Jump to content

Vickers Valiant BK.Mk.1, 1/72, Airfix


Recommended Posts

Klasa 1- Samoloty i śmigłowce

Kategoria Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego

Kategoria specjalna 2- Najlepsza relacja z prac warsztatowych

 

Tak więc startujemy!

Na początek odrobina historii:

 

W 1947 roku brytyjskie Ministerstwo Obrony postawiło firmom lotniczym ambitne wymagania B.35/46 dotyczące opracowania nowego bombowca odrzutowego o prędkości 930 km/h, pułapie operacyjnym 15 000m, zasięgu 5500km i udźwigu bomb 4500kg. Doprowadziły one do pwstania trzech bombowców serii "V" - Handley Page Victor, Avro Vulcan i Vickers Valiant.

Pierwszy prototyp samolotu o oznaczeniu fabrycznym Vickers typ 660, numer WB210, wykonał pierwszy lot 18 maja 1951r. Miesiąc póżniej otrzymał oficjalną nazwę Valiant.

Pierwszy samolot seryjny w wariancie Valiant B.1 został oblatany w grudniu 1953 r. i dostarczony wojsku w styczniu 1955r.

Produkcja wszystkich Valiantów zakończyła się w sierpniu 1957r.

Flotę Valiantów uziemiono w październiku 1964 ( JESIEŃ) i oficjalnie wycofano z eksploatacji w styczniu 1965r.

 

A teraz pora na inbox:

 

broMrFQ.jpg

 

sUC9Jeu.jpg

 

odrobina zbliżeń:

 

QtgDqn4.jpg

 

KOuH3RN.jpg

 

CrqwUdD.jpg

 

Z dodatków rurki Pitota Mastera i blachy Edka:

 

dodCH7G.jpg

 

a że latawiec nie jest mały...

 

mhMAXk4.jpg

 

BU5sw4b.jpg

 

będzie z czym powalczyć.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Piękny i ciekawy model się zapowiada.

Mam nadzieję na dobry warsztat (co najmniej taki jak w Mi 10 lub lepszy)

 

Same kalki nakleić to już wyzwanie Jakie malowanie ?

 

Mam nadzieję, że biały, z kokardami o obniżonej widoczności...

Ja mam nadzieję na ten w kamuflażu. A kalek faktycznie dużo. Wszystkie do wykorzystania?

Link to post
Share on other sites

Sporo pytań jak na początek

Tak więc po kolei:

- kalki do wykorzystania w 90% tzn wszystko co małe - napisy eksploatacyjne, tablice i inne "dziwne" oznaczenia

tak wiec nalepiania będzie sporo

 

Co do malowania?

Temat konkursu - jesień

Tak więc sięgając do historii służby Valianta:

 

Na początku lat 60-tych przeznaczono je do taktycznego bombardowania konwencjonalnego. Wzrost skuteczności rakiet przeciwlotniczych zmusił Valianty do operowania na małym pułapie. Wyraz temu dała zmiana malowania na DWUKOLOROWY kamuflaż. Loty na małej wysokości, połączone z omijaniem przeszkód terenowych, okazały się na dłuższą metę zabójcze dla Valiantów. Główne dźwigary skrzydeł ulegały nadmiernemu zmęczeniu materiału na skutek dużych obciążeń. Przyczyniło się to do wielu wypadków i właściwie nastała "jesień" dla tej konstrukcji - samolot został odstawiony na boczny tor. Na dokładkę była to ostatnia konstrukcja lotnicza stworzona w zakładach Vickersa.

 

Z drugiej strony:

 

Valiant B.1 z 49 Eskadry RAF-u był samolotem , który zrzucił pierwszą brytyjską bombę atomową Blue Danube na poligonie w Astralii 11 Października 1956

 

A zatem wybór jest , nazwijmy to, dość trudny.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

W końcu udało mi się uporządkować tematy "śmigłowcowe" i nadeszła pora zacząć warsztat

 

Stan zaawansowania prac po dzisiejszym wieczorze:

 

gktfHs0.jpg?1

 

i odrobina szczegółów:

 

- luk podwozia głównego

 

RrZ69NJ.jpg?1

 

- kabina pilotów

 

CSdpIa7.jpg?1

 

- komora bombowa

 

WObrRYV.jpg?1

 

A tak to powinno wyglądać po złożeniu w całość:

 

gYXTPZ2.jpg?1

 

I napiszę szczerze: w tym samolocie wszystko jest DUŻE

 

A teraz zasiadam do szpachlowania

Link to post
Share on other sites
Duże bydle. Daj zdjęcie z linijką

 

Chyba raczej z "metrówką"

Linijką to co najwyżej można zmierzyć bombkę "Blue Danube" leżącą sobie między płatami

A to już sugeruje w jakim malowaniu będzie Valiant i dlaczego "jesień"

Link to post
Share on other sites
Jakieś postępy ?

