Jump to content
Marak

MAN TGM HLF20 (strazak) 1:24 Revell

Recommended Posts

Witam po rocznej przerwie, spowodowanej nieopatrznie rzuconym wnukom hasłem "robimy makietę kolejki".

Budowa ciągnęła się jak smród po gaciach, bo będąc zielonym w temacie robiłem dużo błędów, a budowa makiety jakoś mnie nie wciągnąła

i nie poświęcałem jej zbyt dużo czasu. Na szczęście pociągi już jeżdżą, a ja mogę wrócić do strażaków

kFj6L4z.jpg

JNTVZPL.jpg

 

Otwierając szafę wyciągnąłem największe pudło (nie licząc Simby) i zaczynam robić MANa.

Założenie jest takie, że nic nie upiększam, bo w szafie ok. 30 dużych pudeł, więc wypada co kwartał wypuścić nowy model.

Pudło jak widać jest rzeczywiście duże,

 

trW8fgM.jpg

 

jednak nie jest przesadnie mocno upakowane.

 

VPN5qsu.jpg

 

Powyższy widok może spowodować lekki niedosyt, ale po rozłożeniu ramek widać, że będzie co kleić

 

bLGbLQe.jpg

 

Wszystkie części wykonane z białego, niestety, bardzo miękkiego plastiku. Ułatwia to obróbkę skalpelem,

jednak taki miękki plastik "ciągnie się" pod papierem ściernym i trudno go wyszlifować na gładko.

Oprócz białych ramek, dostajemy również ramkę przeźroczystą, gumowe koła i arkusik kalkomanii.

Rama i kabina są w całości, co jak dla mnie jest dużym minusem, bo po to kupuję zestaw, żeby pobawić się sklejaniem,

a nie otrzymywać gotowce.

zgGQcy5.jpg

Tradycyjnie u Revella zbiorniki powietrza są tylko połówkowe, puste od niewidocznej strony, a ponieważ są tym razem

w jednym kawałku z ramą, to nie ma tego jak prosto poprawić.

Dużym plusem jest za to instrukcja. Kolorowa, przejrzysta, wielostronicowa. Jak do tej pory to najlepsza instrukcja

z jaką się spotkałem.

 

XknQwe1.jpg

 

Na początek skleiłem składający się z kilku części mocno uproszczony silnik (który jednak nie będzie prawie wcale widoczny).

 

I7pHzAR.jpg

 

pPk6WJI.jpg

 

Podsumowując zapoznanie się z modelem, muszę przyznać, że tym razem Revell pozytywnie mnie zaskoczył jakością wyprasek.

Nadlewki i niespasowania są minimalne. Śladów po wypychaczach prawie nie ma, a ich umieszczenie po niewidocznej stronie jest

dobrze przemyślane.

Model jest powtórnym wypustem, jednak jak sądzę formy są nowe lub dobrze zregenerowane.

Gdyby jeszcze plastik był twardszy jak u Tamiyi lub Aoshimy, byłaby pełnia szczęścia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo się cieszę Andrzeju, że wróciłeś

Zasiadam w pierwszym rzędzie i patrzę

 

Zapraszam Cię do mojego wątku warsztatowego. Też robię czerwone auto

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zapraszam Cię do mojego wątku warsztatowego. Też robię czerwone auto

Twój wątek śledzę bacznie i nieprzerwanie. Nie zabieram głosu, bo musiałbym w kółko powtarzać "genialnie".

A merytorycznie na Porszakach za bardzo się nie znam, choć raz w życiu mnie przewieźli taką wersją 500 kM.

 

Trochę udało mi się pokleić mojego MANa. Na razie robota jest łatwa i przyjemna. O dziwo wszystko pasuje

mimo, że to Revell.

 

Standardowo, najpierw resory z poduszkami.

JGcB2IY.jpg

 

Sklejone mosty i przednie resory. Jednak przerwa w sklejaniu robi swoje. Dopiero patrząc na zdjęcie

pomyślałem, że mogłem wyciąć amortyzatory i zrobić je z rurek. Muszę się zastanowić czy tego nie zrobić.

 

3h5bxBk.jpg

 

Wklejony tylny most i resory

 

0VcLlAw.jpg

 

I praktycznie kompletne tylne zawieszenie + wał napędowy z reduktorem.

 

AdgrBdi.jpg

 

Teraz przednie zawieszenie. Ponieważ jak widać, koła nie są skrętne, a przeróbka trochę za długo

by trwała, postanowiłem, że koła nie będą się też obracać. Model będzie stał na lekko spłaszczonych

oponach - jak w rzeczywistości. Nigdy tego nie robiłem, więc sam jestem ciekaw jak to wyjdzie.

