Jump to content
abtb

Lotnictwo Czechosłowacji 1920-1939, Kp, 1/72

Recommended Posts

Witam

 

Dziś zamieszczam na prośbę Kolegi Spitona galerię wintydżową na "ostro" - kilka zdjęć starych ulepów popełnionych na fali "miłości" do lotnictwa Czechosłowacji.

Oczywiście rewelacji nie ma

ale łza się w oku kręci. Myślę że co starsi forumowicze pamiętają czasy kiedy to czerwono-żółte pudełeczko z grafiką p. Velca było obiektem westchnień a "wyrwanie" takiego wyrobu z półki w CSH było spełnieniem modelarskich marzeń.

A zatem lecimy:

 

AVIA BH-3

 

fjGjQaM.jpg

 

hiPTAIU.jpg

 

AVIA BH 21

 

DTmgKyJ.jpg

 

TApHYOU.jpg

 

PFdRAJf.jpg

 

2CjC22K.jpg

 

Letov Ś 16

 

Sqh1rUY.jpg

 

Nl0f1Ji.jpg

 

SbhXrEp.jpg

 

Aero A 100

 

GM5TtP3.jpg

 

IhiUFF0.jpg

 

a1Sbz1Y.jpg

 

Letov Ś 231

 

WspcQyf.jpg

 

cNDI8Y3.jpg

 

EJZaUSP.jpg

 

HvKubdM.jpg

 

Letov Ś 328

 

ippeh5G.jpg

 

DKnhXYF.jpg

 

9qEkoq7.jpg

 

5sAf5gF.jpg

 

5Zk7meP.jpg

 

TfHOme0.jpg

 

Aero MB 200

 

mFrzseE.jpg

 

33Hu0OZ.jpg

 

AVIA B 534

 

KLMOcQI.jpg

 

C7x345f.jpg

 

TBMAsos.jpg

 

nyXuhI7.jpg

 

AVIA B -35

 

Af4zY2c.jpg

 

cQU9d7P.jpg

 

S14IArW.jpg

 

Oczywiście wszystko malowane "z pędzla", bez chemii, prosto z pudła

 

Edited by Guest
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnee..kleiłem w latach 90tych..Aero MB 200 i Avie B534..bez malowania tylko kalki.. super galeria dzięki!!

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajna oldschoolowa wintydzowa kolekcja. Podoba się

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było nas wtedy wielu

Łezka się kręci....

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super ! Są lepsze niż myślałem. Pięknie powyciągane. detaliki, wszystko super poszpachlowane. Super, że zrobiłeś te zdjęcia !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajna galeria...

 

...nawiasem Czesi mieli lepsze lotnictwo od naszej potężnej armii z dużym budżetem, szkoda że nasze "jelity" nie chciały przejąć czeskich samolotów po aneksji...bo takie propozycje były! Tragizmu dodaje fakt, że samoloty które nielegalnie przyleciały (uciekły) do Polski na nasze lotniska pokornie oddano Niemcom a pilotów zamknięto...

Share this post


Link to post
Share on other sites

BOMBOWA KOLEKCJA

Oj kleiło się. Wspomnienia wracają. I do tego te malowanie pędzlem ... miodzio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niesamowita kolekcja. Jak zobaczyłem tego Letova na pływakach to się łezka w oku zakręciła. Mój pierwszy model z KP.Malowany farbami Molak.Pamięta jeszcze ktoś tą Polską odpowiedź na Humbrola?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Knedliki palce lizać!

Malowany farbami Molak.Pamięta jeszcze ktoś tą Polską odpowiedź na Humbrola?

