Skocz do zawartości
Darkin

Ostrzeżenie!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zakupiłem coś takiego.

http://allegro.pl/m3a3-bradley-w-busk-iii-i7095250763.html

Zakupione pod koniec grudnia 2017 wysłane miały być na moją prośbę na spokojnie po szaleństwie świąteczno/noworocznym ostatecznie trafiły do mnie pod koniec stycznia.

Oba zestawy miały być nowe. Niestety o ile zestaw wnętrza faktycznie był jak nowy to z transporterem Bradley juz tak nie było. Ramki bez folii, model częściowo zaczęty (sklejone podwozie, koła na stałe/nieruchome!) o czym sprzedający nie poinformował...bo nie pamiętał. Dlatego prawdopodobnie nie zabezpieczył odpowiednio zawartości choć mając w rękach pudło powinien jak ja słyszeć że coś jest nie tak bo części tłukły się niemiłosiernie a jakie pudła robi Meng kto widział/ma, ten wie że są wielkie. Przez to elementy już sklejone częściowo uległy oderwaniu. Miałem odesłać oba modele sprzedający się zgodził ale na dwa tygodnie byłem uziemiony przez chorobę i nie miałem ich jak odesłać o czym poinformowałem sprzedającego. Podesłałem zdjęcia jak to wygląda i w tym czasie sprzedający zmienił decyzję stwierdził, że się nie zgadza na zwrot i nawet jeżeli jeden model jest częściowo "sklejony" to i tak sprzedał mi je po dobrej cenie a za uszkodzenia z "winy poczty" nie odpowiada. Boli tym bardziej że jest to jak się okazało jeden z forumowiczów (nie będę pisał z imienia i nazwiska, nick z allegro identyczny z tym na forum powinien wystarczyć) uprzedzałem go że wystawię odpowiedni komentarz i informację na forum. Z powodu innych ważniejszych spraw na głowie przegapiłem czas na rozpoczęcie sporu na allegro a może dlatego że liczyłem na to że sprzedający się odezwie. Posiadam całą korespondencję z tym panem z datami, zdjęciami. Jako dowód tutaj przedstawiam dwa "nowego modelu w folii".

 

e8322952d1cc.jpg

 

28ae1a3171f7.jpg

Pozdrawiam,

Darek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj bardzo nie ladnie !!!!!!!

 

Bardzo zle to swiadczy o koledze i...46 z tego forum,

Bez wzgledu na cene za jaki sprzedawal model oszukal kupujacego. Chyba ze w zestawie dodal Pan folie ktora posklejala ten model.

 

Powinien sie Pan wstydzic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam zakupiłem coś takiego.

http://allegro.pl/m3a3-bradley-w-busk-iii-i7095250763.html

Zakupione pod koniec grudnia 2017 wysłane miały być na moją prośbę na spokojnie po szaleństwie świąteczno/noworocznym ostatecznie trafiły do mnie pod koniec stycznia.

Oba zestawy miały być nowe. Niestety o ile zestaw wnętrza faktycznie był jak nowy to z transporterem Bradley juz tak nie było. Ramki bez folii, model częściowo zaczęty (sklejone podwozie, koła na stałe/nieruchome!) o czym sprzedający nie poinformował...bo nie pamiętał. Dlatego prawdopodobnie nie zabezpieczył odpowiednio zawartości choć mając w rękach pudło powinien jak ja słyszeć że coś jest nie tak bo części tłukły się niemiłosiernie a jakie pudła robi Meng kto widział/ma, ten wie że są wielkie. Przez to elementy już sklejone częściowo uległy oderwaniu. Miałem odesłać oba modele sprzedający się zgodził ale na dwa tygodnie byłem uziemiony przez chorobę i nie miałem ich jak odesłać o czym poinformowałem sprzedającego. Podesłałem zdjęcia jak to wygląda i w tym czasie sprzedający zmienił decyzję stwierdził, że się nie zgadza na zwrot i nawet jeżeli jeden model jest częściowo "sklejony" to i tak sprzedał mi je po dobrej cenie a za uszkodzenia z "winy poczty" nie odpowiada. Boli tym bardziej że jest to jak się okazało jeden z forumowiczów (nie będę pisał z imienia i nazwiska, nick z allegro identyczny z tym na forum powinien wystarczyć) uprzedzałem go że wystawię odpowiedni komentarz i informację na forum. Z powodu innych ważniejszych spraw na głowie przegapiłem czas na rozpoczęcie sporu na allegro a może dlatego że liczyłem na to że sprzedający się odezwie. Posiadam całą korespondencję z tym panem z datami, zdjęciami. Jako dowód tutaj przedstawiam dwa "nowego modelu w folii".