 

GPI87mI.jpg

 

Rama już praktycznie przygotowana do malowania. Wszystko czego brakuje ma inny kolor,

więc będzie przyklejone później.

 

KpzxrhQ.jpg

 

Przymiarka na sucho silnika

 

QWowRfJ.jpg

 

I trochę sklejonej podłogi od kabiny.

 

ZoSrNIk.jpg

 

Chciałbym ten model wykonać w polskich barwach i próbuję znaleźć go gdzieś w jakiejś OSP.

Błądzę jednak po omacku, bo nawet nie wiem co to za MAN. Revell oznaczył model zgodnie z klasyfikacją strażacką,

a nie ma nigdzie podanej pełnej nazwy MANa. Ja potrafię odróżnić pożarniczego STARa 20 od 21 czy 25, ale o MANach

nie mam pojęcia.

Jeśli ktoś z kolegów na podstawie zdjęcia z pudełka potrafi określić typ tego auta to ułatwiłoby by mi szukanie.

Bo szczytem szczęścia byłaby informacja, że np. "identyczny MAN stoi w OSP Klempie dolne"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może złapiesz jakiś trop?...

Dzięki za zainteresowanie.

Tą metodą właśnie szukam, ale chciałbym zawężyć poszukiwania. Jak widać na zdjęciach auta o podobnej kabinie mają różne zabudowy (paki) i odwrotnie przy podobnych wyposażeniach mogą mieć całkiem inne kabiny. Wynika to z faktu, że z fabryki MANa przychodzi podwozie z kabiną, do firmy która wykonuje zabudową strażacką na zlecenie OSP lub innego właściciela wozu. MANy jak zdążyłem wyczytać mają oznaczenia np: TGX, TGL, TGA itp. I chciałbym zacząć od tego, żeby uzyskać informację jaki to jest konkretnie MAN - chodzi o kabinę, podwozie silnik. Wówczas mając konkretny typ, będę szukał najbardziej zbliżonej zabudowy pożarniczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, nie znajdziesz takiego MANa w żadnej polskiej jednostce - czy to ochotniczej, czy zawodowej. Ten MAN - jak widać po nazwie - jest z zabudową firmy Schlingmann. Takich w Polsce nie ma. Ten konkretny MAN to wersja TGM, a takie są w naszych jednostkach powszechne lecz w zupełnie innych zabudowach. Reasumując - na "Polaka" w tej revellowskiej zabudowie nie ma szans.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety, nie znajdziesz takiego MANa w żadnej polskiej jednostce - czy to ochotniczej, czy zawodowej. Ten MAN - jak widać po nazwie - jest z zabudową firmy Schlingmann. Takich w Polsce nie ma. Ten konkretny MAN to wersja TGM, a takie są w naszych jednostkach powszechne lecz w zupełnie innych zabudowach. Reasumując - na "Polaka" w tej revellowskiej zabudowie nie ma szans.

Dzięki za podanie wersji.

Z Twoją opinią zgadzam się w 99%, licząc na łut szczęścia. U nas w opolskim ponad 50 % wozów w OSP to dary lub "dary" z Niemiec, więc może znajdzie się jakiś Schlingmann (Chociaż jest on chyba zbyt nowoczesny, jak na dar). Jeśli nie, to trudno, będą niemieckie kalki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie liczyłbym, że znajdziesz taki dar lub "dar" w którejś z jednostek... To jest najnowsza zabudowa, w sumie od niedawna oferowana przez firmę Schlingmann. Za kilka lub kilkanaście lat może zaczną się u nas pojawiać jak je niemieccy użytkownicy zaczną wycofywać. Na dzień dzisiejszy nie pozostaje nic innego jak zrobić ostry scratch z tego TGMa na jakiś jeżdżący u nas, w krajowej zabudowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie liczyłbym, że znajdziesz taki dar lub "dar" w którejś z jednostek...

Po kilkugodzinnym googlowaniu muszę przyznać Ci rację. Zostaję na niemieckich blachach. Albo zrobię S-F i dam herb OSP Klawkowice lub OSP Klempie (nie ma w Polsce takich miejscowości, więc nikt się nie obrazi).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodził mi po głowie ten Maniek , ale jakoś za bardzo nie ciągnęło mnie do zakupu. Z tego co widzę dobrze że nie wydałem nie małej zresztą kasy i nie żałuję. Za to wreszcie dopadłem Tokijskiego maluszka -- Subaru Sambar Fire. i dwa traktorki Fergusona. Zresztą remiza mi się kończy--- 1 rezerwacja dla Simby i można zamykać drzwi

 

Powodzenia przy budowie. Będę śledził postępy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

próbuję znaleźć go gdzieś w jakiejś OSP.

