Jump to content
tonieja

VW T1 Samba Bus

Recommended Posts

Serwus!

 

Mój powrót do modelarstwa po 25 latach nastąpił w sierpniu. Oczywiście wówczas nie było forów, na których można było znaleźć przydatne informacje, czy prosić o rady i opinie.

Zatem przedstawiam swoje próby z Samba Busem od Revella. Proszę weźcie pod uwagę, że to w zasadzie początki, chociaż model nr 3.

 

6ab3d88a9c8d7a9bgen.jpg

 

 

Sam już widzę sporo błędów- mam tu na myśli chyba zbyt dużo brudu.

 

07aa536b502715d5gen.jpg

 

 

6f42584f8f3c7ffbgen.jpg

 

 

Niestety próbowałem to ruszyć white spiritem (brud jest głównie olejny) i wydaje się, że jest już za późno.

 

6d3606a4d701f9cagen.jpg

 

 

Na tapicerki poszedł materiał znaleziony, gdzieś w piwnicy. Nie wykluczone, że pamięta lata 50-67, kiedy produkowano T1

 

0a2be510856b376agen.jpg

 

 

72680e8ee5964cd5gen.jpg

 

 

Na wycieraczki poszło trochę gruzu z ogródka

 

b0a0597993504f51gen.jpg

 

 

Obecnie siedzę i dłubię podwozie, wkrótce coś wrzucę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serwus!

 

Samochód odebrany z warsztatu na Av. Dom Pedro II w Belo Horizonte, niestety trochę skopali tapicerkę oraz wydech i motor, w związku z czym jestem zmuszony zmienić serwis.

 

Buda będzie już robiona w małym rodzinnym warsztacie u Pana Foseca przy Rua Margarida Cortona w oddalonym o ok. 70 km Sete Lagoas . Pan Fonseca specjalizuje się w VW T zatem jestem dobrej myśli.

 

Co się działo.

Na podwozie poszły głównie suche pastele. Starych zostało ok. 15 różnych- od ochry, przez różne odcienie czerwieni po brązy. Z proszków powstały trzy mieszanki, które po dodaniu paru kropel Tamiya Red Brown (XF-64) utworzyły gęstą ciapę i były nakładane warstwami od najjaśniejszej do najciemniejszej. Efekt dość mocno rudy, ale spodobał mi się.

 

3cd6e10dae40d65bgen.jpg

 

 

Postanowiłem tak zostawić i jedynie przełamać to innymi odcieniami elementów zawieszenia. Pomocny był gotowiec Rust Texture od Vallejo, do którego dodawałem kolejne suche pastele.

Rezultaty

 

55af5c83494f911cgen.jpg

 

06dad12629cf08e3gen.jpg

 

006ec8d039a50b1fgen.jpg

 

 

Tak, wiem-tu trochę przesada. To w zasadzie główny powód dlaczego zabrałem auto z Belo Horizonte do Pana Fonseca. Vallejo Oil Stains + suche pastele:

842c61d588d1db24gen.jpg

 

 

Być może kogoś zainteresuje jak wyglądają elementy chromowane po 24 godzinach w occie. Przy trochę mocniejszym pocieraniu chrom się ściera. Kret jest pewnie szybszy, ale chciałem mieć większą kontrolę nad wycieralnością

7eee39393854463agen.jpg

 

b4cc149a9a1a9bdegen.jpg

 

34e64c4a008f5968gen.jpg

 

58ea6d02360f271dgen.jpg

 

259ded24fd7b8467gen.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie dobrze to wygląda. Powrót po 25 latach? Baju baju. Nie wierze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak dla mnie dobrze to wygląda. Powrót po 25 latach? Baju baju. Nie wierze ;)
Tak było.

Podejrzewam, że podążam dość często uczęszczaną ścieżką: zabawa w modele w szkole podstawowej, w liceum już inne atrakcje, później zupełnie poważne sprawy i przypadkowy powrót do hobby chwilę przed czterdziestką

 

Potrzebuje pomocy:

 

1) czy takie podwozie jeszcze potraktować washem? Obawiam się, że zamiast się rozprowadzić, to wash wsiąknie w pigmenty i rozleje się w plamy. Czy lepiej podziałać w liniach suchym pędzlem?

 

2) poszukuje wszelkich sposobów na spuszczenie powietrza z opon. Ścięcie wydaje się zbyt oczywiste i nie byłoby efektu kapcia.

 

Znalazłem taki sposób:

2cf784ee79846631912b3da76857ca06.jpg

 

Może ktoś zna lepszy?