 

e8322952d1cc.jpg

 

28ae1a3171f7.jpg

Pozdrawiam,

Darek

 

 

Raczej średnio ta sprawa pasuje do tego tematu. Nie chce się wypowiadać w temacie bo nie jestem stroną i nie wiem jak rzeczywiście było ale wydaje mi się że temat jest do przedyskutowania między kontrahentami i wymaga dojścia do jakiegoś porozumienia w tej kwestii. Tak jeszcze gwoli uzupełnienia całe to "rozpoczęcie sporu na allegro" to bujda na resorach martwy twór bo i tak ogranicza się do złożenia zawiadomienia na policji przez kupującego a dalej jak sprawa się już potoczy to loteria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak jeszcze gwoli uzupełnienia całe to "rozpoczęcie sporu na allegro" to bujda na resorach martwy twór bo i tak ogranicza się do złożenia zawiadomienia na policji przez kupującego a dalej jak sprawa się już potoczy to loteria.
Dokładnie. Allegro generalnie ma wszystkich w du... pupie.

Jak sam nie wywalczysz to na nich nie licz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Raczej średnio ta sprawa pasuje do tego tematu."

Witam,

ok, nie bardzo wiedziałem gdzie umieścić post, chociaż jakby nie patrzeć to jednak mój zakup do tego od "kolegi" jak się okazuje z forum, ale poproszę admina o przeniesienie do odpowiedniego działu dziękuję,

pozdrawiam

Darek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dobrze patrzę to było raptem 5 komentarzy w tym jeden negatywny. Nie mogę podejrzeć komentarzy, ale generalnie rozumiem , że każdy kiedyś zaczynał na allegro..., Ja jednak zastanowiłby się chwilę nad kupnem od kogoś z tylko 5 komentarzami a już zaliczającego jednego negatywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jednak zastanowiłby się chwilę nad kupnem od kogoś z tylko 5 komentarzami a już zaliczającego jednego negatywa.

Tak, ale ten negatyw to właśnie od kolegi Darkina.

Czyli przed zakupem, nie było negatywnych komentarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli dobrze patrzę to było raptem 5 komentarzy w tym jeden negatywny. Nie mogę podejrzeć komentarzy, ale generalnie rozumiem , że każdy kiedyś zaczynał na allegro..., Ja jednak zastanowiłby się chwilę nad kupnem od kogoś z tylko 5 komentarzami a już zaliczającego jednego negatywa.

 

Teraz nie ma systemu komentarzy jak był kiedyś. Allegro zmieniło formułę i tak naprawdę komentarze straciły na znaczeniu. Kupujący nie otrzymuje komentarza, ogranicza się jedynie do jego wystawienia sprzedającemu. Jeżeli dobrze pamiętam to wszystkie komentarze jakie ma sprzedający zerują się co miesiąc tak więc jeżeli chce mieć komentarze musi mieć ciągłą sprzedaż w serwisie. Tak czy inaczej czas patrzenia na komentarze szczególnie u osób które sprzedawały prywatnie minął bezpowrotnie i nie jest to żaden wyznacznik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie to nie chodzi o komentarze tylko o rozumowanie,

rok temu zakupiłem na allegro model od użytkownika który naprawdę miał ich spory asortyment, komentarze tez pozytywne. Przedmiot opisany jako "Nowy, nie używany"

Oczywiście ramki wyjęte z folii, niektóre elementy wycięte a dwa elementy sklejone a na pozostałych wyciętych ślady kleju.

