Skocz do zawartości
Trojan

Mercedes AMG GT3 - Tamiya 1:24

Rekomendowane odpowiedzi

Model już znany i zrobiony wielokrotnie na forach

Ja robię z pudła, bez wodotrysków. No może coś tam zdłubię.

Zakupiłem kilka waloryzacji ale są czasem bez sensu bo Tamiya zrobiła lepiej.

Tak czy siak atakuję temat. A z tymi śrubkami to przegięli.

Szukam zdjęć wydechu i zawiesznia więc jakby ktoś, coś.

 

 

xKDwTPR.jpg

 

JueseOA.jpg

 

DEmOFKp.jpg

 

H7spAbC.jpg

 

lj0esv4.jpg

 

7OpzdUy.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale bestia!

 

Powodzenia w budowie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Budowa rozpoczęta.

Na początek hamulce. Tarcze dostały blaszki z HD. Z jakichś pozostałości blaszek dorobiłem imitację wentylacji tarcz.

Na marginesie.

Pierwszy raz korzystałem z Panel Line Accent Color od Tamiya. Rewelacja!

Do tego detale chromem Molotow (sztyce amortyzatora, detale itp). Folia BMF się chowa.

 

vpy8y1t.jpg

 

V5R5nFl.jpg

 

0zbEa7R.jpg

 

k7CKcn1.jpg

 

Następnie przyszedł czas na zawieszenie. Postanowiłem nieco ulepszyć serię.

Cięcie, zwijanie sprężyn i gotowe.

 

gQCcbun.jpg

 

1vagz3i.jpg

 

71gKumX.jpg

 

I już zamontowane w aucie. Dodatkowo dochodzą pierwsze carbonowe elementy.

 

amvx3Nt.jpg

 

HD w zestawie zawierał kierownice strug powietrza do dyfuzora. Ale uznałem, że tym z zestawu nic nie dolega więc nie widziałem sensu babrania się z wycinaniem i zastąpieniem ich blaszkami.

Rozmiarowo trzymają się skali więc zostawiłem jak jest.

 

ADkqUWe.jpg

 

A tu już początek pracy nad wnętrzem. Carbonowe elementy.

 

pR8C95Y.jpg

 

9Qv5SOT.jpg

 

Fp1x85W.jpg

 

Dochodzą dodatki i okablowanie. Trochę będzie tej druciarni.

 

0PbY1Nw.jpg

 

GwXDzKd.jpg

 

VLwpIwq.jpg

 

Dokumentacja jest bardzo słaba. W dodatku, niektóre samochody różnią się od siebie więc czasem będę "interpretował".

Jest kilka fajnych wyzwań, które miałem odpuścić ale ostatnio widziałem na naszym Forum pewien warsztat, który nie ma nic wspólnego z samochodami.

Kolana mi się ugięły, kopara opadła z hukiem. Zwłaszcza, że mam na półce kilka pudeł z samolotami.

Jak ktoś zatem poszukuje motywacji albo mówi, że się "NIE DA" to polecam ten Warsztat (jak ktoś ma chwilkę):

 

http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=40472

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to jest to, co tygryski lubią najbardziej

Detale, szczególiki, pierdółki, które robią efekt.

Siadam w pierwszym rzędzie i kibicuję. Bardziej niż tym niedojdom na mundialu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie do końca robią efekt. Czepiam się, ale to psuje Twoją pracę - dlaczego nie zaszpachlowałeś śladów po wypychaczach na tylej półce (przed położeniem carbonu )?

To samo na amortyzatorach - też widoczne wypychacze-?

 

Pozdrawiam

Messer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drobne postępy.

 

vHOk6KC.jpg

 

nisq7iu.jpg

 

pqg9C2t.jpg

 

LCew8kA.jpg

 

HVbSZ0V.jpg

 

Q5x4Wei.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie tylko logo na kierownicy trochę zjechało. Kabelki robią wrażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ładnie tylko logo na kierownicy trochę zjechało

Wiem, wiem. Mnie też to razi. Poprawię. Te stickery Tamiyi słabo się trzymają, byle dotknięcie i się przesuwają. Już raz mi odpadło i szukałem na biurku pół godziny. Ustawię poprawnie i dam kropelkę lakieru by się trzymało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autko robi robotę, tarcze z zaciskami jak prawdziwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No nie do końca robią efekt. Czepiam się, ale to psuje Twoją pracę - dlaczego nie zaszpachlowałeś śladów po wypychaczach na tylej półce (przed położeniem carbonu )?

To samo na amortyzatorach - też widoczne wypychacze-?

r

Przyznam się szczerze, że kompletnie o tym zapomniałem i bezwiednie odpuściłem. Moja wina.

A jak już wiedziałem, że jest za późno to czekałem na komentarz o wypychaczach

Potrzeba więcej dyscypliny w drobnych szczegółach. Wiem.

 

Dziś z pęsety "wypstryknęło" mi mocowanie pasów bezpieczeństwa.

Pół godziny z latarką na podłodze.

Ale znalazłem.

