Jump to content
lukee82

Pzkpfw IV ausf. D / Tamiya 1:35

Recommended Posts

Albo po prostu model pojdzie w kreta za jakis czas gdy juz zakupi aero :)

maluj jak chcesz, fakt, ze jak na puche to zrobiles 'overkill' ale wiedza zostaje i kiedys mozesz do niego powrocic. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, zipster napisał:

Albo po prostu model pojdzie w kreta za jakis czas gdy juz zakupi aero :)

maluj jak chcesz, fakt, ze jak na puche to zrobiles 'overkill' ale wiedza zostaje i kiedys mozesz do niego powrocic. 

I tyle pracy sobie dokładać? Szkoda. Skoro tyle pracy włożył w budowę, powinien sie postarać go dobrze pomalować. Jak już pisałem wcześniej - najlepiej zbudowany model może zostać zepsuty przez badziewne malowanie. No ale to jego decyzja. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno mi ocenić jak wyjdzie model finalnie. Nie planowałem robić modulacji więc nie będzie to dla mnie duży problem. Przecież nie każdy modelarz stosuje modulacje a wiele modeli bez też wygląda super. Samo użycie aero to też żadna gwarancja udanego malowania - tym bardziej dla osoby która nigdy tego nie robiła. Zawsze któryś model musi być pierwszy - taki do nauki. Ten model ewoluował przez moją nauką a przede wszystkim dzięki waszym radą. Dlatego udało się przy nim sporo zrobić ale nie uważam żeby poszło to na marne nawet jak model nie będzie rewelacyjnie pomalowany.

Edited by lukee82
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, lukee82 napisał:

Trudno mi ocenić jak wyjdzie model finalnie. Nie planowałem robić modulacji więc nie będzie to dla mnie duży problem. Przecież nie każdy modelarz stosuje modulacje a wiele modeli bez też wygląda super. Samo użycie aero to też żadna gwarancja udanego malowania - tym bardziej dla osoby która nigdy tego nie robiła. Zawsze któryś model musi być pierwszy - taki do nauki. Ten model ewoluował przez moją nauką a przede wszystkim dzięki waszym radą. Dlatego udało się przy nim sporo zrobić ale nie uważam żeby poszło to na marne nawet jak model nie będzie rewelacyjnie pomalowany.

Nic dodać nic ująć , kto kupuje aerograf przy pierwszych modelach ?  , Puszką też pomalujesz , najwyżej bez efektu bajkowego zwanym modulacją , bo po nim trochę to modele tak wygladają

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panzergrey to chyba najmniej wdzięczny kolor bez modulacji i rozjasnień a całość twojej roboty zniknie w ciemnościach :) Już prędzej jakiegoś dak'a z niego zrób :)

Oczywiście najważniejsze, aby Tobie się podobał. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, aerek ma to do siebie, że niektóre zabiegi typu modulacja, cieniowanie i tym podobne ma na wyłączność, to fakt. 😉 Aczkolwiek bardzo wiele człowiek jest w stanie osiągnąć pędzlem, i - skoro obrałeś taki kierunek w tym modelu - trzymam kciuki i kibicuję.

Natomiast fakt jest taki, że powinieneś się zaopatrzyć i oswajać z aerografem - zobaczysz, że komfort pracy jest zdecydowanie wyższy, a nowych możliwości otworzy Ci się bardzo szeroki wachlarz.

Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, lukee82 napisał:

Przecież nie każdy modelarz stosuje modulacje a wiele modeli bez też wygląda super.

Może pojedyncze sztuki, ale raczej nie. 

Modulacja jest po to, aby namalować rzeczywistość. Wszystko na co patrzysz dzięki światłu wygląda trójwymiarowo. Model, ze względu na swoje gabaryty, bez sztuczek i tych „dziwnych” zabiegów nigdy nie będzie wyglądał realnie. Jest za mały aby światło na nim układało się tak jak na oryginale. Więc to światło trzeba niejako wymalować. Zerknij na mój warsztat Pz. III. Dlatego jednak zachęcam do aero. Chińczyki zaczynają się od 100,-, porządne budżetowe to już min. 300,-  

I ja kupiłem pierwszy mój aero do pierwszego modelu po latach. Najlepsza decyzja jaką mogłem podjąć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętajmy też o tym, że modulacja modulacji nie równa i pomiędzy komiksowym efekciarstwem jest naprawdę wiele mniej agresywnych, nazwijmy to, "etapów pośrednich". Na pewno nie ma takiego modelu, któremu choćby drobne podkreślenie detali i płaszczyzn zaszkodziło. 

Podglądałem Twoją pracę cały czas, chociaż się nie odzywałem, bo to nie moja działka zainteresowań. Włożyłeś w niego mnóstwo pracy i co bardzo rzadkie - słuchałeś rad bardziej doświadczonych. Nawet przez wzgląd na własny wysiłek fajnie by było to dobrze wymalować. Bez choćby skromnej pracy aerografem, wszystkie detale, które stworzyłeś znikną. 