Sprzedawca wielce zdziwiony o co mi chodzi bo "Przecież model nie jest sklejony więc jest nowy" tłumaczenie że nie można go wręczyć w takim stanie komuś w prezencie nie pomogło. Zwrot nie wchodził w grę bo przesyłka w obie strony stanowiła 50% wartości modelu a sprzedający nie poczuwał się do wzięcia kosztów na siebie.

Nauczka dla mnie - omijać allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety takie sytuacja się zdarzają jest to kwestia celowego lub nieświadomego ale też niedopatrzenia ze strony sprzedającego. Oczywiście sprawa że sprzedający powinien w jakiś sposób swoje niedopatrzenie naprawić, wszystko kwestia dogadania z ewentualnym kupującym. Darkin mam nadzieję, że dzięki temu że sprawę nagłośniłeś a sprzedający jest członkiem tego forum to się pozytywnie dogadacie. Żyjemy w czasach jakich żyjemy i ciężko o wzajemny szacunek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Darkin mam nadzieję, że dzięki temu że sprawę nagłośniłeś a sprzedający jest członkiem tego forum to się pozytywnie dogadacie.

 

 

Właśnie, że jest członkiem tego forum i organizatorem wystaw w swoim mieście nie powinien tak postępować.

A my powinniśmy negować takie zachowanie i piętnować a nie tłumaczyć roztargnieniem czy brakiem czasu.

Wystarczyło wstawić dodatkową fotkę w aukcje i nie opisywać, że wszystko w foliach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Darkin mam nadzieję, że dzięki temu że sprawę nagłośniłeś a sprzedający jest członkiem tego forum to się pozytywnie dogadacie.

 

 

Właśnie, że jest członkiem tego forum i organizatorem wystaw w swoim mieście nie powinien tak postępować.

A my powinniśmy negować takie zachowanie i piętnować a nie tłumaczyć roztargnieniem czy brakiem czasu.

Wystarczyło wstawić dodatkową fotkę w aukcje i nie opisywać, że wszystko w foliach.

 

Dlatego też zakładam że nie ma co bić zbędnej piany tylko czekać na informację ze strony Darkina że się w tej sprawie dogadali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie należy to potępić - moim zdaniem zachowanie sprzedającego celowe i bardzo naganne.

Miałem jakiś czas temu podobną sytuację - kupiłem na Allegro F-111A HB, naturalnie nówka sztuka nieśmigana: w praktyce niektóre części wycięte z ramek i obrobione.

Zdecydowanie zaprotestowałem, ale sprzedający olał mnie totalnie.

Reklamowałem sprawę na Allegro, reklamowałem w banku (bo płatność karta kredytową) - nic to nie dało.

Sprzedający na wszelkie reklamacje odpowiadał że wysłał mi towar nowy, więc czemu się czepiam. Przyjąć zwrotu też nie chciał.

Niczego nie zwojowałem, jedynie nagłośniłem sprawę na forum PWN, ale nic mi to nie dało.

Warto jednak nagłaśniać takie przypadki, bo to zwykła nieuczciwość sprzedającego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solo zgadzam się z Tobą ale mam nadzieję że Panowie się w tej sprawie ostatecznie dogadają, bo to wstyd tracić twarz za takie śmieszne rzeczy czy pieniądze w oczach całej społeczności. Jasna sprawa że opis przedmiotu to sprawa kluczowa i nie podlega żadnej dyskusji, każdy z nas musi mieć świadomość że za każde słowo w opisie, które pisze jest w 100% odpowiedzialny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobrze..... Została zwrócona uwaga na kolegę imek46, wszyscy będziemy mieli to na uwadze.