 

Tak se zaglądam na "warsztat" - robi sobie gościu fajny latawiec ale jakoś tak niespiesznie

I nagle mnie oświeciło że to ja.

To się wziąłem za robotę

Z racji tego że Airfix zrobił kabinę w postaci "bębna" czyli zupełnie pustą w środku postanowiłem pożeglować bo bezkresach internetu i znaleźć jakieś ciekawe focie które by mnie natchnęły do pracy.

Coś tam znalazłem, podłubałem i poprzyklejałem. I oczywiście nie był bym sobą gdybym nie wkleił jakiegoś kabelka

I wyszła mi taka "magistrala" energetyczna (jak w oryginale )

 

C1mHj2N.jpg

 

i po stronie "drzwi"

 

5rMgxqn.jpg

 

dodałem też co nieco do ogólnego wystroju wnętrza:

 

M0Fcofx.jpg

 

i po dodaniu paru elementów

 

ScUzyNa.jpg

 

Tak to będzie wyglądać po złożeniu:

 

cAr1iWb.jpg

 

A tyle będzie widać jak się złoży kadłub

 

H4uErIG.jpg

 

Przerobiłem też zestawowe fotele na bardziej zgodne z oryginałem:

 

nWNXnK4.jpg

 

yF57hKG.jpg

 

pmxUi83.jpg

 

A tak to wygląda po "psiknięciu" RAF interion green

 

2XYl4Vx.jpg

 

SzULFFS.jpg

 

01rWm2A.jpg

 

lMaIDOp.jpg

 

Jeszcze parę poprawek tu i tam i będzie można maziać kolorami oraz "lepić" kalki

I trzeba będzie robić pasy na fotele

 

I na razie to tyle w temacie "Jakieś postępy?"

Link to post
Share on other sites
Lampki nad "biurkiem" wymiatają

 

Też tak uważam. Ale połóż coś pod te lampki, aby imitowało jakieś mapy czy coś w tym stylu. Wiem, że tego pewnie nie będzie widać, ale tak dla własnej satysfakcji.

Ogólnie całe wnętrze prezentuje się extra

Link to post
Share on other sites
To 1/72. On tych bebechów sam na pewno nie dłubie, zatrudnia pewnie jakieś skrzaty do tego. Za dobrze to wszystko wygląda.

 

Dt10Q6Z.jpg

 

- elektryk -100zł/h

- monter -120zł/h

- malarz - 90zł/h

 

Link to post
Share on other sites

Z drugiej strony:

 

Valiant B.1 z 49 Eskadry RAF-u był samolotem , który zrzucił pierwszą brytyjską bombę atomową Blue Danube na poligonie w Astralii 11 Października 1956

 

A zatem wybór jest , nazwijmy to, dość trudny.

 

I to sprawia, że wyboru nie ma. Przynajmniej dla mnie. Valiant był zresztą jedynym bombowcem z serii "V", który bombę jądrową, czy wodorową zrzucił. Wczesną jesienią, chociaż tam akurat była wiosna:)

Link to post
Share on other sites

 

I to sprawia, że wyboru nie ma. Przynajmniej dla mnie. Valiant był zresztą jedynym bombowcem z serii "V", który bombę jądrową, czy wodorową zrzucił. Wczesną jesienią, chociaż tam akurat była wiosna:)

 

I tu mnie kolega zaskoczył

 

W telegraficznym skrócie było tak:

- operacja "Buffalo", tereny Maralinga w Australii

- nazwa testu Kite

- data 11 października 1956,

- godzina 14:27

- lokalizacja 28°53′24,0″S 131°38′52,8″E

- moc ładunku 2,9 kt

- sposób przeprowadzenia próby - zrzut

- detonacja na wysokości 150 m

 

A tak to wyglądało:

 

iiPnQza.jpg

 

A zatem schemat malowania 'rozgryziony"

Link to post
Share on other sites

Witam

Pani od plastyki w podstawówce powiedziała mi że zdolności artystyczne to mam raczej słabe

I wyszło jak wyszło, lepiej nie będzie

 

Tak więc po kolei:

- fotele "nawigowców"

 

O179dXR.jpg

 

- kabina

 

y3v2Yh3.jpg

 

JUfIX3Y.jpg

 

y7sTAtH.jpg

 

9YBQkv7.jpg

 

UwZL7NJ.jpg

 

A2tCgkm.jpg

 

CDBJfIO.jpg

 

I po złożeniu połówek kadłuba:

 

fOnRbZs.jpg

 

AFKHSyv.jpg

 

Jak widać niewiele będzie widać a jak pójdzie osłona z góry to już nic nie będzie widać.

Więc nie wiem po co to robię

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.