Tak. I nie są to najlepsze wspomnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łezka się w oku kreci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

Nie bardzo wiem co napisać. Przyznam szczerze że jestem zaskoczony "odzewem" jaki wywołała ta galeria. Po treści wpisów domyślam się że piszący (a przynajmniej większość) to modelarze "40+" którzy swoje pierwsze kroki w tej "branży" popełniali właśnie na modelach Kovozavody Prostejov. Dzisiejsza "młodzież" idzie do sklepu i może ładować modele łopatą do wora i z pewnością nie jest w stanie zrozumieć euforii jaka ogarniała człowieka któremu udało się "wyrwać" w CSH lub kiosku Ruchu model Kp lub Matchboxa

No cóż, wspomnień czar, kiedyś modelarstwo miało inny "smak" i jak widać - wygląd też.

Młodzieńcza "miłość" do lotnictwa Czechosłowacji pozostała i niewątpliwie będzie przybierać realną formę pod postacią gotowych "wyrobów" (Avię S-199 już prezentowałem a CS czeka już w szafie )

Oczywiście w szafie leżakuje też kilka starych, poczciwych "Kapeluszy" i kto wie czy po któregoś nie sięgnę by popełnić mały "wintydźowy" warsztacik.

Dziękuję wszystkim za tak pozytywne komentarze i cieszę się że nam, "40+", udała się mała sentymentalna podróż do czasów kiedy to życie było o wiele prostsze i bardziej beztroskie a mały "włam" na pole truskawek zastępował z powodzeniem dzisiejsze "grzebanie" w internecie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspomnień czar...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne! Większość miałem i w mojej kolekcji, modele KP przywożone z wakacji w CSSR były podstawą mojej kolekcji, rzeszowska CSH była słabo zaopatrzona (w końcu ile można zrobić Jaków, Łosi, Iłów 2 i Czapli nadal zachowując przyjemność z tego wszystkiego). Choć wszystko się we mnie buntowało, że muszę kleić czeskie Avie i Letovy, ewentualnie pocieszając się że od biedy da się z nich zrobić Bf-109 albo Siebla, bo innego wyboru nie ma, rodzice nie mieli wolnych środków na lepsze modele... Natomiast wspominam dość miło moje MiGi od KP (ach, te nity na MiG-19), Jaka-23, Po-2.Dziś nie ma po nich śladu.

 

Pozdrawiam

Hubert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też miałem Jaka-23, Po-2, Mi-8, Su-7, Ła-7 z KP. Jaki człowiek był szczęśliwy jakie zakupił... ech. Do czasów obecnych został mi tylko Su-7, Pociaka wymieniłem na ICM, a Ła-7 na Edka. A Jaka-23 może kupie z KP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta galeria przywołała czasy, kiedy z zapartym tchem wchodziłem do składnicy harcerskie, z nadzieją, że będą jakieś modele !! I jak napisali koledzy, rzygałem tymi czeskimi oznaczeniami. W przypadku modeli samolotów współczesnych na szczęście było zawsze jakieś egzotyczne malowanie,. a przerabianie Avii na messera to chyba sport narodowy w tamtym okresie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo mi się podoba taka 'specjalizacja', w jednej nacji, wszystkie samoloty tak samo oznaczone

 

...wyobrażacie sobie np. 10 modeli PZL P.7, wszystkie stoją równo z szachownicami na ogonach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolekcja świetna! No i wycieczka w czasie również przyjemna - zza naszej południowej granicy oprócz całkiem niezłych modeli KP pojawiały się jeszcze produkty firmy Smer (1/50 a później też przepakowane Hellery 1/72) oraz pasażery Dubeny w skalach "pudełkowych" czyli od 1/150 do 1/270.

 

Malowany farbami Molak.Pamięta jeszcze ktoś tą Polską odpowiedź na Humbrola?
Tak. I nie są to najlepsze wspomnienia.

Hmm... Polska "odpowiedź" na Humbrole zwała się Modelak i faktycznie aż skóra cierpnie na samo wspomnienie o tym wytworze.

Farby Molak pochodziły z Włoch i to już była zupełnie inna (dodam znaczne sensowniejsza od Humbrola) bajka.

molak.jpg

 

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie farby nazywały się Modelak. Mogłem coś ze starości pomylić.W tym wieku to już pamięć szwankuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.