Jump to content
Fixer

Messerschmitt Me262A-1a | Academy 1:72

Recommended Posts

Kolejny z ostatnio popełnionych ulepków.

 

Messerschmitt Me262A od Academy jaki jest każdy widzi. Mój jest uzupełniony blaszkami Eduarda.

Spasowanie bardzo dobre, linie podziału blach są cienkie ale wyraźne, jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić to część ogonowa nie ma żadnych kołków mocujących do reszty kadłuba, więc skleja się to w zasadzie na styk.

 

Długo zastanawiałem się nad wyborem malowania - początkowo chciałem zrobić maszynę o oznaczeniu B3+BH, w domniemanym malowaniu w "jelitka"

Niestety na drodze staneły VallejoAir (których kiedyś w swojej głupocie kupiłem cały zestaw Luftwaffe) i moje umiejętności.

Po kilku próbach dałem sobie spokój i wybrałem mniej wymagający kamuflaż. Tak teraz myślę, że trzeba było zrobić "szpachlowaną" wersję BMF z końca wojny.

Kalkomanie wbrew pozorom nałożyły się bezproblemowo, mimo że te od Academy są podobno pancerne.

Weathering to washe AK i pigmenty.

 

Z ciekawostek to po raz pierwszy używałem kleju Bondic do części PE. I chyba już przy nim zostanę

Jego jedyna wada w porównaniu do CA to że wymaga dostępu światła do utwardzenia spoiny.

 

27337967307_38e5fb4cf1_b.jpg

27337965977_7c566b3efa_b.jpg

27337965237_a8044ec35b_b.jpg

41308669805_a59d9838c1_b.jpg

41308669095_f04027016e_b.jpg

41488045954_8d405e463d_b.jpg

41308665785_399ac3d74f_b.jpg

42208789381_7e414dc67c_b.jpg

42208788331_b4ea26369d_b.jpg

27337956127_d5deef72b4_b.jpg

42208784981_c0c7eafee1_b.jpg

42208784081_5e58e3004a_b.jpg

42208780991_04367956ef_b.jpg

42208781661_2493bb89be_b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jego jedyna wada w porównaniu do CA to że wymaga dostępu światła do utwardzenia spoiny.

To nie jest wada, tylko zasada działania. Bondic jest fajny, bo możesz pozycjonować części tak długo jak chcesz (W odróżnieniu od CA), po czym, jak już ustawisz jak chcesz, w dwie sekundy masz to na sztywno (w odróżnieniu od pozostałych klejów).

Share this post


Link to post
Share on other sites
To nie jest wada, tylko zasada działania. Bondic jest fajny, bo możesz pozycjonować części tak długo jak chcesz (W odróżnieniu od CA), po czym, jak już ustawisz jak chcesz, w dwie sekundy masz to na sztywno (w odróżnieniu od pozostałych klejów).

Ależ ja wiem na jakiej zasadzie działa Bondic. Po prostu przez tę zasadę nie nadaje się do zastosowań, gdzie miejsce łączenia jest ze wszystkich stron zasłonięte i nie da się go naświetlić - i w takim znaczeniu jest to jego wada.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie nadaje się do zastosowań, gdzie miejsce łączenia jest ze wszystkich stron zasłonięte i nie da się go naświetlić

Mianowicie? Jakie miejsca w modelu wymagają zalet Bondica, a jednocześnie nie dochodzi tam światło? "Na ślepo" można np. doklejać wręgi przy zamykaniu kadłuba, ale nie ma potrzeby używać przy tym akurat Bondica... Do sklejania głównych części Bondic się nie nadaje, ponieważ niezbyt dobrze trzyma się plastiku i pod tym względem przypomina Wikol. Ale do drobiazgów jest OK, a ich miejsce montażu jest chyba zawsze widoczne, a więc możliwe do oświetlenia. Coś mi umknęło?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coś mi umknęło?
Tak, ale nie będę po raz trzeci tego samego pisał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj no, najogólniej rzecz biorąc pewnie chodzi o to, że wadą bondica jest to, że nie można go użyć w sytuacjach, do których nie został stworzony

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oj no, najogólniej rzecz biorąc pewnie chodzi o to, że wadą bondica jest to, że nie można go użyć w sytuacjach, do których nie został stworzony

Dokładnie. Z resztą to bez znaczenia, bo produkt ma jak widać zagorzałe grono fan(atyk)ów

 

A swoją drogą to wrzucając tę galerię nieśmiało liczyłem na dyskusję o modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
produkt ma jak widać zagorzałe grono fan(atyk)ów

Gdzie to widać?

 

PS. Wiem, że odbiegamy od tematu, ale dostrzegam tu zaczepkę personalną, więc nie czuję się winny off-topa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy te żółte kable, które lecą od drążka i są także widoczne we wnęce kół to do odpalania pocisków niekierowanych? :-)

 

Bardzo ładny model Schwalbe! Podoba mi się!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wyczytałem w walkaroundzie Squadron Signal to na zółto było malowane całe okablowanie instalacji elektrycznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

podoba się (wnęki rulez) . A ten bondic to wszystkoklejący ??? tzn .żywice , plastik , blachy (jak CA?) ofc ...wiem,że elementy główne (znaczy płat do kadłuba, kadłub???) nie ale czy np. podwodzie , blachy w kabinie...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tego co wyczytałem w walkaroundzie Squadron Signal to na zółto było malowane całe okablowanie instalacji elektrycznej.

Ale że kable były malowane?

 

Oj no, najogólniej rzecz biorąc pewnie chodzi o to, że wadą bondica jest to, że nie można go użyć w sytuacjach, do których nie został stworzony

Dokładnie. Z resztą to bez znaczenia, bo produkt ma jak widać zagorzałe grono fan(atyk)ów

 

Żeby nie zostać opacznie zrozumianym... Nie można wytykać wad czemuś, z powodu niespełniania wymogów, które nie były zakładane Równie dobrze można zarzucać bondicowi, że nie można go zjeść, ani obejrzeć na nim ulubionego serialu. Pogadać z nim też nie ma oczym...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.