 

Z góry dziękuję za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

witamy na forum

cywilne nie moja bajka ale twój warsztat bardzo mi się podoba

Taki self-made zawsze mi imponuje

 

Co do opon-kapciochów.... gdzieś w jakimś warsztacie na pancerce był patent na wkręt...

Chociaż nadaje się tylko do opon sporych gabarytów - na ZiŁy, KrAZy itd...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli kończę budę. Żona znalazła jakieś swoje stare dłutka

2aca9d1d8a843d3agen.jpg

 

Przydały się

438a9b83f6ba463cgen.jpg

 

7ab53aeba42b96e9gen.jpg

 

74569d8188d488fcgen.jpg

 

Taki pomysł z drzwiami od innego auta. Nie wiem, czy zostawiać.

153d8443b0d30606gen.jpg

 

Zostaje dach, duperele, montaż dwudziestu paru szyb i brudzenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest w takim stanie że brudzenie pomoże a nie zaszkodzi. Bardzo mi się podoba!

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak po przejściu frontu
Musze przyznać, że nie zamierzałem aż tak go niszczyć. Przede mną jeszcze dużo pracy, żeby zużycie wychodziło bardziej subtelnie Poniosło mnie i jakoś się zrobił taki, a teraz już wszystko musi pasować.

Następny model będzie już czyściejszy

Jeszcze chcesz brudzić ?
Dosłownie parę zacieków, plam i trochę kurzu. Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry wieczór,

 

dziś było trochę więcej czasu, zapraszam do obejrzenia kolejnego etapu budowy ogórka:

afb7aaec49b9775bgen.jpg

 

Było trochę walki z materią, model nie jest idealnie spasowany. Z pomocą przychodziły klipsy do mrożonek

82a4182b3e74b104gen.jpg

 

Rdza powstała przy użyciu AK Heavy Chipping

19ae0e564dfb5c0dgen.jpg

bbe0f4b589954b58gen.jpg

Jednak dziś wybrałbym Worn Effect, przy którym nie odchodzą aż tak duże płaty.

d6a950ff8ab54f15gen.jpg

 

Zajrzyjmy do środka

30e5fd16586f6d76gen.jpg

 

 

3038a9b406d00c8fgen.jpg

Podsufitka się obrywa

 

Ogórek już prawie gotowy

29bf8fb6762cbb67gen.jpg

 

Druciki, które wystąpią w następnym odcinku już się moczą w solance

a03c481f970c919cgen.jpg

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie uważasz, że pokrycia siedzeń w stosunku do reszy pojazdu jest zbyt czysta ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za zwrócenie uwagi. W sumie to do teraz uważałem odwrotnie- że siedzenia są zbyt ubrudzone

 

PS

Przyjmijmy, że to nie są oryginalne tapicerki z lat 50. Tamte były w tak fatalnym stanie, że zostały wymienione w latach 80. tu: Belo Horizonte, a blacharki nikt nie robił

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezły złomek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogórek w zasadzie skończony. Chcę jeszcze porobić kilka poprawek i wtedy wykonać prawilną sesję zdjęciową.

 

Model był praktycznie gotowy w połowie grudnia, ale służył ludzikom Lego Friends podczas wycieczek. Dopiero po Świętach go odzyskałem i mogłem spuścić powietrze z opon.

Niestety podczas świątecznego zamieszania zagubiło się jedno z kół, stąd na razie podłożony jest lewar. Może zastąpię go jeszcze bloczkiem albo cegłami, a może odnajdzie się koło

 

Są elementy, z których jestem zadowolony bardziej (podwozie, tapicerki), ale w większości pozostają te rozczarowujące (głównie weathering).

 

Czas realizacji: 114 dni.

Czas pracy: 75 godzin.

Samozadowolenie: 2/5

 

8199d12488f162dcgen.jpg

 

1ed38d12c10b3ba4gen.jpg

 

814f141421a3b619gen.jpg

 

19744d85e3c72317gen.jpg

 

f5d1cdaa3106b27agen.jpg

 

 

W przyszłości chciałbym dorobić jakąś drobną podstawkę- coś w tym stylu:

1f7f1c4d7e7961f1b3d48a328899a88e.jpg

- ale na razie umiejętności nie pozwalają. Poza tym jestem już chwilowo zmęczony tym modelem.

 

Co dalej. Następny miał być T-34, ale Mikołaj przyniósł ciągnik gąsienicowy Na pewno chciałbym go wykonać bardziej subtelnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.