 

Tymczasem nie ma co zapełniać tej tablicy informacjami okołowątkowymi, niech miejsce zostanie na inne ostrzeżenia (których mam nadzieję będzie jak najmniej) - czego nam wszystkim życzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli dobrze pamiętam to wszystkie komentarze jakie ma sprzedający zerują się co miesiąc
Zerują się po roku, co nie zmienia faktu, że jak napisałeś nie mają one znaczenia, bo mendy robiące dużą sprzedaż i łapiące mnóstwo negatywów nic sobie z tego nie robią, wiedząc że i tak po roku negatywy znikną.

 

A w temacie rzetelności opisu, nie trzeba szukać daleko, wystarczy zerknąć na wczorajszy temat z forum:

viewtopic.php?f=211&t=60789

 

Opis mówi:

FI- 156 1:72 ACADEMY 2212 -40zł używany

A po moim dopytaniu na czym polega stan używany,

otrzymuję najpierw mentorski wywód:

Na czym polega stan używany? np. model otwarty ,ramki bez opakowania

Widać to na fotce MI 8/17 tu np.zaczęty ,do skończenia ,drobne elementy wycięte z ramek

By na końcu doczytać taki drobiazg:

W modelu FI 156 brakuje elementów kubelwagena w zamian dorzucam gotowego z tamki
Choć właściwie zależało mi na Storchu, to takie "okazje" omijam z daleka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne, osobiście ubijałem już targu z tym użytkownikiem i nie było nigdy problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byc może było to roztargnienie ale cała późniejsza korespondencja z tym panem po wysłaniu przeze mnie zdjęć jak to wyglądało nie ukrywam że to śmiech na sali cytat:

 

"W takim razie jak pan wytłumaczy, że tylko dwa koła zostały uszkodzone a cała reszta jest ok. Skoro model nie był w środku zabezpieczony to dlaczego uszkodzeniu uległy tylko dwa koła a na innych elementach nie ma żadnego śladu. I gdzie są zdjęcia pudełek. Uważam że dyskusja jest bez przedmiotowa. Dostał pan zestaw modeli za dużo niższą cenę niż w sklepie. A dobry modelarz nawet z takimi jak te uszkodzenia by sobie poradził bez problemu."

Bez komentarza

Dodam jeszcze ze po blizszym obejrzeniu modelu odpadly kolejne dwa kola ktore były uszkodzone i najważniejsze przypomnę że koła zostały wklejone na STAŁE/NIERUCHOME zalane klejem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam , widzę że zostałem wywołany do tablicy

kolego Grześ nie moja wina że nie wiesz co znacz termin UŻYWANY

może byłeś na wagarach jak pani tłumaczyła terminologię

niczego nie ukryłem ,napisałem w jakim jest stanie model. jak pisze że nowy to taki jest , jak używany to każdy wie że zaczęty ,wycięty ,lub pomalowany

co do MI-8 to fotce widać w jakim jest stanie model jeżeli to dla Cibie mało

to nie wiem co miałem jeszcze zrobić , może poświadczenie od notariusza o prawdziwości stanu modelu

wielokrotnie prowadziłem wymianę ,sprzedaż na forum i poza nim i nikogo nie oszukałem

a ty mi tu przyklejasz jakąś łatkę oszusta ,znajdź mi tu czy ktoś narzekał na mnie

tak że to tyle w temacie i usłyszę przepraszam od kolegi Grzesia

pozdrawiam

Pechmann Arkadiusz

ARNI44

 

ps. model fi 156 został sprzedany i na pewno kupujący będzie zadowolony

z dołożonych darmowych gratisów ,może kolega TYTUS Z TEGO FORUM się wypowie

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zachęcam wszystkich do powściągliwości w wymianie zdań, a z koniecznymi ripostami zapraszam do przejścia na PW

Szkoda, z powodu bałaganu, zamykać ten temat.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak pisze Marcin - trochę powściągliwości.

 

Arni, przy okazji tematu o niepełnych opisach aukcji, dałem przykład Twojej oferty jako niezbyt rzetelnego opisu, a nie tego, ze chciałeś kogoś oszukać.