Bo szczytem szczęścia byłaby informacja, że np. "identyczny MAN stoi w OSP Klempie dolne"

Czy PSP odpada?

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Czy PSP odpada?

Nie miałbym nic przeciw PSP, ale jak zauważył kolega WISA, to wersja niemiecka, a w PSP raczej trudno o wozy z demobilu z Niemiec.

Jeśli jednak coś wiesz, daj namiar.

 

Chodził mi po głowie ten Maniek , ale jakoś za bardzo nie ciągnęło mnie do zakupu. Z tego co widzę dobrze że nie wydałem nie małej zresztą kasy i nie żałuję.

Ja też mam mieszane uczucia. Z jednej strony pozytyw za prawie super instrukcję, za dobre spasowanie, za niekłopotliwe ślady po wypychaczach, za dobrą jakość odlewów (jakość, nie szczegółowość). Z drugiej strony duży minus za rażące uproszczenia w budowie. Tak jakby Revell chciał z tego zrobić model dla początkującego modelarza. A może doszli do wniosku, że przy lepszym uszczegółowieniu model musiałby kosztować z 500 zł i nikt by go nie kupił.

 

Za to wreszcie dopadłem Tokijskiego maluszka -- Subaru Sambar Fire.
Piękny model i super się go skleja. Zwróć uwagę na te węże ssawne. Trochę je uprościili w malowaniu, a to chyba największa ozdoba tego modelu.

Bardzo jestem ciekaw tych modeli Aoshimy. Na pudełkach pięknie wyglądają. Szkoda, że taka mała skala i nie wiem co w środku, czy warto je kupić?

http://allegro.pl/aoshima-01207-1-72-fire-laer-truck-otsu-municipal-i7091775815.html

http://allegro.pl/fire-truck-with-ladder-1-72-aoshima-012079-i6843062529.html

http://allegro.pl/1-72-chemical-fire-pumper-truck-osaka-municipal-i6921600327.html

Marzy mi się, by je powiększyli do 1:24.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z powodu przygotowań świątecznych zrobiłem znacznie mniej niż było w planie:

1. Skleiłem skrzynię zabudowy.

ODKVYWj.jpg

 

2. Całość dostała pierwszy podkład.

Wtlhamg.jpg

 

Teraz trzeba przeżyć rodzinny zjazd i można dalej działać.

 

WESOŁYCH ŚWIĄT

Share this post


Link to post
Share on other sites

..........

Teraz trzeba przeżyć rodzinny zjazd i można dalej działać.

 

WESOŁYCH ŚWIĄT

 

 

Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia dla Ciebie, Twojej Rodzinki oraz dla wszystkich, którzy tu zaglądają

 

25591697_1991190684491502_4344637169647588104_n.jpg?oh=fd63072a3ae1ddc13d24d75fc8942648&oe=5AB23138

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

 

polecam portal Czerwone Samochody, tam masz przegląd wszystkich pojazdów jakie mamy w służbach.

 

Nie jestem specjalistą od oznaczeń, jakie nadaje się pojazdom w Straży pożarnej. Patrząc po zdjęciu strzelałbym w oznaczenie "GBA"

Oznaczenia określają w kolejności: G – samochód ratowniczo-gaśniczy, B – ze zbiornikiem wodnym, A – z autopompą.

 

Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
polecam portal Czerwone Samochody, ...Przemek.

Na ten portal często zaglądam. Rzeczywiście jest tam dużo samochodów, ale coś podobnego do mojego jeszcze nie znalazłem.

Teraz opolskie dostało kilkanaście MAN-ów, ale nie znalazłem jeszcze dobrych zdjęć.

 

Mała aktualizacja, choć z uwagi na wielkość elementów, było to całe popołudnie roboty.

Kilkadziesiąt elementów przygotowanych do malowania. Więcej na razie się nie dało

z uwagi na pojemność statywu malarskiego. Teraz czeka mnie jedno z trudniejszych zadań,

czyli jak dogrzać mój garaż, aby dało się w nim malować.

 

y0L2HSc.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
....... jak dogrzać mój garaż, aby dało się w nim malować.

 

.......

