Jump to content
spiton

Uwagi krytyczne o modelu Karasia IBG

Recommended Posts

To nie będzie inbox, bo inboxy tego modelu sa juz wszedzie. Ale kilka uwag, które mam nadzieje przeczytaja projektanci z IBG .

1. Model jest bardzo dobry. Krytyka RWD 8 najwyraźniej sprawiła, ze tym razem praktycznie nie popełniliscie błedów co do odwzorowania pierwowzoru. BRAWO.

2. Oszklenie. W takim modelu jak Karaś powinno byc w rersji otwartej i zamknietej. Takie projektowanie oszklenia od jakiegoś czasu to praktycznie standard. Moglibyscie pomysleć o dorobieniu takie wypraski, bo znacznie podniosłoby to walor modelu. A brać modelarska z pewnością będzie ten model kleiła na potegę.

3. Klapy. zaprojektowanie modelu tak, by mozna było go wykonac z otwartymi klapami tez juz wchodzi do standardu. W tym przypadku, samodzielne przerobienie klap na otwarte nie będzie problemem, ale nie zawsze jest tak łatwo. I warto o tym pomyśleć na przyszłość.

4. Śmigiełko powinno się kręcić. To fetysz. Drobnostka, ale kolega Maciej Poniatowski nawet przyznaje specjalne dyplomy za modele z kręcącym się śmigiełkiem. A zaprojektowanie śmigiełka, żeby się ładnie kręciło nie jest wcale prosta rzeczą.

5. Nie podoba mi się , że w modelu PZL 42 nie ma bomb. Ja wiem, że pod tym samolotem nie przyczepiono bomb, ale niszczy to możliwość fajnego modelu What IF. a poza tym takie bomby to wartość dla modelarza sama w sobie.Polskich bomb nigdy dosyć.

6. Standardem jest ,żeby w blaszce była tablica przyrządów. Wiem, że w ten sposób odbieracie chleb koledze Januszowi z Yaho, ale my oszczędzamy z 2 dyszki z kosztami przesyłki. To dużo. A pewnie i tak każdy, kto będzie chciał mieć tablice wypasiona i od razu kolorowa kupi Januszowe tabliczki bo są śliczne. Natomiast, jeśli chcielibyście pozostać przy rozwiązaniu jakie zastosowaliście w tym modelu, czyli kalka na plastik, to albo powinniście zrobić kalkę, żeby udawała 3D, albo zrobić wklęśnięcia pod zegary w plastiku. Teraz jest to trochę słabe.

7. Jeden wariant malowania, to dziadostwo. Zwłaszcza, że narobiliście tych wariantów podwozia tyle, że fix !! ,_)

8. Osłona chłodnicy na prawej stronie kadłuba jest zrobiona słabo, bo nie widac, że to tycho blacha osłaniająca wlot i wylot z chłodnicy. Chyba byłoby lepiej, gdyby ten element był doklejany.Wtedy dało by rade zrobić go tak, by pokazywał funkcje tego elementu-chłodnicy

9. No i chciałem wam podziękować, że swoja praca i jakością tego modelu sprawiliście naprawdę wiele radości polskim modelarzom.

10. Znakomita cena jak za taki model i to jeszcze z blaszką !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napiszcie coś, czy się zgadzacie czy nie. Chciałbym, żeby te moje uwagi dotarły do producenta

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie możesz po prostu napisać maila, z listą powyższych uwag, do producenta?

Obstawiam że panowie z IBG chętnie przeczytają taką opinię o ich produkcie.

Może nawet coś Ci odpiszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W instrukcji brakuje informacji o malowaniu uzbrojenia. Ciekawe, bo w Iskrze też nie było. Zmowa na lokalnym rynku? ;) No i szybki mogłyby być lepsze. A tak poza tym to

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większość punktów w poście dowodzi braku zrozumienia procesu produkcji modelu od zaprojektowania aż po proces produkcyjny, tak by uzyskać zadowalający produkt w cenie, którą są w stanie przełknąć polscy modelarze bez jojczenia na siedemnaście stron wątku "dlaczego tak drogo", albo "czy warto płacić banknotami bez wad, czy może jednak pomiętymi". Bo nie ma co ukrywać, że produkt jest przeznaczony na polski rynek. Bo w USA lub Japonii Karaś i jego mutacje naprawdę mało kogo obchodzą.

