, bo jakieś kłopoty... Ok, poczekam.

W międzyczasie z wykonania modelu zrezygnowałem, więc i z zamówienia masek też chciałem zrezygnować, ale MM mi napisał że jest mu przykro że tak wyszło i że choć w zasadzie to nie ich wina (!!!) to jednak zrobią mi to, a nawet dostanę rabat, tylko na kiedy... No dobra, to róbcie, nie ma pośpiechu, choć minęły już 3 miesiące, ale co tam, poczekam.

 

Kilka dni później dostałem maila od MeliusManu... z pretensjami.

Autor pisze że jestem niepoważny, że naciskam na wykonanie projektu, a tymczasem na ModelWorku prezentuję projekt (ten który chciałem MM dać do zrealizowania, a ktróy on odrzucił, bo "był zły" i zamiast niego miał wykonać własny), i czemu mają wykonywać projekt masek, skoro ja ten projekt mam, więc tylko im czas zajmuję.

Serio. Serio tak mi napisał.

Przeczytałem też że zajmuję im czas, no bo mam przygotowany projekt a od nich chcę żeby mi taki sam wykonali, a skoro tak to znaczy że trzeba będzie stawki podnieść, bo ludzie nie szanują ich roboty, skoro "w ramach dowcipu daje im się do wykonania coś co ma się gotowe" (cytat z maila MM)...

W pierwszej chwili pomyślałem że zwariowałem i trafiłem do psychiatryka.

Na wszelki wypadek sprawdziłem historię maili i to co z MM ustaliłem.

Wszystko jednak było tak jak pamiętałem: złożyłem zlecenie, przesłałem własny projekt, projekt został przez MM "odrzucony", w takim razie odpłatnie zamówiłem wykonanie nowego projektu przez MM.

Innymi słowy, MM miał do mnie straszne pretensje że domagam się wykonania projektu, do którego wykonania MM mnie zdecydowanie namawiał.

 

Cóż, odpisałem mimo wszystko bardzo grzecznie, że chyba coś się panu z MM pomyliło i w ogóle nie bardzo rozumiem o co mu chodzi.

Pan chyba po pewnym czasie ochłonął i przypomniał sobie jak wyglądały nasze ustalenia, bo szybko złagodził ton i na koniec nawet spytał mnie... czy w końcu ma wykonać zlecenie.

Cóż, nie odpisałem, bo wydawało mi się to oczywiste.

Po tym jednak kontakt się urwał definitywnie.

 

Traf chciał, że kilka miesięcy później na forum pojawiła się kiedyś dyskusja o MM, gdzie w skrócie opisałem moje problemy z tą firmą.

Nagle otrzymałem maila od pana z MeliusManu, gdzie dość ostro poinformował mnie, że żadne zlecenia dla mnie wykonane już nie będą (jak się domyślam, za to co napisałem na forum) i w ogóle "tego klienta nie obsługujemy".

No cóż, przynajmniej dowiedziałem się, że masek jednak w końcu nie dostanę.

 

Podsumowując: ja co prawda nie płaciłem im z góry, więc niczego poza czasem i nerwami nie straciłem, ale fajnie wiedzieć, że nie tylko mnie MM tak obsługuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni później dostałem maila od MeliusManu... z pretensjami.

Autor pisze że jestem niepoważny, że naciskam na wykonanie projektu, a tymczasem na ModelWorku prezentuję projekt (ten który chciałem MM dać do zrealizowania, a ktróy on odrzucił, bo "był zły" i zamiast niego miał wykonać własny), i czemu mają wykonywać projekt masek, skoro ja ten projekt mam, więc tylko im czas zajmuję.

Serio. Serio tak mi napisał.

 

W tym momencie grzecznie (bądź nie) podziękowałbym za współpracę ....

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

... to mnie się jakoś udało, bo nie wysłałem tam żadnego zlecenia :P

ale na innych forach (2xkolejowych i samochodowym) też słyszałem o delikatnie ujmując "nierzetelności", obawiam się że przerost formy nad treścią, znająć życie dostali tyle zamówień na projekty że nie są w stanie tego przerobić no ale opowiści że są the best itp itd. obawiam się że osób mających nadzieje na kalki jest w dalszym ciągu sporo ale unikać MM...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem zaskoczony, bo ja mam bardzo pozytywne doświadczenia z MM.

