Skocz do zawartości
czesiek

Roma 1/350 Trumpeter

Rekomendowane odpowiedzi

Założenia:

1.Jak w tytule z, z takim kamo http://www.modelwarships.com/reviews/ships/it/bb/roma-350-tsm/color-01.jpg

2. Bez PE i innych cudownych wynalazków, tylko to co w pudle + swoje/Wasze przemyślenia + lufy

3. Z przyczyn niezależnych ode mnie-malowanie pędzlem

Pierwsze uwagi

1.Otwarte pudło niczym nie imponuje, zawiera jak każde inne trochę ramek, jedną blaszkę z mini ilością PE i łańcuszek kotwiczny

2. Części nie są dokładnie spasowane. Połączenie kadłuba na wysokości linii wodnej po prostu tragiczne. Cały środkowy odcinek wymagał podklejenia od wewnątrz cienkiego paska plastiku by można było skleic górę z dołem. Albo przez oszczędności, albo wiek wtryskarek, albo tez zwietrzenie(?) materiału, zabrakło po ok 1-2 mm plastiku by góra mogła być połączona z dołem

Spasowanie elementów/pięter wieży głównej, tez wymaga duuużej cierpliwości i kilku k...

Oczywista zabawa z kamo na dziobie (piękne pasy)

3. Reszta w normie

Jak zwykle proszę o podpowiedzi, sugestie itd, bo bez pomocy i przychylności z Waszej strony będzie ciężko

Pozdrawiam i zapraszam do aktywnego uczestnictwa w kolejnej zabawie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i na sam początek mam zagwozdkę...Wash pokładu rufowego. Został mi ten po Nagato, nic nie dolewałem nie dorabiałem itd. Wyszło jednak źle, więc musiałem cos zrobić nie tak, bo sam wash nie wysechł w zakręconej buteleczce.

mlukX3ul.jpg

Tak na oko, to rowki na tym pokładzie są chyba jednak sporo mniejsze niż na Nagato, może tu jest przyczyna , może dodać brązowej farby???Nie mam pojęcia...Ratujcie chłopy!

Skoro już o washu mowa, to zastanawiam się jak i w jakim kolorze zrobić go tu, na dziobie.

L6WeHNsl.jpg

Jaki kolor, skoro jest tu i biel i czerwień a pokład w wiekszości ryflowany? Ten sam kolor i do jednych i drugich pasów?

Już na samym początku jest pod górkę...

P.S. Nie próbowałem jeszcze, ale mam nadzieję, że to badziewie da sie zmyć benz. ekstrakcyjną, bo jeśli nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę po zdjęciu to brakło rozcieńczalnika i za szybko zaczęło to wszystko zasychać, nie wiem, może jednak coś zdążyło odparować.

 

Na pasy bym chyba obstawiał jakiś delikatny szary wash.

 

Czemu nie możesz malować aero? Jeśli to jakieś przejściowe powody, to na Twoim miejscu bym poczekał aż znowu będzie możliwość psikania- różnica w jakości jest tego warta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę mnie zniechęciłeś do tego modelu pisząc o złym spasowaniu. Może trzeba pomyśleć o innym Italiańcu? Przyznam szczerze że chciałem go nabyć,ale chyba trzeba będzie na Zarę popatrzeć bardziej przychylnym okiem?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem takiego zamiaru,a le spasowanie kadłuba jet naprawdę fatalne. A wieża? Np. Nagato, gdzie wieża jest znacznie bardziej rozbudowana i trudniejsza składało sie jak klocki lego. Tutaj nie za bardzo. Ale nie odmawiam, ciekawe kamo na burtach,pokładzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przydałoby się samemu pomacać. Szczególnie że model wcale nie jest tani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten wash się fatalnie "nie rozlewa". Albo więc on sam jest do bani, albo powierzchnia, po której ma "płynąć" jest źle przygotowana. Obstawiam obydwa czynniki na raz, tym bardziej, że jak rozumiem pokład malowany był pędzlem i nie dostał przed washem bezbarwnego.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorotka...o to właśnie chodzi DLACZEGO??? Ten sam wash na pokładzie Nagato był zupełnie inny. Nie mam doświadczenia w tych sprawach, ale różnica pomiedzy Nagato a Romą w przygotowaniu pokłady jest tylko taka, że w Romie pokład malowany pędzlem, Tylko tyle i aż tyle....Zmyłem i zapuściłem ponownie jeszcze bardziej rozrzedzonym. Jest lepiej, znacznie lepiej ale nie tak jak potrzeba. Jakaś rada?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dorotka...o to właśnie chodzi DLACZEGO??? Ten sam wash na pokładzie Nagato był zupełnie inny. Nie mam doświadczenia w tych sprawach, ale różnica pomiedzy Nagato a Romą w przygotowaniu pokłady jest tylko taka, że w Romie pokład malowany pędzlem, Tylko tyle i aż tyle....Zmyłem i zapuściłem ponownie jeszcze bardziej rozrzedzonym. Jest lepiej, znacznie lepiej ale nie tak jak potrzeba. Jakaś rada?