 

Argument o dyplomach Macieja Poniatowskiego jest dość krotochwilny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli chodzi o oszklenie:

http://www.martola.com.pl/pl142/produkty72370/pzl_23_karas

To pojawił się już produkt który może co poniektórych zadowolić

IBG robie cały model z blaszką, kalka pudełkiem itp za 4 dyszki, a maski do kabinki kosztują ponad 2 dychy !! To jest skandal !! Ale z tego jest koljny ważny wniosek. Maski w zestawie. Do poprawnego zrobienia modelu z taka szklarnią jak Karaś czy Łos maski są niezbędne. Bardziej niż blaszka. Bez blaszki da się z tego zrobić model. Bez masek nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Większość punktów w poście dowodzi braku zrozumienia procesu produkcji modelu od zaprojektowania aż po proces produkcyjny, tak by uzyskać zadowalający produkt w cenie, którą są w stanie przełknąć polscy modelarze bez jojczenia na siedemnaście stron wątku "dlaczego tak drogo", albo "czy warto płacić banknotami bez wad, czy może jednak pomiętymi". Bo nie ma co ukrywać, że produkt jest przeznaczony na polski rynek. Bo w USA lub Japonii Karaś i jego mutacje naprawdę mało kogo obchodzą.

 

Argument o dyplomach Macieja Poniatowskiego jest dość krotochwilny.

 

Panzer, czy płaci Ci konkurencja IBG ?? Tak sobie pomyslałem, bo PZL ŁOŚ jest w planach wydawniczych nie tylko IBG i pewnie chcesz uśpić czujność gości IBG, żeby ich Łos był gorszy od konkurencji. Ja natomiast chciałbym, żeby był bezkonkurencyjny

Share this post


Link to post
Share on other sites

spliton ja w sumie robię pancerkę 1/72 i jakoś już przywykłem że za dodatki do modeli płacę więcej niż za sam model.

Może jakby IBG zaczęło produkować tak jak FlyHawk zestawy, gdzie praktycznie już nic nie potrzeba to by było fajnie... ale cena także by się już zmieniła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez blaszki da się z tego zrobić model. Bez masek nie.

 

Bez przesady - trochę się przyłożysz i da radę zamaskować taśmą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2. Oszklenie. W takim modelu jak Karaś powinno byc w rersji otwartej i zamknietej.

6. Standardem jest ,żeby w blaszce była tablica przyrządów.

Jeśli kabina jest zamknięta, to i tablica na blaszce nie jest taka ważna.

 

3. Klapy. zaprojektowanie modelu tak, by mozna było go wykonac z otwartymi klapami tez juz wchodzi do standardu. W tym przypadku, samodzielne przerobienie klap na otwarte nie będzie problemem, ale nie zawsze jest tak łatwo.

W tych zestawach bardziej by się przydały osobne sloty. Żeby można było ich nie montować.

 

7. Jeden wariant malowania, to dziadostwo.

Tym bardziej, że w PZL 23A wybrano malowanie niekompletnie udokumentowane, a więc i kalkomanie są niekompletne (brak numeru podskrzydłowego, chociaż litera jest). Lepiej było wybrać inny egzemplarz (44.31 z białym lub czarnym numerem podskrzydłowym i odpowiednim podwoziem, wg PS17) albo dać komplet cyfr do wyboru, bo lepszy Karaś ze zmyślonym numerem niż z samą literą. Ja swojego Karasia zrobię z kalkami Techmodu.

 

Napiszcie coś, czy się zgadzacie czy nie. Chciałbym, żeby te moje uwagi dotarły do producenta

A jak nie napiszemy, to nie dotrą? A jak napiszemy, to dotrą?

 

trochę się przyłożysz i da radę zamaskować taśmą

...albo wykleić z kalkomanii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez blaszki da się z tego zrobić model. Bez masek nie.

 

Bez przesady - trochę się przyłożysz i da radę zamaskować taśmą.

Oczywiście, ale w przypadku "szklarni" maski to jednak standard postepowania modelarskiego. Pisze to bo licze, że zapowiedzi wydania przez IBG łosia to nie żarty. A łos to też szklarnia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Większość punktów w poście dowodzi braku zrozumienia procesu produkcji modelu od zaprojektowania aż po proces produkcyjny, tak by uzyskać zadowalający produkt w cenie, którą są w stanie przełknąć polscy modelarze bez jojczenia na siedemnaście stron wątku "dlaczego tak drogo", albo "czy warto płacić banknotami bez wad, czy może jednak pomiętymi". Bo nie ma co ukrywać, że produkt jest przeznaczony na polski rynek. Bo w USA lub Japonii Karaś i jego mutacje naprawdę mało kogo obchodzą.

