Jump to content
Voyteque

IJN Yamato 1/350 Tamiya + Pontos + Eduard

Recommended Posts

To ja bez podkładu mogę Ci powiedzieć że tak Natryśnij sobie nowe podkładem, mało roboty, a będą wyglądały jak oryginał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gała, a czym prysnąć takie ubytki najlepiej?

Cholera Voyteque, zazdroszczę Ci tych szyn - otworki gotowe do wklejenia, przycięte, równo, można podkładem wyrównać, potem wszytko w jednym kolorze... 30 minut roboty.. Mi zajęły parę miesięcy

 

A na linii wodnej, (na łączeniu elementów, szczególnie przy dziobie) widać ciągle dość głęboki rowek?? Czy to tylko gra cienia na wybrzuszeniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak Hans, dobrze widzisz - to jest jeszcze do poprawy.

 

Gała, dzisiaj będę to psikał. Nie robiłem tego jeszcze więc czuję tremę!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę wyprzedzając wydarzenia mam pytanie techniczne: czy takie potraktowanie kadłuba jest prawidłowe?

 

Oczywiście, nie zamierzam posunąć się aż tak daleko, stąd nie pytanie o skalę a raczej o rozkład kolorów i narośli.

 

I pytanie dodatkowe: jak takie "gluty" zrobić - pigmentami, olejami, jakoś inaczej?c50506fa539413d86583faf74915e459.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, no trochę daleko do tego etapu...

 

Co do tego Takao, dla mnie kompletne SF.. Taki glon to na małych jednostkach sie robi:

 

44087970524_b797635fbe_o.jpg

 

Gdzieś mam lepsze zdjęcia z mariny w Gdyni.. ale generalnie to cecha łódek i jachtów.. takie dno..

Ale największy zarzut to mam do tego co widać poniżej i na linii wodnej.. tam nie ma nic co można zobaczyć w realnym świecie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gała, a czym prysnąć takie ubytki najlepiej?

 

Wylepic tasma, a potem walnąć podkładem z puchy. Po zdjęciu taśmy objechać meniski gąbeczką 3M, ewentualnie papierem ściernym na gąbczastym podłożu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace nad kadłubem wciąż trwają choć wydaje się, że koniec jest już bliski.

 

Tymczasem zrobiłem łodzie. Waloryzowałem je trochę ponad zestaw bazując na projektach 3D odnalezionych w sieci, bo nawet blaszek nie było w zestawach dodatkowych (oprócz wózków).

 

Niestety po poprawkach łodzie... nie mieszczą się w hangarach! Co oznacza, że coś jest nie tak z projektem modelu... Nie będę ich już rozbierał, po prostu umieszczę na dolnym pokładzie rufowym.

 

Łodzie oczywiście finalnie upiększane olejami.

 

15 metrowa łódź motorowa:

 

43059494200_0340a03775_b.jpg

 

44871274431_819ae476c4_c.jpg

 

44871274351_12e2eab6b3_c.jpg

 

43059341190_1c8ace0a1f_c.jpg

 

43059341060_49494b16e7_c.jpg

 

 

9 metrowy kuter i 6m łódź ratunkowa:

 

44871515121_b4b381840f_c.jpg

 

44871274521_5ae60abc2f_c.jpg

 

44871274651_10d62c2b57_c.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fuck, a ja się właśnie zastanawiałem co to jest... piszesz o tych wypustkach na brzegu łodzi?

 

A jaki kolor w przybliżeniu tam ma być?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kadłuba przygody ciąg dalszy.

 

Położyłem czarny podkład przeplatany z Dark Grey. Na to 'Chipping - Scratches Effect'. Potem główna warstwa Hull Red, potem rozjaśnianie kolejno: Hull Red + Dull Red, a na koniec mocno rozcieńczony Dull Red.

 

A potem drapanie. Chyba trochę przesadziłem, ale potwornie mi się ten efekt podoba więc tak zostawię!

 

Na górnej części kadłuba położyłem IJN grey (Kure Arsenal), dwukrotnie go rozjaśniając po drodze lekkiego cieniowania.

 

Czeka mnie teraz czyszczenie i podlepianie tego, co się podczas szczotkowania odkleiło...

 

44191372274_0e9b72f184_c.jpg

 

44191372044_83ce990ec9_c.jpg

 

44191371924_826e20aab0_c.jpg

 

44191371794_f77d8f9d8b_c.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Święte ZbOcza Góry Fujiyama i Ducha Lasu!

 

Voyteque, czyżby stado Hellcatów i Helldiverów grasowało Ci nad biurkiem czy CO?!

 

Cel rzecz jasna ze wszech miar szlachetny z tym tyraniem. I wielki szacun za podejście do tematu! Ale dopiero jak ogarniesz te poprawki to będę za.

 

Szkoda trochę tego kabla demagnetyzującego.. Z ciekawości zapytam - miałeś w zestawie Tamki czy musiałeś dokupić? Bo przy Tone Tamiya zagrała nie fair i nie dali. Osobno chodzi za 60 pln co jest lekką przesadą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej

Zacnie to wygląda. Może odrobinkę za dużo ale mnie tez kręci taki efekt. Ja będę próbował chippingu za pomocą lakieru do włosów. Potem jakiej delikatne zacieki rdzawe gdzieniegdzie. Nakładałeś jak popadnie te odcienie czerwonego na część denna ? czy pełne warstwy i jakoś przecierałeś pędzlem z rozcieńczalnikiem itp.

Ja startuje z IJN Yamashiro 1/350 Fujimi + Flyhawk.

Podglądam pilnie efekty

Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kabla nie było w zestawie, jest dodany z Pontosa. Wogóle bida z Tamką, nawet luf nie dali. Dobrze, że mam te zestawy waloryzacyjne bo szkoda byłoby modelu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na trzecim zdjęciu widać, że kabel dostał nieźle w kość przy szczotkowaniu

 

Pod linią wodną jest fajnie, szczególnie na gruszce dziobowej wygląda to bardzo przekonująco! Ale na części nawodnej te przetarcia już mniej do mnie przemawiają.

 

Co do Tamiyi - lufy to pół biedy, dają plastikowe więc nic im nie można zarzucić. Ale z tym kablem to nieporozumienie jakieś.. Charakterystyczna część modelu, na schemacie i instrukcji jest a na modelu nic. Po prostu trzeba dokupić. To tak jak by szalup nie dali.. Ot do kupienia osobno proszę. Chyba do japońskiego UOKiKu naskarżę..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z Hansem - obicia na częsci nawodnej Guubo przesadzone. A ten maz na drugiej fotce na rufie to juz naprawdę cię poniosło. Nie wiem czy nie lepiej górę jeszcze raz pomalować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niee no dajcie spokój, tak to można obic czołg, albo Micrę którą jeździ 90 letnia babcia, ale nie pancernik. Żeby się tak obtłuc to by chyba musiał wzorem Tytanika zderzać sie z górą lodową co 2 dni. Nie bardzo też wiem co ma symbolizowac ta wielka szpara na łaczeniu połówek kadłuba..... Pobawiłeś się i dobra, trzeba się uczyć nowych rzeczy, a teraz to zamaluj i zastosuj metody odpowiednie do tej skali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.