Skocz do zawartości
czesiek

IJN Battleship Nagato 1941 1/350

Rekomendowane odpowiedzi

Niedawno Gała napisał: "A wracając do tematu kadłuba, on jest najważniejszy, cała reszta jakieśtam działka wieże i inne pierdoły, to tylko dodatek, one mogą poprawić odbiór całości, ale nie stanowią jej najważniejszego elementu." I kurde wykrakałeś. Jakoś najmniejszej ochoty nie miałem na malowanie kadłuba więc dla rozrywki zacząłem składać nadbudówkę rufową. No i wszystko szło cacy do momentu gdy zachciało mi sie kawy...W pewnyej chwili nie wiedziałem, czy mam łapać filizankę z goraca kawą, czy tez nadbudówke o którą jakims fuksem zahaczyłem. Kawy nieco zostało, trochę jej zostawiło ślad na ręku, ale nadbudówka wylądowała na podłodze. Maszt złamany nie do naprawienia (bardzo delikatne toto a złamał sie i pod poprzeczka i poprzeczke również licho wzięło. Mam więc dodatkowe zajecie ale na szczęście w starych resztkach znalazłem prety o podobnej srednicy i skleiłem nowy. Nie podoba mi sie jednak połączenie, bo to na zasadzie mądry nic nie powie, głupi pomysli że tak trzeba. Ale nie wiem poprostu jak z tego wybrnąć, bo klejenie oby ramion bedzie jeszcze gorsze ze względdu na zupełny brak wytrzymałości HELP

U07L7NCl.jpg

eHEhPmpl.jpg

aA6TlAal.jpg

P.S.

Gała...wycofaj te swoje czary

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę to "krzyż" zwykły jest i nie wiem po jaką cholerę te usztywnienia? Nie możesz tego złożyć z trzech "patyków" doklejając ramiona? Ja bym generalnie zlutował pręty ale jak nie możesz to przecież plastik też jest ok...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obwiąż drutem tak jak obwiązywano reje na żaglowcach. Drutem najcieńszym jaki masz (np. 0,04mm z głośniczka od zestawu z telefonu komórkowego - tam jest taki a nawet cieńszy ) i oblej całość delikatnie klejem CA.

 

Te okropne wzmocnienia wyrzuć

i będzie dobrze..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorotka...do tego krzyża będzie mocowane olinowanie, więc musi byc w miare stabilny

Blacman...spróbuję jak piszesz, jesli bedzie źle, to jeszcze jest mozliwoe spiłowanie do połowy i słupka i ramienia, tak mi teraz przyszło na myśl...

Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dorotka...do tego krzyża będzie mocowane olinowanie, więc musi byc w miare stabilny...

 

To się naucz lutować i nie będziesz miał takich problemów Albo ramiona krzyża nawierć i wsadź w nie metalowy (lub plastikowy) pręt który będzie przechodził przez pionowe ramie. Też zadziała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba miec czym lutować, a niestety nie mam...Ale podsunąłeś kolejne rozwiązanie...ok.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To się naucz lutować i nie będziesz miał takich problemów

 

Ja się nie nauczyłem i też daję radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To się naucz lutować i nie będziesz miał takich problemów

 

Ja się nie nauczyłem i też daję radę

 

To pewnie dlatego, że nie żonglujesz kubkiem z kawą i nadbudówką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spójrz na obrazek jak on wyglada, a zrozumiesz czemu tylko jedną...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spójrz na obrazek jak on wyglada, a zrozumiesz czemu tylko jedną...

 

 

P.S. Nie ciągnijmy tego bo choć jest wesoło to rozwalimy wątek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dział rozmieszczone wokół komina złożone, ale musze przyznac że ich zmontowanie wymyślono całkiem paskudnie

WH43JXZl.jpg

l2YBAcMl.jpg

E6ihQMGl.jpg

YU871eyl.jpg

QrnUBJvl.jpg

No i zrobiłem ten nieszczęsny maszt

Et8KAOKl.jpg

eDRHTril.jpg

buI6JTel.jpg

Tyle na dziś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idziesz jak burza

 