 

A szanując prośbę Marcina, resztę wyjaśnimy na pw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjaśnienie na pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli dobrze patrzę to było raptem 5 komentarzy w tym jeden negatywny. Nie mogę podejrzeć komentarzy, ale generalnie rozumiem , że każdy kiedyś zaczynał na allegro..., Ja jednak zastanowiłby się chwilę nad kupnem od kogoś z tylko 5 komentarzami a już zaliczającego jednego negatywa.

 

Teraz nie ma systemu komentarzy jak był kiedyś. Allegro zmieniło formułę i tak naprawdę komentarze straciły na znaczeniu. Kupujący nie otrzymuje komentarza, ogranicza się jedynie do jego wystawienia sprzedającemu. Jeżeli dobrze pamiętam to wszystkie komentarze jakie ma sprzedający zerują się co miesiąc tak więc jeżeli chce mieć komentarze musi mieć ciągłą sprzedaż w serwisie. Tak czy inaczej czas patrzenia na komentarze szczególnie u osób które sprzedawały prywatnie minął bezpowrotnie i nie jest to żaden wyznacznik.

Mało tego teraz jak sprzedajesz cokolwiek to ten co kupi niekoniecznie zapłaci, jest bezkarny. Od listopada sprzedałem 8 modeli plastikowych z czego 3 nie zostały zapłacone i szarpałem się z allegro o zwrot prowizji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli dobrze patrzę to było raptem 5 komentarzy w tym jeden negatywny. Nie mogę podejrzeć komentarzy, ale generalnie rozumiem , że każdy kiedyś zaczynał na allegro..., Ja jednak zastanowiłby się chwilę nad kupnem od kogoś z tylko 5 komentarzami a już zaliczającego jednego negatywa.

 

Teraz nie ma systemu komentarzy jak był kiedyś. Allegro zmieniło formułę i tak naprawdę komentarze straciły na znaczeniu. Kupujący nie otrzymuje komentarza, ogranicza się jedynie do jego wystawienia sprzedającemu. Jeżeli dobrze pamiętam to wszystkie komentarze jakie ma sprzedający zerują się co miesiąc tak więc jeżeli chce mieć komentarze musi mieć ciągłą sprzedaż w serwisie. Tak czy inaczej czas patrzenia na komentarze szczególnie u osób które sprzedawały prywatnie minął bezpowrotnie i nie jest to żaden wyznacznik.

Mało tego teraz jak sprzedajesz cokolwiek to ten co kupi niekoniecznie zapłaci, jest bezkarny. Od listopada sprzedałem 8 modeli plastikowych z czego 3 nie zostały zapłacone i szarpałem się z allegro o zwrot prowizji.

 

Tak dokładnie Allegro zmieniło formułę i można powiedzieć, że jak na początku było skierowane do osób prywatnych mam na myśli sprzedawców to teraz są nastawieni na firmy. Odnośnie finalizacji to zmieniły się zasady trzy upomnienia i blokada konta, teraz są bardziej tolerancyjni i blokują wedle swoich wewnętrznych ustaleń już powód niesfinalizowania trzech transakcji nie jest jednoznaczne z blokadą konta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak dokładnie Allegro zmieniło formułę i można powiedzieć, że jak na początku było skierowane do osób prywatnych mam na myśli sprzedawców to teraz są nastawieni na firmy. Odnośnie finalizacji to zmieniły się zasady trzy upomnienia i blokada konta, teraz są bardziej tolerancyjni i blokują wedle swoich wewnętrznych ustaleń już powód niesfinalizowania trzech transakcji nie jest jednoznaczne z blokadą konta.
Allegro a w sumie jej właściciele to potężna marka i cel był taki aby na allegro.pl odbywała sięgłównie sprzedaż poprzez sklepy i wszelkie ułatwienia idą w tym celu (powielanie ofert, wielowariantowość, pola typu gwarancja itp itd). Do sprzedaży indywidualnej służy notabene też należace do tej grupy olx.pl. Taki świat.

Ale znacząco odbiegliśmy od tematu przewodniego - ciekaw jestem końca sporu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.