Jump to content
Zacier

Problem z kalkami

Recommended Posts

To mój pierwszy post tutaj, chciałem się z wami przywitać, oraz od razu przejść do sedna.

Otóż sklejam model P 47 Thunbderbolt z Tamya. Jestem na etapie nakładania kalek i tutaj pojawił sie pewien problem. Chodzi o to, że po nałożeniu kalki na model praktycznie od razu się ona przykleja i nie mam czasu na żadną korektę. Niestety zepsułem w ten sposób kilka z nich, lub krzywo nałożyłem.

Do nakładania używam pod kalki płyn Micro Set, natomiast na kalki Micro Sol. Model jest pomalowany farbami w sprayu Tamiya, oraz na to położony jest lakier błyszczący Valeyo.

Koledzy w czym rzecz? Dlaczego pomimo lakierowanej powierzchni, oraz używania płynów do kalek nie mogę jej w żaden sposób skorygować? Oglądałem sporo tutoriali i zawsze po nałożeniu był czas na niewielką korektę. U mnie tego nie ma. po nałożeniu kalka jest nie do ruszenia.

Liczę na waszą pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kładź na powierzchnię zwilżoną śliną. Wiem, że brzmi wariacko i niepoważnie, ale działa!!! Dzięki temu położyłem bez problemu wiele kalkomanii o dużej powierzchni, które dają się przesuwać. Przykład tutaj:

viewtopic.php?f=64&t=44241

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją metodą z kolei jest pozostawienie dobrze nawilżonej wodą powierzchni modelu pod większe kalki. Płyn SET powoduje właśnie zbyt dobre przyleganie kalek (na ogół) i wtedy możliwości przesuwania są ograniczone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedzi. Spróbuję na ślinę modelarską, oraz na większą ilość wody pod kalkę zamiast płynu set...Zauważyłem też, że pomimo zastosowania przeze mnie lakieru Vallejo , powierzchnia lakierowana nie jest idealnie gładka, błyszczy się ale w dotyku jest lekko chropowata. Myślę, że to też może mieć wpływ na przesuwanie się kalek po tej powierzchni. Myślę by położyć jeszcze jedną warstwę lakieru a później wypolerować całą powierzchnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zauważyłem też, że pomimo zastosowania przeze mnie lakieru Vallejo , powierzchnia lakierowana nie jest idealnie gładka, błyszczy się ale w dotyku jest lekko chropowata.

 

Najprawdopodobniej lakier był za słabo rozcieńczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zauważyłem też, że pomimo zastosowania przeze mnie lakieru Vallejo , powierzchnia lakierowana nie jest idealnie gładka, błyszczy się ale w dotyku jest lekko chropowata.

 

Najprawdopodobniej lakier był za słabo rozcieńczony.

 

Lakier był w sprayu, nie było możliwości rozcieńczenia go.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To możliwe że z za dużej odległości szprajowaleś i cześć lakieru nim dotarła do modelu przyschła

Share this post


Link to post
Share on other sites
To możliwe że z za dużej odległości szprajowaleś i cześć lakieru nim dotarła do modelu przyschła

Być może starałem się to robić z troszkę większej niż bliższej odległości. Chciałem uniknąć powstawania zacieków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety używanie szprajow tak podkładów jako farb jest śliskie, bo ciężko zachować kontrolę. W takiej sytuacji zawsze możesz spróbować przepolerowac powierzchnie, bo przez tą chropowata powierzchnie mogą, ale nie muszą, srebrzeć kalki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety używanie szprajow tak podkładów jako farb jest śliskie, bo ciężko zachować kontrolę. W takiej sytuacji zawsze możesz spróbować przepolerowac powierzchnie, bo przez tą chropowata powierzchnie mogą, ale nie muszą, srebrzeć kalki

Srebrzenie jeszcze jakoś bym przebolał, ale krzywo położonych kalek to już nie bardzo. Na razie nie mam jeszcze aerografu, wiec staram się malować sprayami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kazdy orze jak moze, a we wszystkim mozna dojsc do wprawy po jakims czasie

Share this post


Link to post
Share on other sites

SET zwiększa przywieralność kalek, więc trzeba uważać. Jak kalki są delikatne, to bezpieczniej kłaść je na samą wodę, set i sol można użyć później. A jak jakaś kalka podczas ustawiania się przykleji to jak najszybciej zalać ją wodą. W tedy puści.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy serdecznie dziękuję za wszystkie wasze porady.

Zamieściłem info w dziale giełda i dzięki uprzejmości jednego z forumowiczów będę miał nowe kalki

I tutaj rodzi się kolejne pytanie. jak usunąć stare kalki? próbowałem je zeszlifować drobnym papierem, raczej słabo to idzie, kalki mocno przylegają, grubszy papier wiąże ze sobą ryzyko zeszlifowania farby i ponownego malowania.

Macie jakieś sprawdzone patenty?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli nie były polakierowane to duza ilość SETa na kalkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też polecam SET. Na produkcie Microscale z resztą jest nawet napisane "decal remover", tylko kto w naszym kraju czyta instrukcje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Setem próbowałem, zgodnie z instrukcją (tak przeczytałem instrukcję ) lakierowane nie były, schodzić nie chcą... spróbuje zaaplikować większą ilość, zobaczymy co będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nalej seta poczekaj, ale nie tyle aby wysechł i później wykałaczką usuwaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie. Samo z siebie nie zejdzie. Trzeba trochę pomóc. Ja to robię twardzszym pędzlem żeby nie zarysować lakieru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.