Jump to content
Coppercat

Ferrari 250 GTO 1:24

Recommended Posts

Dzięki za informację z tymi pasami Co do poprzeczki, faktycznie wysoko ale już efekty są super

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podwozie na zdjęciach jest prawidłowo założone? Bo osie są za bardzo przesunięte do przodu - mam na myśli pozycję kół w nadkolach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podwozie na zdjęciach jest prawidłowo założone? Bo osie są za bardzo przesunięte do przodu - mam na myśli pozycję kół w nadkolach.

 

Też mi się to nie podoba, ale wszystko jest na sztywno. Nie ma innej możliwości montażu. Nie mogłem się pomylić....

Nie zmienia to faktu, że będę musiał coś z tym zrobić.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Padło na Fujimi.

Powodów było kilka:

- najlepsze wypraski (dokładność, ilość itp.). Potem się okazało, że nie do końca.

- najlepsza kasta (możliwość modyfikacji, cienkie ścianki, ładny kształt itp.). Tu poprzeczkę postawiłem wysoko jak na moje możliwości :-|

- w zestawie Gunze jest sporo białego metalu, ale nie ma silnika :-(

- Revell, jak to Revell - toporny do bólu, chociaż ma swoje zalety (otwierane drzwi, dobry osprzęt silnika itp.)

 

Nie jest wykluczone, że popełnię jeszcze co najmniej jeden egzemplarz tego Świętego Grala wśród (modeli) samochodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to dziwne bo ogadałem kilka warsztatów Fujimi przed zakupem swojego i nie kojarzę takich problemów z zawieszeniem. Zdiagnozowałeś już w czym problem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to dziwne bo ogadałem kilka warsztatów Fujimi przed zakupem swojego i nie kojarzę takich problemów z zawieszeniem. Zdiagnozowałeś już w czym problem?

 

Dziwne, ale niestety prawdziwe.

Po szczegółowych oględzinach stwierdziłem, że rama jest za długa w stosunku do kasty

Po wciśnięciu ramy na swoje miejsce poddała się ona na tyle, że całość dała się złożyć.

Odgięła się przednia część (przed chłodnicą). Do dołu.

Efekt był taki, że silnik poszedł do góry (nie domykała się klapa), a cała rama przesunęła się do przodu.

 

Przyciąłem końcówki ramy w jej tylnej części. Teraz wszystko pasuje. Muszę tylko jakoś wyprostować ten skrzywiony przód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadejszła wiekopomna chwila połączenia wanny z ramą ;-)

Połączyłem przewody WN z cewkami zapłonowymi.

Założyłem cięgno sterowania położeniem przepustnic.

Podłączyłem (roboczo - bez kleju) ostatni przewód paliwowy (ten żółty w kierunku kabiny).

Ułożyłem kabelki zasilania oświetlenia zegarów na desce rozdzielczej.

Dorobiłem pasy bezpieczeństwa, obrotomierz na tunelu środkowym, dźwignię hamulca ręcznego itp.

 

001.jpg

 

002.jpg

 

003.jpg

 

004.jpg

 

005.jpg

 

006.jpg

 

007.jpg

 

010.jpg

 

Test oświetlenia zegarów:

 

008.jpg

 

009.jpg

 

Amorki się robią:

 

011.jpg

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cudeńko.koła jak w oryginale.Detale brak słów itd itd.

Mam pytanie jak uzyskałeś taką fakturę na siedzeniach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
.........

Mam pytanie jak uzyskałeś taką fakturę na siedzeniach?

 

To pognieciony i rozprostowany papier z czekoladek After Eight. Takie czarne saszetki.

Papier jest dość plastyczny.

Odcienie beżu i brązu można zrobić z papieru do pieczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały progres:

- położyłem przewody hamulcowe,

- zamontowałem tylne amortyzatory,

- wkleiłem boki komory silnika.

 

001.jpg

 

002.jpg

 

003.jpg

 

004.jpg

 

005.jpg

 

006.jpg

 

cdn.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie Ci wychodzi wash na metalikach silnik, skrzynia itp.

Jak to robisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wash nakładam metodą najbardziej prymitywną z możliwych:

pędzel i...... jechane

 

Zrobiłem sobie jakiś czas temu własne wash'e: matowy i połysk.

Połysk używam do wycieków, podkreślenia zakamarków w elementach metalizowanych itp.

W tym modelu używałem praktycznie tylko matowego wash'a.

Receptury niestety nie pamiętam - robiłem na próbę i tak zostało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kluczyk w stacyjce

W zasadzie można odpalać

 

001.jpg

 

002.jpg

 

Popełniłem jeszcze jedną ekstrawagancję. Otóż nie bardzo wiedziałem jak zmodyfikować końcówki wlotów powietrza (pod maską).

Wpadła mi w łapy folia, którą dostałem kiedyś od Kashato. Ta folia (aluminium) jest dwukolorowa. Z jednej strony jest srebrna, z drugiej strony złota.

Ma fajną delikatną fakturę.

Pomyślałem: czemu nie ?

I wyszło tak:

 

003.jpg

 

004.jpg

 

005.jpg

 

cdn.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hmmm ale te wloty do gaźnikow tak krzywo chyba nie zostawisz?

 

Możesz napisać, co konkretnie jest krzywo ?

To widać na ostatnim zdjęciu.

Ścięte powierzchnie, nie są równolegle do siebie ustawione, tylko byle jak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie jak napisał Kolega jawkers, widać że każdy kielich ma sfazowanie krawędzi aby pasował a u ciebie jest miszmasz przy całej finezji modelu no nie przystoi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK. Rozumiem.

Chciałbym tylko podkreślić, że ten niuans jest widoczny tylko w dużym zbliżeniu.

"Gołym okiem" nie da się tego zauważyć.

Pomyślę jednak nad tym. Może uda się zalać czymś łączenia trąbek ??? (bondic ?). I pociągnąć Molotow'em.

Ruszenie tych rurek nie wchodzi w rachubę .....

 

Nic nie piszecie o "złotych" wlotach powietrza. Do przyjęcia ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie może być, trochę może otwory nie symetryczne lewy większy, prawy mniejszy...

Reszta fajnie, ale nie pisz że nie widać, dorabiasz masę detali które mniej rzucają się w oczy a taka krzywizna jest niewybaczalna ;) poprawiać !!!! nie że się nie da ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace idą bardzo opornie.

Jest do zrobienia mnóstwo szczegółów

Niektóre bardzo trudne.

 

Wstępne prace nad ramkami przednich reflektorów. Po wycięciu i obrobieniu blaszek poddałem je pieszczotom za pomocą patyczka i gumki myszki.

Z płaskiej ramki wyszła wygięta, ale za to pasuje do krzywizny reflektora. Teraz mogę wiercić otwory na nity mocujące, a potem malować ramki (Molotow).

 

001.jpg

 

Szykuję tylne światła. Są one dziwnie duże i nie wiem, czy się zmieszczą

Chciałem dać ramki imitujące oprawki i uszczelki, ale chyba muszę o tym zapomnieć.

 

002.jpg

 

"Oprawiłem" szpilki do produkcji zawiasów. Będzie ich trochę.

 

003.jpg

 

Elementy kasty dostały pierwszą warstwę koloru bazowego. Gravity GC-107 Ferrari Rosso Corsa.

 

004.jpg

 

Na masce silnika przynitowałem tunel wlotu powietrza. Nity Master Club 0.4/0.6 mm.

 

010.jpg

 

011.jpg

 

cdn

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.