P.S. Ogranicz spożycie napojów w pobliżu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie idzie to jak po maśle, gdyz jak juz ktos pisał, dotychczas to składanie klocków lego.Chociaż przy składaniu nadbudówki dziobowej mam pewne kłopoty, chociaz raczej ze zrozumieniem niezbyt precyzyjnej instrukcji, niz niedokładnościami. Ale dobrze że ściagnąłem duzo fotek. Jnaczej pewnych spraw montazowych raczej się nie zrozumie. Pod górke zacznie sie przy malowaniu,gdyż patrz pkt. 3 założeń. Ale jakoś to będzie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak na razie idzie to jak po maśle, gdyz jak juz ktos pisał, dotychczas to składanie klocków lego.Chociaż przy składaniu nadbudówki dziobowej mam pewne kłopoty, chociaz raczej ze zrozumieniem niezbyt precyzyjnej instrukcji, niz niedokładnościami. Ale dobrze że ściagnąłem duzo fotek. Jnaczej pewnych spraw montazowych raczej się nie zrozumie. Pod górke zacznie sie przy malowaniu,gdyż patrz pkt. 3 założeń. Ale jakoś to będzie..

 

Chyba zmieniłeś trunek... Od razu więcej optymizmu słyszę... Ty Gała to umiesz ludzi motywować...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... Ty Gała to umiesz ludzi motywować...

 

Zostało mi to z czasów kiedy jeszcze istniał ZAKON. Piastowałem odpowiedzialne stanowisko Komisarza Ludowego Komturii Północnej....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dział rozmieszczone wokół komina złożone, ale musze przyznac że ich zmontowanie wymyślono całkiem paskudnie

WH43JXZl.jpg

l2YBAcMl.jpg

E6ihQMGl.jpg

YU871eyl.jpg

QrnUBJvl.jpg

przy tym żonglowaniu ułamał się też jeden, środkowy oporopowrotnik na lewej armacie 127mm....

można by się pokusić aby te działa nieco zwaloryzować - powiercić otwory na wsporniku oraz wyciąć szczeliny w osłonie celowniczego. Na pewno działo zyska przy niewielkim wysiłku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blacman...nie widziałem tego oporopowrotnika,dzięki. Dalsze sugestie przyjete z entuzjazmem, spróbuję to zrobić..Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Blacman...nie widziałem tego oporopowrotnika,dzięki. Dalsze sugestie przyjete z entuzjazmem, spróbuję to zrobić..Pozdrawiam

 

W zdjęciach, które Ci wysłałem widać również, ze cała konstrukcja składa się z trzech komponentów, można tez pokusić się o wytrasowanie delikatnych linii podziału na przedniej części plastikowego monolitu. Po prostu odcisnąć nożyk pionowo...

Dodatkowy mały krążek symulujący pokrywę systemu zasilania na module siłowników ( lewa cześć działa patrząc z przodu) tez nie zaszkodzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie zrobiłem otwory we wsporniku i szczeliny w osłonie celowniczego. Szczeliny są tak wąziutkie, że za diabła nie wcisnę tam żadnego pilniczka czy innego narzędzia. Fotka zrobiona z odłegłości 10 cm pokazuje tragedię,

9B0S67il.jpg

jednak wykonanna z 30-40, więc tak jak sie normalnie ogląda nie ukazuje nic złego

8erwEfLl.jpg

6cSMyXDl.jpg

Chyba tak to zostawię...

na 2 ostatnich fotkach widać wyrażnie linie podziału(chyba, że chodzi o jakieś inne, a ja ignorant nie rozumiec...). Pogłębić je można, jeśli to onich mowa. Natomiast "Dodatkowy mały krążek symulujący pokrywę systemu zasilania na module siłowników ( lewa cześć działa patrząc z przodu) tez nie zaszkodzi..." jak pisze blacman...zaraz popatrzę na fotkach...I wielkie dzięki!

P.S. Otwory w tym wsporniku podosłoną można wywiercic tylko w rogu, jednak i tam jest gruba ścianka od wewnątrz...Masakra,a le jakoś sie udało...(zmiana trunku czy jak?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj nakleic papier ścierny na kawałek płaskiego plastiku odpowiedniej szerokości (albo drewienka jakoweś czy szczelinomierz) i pójdziesz jak burza z tymi szczelinami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slamacek...spróbuje tak jak piszesz,ale ta szpara ma ok 1mm szerokości, więc wpasowanie czegoś w dodatku z papierem ściernym...Akrobatyka. Odnosnie pokrywy zasilania, próbowałem ciąć cieniutki pęcik i nakleić kółoko z PE. Mysle że to drugie byłoby lepsze, jak sądzicie?

Da1UM23l.jpg

VFyEX47l.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.