 

Argument o dyplomach Macieja Poniatowskiego jest dość krotochwilny.

 

Panzer, czy płaci Ci konkurencja IBG ?? Tak sobie pomyslałem, bo PZL ŁOŚ jest w planach wydawniczych nie tylko IBG i pewnie chcesz uśpić czujność gości IBG, żeby ich Łos był gorszy od konkurencji. Ja natomiast chciałbym, żeby był bezkonkurencyjny

 

Nie. Na jedne z warsztatów organizowanych przez Forum Którego Nazwy Wymieniać Nie Wolno zaprosiliśmy jednego z głównych projektantów IBG, który zrobił dla nas fantastyczną prezentację pokazującą jak powstaje model od pomysłu przez projekt 3D, aż po gotowe wypraski. Wyjaśnił też tajemnice form suwakowych, ograniczeń technologi wtrysku oraz tego jak minimalna zmiana w projekcie potrafi generować gigantyczny wzrost kosztów produkcji modelu wtryskowego. Wyjaśnił też dlaczego w niektórych modelach są blaszki, a w innych nie, powiedział dlaczego dany model został wyprodukowany w takiej opcji, a nie innej.

 

A propos Łosia to wiesz w jakiej opcji ma się ukazać? Bo ja wiem, że IBG ma głowe na karku i jest firmą, która chce zarabiać kasę. I jeżeli myślisz, że wyda Łosia z blaszkami, maskami, siedemnastoma malowaniami i kręcącym się śmigiełkiem (bo Maciek wręcza dyplomy), to puknij się w czoło.

 

EDIT:

O a tak a propos jednej z Twoich uwag o oszkleniu. Czy wiesz co jest największym problemem w wykonaniu dobrego oszklenia w technologii wtrysku? Pytam chociaż, skoro zalecasz IBG zmianę, to domniemywam, że wiesz, ale podziel się tą wiedzą z innymi. Na pewno wszyscy skorzystają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu sie odp....ala to głowa mała. Na fejsie czytam że gość X ma pretensje do Army że P7 w wersji podstawowej będzie kosztował 32zł zamiast jego oczekiwań i przypuszczań-26zł. Tutaj problem z braku kręcącego śmigiełka. No ludzie, litości! To ma być dobra zabawa a nie liczenie nitów i sprawdzanie czy napis STOMIL na oponach ma odpowiednie odstępy między literkami...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przyznam ze do mnie uwagi kolegi Spitonia trafiaja i pomysl an stworzenie listy i przeslanie jej do IBG jest godzien podchwycenia!

 

Możesz również tę listę wysłać do Prezydenta Niemal Wszystkich Polaków A. Dudy. Efekt będzie dokładnie taki sam. IBG nadal będzie wydawało modele w technologi najbardziej opłacalnej i dostosowanej do realiów rynkowych a nie kaprysów pięciu modelarzy z Pułtuska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
....

 

Ja jestem projektantem, i projektuje na co dzień skomplikowane inwestycje za grube miliony. Wiem na czym polega projektowanie. A różnica pomiędzy architekturą, a modelem do sklejania nie jest duża. Pamiętam jak jeszcze jakiś czas temu główny mistrz i akolici z forum, którego nazwy nie ma sensu wymieniać, przekonywali mnie, że zrobienie wtryskowego modelu polskiego samolotu jest niemożliwe. A jednak okazało się możliwe. Pamiętam jak jechaliście po wszystkich którzy śmieli wytknąć błędy RWD -8. I okazało się, że chłopaki z IBG to nie obrażalskie panienki, tylko profesjonaliści, którzy odrobili lekcje. I jestem pewien, że to nie wszystko na co ich stać, dlatego zrobiłem ten watek, żeby im pomóc. Nie dla tego, że jestem taki genialny, tylko dla tego, że każdemu producentowi przyda się obiektywna ocena jego produktu, a nie bezkrytyczne lizanie po jajach .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśle , że mimo inwazji infantylizmu watek ma szanse spełnić swoje zadanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinni dorzucać choć ze trzy pacterki . Ja bym wtedy był ZADOWOLONY.

