Jump to content
ewpiga

Kfz.61 / IBG / 1:35 / wrak /

Recommended Posts

Do takiego czegoś to już trza być artystą. Skill przeciętnego modelarz (patrz Ja) to za mało na taki efekt.

Jakim artystą?..rzeba po prostu dużo malować.

Ale malarze zaliczani są do kategorii artystów . Patrzę dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

REWELACJA!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
...modelina po zaparzeniu nie jest potem trochę krucha?

Krucha jest wtedy gdy zostanie niedostatecznie zahartowana. Modelinę trzeba dość mocno zlać wrzątkiem. Najlepiej było by taką podstawkę zagotować na gazie.

Polanie wodą po całości w zupełności wystarcza. Mniejsze podstawki z usadowionym na niej modelem zanurzam całkowicie we wrzątku, znaczy ponad wysokość modeliny. Do miski wlewam wrzątek i wkładam do niej model.. od czasu do czasu wyciągam na kilkanaście sekund dla wychłodzenia plastiku, nie zdarzyło mi się jeszcze aby plastikowe części modelu brzydko się odkształciły. Nie może być małych, cienkich plastikowych i żywicznych detali usadowionych na podłożu podstawki bo zbyt długie trzymanie we wrzątku je zwichruje. Dlatego drobnicę przyklejam dopiero po utwardzeniu podłoża.

Wkładałem do wrzątku podstawki na których miałem już przyklejony piach, kamienie, trawę.. a nawet pomalowane farbkami..wszystko już przerabiałem.

Jak ktoś wymyśli szybszy i łatwiejszy sposób na wykonanie podłoża krajobrazu to na pewno będę stosował..tymczasem, tylko modeliną.

 

d14f859cb68920cc.jpg

 

e0e6362e00e54d2d.jpg

 

Zamontowałem szybki, co nieco poprawiłem, głównie zalałem filtrem szczeliny między klepkami desek..model ukończony.

 

cecca0ce35cb15c9.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To kiedy zabieramy się za humvee?

Tobie pewnie destrukcja HMMWV zajmie tydzień, malowanie 3 dni, a ja się będę babrał przez 2 miesiące będąc cały czas w rozterce, co dalej z tym bałaganem zrobić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ewpiga - wielkie dzięki za wyczerpujący opis

te dioramki wrakowe bardzo fajne

Prezentujesz gdzieś swoje prace w necie?

Bardzo mi się podoba to co robisz bo wygląda to bardzo realistycznie

Share this post


Link to post
Share on other sites
To kiedy zabieramy się za humvee?

Jak chcesz to możemy się umówić na wspólne warsztaty w jakimś tam terminie i zepsuć porządny model.

Prowadziłem już taki warsztat gdzie z moimi kumplami wspólnie budowaliśmy tego samego rozbitka. Jako pierwszy inicjowałem budowę spalonego wraku, oni powtarzali moje czynności do momentu wypracowania bryły modelu. Z malowaniem już każdy z nas indywidualnie sobie działał. Tu możemy zrobić podobnie. Jakieś foto, niezbyt zniszczonego pojazdu dla inspiracji i działamy bez zbędnego pospiechu.

Prezentujesz gdzieś swoje prace w necie?

Od czasu do czasu, zazwyczaj na forum n’PWM jakieś można zobaczyć. Nie wszystkie jednak modele pokazuję.

Tych, chyba nie było.

 

4545d9a8d94ea697.jpg

 

1b447e254a2d0112.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Abrams dupe urywa. Potwierdzam. Ma juz z 10 lat. A moc urywającą ma ciągle tą samą.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Abrams jest jakby wycięto zdjęcie i dano białe tło, jest gdzieś warsztat dostępny? Wszystkie Twoje zdjęcia maja moc, ale Abrams - najlepszy wrak jaki widziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spiton, dobrze powiedziane. To już jest sztuka i to b ciężka... Ten einheits to wrak z jakiej kampanii? Bo wygląda na afrykańczyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To kiedy zabieramy się za humvee?

Jak chcesz to możemy się umówić na wspólne warsztaty w jakimś tam terminie i zepsuć porządny model.

Proponuję M1025 Tamiya, lub M1151 Academy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż mnie słownictwa zabrakło jak fotkę tego Abramsa zobaczyłem. Bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sebek jak zwykle przesadza. To przeciętny model w ciekawym kadrze i tyle.

Fota oryginału.

 

ea6038d7ce078061.jpgfoto. internet

 

Proponuję M1025 Tamiya, lub M1151 Academy

Może być tamka..nie ma co robić sobie kosztów jak model ma być zniszczony.

Chyba, że znajdzie się ciekawszy, jeśli można tak powiedzieć rozbitek.. to wtedy akademik. Musiałbyś wyszukać jakąś fotkę do obu wersji pojazdów, bo ja się kompletnie nie znam co można do modelu tamki, czy academy dopasować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie jakoś M1151 nie mogę znaleźć. Jak na złość najwiecej rozbitych jest M1114, a to już Bronco i 200 PLN...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pod ręką tamkę więc wolałbym nie wydawać na kolejny model. Można zaadaptować zdjęcie innego rozbitka do inspiracji i zwraczyć M1025.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pod ręką tamkę więc wolałbym nie wydawać na kolejny model. Można zaadaptować zdjęcie innego rozbitka do inspiracji i zwraczyć M1025.

Jestem za!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmieliłem suchą pastel na proszek /czarną+żółtą+białą, wymieszałem do uzyskania barwy jasnożółtego brudnego piasku / i tym proszkiem, pędzelkiem po szybkach. Zazwyczaj kurzę szyby delikatnie od wewnętrznej strony i zewnętrznej. Na zewnątrz proszku nieco więcej. Nadmiar proszku zdmu:bip:ę lub zbieram miękkim pędzlem, nie utrwalam żadną fiksatywą. Również w losowych miejscach przykurzyłem proszkiem model.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.