 

Zarówno w Romie jak i w Nagato nie jest dobrze. Powodem jest za pewne to, że wash się "nie ślizga" i nie rozlewa prawidłowo. Na pytanie "Dlaczego?" zasugerowałem ci odpowiedź w poprzednim poście - albo za gęsty wash, albo źle przygotowana powierzchnia. Nomen omen płaska powierzchnia z rowkami (jaką jest pokład) to chyba najprostsza rzecz do wash-u. Jeżeli jednak malujesz pędzlem, nie zabezpieczasz farby choćby sido to zapewne farba w rowkach nie jest równa i wash przez nie się "nie przelewa". Co gorsza wylewa się także na elementy wypukłe, czyli deski w tym przypadku. Co do rad to myłbym to wszystko do gołego plastiku i robił jeszcze raz.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

problemem może być brak sido, jak piszesz,logiczne to jest. Sugerowałem sie jednak tym co robią niektórzy z mistrzów, a mianowicie żadnych sido itp bzdur

i im o wychodzi...No cóż. Wychodzi widać tylko mistrzom a nie zwykłym szaraczkom...

Spróbuje zmyć ile sie da i spróbować ponownie z sido...Ile dać czasu na jego wyschnięcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
problemem może być brak sido, jak piszesz,logiczne to jest. Sugerowałem sie jednak tym co robią niektórzy z mistrzów, a mianowicie żadnych sido itp bzdur

i im o wychodzi...No cóż. Wychodzi widać tylko mistrzom a nie zwykłym szaraczkom...

Spróbuje zmyć ile sie da i spróbować ponownie z sido...Ile dać czasu na jego wyschnięcie?

 

O ile jesteś w stanie położyć warstwę farby akrylowej na tyle gładką, że wash olejny się rozleje (bo mam nadzieję, że kładziesz olej na akryl), możesz to zrobić bez pośredniej warstwy lakieru błyszczącego. Pędzlem raczej się to nie uda, choć pewnie są tacy którzy to robią. Nie wiem ile schnie sido, używam lakierów bezbarwnych, takich modelarskich. Pewnie będzie napisane na opakowaniu...

 

Poniżej masz przykład położenia washa bez warstwy pośredniej - farby MRP, wash chyba od AK, ale nie pamiętam. To co wypukłe ma być takie jak po pomalowaniu, to co poniżej zabrudzone.

 

SUpHkkb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tu z preparatem AK - dobrym ale drogim

ja używam bardzo rozpuszczonych olei. Bez żadnej warstwy lakieru podkładowego. Działa zawsze i zawsze dobrze.

