Jump to content
chudyhunter

HMS Prince of Wales 1941 - 1/700 Flyhawk

Recommended Posts

W tej skali dobrze jak latawiec w ogóle przypomina samolot i nie szpeci okrEnta.

Tutaj nie tylko przypomina.. to już mały model Walrusa.

 

ZajeFajne te fishbone'y! Za to lufy pianin mimo wszystko grubaśnie wyglądają..

Share this post


Link to post
Share on other sites
W tej skali dobrze jak latawiec w ogóle przypomina samolot i nie szpeci okrEnta.

Tutaj nie tylko przypomina.. to już mały model Walrusa.

 

ZajeFajne te fishbone'y! Za to lufy pianin mimo wszystko grubaśnie wyglądają..

 

Naprawdę fajnie jest wykonany ten samolot, chyba najlepszy jaki miałem okazję zrobić. Co do luf, to mogłyby być cieńsze, ale i tak są spoko. Trumpeter robi dwa razy grubsze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładne ładne, naprawdę bardzo szczegółowe, ale to już trzeba chyba być zboczeńcem modelarskim, by wymieniać elementy Flyhawka na takie zestawy

Share this post


Link to post
Share on other sites

A widzieliście je na żywo? Mam pom pomy 3d, są delikatniejsze ale czy na tyle żeby wymieniać? Nie sądzę żeby miało to sens. Te z FH są naprawdę fajne, do innych firm jak najbardziej tak.

 

 

Sent from my SM-G930F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

W rękach ich nie miałem, na oko wyglądają bardzo dobrze. Ale żeby wymieniać.. zastanowie się bo to droga impreza.. Akurat co do luf, rur i masztów to mam to niepotrzebne zboczenie.. nie cierpię przeskalowanych..

No ważne, że są. Tylko po to ten link.

 

Pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobre zboczenie, dla tego pytałem bo sam jestem ciekawy. Jak się popatrzy na ramki to wygląda, że FH skopiował cały sposób robienia form, kanały wtryskowe są prawie takie same. Pozostaje pytanie na ile jest to delikatniejsze w wersji japońskiej. Jak ktoś to widział i może powiedzieć to poproszę.

 

Sent from my SM-G930F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadła do mnie dzisiaj Paynes Grey i zrobiliśmy washa, rainsy czy jak się to nazywa i trochę oklepaliśmy fejsa Księciuniowi Nie wiem czy trochę nie przesadziłem z rdzą, ale tutaj zdam się na waszą opinię. Pozostało delikatnie, ale to naprawdę DELIKATNIE obić resztę kadłuba i będzie wszystko.

 

071.JPG

072.JPG

073.JPG

074.JPG

075.JPG

076.JPG

077.JPG

078.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety do mnie nie przemawia. Dziób wygląda jakby się zderzył z górą lodową, a później stał nie naprawiany latami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm..

patrzę na to zdjęcie z Singapuru.. Chudy, zastanawiam się czy tam w ogóle jest rdza. Biorąc pod uwagę kontrast, znakomita większość przebić i przetarć jest "jasna", bardziej jak wytarte warstwy farby kamuflażu do poprzedniej, z reguły jaśniejszej warstwy. U Ciebie przetarcia są w większości "ciemne" przez rdzę. Gdyby ją wymazać i cofnąć się do poprzedniego etapu (ten jasny wybijający spod chippingu) to bardzo fajnie to wyglądało!!! Teraz jest trochę jak pisze lesio-69 -realistycznie, ale jak u 30 letniego lodołamacza.. Innymi słowy, ja bym z rdzy prawie zrezygnował albo dał dosłownie jakieś niuanse w tym pasie koło kotwicy (jak na zdjęciu z S. https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7f/HMS_PRINCE_OF_WALES_arrives_at_Singapore%2C_4_December_1941._A6784.jpg)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja bym skromnie autora wsparł. Uważam, że mogło tak być i nic bym nie zmieniał do czasu przymiarki pomalowanych nadbudówek.

Dopiero wtedy ocenisz czy nie jest za mocno. Kwitów, że jest inaczej nie ma. Rdza jest ruda, czyli stosunkowo świeża, dla mnie akceptowalna wizja jak to mogło wyglądać.

 

Sent from my SM-G930F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, rdza to już przeszłość Piotras, chociaż mi się to widziało. Skoro większość uznała, że to jakieś nieporozumienie, to usunąłem. Na szczęście wszystko było psiknięte lakierem, a na to rdza, więc ładnie zeszło.

 

a28c855656c22.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brudzenie i rdzewienie REWELACYJNE !!!!!!

To co jest na zdjęciu na chusteczce, bardzo mi sie podoba. Szkoda, że to starłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz zdecydowanie lepiej wygląda. Jednak z brudzeniem trzeba znać umiar i wiedzieć kiedy skończyć. spiton to co jest na zdjęciu z chusteczki jest. Zamysł był taki, by te rainsy były naprawdę delikatne i nie rzucające się w oczy. Prace nad kadłubem nadal trwają i będę wrzucał na bieżąco foty byście mogli oceniać i krytykować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spiton, zgadza sie, był widowiskowy.. ale to był piękny kadłub na lodołamacza z murmańska po półwiecznej slużbie.. Ksiaże w Singapurze był 4 miesiące po remoncie. Kadlub przemalowali jakimiś slabej jakosci emergency miksami farb, stad te liczne wytarcia.. ale takiej rdzy to raczej bym tam nie widział. Mając to na względzie, lepiej, że jest jej mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko muszą jeszcze psiknąć lakierem, dorobić kilka rdzawych zacieków i kadłub będzie gotowy. Dno będzie w wodzie, ale i tak pokusiłem się o wykonanie go, z efektem jaki jest - mogłoby być lepiej.

 

080.JPG

081.JPG

082.JPG

083.JPG

084.JPG

085.JPG

086.JPG

087.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.