Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Niedawno zanabyłem drogą kupna Yamato w 1/700 do którego mam też bogaty zestaw blaszek. Pierwotnie planowałem wszytko kleić CA, ale spotkałem się z opinią, że blaszki lepiej lutować. I teraz mam dużo wątpliwości co tu robić. Zostawać przy CA czy jednak lutować? Jak lutować to pasta + mikropalnik czy szukać stacji lutowniczej? Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj. Lutowanie blaszek to zabawa i umiejętność, którą warto posiadać. Czy lepiej lutować niż kleić? Kłóciłbym się. Obie metody mają wady i zalety.

 

Co do samotnego lutowania - dobra lutownica, może być zwykła cyna i na pewno kwas. Dobre pasty są dość drogie, unikaj badziewia z Allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam pastę EasyPrint, jest dosyć tania i dobrze łapie mosiądz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie temat który sam chciałem poruszyć, i dorzucę swoje pytanie- jaką byście polecali precyzyjną lutownicę? (Tak precyzyjną, żeby lutować w 1/700 )

 

Marcin, nie wyobrażam sobie lutować jakichś małych pierdółek w tej skali, to prawda, ale wydaje mi się że warto byłoby lutować np. bryły albo same ścianki jakichś nadbudówek, czy metalowe maszty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W sumie temat który sam chciałem poruszyć, i dorzucę swoje pytanie- jaką byście polecali precyzyjną lutownicę? (Tak precyzyjną, żeby lutować w 1/700 )

Próbowałem kiedyś znaleźć najpierw jak najbardziej precyzyjne groty, i dopiero potem sprawdzić, do jakiej są lutownicy

Moim zdaniem, najlepszymi grotami, są tzw T12 (T15 - w zależności od regionu). To japońskie groty firmy Hakko, ale są też oczywiście "klony" i one są różne - są takie sobie, ale są też świetne.

Stacje, które napędzają te groty to - najtańsza chyba Bakon 950D, nieco droższe "kity" do samodzielnego montażu (można kupić też już poskładane), np Quicko T12 lub podobne, albo oryginalne stacje Hakko, ale tu już ceny wielokrotnie wyższe.

 

A groty wyglądają tak:

 

groty.jpg

 

Dodatkowo, mimo że same groty są dość długie - to dość ciekawa konstrukcja, bo zawiera w jednym grot, grzałkę i czujnik temperatury - to po włożeniu do kolby są chyba "najkrótsze" z dostępnych na rynku. Chodzi o odległość pomiędzy uchwytem (palcami) a czubkiem grotu, co ma niebagatelny wpływ na precyzję lutowania. W kolbie o symbolu LF005, odległość ta wynosi około 5-6cm. I się nie grzeje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A to jakiś problem zmodyfikować końcówkę grotu?

Żaden.

Tylko że taki grot wtedy wystarczy na kilka godzin lutowania, a zważywszy jego wielkość, na bardzo mało godzin. Grot jest powlekany powłoką chroniącą go przed utlenianiem. Bardzo szybkim utlenianiem spowodowanym wysoką temperaturą, oraz oddziaływaniem na miedź samej cyny. Tak się dzieje z miedzianymi grotami w lutownicach transformatorowych, które potrafią znikać w oczach. Dla porównania, oryginalny, odpowiednio traktowany i zadbany grot, wystarczy na lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak piszesz @Mariucha ingerencja w fabryczny grot = uszkodzenie w kilka godzin i koniec grot do wywalenia, mnie się kiedyś -w czasie intensywnego fakt faktem używania tak czy siak- wypaliła na początku mała plamka która dość szybko spowodowała upalenie końca (ok 3 mm odpadło)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktem jest, że ja lutuję rzadko i mój Proxxon LG12 grzeje tylko 250C. Ale problemów, jak dotąd, ze zmodyfikowaną końcówką nie zauważyłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiadając na pytanie założyciela wątku: tam gdzie się da to zdecydowanie lutować. I tak jak Mariucha napisał: stacja Bakon 950D plus któryś z grotów T-12 i będzie git. Do tego może być pasta lutownicza, choć osobiście preferuję kwas lutowniczy plus cienka cyna. Mam też pastę lutowniczą Koki - działa, lutuje, czasami używam ... Czasami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.