MatkoJedyna! Ciekawe czy Inni ludzie wiedzą o co tu chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj wiedzą ,wiedzą.Ja mam to ciągle.Pół godziny z latarką to i tak nie długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukanie to największa frajda w tym hobby ;)

Ładnie ci idzie. Czekam na więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby niemiecka maszyna, a kabelki poskręcane jak w hinduskiej centrali telefonicznej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedzą doskonale, pamiętaj żeby usunąć dywany z obszaru roboczego Ja mam dywan 'shaggy' - zwinąłem po godzinie poszukiwań elementu oszklenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niby niemiecka maszyna, a kabelki poskręcane jak w hinduskiej centrali telefonicznej

W oryginale wygląda na jeszcze większy chaos. Ale nie dałem rady tego rozkminić

W dodatku każde auto jakie mam na fotkach jest ciutkę inaczej złożone. Są pewne różnice i nie wiem do czego mam się odnosić.

Teraz walczę z fotelem kierowcy. Na dniach update.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedzą, wiedzą . Ja ze względów lokalowo-życiowych dłubię teraz głównie w LEGO, ale zasada ta sama. I mimo że w "warsztacie" nie mam dywanu, latarka stoi na półce obowiązkowo .

Kalki robią wrażenie, amorki też ładne - choć te nie usunięte szwy i ślady po wypychaczach trochę drażnią. O kalkach napisali poprzednicy. Ale efekt ogólny - bardzo fajny . Choć dziwi mnie trochę ta "trąba" do tego jednego zegara - wygląda tak jakoś... "inaczej" Przypuszczam, że ten "Messerschmitt" jest jednoosobowy?

 

bzzz-bzzz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Choć dziwi mnie trochę ta "trąba" do tego jednego zegara - wygląda tak jakoś... "inaczej"

To nawiew powietrza ;) Tak, auto jest jednoosobowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Update

Fotel kierowcy Tamka potraktowała ulgowo. No to się bawimy.

Miliput i lepienie "wkładki" siedziska kierowcy.

Kombinowałem z różnymi fakturami. Wygrał drobno mielony pieprz.

Posypka na mokry lakier. Potem podkład i kolor.

Carbon ze Studio27. Niestety widać "szwy" ale na to już nic nie poradzę.

I tak ładnie się położył.

Nieco dłubnięty wydech.

Do osłony termicznej doskonale się sprawdza papierek z paczki Cameli.

 

 

pDqKzTF.jpg

OCMBJ3v.jpg

790S4Gb.jpg

DW95sxn.jpg

r8BS18u.jpg

eMIez2Z.jpg

kq5iHhj.jpg

OIg6PVa.jpg

u8i9xfC.jpg

6i3y7A2.jpg

XVwDGNS.jpg

kqq8C4X.jpg

HkD9bDv.jpg

PrUtfLR.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. Jest moc

 

Zastanawiam się tylko, co chciałeś osiągnąć sypiąc ten pieprz na siedzenia ?

Ta wkładka jest rzeczywiście taka chropata ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lepiej by tutaj się sprawdził zamszyk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się tylko, co chciałeś osiągnąć sypiąc ten pieprz na siedzenia ?

Ta wkładka jest rzeczywiście taka chropata ?

 

To jest jakiś taki dziwny materiał z fakturą "baranka" dlatego nie zastosowałem flocka a pieprz wydał się odpowiedniejszy. Zdjęcia nieco wyolbrzymiają bo na żywo ma fajną fakturę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do takich spraw mam fajny specyfik tworzący taką strukturę. Tutaj wg mnie jest za grubo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do takich spraw mam fajny specyfik tworzący taką strukturę. Tutaj wg mnie jest za grubo

Właśnie się zorientowałem, że Zero ma taką farbę strukturalną. Trzeba kiedyś przetestować. Ale na razie zostawiam jak jest. Nie upieram się ale na żywo fajnie jest.

Tymczasem wnętrze prawie gotowe. Zostały tylko boczki drzwi i zabieram się za karoserię.

Miałem śmiały plan zrobić otwarte drzwi kierowcy by było widać szczegóły wnętrza ale boję się wyzwania. To jednak gruba rzeźba. Jest za mało dobrej dokumentacji w necie a nie chcę improwizować za bardzo.

Sklejałem kiedyś samoloty i wiem jak śmiertelnie poważnie traktuje się dobre odwzorowanie w/g dokumentacji.

Mam na szafie Su-27 (1:32) i MiGa-15 (1:48) ale chłopcy od samolotów z tego forum tak ostatnio podnieśli poziom, że mam "pełno w gaciach" przed budową.

W dodatku mam plany na dwa fajne projekty samochodów więc samoloty jeszcze poczekają

 

5Z8f2dM.jpg

 

qqPJvlY.jpg

 

niQi1fh.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mały update.

Karoseria już w kolorze bazowym. Położone kalki. Podwozie i wnętrze gotowe.

Muszę teraz porobić próby z bezbarwnym. Mam tylko błyszczące lakiery Zero a karoseria jest wykończona na satynowo.

Spróbuję położyć akryle Tamiyi mieszając mat i połysk.

 

 

Grill dostał nieco carbonu.

 

VXa0Bcl.jpg

yTahU5N.jpg

 

x6j1O90.jpg

wk40k6W.jpg

VuGJXd9.jpg

bDJk3Xx.jpg

4MQ1RkH.jpg

gPvAp8g.jpg

gCYpnWa.jpg

PiKGuDH.jpg

GMM8Xvj.jpg

JaDv1y1.jpg

SoeKtdX.jpg

T1M2fWI.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.