 

Oczywiście nie jest powiedziane, że mając aerograf od razu wymalujesz wszystko mistrzowsko, ale na pewno będzie Ci łatwiej niż sprayem. I jak sądzę, z Twoim podejściem do tematu, nie pozwolisz sobie na wtopę. :wink: 



Jeśli więc masz jakieś wolne fundusze i samozaparcie, żeby iść w to hobby dalej - zainwestuj. :wink: 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam się nie znam, więc pytanie, czy po tym spreju nie ma możliwości olejami lekko zmodulować i zróżnicować powierzchni? To kolegi pierwszy model i nie można o tym zapominać, mimo że sam wysoko podniósł poprzeczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Olejami możesz powyciągać lub stłumić. Ale zrobić od zera to kiepsko to widzę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie zrobiłeś blaszki, widać w modelu potencjał. Kup tani chiński aerograf i będzie lepiej niż farbą w puszce.

Pozdrawiam
Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mk A "Whippet" Miga Jimneza, można łatwo znaleźć jego zdjęcia w internecie.

Ten model był, jeśli dobrze pamiętam w całości modulowany olejami. Przy odrobinie szczęścia pewnie znajdzie się gdzieś też na internecie jego sbs. Więc spokojnie powiedziałbym że areo nie jest absolutnie wymagane... aczkolwiek na pewno przyśpieszyło by malowanie i nie ograniczało do (chyba) niemal czarnego szarego z puszki Tamki.

Edited by Irgr
Coś mi linki z FB chyba nie wychodzą ;x

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten model pomaluje tak jak pisałem czyli podkład i kolor bazowy od Tamiya w puszce. Sam zakup aerografu nie styka bo jeszcze kompresor który też nie posiadam. Nie chcę iść w jakiś zakup na siłę po kosztach aby tylko kupić tylko gdy będzie odpowiednia chwila ugryzę temat na spokojnie i z rozwagą tak by zakupić coś rozsądnego. Zanim zabiorę się za następny model i go skleję trochę czasu minie więc będzie okazja na spokojny przemyślany wybór aerografu.

Do tego modelu mam trochę chemii z AK więc może uda się trochę urozmaicić finalny efekt. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym bardziej radził kupienie jakiegoś taniego modelu za np. 30 zł, szybkie sklejenie i na nim poćwiczyć malowanie i efekty, bo faktycznie szkoda tych blaszek i włożonej pracy.

Ps. Trochę już widziałem ogłoszeń: "Sprzedam aero, kompresor i farbki, prawie nie używane, po pierwszym modelu stwierdziłem że to nie dla mnie"

😉

Edited by Jery

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już widzę jak ktoś za pierwszym razem moduluje model olejami jak Mig Jimenez... :roll: Panowie, nie porównujcie jednego do drugiego, praca z olejami jest znacznie trudniejsza od poprawnej obsługi aerografu. Więc jeśli szukamy prostego zamiennika to na pewno nie tędy droga. Jeśli już to faktycznie poćwiczyć na złomie i potem przenieść się na Panzera. 

 

Luke82 - jasne, to Twoja decyzja. :wink: Zakup aero i kompresora to faktycznie grubszy wydatek i warto się rozejrzeć dokładnie. Może uda się coś fajnego wykombinować bez niego - wszystko w Twoich rękach. Ja będę podglądał dalej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Kamil K. napisał:

Już widzę jak ktoś za pierwszym razem moduluje model olejami jak Mig Jimenez... :roll:

Aerografem już tak? >.>

Ten Whippet miał być przykładem że się da zrobić bez aerografu model który wygląda przestrzennie i nie stracić tych wszystkich detali na których składanie poświęciło się tak wiele czasu . No i co w tym "Jimnezowym blendowaniu" farb olejnych jest trudniejsze od efektywnego posługiwania się aerografem? o.O

(sorry za offtop)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wyglądają pomalowane koła w dzisiejszym świetle szarego dnia. Na kompie jest to trochę ciemniej niż jak ogląda się je w realu przy oknie. Można mniej więcej ocenić chociaż powierzchnia nie za duża 😉 Jutro powinno się udać pomalować część wieży to będzie widać trochę więcej. Dziś pomaluje wieżę w środku. Jak nie zapomnę to pstryknę też wieczorem fotki kół już przy sztucznym oświetleniu to może bardziej oświetlone wyjdą w realniejszym odcieniu.

 

20190925_141315.jpg

EDIT

Jeszcze na szybko "przez jaśniejsze chmury" wyszło bardziej naturalnie jak wyglądają ( mniejsze koła tylko ).