Problem może rzeczywiście tkwić w tym co napisał dorotka - farba akrylowa kładziona aero daje gładką powierzchnię, po której wash się swobodnie rozlewa. Farba kładziona pędzlem takiej powierzchni może nie dawać. I w takim wypadku zabezpieczenie sido czy innym lakierem może mieć sens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie dlatego spróbuję, myślę że będzie lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i figa z makiem...Zmyłem tyle ile się dało i położyłem sido. Próbowałem po podsuszeniu położyc ponownie washa-nie rozpływa się. Wytarłem...Spróbowałem z washem https://www.mojehobby.pl/products/A.MIG-1002-TRACKS-WASH.html

oraz

ttps://www.mojehobby.pl/products/Wash-Neutral-Dark-Grey.html

Ani jeden ani drugi nie chcą się rozpływać...Wyglada to obecnie tak

yqLh223l.jpg

I przychodzi mi do głowy myśl, żeby to tak zostawić. Dojdzie nieco drobnicy i w sumie razem może jakoś to sie przełknie tym bardziej, że z odległości 40-50 cm widać przybrudzony miejscami pokład. Chyba brudny/ równomiernie byc nie musi...Zreszta naprawdę nie mam innego pomysłu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Zrób zdjęcie z przyłożenia tego pokładu.

2. Rozcieńczyłeś ten wash?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet na tym mayłm widać że rowki są pozalewane farbą, więc jak sie ten łosz ma rozlać. Po drugie te łosze od miga ramireza są strasznie gęstę i trzeba je zdrowo rozcieńczyc żeby dało sie tego uzywać. Jezeli malujesz pędzlem akrylami, to cienko widze łoszowanie czegokolwiek, chyba że zaczniesz malowac jak figurkowcy, baaaardzo rozrzedzoną farbą 10-15 razy, w taki sposób moze uda Ci sie nie pozalewać wszystkich detali. Albo zacznij malowac z fukawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tia... Wszak napisawszy wcześniej:

 

....Co do rad to myłbym to wszystko do gołego plastiku i robił jeszcze raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bliżej się nie da...Migów nie rozrabiałem Nawet nie wiem czy mam czym rozrobić, ) tylko ten swój na bazie olejnej i benzyny ekstrakcyjnej

obK6Ow5l.jpg

Gała...wiem, że fukawka i kiedy mogłem to nią malowałem teraz nie mam szans

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to zagrały dwa elementy, czyli malowanie pędzlem i brak rozbełtania łosza... I po tajemnicy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie do końca...Pierwszy był mieszany i uważam, że jest dobry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba nie do końca...Pierwszy był mieszany i uważam, że jest dobry

 

Nie mam nic przeciwko temu żebyś tak uważał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorotka...nie obrażaj sie bo nie ma czego. Napisałem że był dobry, bo wyszedł o nieba lepiej niż teraz. Owszem, nie tak może jak należy ale lepiej niż tutaj i on sie rozpływał może nie tak jak by należało, ale płynął. Teraz po dotknieciu pedzlem nawet już po sido płynie wzdłuż rowków ale i wokół nie więcej jak 3-5 mm. I tyle wiemy. nie wiemy co dalej, jeśli z tym wojować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dorotka...nie obrażaj sie bo nie ma czego. Napisałem że był dobry, bo wyszedł o nieba lepiej niż teraz. Owszem, nie tak może jak należy ale lepiej niż tutaj i on sie rozpływał może nie tak jak by należało, ale płynął. Teraz po dotknieciu pedzlem nawet już po sido płynie wzdłuż rowków ale i wokół nie więcej jak 3-5 mm. I tyle wiemy. nie wiemy co dalej, jeśli z tym wojować

 

A czy ja się obrażam? Ja jedynie napisałem, że masz prawo myśleć, że ten pierwszy był dobry. Dla mnie to co tu widzę jest nieakceptowalne i do całkowitego zmycia (czyli dot 3). Ale to dla mnie. A jak dla ciebie to ja nie wiem. Wiem natomiast, że widząc to co widzę, nie będzie to wyglądać tak jak powinno, choćbyś kładł na to nie wiadomo co. Napisałem specjalnie, tak jak powinno być, a nie dobrze, niedobrze, bo zdaje się, że poczucie odnośnie tego co wygląda dobrze lub źle mamy całkowicie różne. Zrobisz tak jak zechcesz, to twój model i ty decydujesz. Jedynie wyraziłem całkowicie subiektywną opinię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.