Nawet z szybkim zamówieniem na wczoraj. Bez mojego projektu w ciągu tygodnia miałem maski na biurku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście też nie moge złego słowa napisać o ich pracach. Co prawda raz korzystałem, i było szybko, miło i grzecznie. Ale drogawo. No cóż jednostkowe projekty mają swoje ceny. Ale tez jest i druga strona medalu. MM wie wszystko naj, każdy projekt jest zły i niedobry. Ich prace są OK, poprawne merytorycznie. No cóż, trzeba ostrożnie podchodzić do tej firmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Traf chciał, że kilka miesięcy później na forum pojawiła się kiedyś dyskusja o MM, gdzie w skrócie opisałem moje problemy z tą firmą.

Nagle otrzymałem maila od pana z MeliusManu, gdzie dość ostro poinformował mnie, że żadne zlecenia dla mnie wykonane już nie będą (jak się domyślam, za to co napisałem na forum) i w ogóle "tego klienta nie obsługujemy".

No cóż, przynajmniej dowiedziałem się, że masek jednak w końcu nie dostanę.

 

Podsumowując: ja co prawda nie płaciłem im z góry, więc niczego poza czasem i nerwami nie straciłem, ale fajnie wiedzieć, że nie tylko mnie MM tak obsługuje.

 

Szkoda że Admin usunął wątek, który kiedyś założyłem. Opisałem tam moje dziewięciomiesięczne oczekiwanie na kalki, których planowałem użyć do poprzedniego konkursu na MW.

W skrócie:

zrobienie kalek - żaden problem dla nich, tylko, że wszystko musi być zaprojektowane w grafice wektorowej, więc to trzeba dobrze zrobić i musi potrwać - w moim przypadku jakieś pół roku.

Jak już projekt był gotowy ( Kajetan tak mówił), musiałem poczekać, bo testowali nową maszynę, moje kalki były warte tego, żeby je zrobić dobrze - kolejne parę miesięcy.

 

PepsiAdam zrobił to w tydzień...

P5200021_zpse3lkkayp.jpg

 

Przypomniało mi się: koledzy z Paprykarza także zamawiali u nich kalki do swoich projektów. Raz czy dwa było dobrze, potem nagła obsuwa. I tu ciekawostka. Na stronie MM jest kontakt telefoniczny do Kajetana i Piotra. Warto dzwonić do tego drugiego. Panowie mieszkają w różnych miastach, ale to Piotr chyba więcej znaczy w firmie. Dość powiedzieć, że kalki zrobiły się bardzo szybko i nawet darmowa wysyłka była.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponad 2 lata temu zapytałem pana Kajetana o zrobienie kalek. Podesłałem materiały z zapytaniem czy na ich podstawie da się to zrobić. Pan odpowiedział ze jak najbardziej ale na chwilę obecną zawaleni są robotą trzeba czekać parę tygodni. Po kilku tygodniach ucieszyłem się bo pan się odezwał i zapytał czy nadal aktualne bo prace już na "zaawansowanym" etapie ale są pewne trudności w odwzorowaniu kilku elementów. Wysłałem kilka które znalazłem z zaznaczeniem żeby zignorować te z którymi będzie problem. Pan się jednak uparł ze zrobi ale coś słabo idzie bo do dziś zero odpowiedzi. Mało profesjonalne podejście. Szkoda było se tylko dupe zawracać i panu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja z tego co się dowiedziałem to Pan Piotr jest tylko podwykonawcą i nie jest w stanie w żaden sposób wpłynąć na to, co robi Kajetan i na to co zrobi, a czego nie zrobi-przynajmniej tak mówi.

Wasze szczęście, że nie płaciliście z góry...ja dostałem raz zamówione kalki po pół roku, ale tym razem musiałem zrezygnować jak pisałem i tu jak widać zaczynają się schody. Kasa chętnie wzięta, ale oddać to niekoniecznie. W końcu większość zamawiających płaci z góry bo taka jest procedura u Meliusa.

