Jump to content
DamianosPL

Supermarine Spitfire MkIXc Airfix

Recommended Posts

Kolejny warsztat tym razem znów spitfire w malowaniu nvm Chyba polskim.

W tym modelu będę używał farb emalii humbrola. Kilka mam farbek ale musi przyjść jeszcze dostawa 10 farb.

PZpEFjx.jpg

cIBwyqa.jpg

Inbox:

bgdslFH.jpg

Kalki:

hsnx1jN.jpg

Ramki:

SPLk5Vn.jpg

I 2 schematy malowania:

QFJQM6y.jpg

0OnvzVd.jpg

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naprawdę chcesz katować siebie i model Humbrolem z pędzla? Przecież w sąsiednim wątku koledzy radzili co jest najlepsze pod pędzel: Vallejo lub Hataka blue line.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektóre nowe humbrole mogą się gryźć z ichnim rozcieńczalnikiem. Przerabiałem to jakiś czas temu z niektórymi (ale nie wszystkimi) farbami o numerach 2xx dedykowanymi dla LW, co ponoć miało związek z dyrektywami UE co do składu.

Niemniej z cicha, ale będę podglądał .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Naprawdę chcesz katować siebie i model Humbrolem z pędzla? Przecież w sąsiednim wątku koledzy radzili co jest najlepsze pod pędzel: Vallejo lub Hataka blue line.

 

W czym są lepsze Vallejo i Hataka Blue Line od emalii do pędzla?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawość zabiła kota

 

Poproszę o parę słów wyjaśnienia bo zaintrygował mnie Kolega okrutnie tym wpisem

 

Będzie się działo, aż się boję tu wchodzić...

 

Niewątpliwie będzie ostro

 

Niemniej z cicha, ale będę podglądał .

 

Ja też, ja też.

A co mi tam, w końcu odrobina emocji w życiu każdemu się należy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawość zabiła kota

Poproszę o parę słów wyjaśnienia bo zaintrygował mnie Kolega okrutnie tym wpisem

Okrutnie? Ach, nie taki był mój zamiar...

W ramach terapii proponuję zatem spokojne ćwiczenie wpisania tegoż zdania w googlach

Share this post


Link to post
Share on other sites
Naprawdę chcesz katować siebie i model Humbrolem z pędzla? Przecież w sąsiednim wątku koledzy radzili co jest najlepsze pod pędzel: Vallejo lub Hataka blue line.

 

W czym są lepsze Vallejo i Hataka Blue Line od emalii do pędzla?

Nie zostawiają smug. A przynajmniej bardzo trudno się o te smugi postarać. Taki przykład dam, ostatnio na warsztatach w klubie 40 (czterdzieścioro!) 7-10-latków pomalowało swoje modele pojazdów farbami hataką blue line. Pomalowało staranniej lub mniej, ale bez smug, choć niektórzy zapomnieli rozcieńczyć i brali prosto z butelki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do Humbroli najlepiej kupić rozcieńczalnik Wamodu. Będzie kolega dokupywał jakieś dodatki do tego modelu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Naprawdę chcesz katować siebie i model Humbrolem z pędzla? Przecież w sąsiednim wątku koledzy radzili co jest najlepsze pod pędzel: Vallejo lub Hataka blue line.

 

W czym są lepsze Vallejo i Hataka Blue Line od emalii do pędzla?

Nie zostawiają smug. A przynajmniej bardzo trudno się o te smugi postarać. Taki przykład dam, ostatnio na warsztatach w klubie 40 (czterdzieścioro!) 7-10-latków pomalowało swoje modele pojazdów farbami hataką blue line. Pomalowało staranniej lub mniej, ale bez smug, choć niektórzy zapomnieli rozcieńczyć i brali prosto z butelki!

 

Emalie nie zostawiają smug.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno malowałem emaliami z pędzla, ale moje smugi zostawiały, zwłaszcza jak były zbyt gęste (np. prosto z puszki). Owszem po nabyciu pewnej wprawy i rozcieńczeniu da się malować bez smug emaliami, ale te winylowe farbki są z natury na brak wprawy odporne. Tylko o to mi chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Że tak spytam z ciekawości.Rozcieńczalnik też zamówiłeś?

Nie

 

Do Humbroli najlepiej kupić rozcieńczalnik Wamodu. Będzie kolega dokupywał jakieś dodatki do tego modelu?

Wszystko z pudełka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie. Odkąd pamiętam, zawsze moimi podstawowymi farbami były Humbrole, ale te porządne starej daty.Farby te przygotowanie w odpowiedni sposób dawały idealną powłokę bez smug. Używając Humbroli można uzyskać bardzo dobry efekt końcowy. Pozdrawiam i dodam tylko że cała sprawa dotyczy odpowiedniego rozcieńczenia jak i ilości warstw jakie nakładamy.Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A rozcieńczalnika brak :( czyli bedzie glutowane a nie malowane

Share this post


Link to post
Share on other sites

DamianosPL, nie wiem czy wiesz, czy nie, ale bez względu na to, jak gęsta będzie farba, nie przykryje niestarannego przygotowania i braku szpachlówki. Farba służy nadaniu powierzchni koloru, nie do naprawiania błędów. Tak więc, dokładne i staranne przygotowanie, a potem odpowiednio rozcieńczona farba - tak to ma wyglądać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez szpachli, gestymi farbami, ja sądze ze tu jakis performens sie odbywa, a my tej sztuki poprostu nie rozumiemy

Share this post


Link to post
Share on other sites
i braku szpachlówki.

 

Bez szpachli,

 

Szpachla jak widać jest, trzeba jej tylko używać

 

 

UgrlXdk.jpg

 

A Humbrolami i pędzlem da się w miarę dobrze pomalować

 

TdTl3ZH.jpg

 

Trzeba tylko chcieć

 

ja sądze ze tu jakis performens sie odbywa, a my tej sztuki poprostu nie rozumiemy

 

Kolega sugeruje, że jesteśmy świadkami narodzin Sztuki przez duże "S" i nowego "Miszcza" tematu

 

To w takim razie będę podglądał tą "Sztukę" bo efekt końcowy bardzo mnie interesuje

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
A rozcieńczalnika brak :( czyli bedzie glutowane a nie malowane

Bo rozcieńczalnik dla kolegi DamianosPL to zuo.Nie kupując rozcieńczalnika zawsze ma jedną farbę więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie kupując rozcieńczalnika zawsze ma jedną farbę więcej.

 

10 - 13zł za rozcieńczalnik to chyba nie jest majątek, ja swoje "oleje" rozcieńczałem chyba terpentyną (lub innym dziwactwem do farb olejnych) zakupioną w zwykłym sklepie z chemią i jakoś się to wszystko kupy trzyma do dziś. Nie widzę w ogóle problemu. Oczywiście wszystko zależy od DamianosPL. Ze swojej strony zgodzę się z Kolegą Mariucha, że powinien najpierw skupić się na zrobieniu dobrej "surówki" - wyszlifowanej i wygłaskanej, poprawnie sklejonej. Jak sobie z tym poradzi to może i ogarnie się z malowaniem. Z drugiej strony nie rozumiem uporu przy "olejach", ja w momencie pojawienia się akryli zacząłem "pędzlować" swoje "wyroby" Pactrą którą można przecież rozcieńczać wodą z kranu a kosztuje mniej niż humbrole. Oczywiście druga kwestia to pędzle. I może tu jest pies pogrzebany. Byle szczotą z papierniczego to się raczej nie da dobrze pomalować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.