 

Strasznych mrozów nie ma, więc chyba dasz radę

Maluj więc i pokazuj co wyszło

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam w Nowym Roku. Sylwestra spędziłem na szampańskiej zabawie, tzn. żonę z dziećmi wysłałem na imprezę, a sam bawiłem się modelarni, więc postępy w sklejaniu MANa są dość duże. Skleiłem i pomalowałem całą ramę z silnikiem. Co prawda błędów popełniam, nie wiem czemu dużo, ale jakoś idzie. Największym błędem było wklejenie przedniego mostu przed silnikiem, bo wydawało mi się, że silnik jest wkładany od góry. Gdy okazało się, że jednak od dołu, musiałem sporo ciąć, aby go wepchnąć. Jeszcze tylko wspomnę, że przez godzinę malowałem pryskającym aero, z kapiącą farbą, bo zapomniałem, że przed malowaniem trzeba dosunąć i zakręcić iglicę. Ale nie jest chyba najgorzej.

Efekty na zdjęciach:

 

pvsXsP2.jpg

 

WLlxEaB.jpg

 

zAlYvEJ.jpg

 

GyD1eVr.jpg

 

005KzQG.jpg

 

W międzyczasie rozpocząłem też prace z wykonaniem i zabudowaniem szafek z wyposażeniem.

 

ciNAnTN.jpg

 

Według instrukcji teraz powinienem się wziąć za koła. Felgi już są pomalowane. Nie wiem jak zrobić ugięte opony.

Guma na kołach jest dość twarda, więc same raczej nie siądą. Trzeba im jakoś w tym pomóc.

Jeśli ktoś ma sprawdzony sposób, z chęcią skorzystam z porady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostro idziesz do przodu

Miło popatrzeć

 

Na ugięcie opon jest sporo patentów, ale musisz wybrać ten, który będzie pasował do Twojego projektu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No nie żle Ci idzie. A dlaczego chcesz uginać koła. Nówka fura i już na kapciach ?

Nie chodzi mi o kapcie tylko o naturalne przygięcie kół pod ciężarem wozu i wody, jak np. na tym zdjęciu

 

O61XtjO.jpg

 

Częściowo mi się to udało, ale byłem zbyt ostrożny i zbyt mało przygiąłem. Różnica wysokości opony na górze i przy styku z ziemią jest

1-1,2 mm.

 

7ChghBO.jpg

 

W powiększeniu jest to widoczne, ale na zdjęciu całego podwozia, jak ktoś nie wie to chyba nie zauważy.

 

fwiKyF5.jpg

 

PS. Trzy koła są zaklejone na stałe, ale przednie lewe coś się nie skleiło do ośki, koło się obraca i jak widać na zdjęciu ugięcie jest lekko z przodu a nie na dole.

Nie mam pomysłu jak to koło unieruchomić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MAN maluje się.

Ponieważ większość zabudowy to blacha ryflowana, więc 2 butelki metalizera Bilmodel aluminium już prawie poszły.

Jak dla mnie jedyna farba która zapewnia pełną wytrzymałość powłoki i nie ściera się pod palcami.

Część z tego co pomalowane na zdjęciu:

 

m0r1CDJ.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
.... 2 butelki metalizera Bilmodel aluminium już prawie poszły.

Jak dla mnie jedyna farba która zapewnia pełną wytrzymałość powłoki i nie ściera się pod palcami.

......

 

Jak pod Twoimi paluszkami nie zeszło, to musi być odporne .....

Mam buteleczkę w magazynie, ale nigdy nie spróbowałem ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do tego koła-- spróbuj delikatnie podważyć kapsel nożykiem, może zejdzie. Wtedy można skleić oś z piastą od zewnątrz i ponownie przykleić kapsel. Ten metalizer Bilmodel nadaje się pod pędzelek , czy tylko aero ? Model jak na razie miodzio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bilmodel tylko do aero. Jest też w ofercie Bilmodela aluminium akrylowy, ale nie kupowałem go.

Kupiłem za to markery Molotow i potwierdzam to co już wielokrotnie pisali koledzy - rewelacyjne. Kupiłem 2 szt chrome lustro.

A czy ktoś z czytających miał do czynienia z innymi kolorami molotowa? Np. zwykły chrome silver

https://wrongsideshop.pl/markery,molotow-markery,420pp/molotow-420pp-chrome-silver

Nie zawsze potrzebne jest lustro. Poza tym widziałem w sklepie pisaki czarne do cienkich linii o grubości od 0,05 mm - też mogłyby się przydać.

https://wrongsideshop.pl/markery,molotow-markery,fineliner/blackliner-complete-set

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.