Share this post


Link to post
Share on other sites
....

 

...

 

Nie wiem kto kogo ma lizać po jajach, ale na pewno nikt w IBG nie jest w ten proceder zamieszany. Fajnie, że projektujesz domy, ale to nie ma żadnego znaczenia, bo jak widać o projektowaniu modeli wtryskowych nie masz pojęcia (nie odpowiedziałeś na pytanie o proces produkcji oszklenia - jak zwykle zresztą). Tak więc muszę Twoją tezę obalić - projektowanie domu i modelu wtryskowego to dwie różne bajki. Wiedziałbyś to, gdybyś pogadał z kimkolwiek kto się tym zajmuje. Np. z kimś z IBG. Bo tak jak piszesz IBG to nie są obrażalskie panienki, tylko ludzie, którzy czasami słuchają modelarzy. A czasami nie, bo jak dowodzi ten wątek modelarze gadają kompletne bzdury i mają głupie pomysły. I gdybyś zamienił zdanie z kimś z tej firmy to wiedziałbyś, że potrafią się przyznać do pomyłki i wiedzą gdzie można coś poprawić. Ale jak im się pisze o kręcącym się śmigle, albo dokładaniu dodatkowej wypraski, żeby można było zrobić model what if to wybacz...

 

A co do RWD to chciałbym Ci przypomnieć pewne recenzje tego modelu: zdrada, hańba, pieniądze bez wad, dlaczego POLSKI producent zmusza POLSKICH modelarzy do modyfikacji modelu, niech lepiej robią czołgi, a nie samoloty itd. itp. I owszem wielu twierdziło, że wydanie polskich modeli we wtrysku to nieporozumienie i strzał w stopę. I ja tak twierdziłem. I podziwiam IBG, że im się chce po takim wsparciu od polskich modelarzy, którzy chcieliby model z dzielonym oszkleniem, piętnastoma malowaniami, trzema wariantami podwozia, blaszką, maskami, kolorową instrukcją, figurką pilota i rysą historyczną od stratusa za 30 zł brutto. Bo przecież tyle ma kosztować model dla polskiego modelarza. Więc tak - nie wierzyłem, że przy takim podejściu ktoś się porwie na wydanie polskich samolotów. Pytanie czy IBG zarobi na tym cokolwiek, czy robi przysługę, bo zarabia na Turanach.

 

Z mojej strony EOT, bo dalsza dyskusja będzie już tylko śmieszna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie można by wszystkich pogodzić i wydawać jeden model na kilku poziomach wyposażenia ?

Pomysł Arma na produkcję modeli jest genialny. I nie objęty patentem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
A nie można by wszystkich pogodzić i wydawać jeden model na kilku poziomach wyposażenia ?

Pomysł Arma na produkcję modeli jest genialny. I nie objęty patentem...

 

Ale obarczony większym ryzykiem z tytułu próby zadowalania marud (przykład powyżej) i ewentualnych niesprzedanych rozszerzonych zestawów.

Zasada my robimy model i dajemy żyć (zarobić innym) jest z punktu widzenia producenta i ponoszonego ryzyka biznesowego najlepsza. Szczególnie na naszym rynku, który jest pełen klientów nastawionych TYLKO na zasadę 3C - Cena Cyni Cuda.

Panzer4 doskonale to opisał.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
A nie można by wszystkich pogodzić i wydawać jeden model na kilku poziomach wyposażenia ?

Pomysł Arma na produkcję modeli jest genialny. I nie objęty patentem...

 

W wersji delux z kręcącym się śmigiełkiem od razu powinni pakować dyplom od Macieja Poniatowskiego

Share this post


Link to post
Share on other sites
A co do RWD to chciałbym Ci przypomnieć pewne recenzje tego modelu: zdrada, hańba, pieniądze bez wad, dlaczego POLSKI producent zmusza POLSKICH modelarzy do modyfikacji modelu, niech lepiej robią czołgi, a nie samoloty itd. itp.

Widzę, ze nie możesz przeboleć tych opinii. A sam model widziałeś? Ostrość i malowniczość niektórych opinii wynikała od pewnego momentu już nie z samych mankamentów zestawu, ale z upartej obrony tego bubla, "bo przecież jest tani". A niechże sobie będzie drogi, byle był dobry (chociaż nie wiem, z czego miałyby wynikać znacząco wyższe koszty wykonania prawidłowego płata zamiast beznadziejnego).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.