Jeśli jakiś kontakt nawiążę z P. Kajetanem i kasa zostanie zwrócona to napiszę tutaj i tam, że sprawa została rozwiązana pozytywnie i nie będziemy więcej współpracować. Jeśli nie, to pierwszym krokiem będzie zgłoszenie na Policję, a następny to już sąd. Nie mam zamiaru darować tej kasy bo nie jestem jakimś milionerem, na każdą złotówkę muszę zapracować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznać muszę że ode mnie nigdy pieniędzy z góry nie chcieli.

W Twoim przypadku to chyba już można mówić o oszustwie.

Napisz do nich maila z ostatecznym żądaniem zwrotu pieniędzy bo jak nie to idziesz na policję.

Takich trzeba tępić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja od lipca 2015 czekam na maski do pomalowania USS Enterprise ze Stratreka. Jakbym miał to robić bez ich masek, to już dawno model trafiłby do właściciela i to pomalowany... Najgorsze jest to, że musiałem wysłać im model aby zrobili te nieszczęsne szablony i nie muszę chyba dodawać, że z ich strony brak kontaktu pomimo moich dwukrotnych próśb, a model nadal w ich posiadaniu... Nie polecam, nie polecam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że sprawa jest rozwojowa...

A na serio to współczuję, dobrze że autor wątku go założył, warto przestrzec innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tylko po to to napisałem. Koledze odkupię model i cześć... Maski na Ebayu kosztowały chyba ze 29 USD i trzeba było się skusić, ale pomyślałem, czemu rodakom nie dać zarobić. Tak to wygląda z lokalnym patriotyzmem w interesach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja z tego co się dowiedziałem to Pan Piotr jest tylko podwykonawcą i nie jest w stanie w żaden sposób wpłynąć na to, co robi Kajetan i na to co zrobi, a czego nie zrobi-przynajmniej tak mówi.

 

Może i jest podwykonawcą, ale sprawę ruszył. A może przekazał Kajetanowi, że ktoś może go odwiedzić, celem osobistej rozmowy?

 

Wasze szczęście, że nie płaciliście z góry...ja dostałem raz zamówione kalki po pół roku, ale tym razem musiałem zrezygnować jak pisałem i tu jak widać zaczynają się schody. Kasa chętnie wzięta, ale oddać to niekoniecznie. W końcu większość zamawiających płaci z góry bo taka jest procedura u Meliusa.

 

Podobno mają tak tylko jeśli chodzi o kalki do 1:87.

 

Widzę że sprawa jest rozwojowa...

A na serio to współczuję, dobrze że autor wątku go założył, warto przestrzec innych.

 

Tak, o ile Admin nie zamknie wątku, raz już tak zrobił.

Share this post


Link to post
Share on other sites
na kalkomanie jest kolejka, ale zrobić zwrotny przelew to przecież 5 minut.
A może i z przelewami u nich jest tak, że "Proszę czekać... jest Pan 121 w kolejce do zwrotnego przelewu... Proszę czekać..."

 

Szkoda że Admin usunął wątek, który kiedyś założyłem.
No własnie, szkoda, że Admin nie pomyślał, bo kolejny raz wychodzi syf związany z tym czymś...

Dobrze pamiętam, że w tamtym wątku Mailus się obraził na osoby źle piszące o firmie i napisał, że skreśla ich zamówienie z listy?

 

Może szanowny Adminie warto zostawiać takie wątki, byśmy po raz kolejny nie rozpoczynali dyskusji od początku???

No, chyba że MM to znajomi królika jak kilka innych firm na tym forum i maja specjalny immunitet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem kto usuwał - generalnie usunąć nie powinien, co najwyżej zablokować (jeśli szło na noże etc).

Ja podmiotu nie znam i nigdy nic nie zamawiałem - faktem jest natomiast, że kilku znajomych się przejechało.

 

pozdrawiam

Christian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja korzystałem raz, zamówiłem mały arkusik. Czas realizacji to było kilka miesięcy ale tak ustaliliśmy.

