Skocz do zawartości
Panzer Machine

M2A2 Bradley [Trumpeter 1:72]

Rekomendowane odpowiedzi

Kolejny maluszek w skali 1:72 ukończony! Model firmy Trumpeter (07296) uzupełniłem o aluminiową lufę firmy RB Model (72B52) co dało całkiem fajny rezultat końcowy. Wierzę, że gdyby dodać do modelu dodatki żywiczne firmy Black Dog albo CMK odbiór byłby o wiele lepszy. Bardzo dobra sklejalność i łatwość montażu modelu wyróżnia go spośród innych w tej skali.

 

Bradley72_001.jpg

 

Bradley72_002.jpg

 

Bradley72_003.jpg

 

Bradley72_004.jpg

 

Bradley72_005.jpg

 

Bradley72_006.jpg

 

Bradley72_007.jpg

 

Bradley72_008.jpg

 

Bradley72_009.jpg

 

Bradley72_010.jpg

 

Bradley72_011.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładny żuczek . Bardzo podoba mi się cieniowanie, odrobinkę mniej taki mocny kontrast nitów innych wystających drobiazgów. Wygląda trochę jak "nakrapiany"... IMHO. Generalnie "piąteczka"

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo przyjemny. Widziałem już go na FB.

Szkoda babola z wyrzutnià TOW ,a konkretnie z klapką przykrywającej wyloty rakiet.

Powinny być w tej poizycji odkryte,zaś klapka pionowo. Ale to wada modelu nie zaś Twobrze widzioja.

Zaś co do Black Doga ,aż taki dobry nie jest. Właśnie go użyłem do swojego Dragona. Niby dedykowany a bez pilnika czy dremela nie podchodź.

 

Dobrze widziałem ,że Trumpeter jest z wnętrzem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ams Dzięki

@Piotr_P a widzisz, nie wiedziałem o tym babolu z wyrzutnią. Leciałem jak w instrukcji było. Mam jeszcze jednego sklejonego Bradleya (czeka na malowanie), ale w 1:35 z Academy i chyba tam też tak zrobiłem :/ ehhh

Ja korzystałem raz z Black Doga (bambetle do Merkavy Revellowskiej). Całkiem spoko były spasowane choć trochę popilnować musiałem. Miałem też ich żywiczny model Arminus czy jakoś tak i bez lekkich przeróbek się nie obyło.

Tak, ten Trampek jest z wnętrzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny, choć może nieco nierealnie wygląda, tą granicę między realem a komiksem czasem trudno wyczuć, tutaj cieniowanie bardzo mocne a wash na nitach przesadzony/za ciemny...uratowałaby go jakaś przykurzka np. sand deposit.

Wg mnie jasny jednolity kamuflaż (pustynia/zima) to najtrudniejsza sprawa w 72 moim zdaniem bo jak mamy podkreślić detale skoro w zakamarkach osiada jasny kurz...

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie się trochę z Warhammer to malowanie kojarzy. Jako technika to fajnie, ale w tym przypadku trochę przesadzone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się to, że w Trumpku niektóre elementy są subtelniejsze niż w Dragonie, a co za tym idzie - bardziej realistycznie odwzorowane. Model sam w sobie bardzo fajny, aczkolwiek to malowanie.. Jest nierealistycznie ciemny i chyba troszkę za bardzo zwashowany.. Zapewnić mu tylko jeszcze jakąś subtelną podstawkę i elegancja Francja ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za komentarze i uwagi.

Ja tylko sprostuję, że jakoś nie kręci mnie robienie stricte modeli realistycznych. Wolę skupić się na "inspirowaniu" realizmem tworząc w efekcie końcowym ciekawą miniaturę.

Nie wiem dlaczego założyliście że chciałem zrobić realistyczny model. Nie pisałem o tym w pierwszym poście ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.