Towar otrzymałem, kalki się położyły prawidłowo.

Ze swojej strony problemów z MeliusManu nie miałem.

 

Ale jak ktoś ma namiar na PepsiAdama to ja bardzo proszę o info na PW bo straciłem kontakt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się wydaje że wtedy się nam forum sypało, robili porządki przez co pousuwali kilka tematów a w tym ten o MeliusManu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wtedy faktycznie była mała awantura, bo MM wkroczył i zaczął raczyć epitetami np. mnie, więc administracja temat zamknęła, ale nie wiem czemu potem został w ogóle usunięty.

 

[Dobrze pamiętam, że w tamtym wątku Mailus się obraził na osoby źle piszące o firmie i napisał, że skreśla ich zamówienie z listy?

 

Tak było, a przynajmniej w moim przypadku.

Dostałem tego samego dnia maila że już nigdy niczego dla mnie nie zrobią, co zabrzmiało dość zabawnie, zważywszy na fakt, że i tak nic nie robili.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie korzystałem z jego usług i nie będę ale chyba on nie jest jedyną osobą na rynku, która świadczy takie usługi ?

Chyba powinno być odwrotnie on powinien się starać o naszą (waszą) dobrą opinie etc etc czy ja żyję w innym świecie ?

Bo nie kumam jednej rzeczy, to nie są rzeczy na kartkę? Nie ma monopolu na rynku i on nie jest tym jedynym od którego zależy nasze(wasze) życie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

25 kwietnia oficjalnie zrezygnowałem z wydruku kalkomanii. Dziś udało mi się dodzwonić z innego telefonu i rozmowa wyglądała tak:

 

-chciałbym zapytać kiedy odda mi Pan pieniądze za projekty z których zrezygnowałem?

-wczoraj wysłałem Panu wydruki...prawie miesiąc po tym jak złożyłem rezygnację.

-odpowiadam-tak nie będzie proszę Pana...

-owszem tak będzie-krzyknął i odłożył słuchawke.

 

Tak wygląda rezygnacja z zamówienia w firmie MeliusManu.

 

I co ja mam teraz z tym zrobić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 kwietnia oficjalnie zrezygnowałem z wydruku kalkomanii. Dziś udało mi się dodzwonić z innego telefonu i rozmowa wyglądała tak:

 

-chciałbym zapytać kiedy odda mi Pan pieniądze za projekty z których zrezygnowałem?

-wczoraj wysłałem Panu wydruki...prawie miesiąc po tym jak złożyłem rezygnację.

-odpowiadam-tak nie będzie proszę Pana...

-owszem tak będzie-krzyknął i odłożył słuchawke.

 

Tak wygląda rezygnacja z zamówienia w firmie MeliusManu.

 

I co ja mam teraz z tym zrobić?

 

Może wejdź na profil Kajetana albo Meliusa na fb i w komentarzach opisz? Tak sie chwali swoimi pracami... może Twoja gdzieś jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejrzewam, że była to zemsta za opisanie go na forum, ale na FB też go opiszę po polsku i po angielsku !!! A przesylki nie odbiorę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bardzo ciekawa DYSKUSJA na temat.
Nie miałem się udzielać w tej dyskusji, gdyż żadnego doswiadczenia z MM nie mam, jednak poświęciłem sporo czasu na przeczytanie wspomnianej dyskusji....

 

No i muszę, po prostu muszę, zacytować jedną z wypowiedzi MM:

 

"O jakich to "dziełach" szanowny administratorze tu mowa ? O tych śmieciach, które dostajemy do druku od tych tak mocno się w tym wątku udzielających "modelarzy" i "twórców" ? nad którymi trzeba siedzieć godzinami by efekt był właściwy ? Czy może o paru cyferkach i literkach w projekcie o które tyle tu krzyku jakże to pracochłonne i trudne do zaprojektowania. A może o trudnościach w dostępie do dokumentacji zdjęciowej współczesnego elektrowozu ? Smutne i żałosne."

 

Bez komentarza.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.