 

20190925_143609.jpg

Edited by lukee82

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Irgr napisał:

Aerografem już tak? >.>

 

Doczytaj proszę, co napisałem: 

 praca z olejami jest znacznie trudniejsza od poprawnej obsługi aerografu.

 

... a nie, że dzięki aerografowi pomaluje model jak Mig. To oczywiście moje zdanie i nie musisz się zgadzać. Ale w moim odczuciu, w wypadku początkującego, jest większe prawdopodobieństwo, że model wycieniowany aerografem i z minimalnym udziałem farb olejnych, (np. tylko wash) będzie wyglądał po prostu schludniej, estetyczniej i lepiej niż wymazany olejami. 


Co jest trudnego w blendowaniu olejnych? W sumie nie wiem, ale poziom wielu modeli pokazuje, że jednak coś jest. Czasem dopóki ktoś maluje kolorki bazowe jest okej, a gdy wkraczają oleje to zaczynają się schody... Ale mniejsza o to. Luke podjął decyzję, więc ten spór jest czysto akademicki i teoretyczny. :wink: 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy robi jak może, umie i na ile budżet pozwala. Tu tak dla porównania model w kolorze bazowym i po rozjaśnianiu aero. Ten sam model co. Twój tylko bez takiej ilości blach. Na początek jest to wydatek, ale starczy na długi czas. I jak do tej pory wszystkie modele malowałem Chińskim aero. 

MZTh9W9pqRbdIx35sDohJ0Dm_mDwpDOl85QIdRKQ

VrijTuADnYGzj2M8wKVhy8HQLtkiF-vdM3H4_bwQ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestańcie chłopu wiercić dziurę w brzuchu.

Edited by kjp_a_man
Polskie literki — trudna typografia.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, bo raz wywiercona już na zawsze zostaje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.02.2019 o 11:15, meser262 napisał:

1163253320_Panzer4.thumb.jpg.8c71f7b7d352f2ef839fa0455a5c105e.jpg

 

 

Grzebię od paru dni przy wieży dokonując ostatnich poprawek, które uwidoczniły się po nałożeniu podkładu. Postanowiłem poprawić nieco spawy które na wieży były mało widoczne. Posiłkowałem się fokami tego czołgu z muzeum w USA które podrzucił Krzysiek. Zauważyłem że ten czołg ma nieco inne jarzmo niż ten który sklejam. Z ciekawości zapytam z czego to wynika i dopytam o spawy na nim. Podrzucam fotki modelu z narysowanymi miejscami gdzie nie wiem czy spawy powinny się pojawić. Na fotkach z wojny nie doszukałem się tak sfotografowanych pojazdów z jarzmem które jest w moim modelu by dojrzeć te spawy. Na ogół zły kąt lub cień. Może ktoś ma takie foto lub rozwieje moje wątpliwości czy powinienem dorobić spawy? Z góry thx.

EDIT

Doczytałem, że czołg z muzeum ma działo z Pzkpfw III. Natomiast nadal nie wiem czy spawy u mnie są potrzebne 😉 i to pytanie zostaje aktualne 😉

 

20190929_210032.jpg

20190929_205926.jpg

Pomalowałem już też wnętrze farbą AK. Finalnie rzucę jeszcze jutro ostatnią warstwę. Z samej farby jestem zadowolony jeśli chodzi o jej jakość i rozcieńczanie, natomiast kryje ten podkład dość średnio. 3 cienkie warstwy i jeszcze sporo widać prześwitów. No ale chociaż poćwiczę malowanie pędzlem 😉 Na wieży jeszcze sporo dłubania bo poprawiam też jeszcze przy blaszkach i włazach.

Edited by lukee82

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, lukee82 napisał:

... Zauważyłem że ten czołg ma nieco inne jarzmo niż ten który sklejam. Z ciekawości zapytam z czego to wynika i dopytam o spawy na nim.

Pojazd jest tzw.składakiem - jak duża część pojazdów muzealnych.Pojazdy muzealne zawsze trzeba porównać z pojazdami z epoki.
Części od następnej wersji (czyli ausf.E) były już podczas wojny instalowane w pojazdach ausf.D. Po prostu tych starszych części już nie było w produkcji.
Kiedy nastąpiła wymiana w/w elementu nie wiem. Myślę że już po wojnie.

 

21 godzin temu, lukee82 napisał:

Doczytałem, że czołg z muzeum ma działo z Pzkpfw III.

Tak dokładnie od Pz.Kpfw.III ausf.N.
Zresztą nie ma też oryginalnych kół napędowych i napinających od wersji ausf.D, czy chociażby dekli na kołach jezdnych są to elementy od późniejszych wersji.
 

21 godzin temu, lukee82 napisał:

Natomiast nadal nie wiem czy spawy u mnie są potrzebne 😉 i to pytanie zostaje aktualne 😉

Bardzo dobre pytanie. :roll: Popatrz na fotki ;903781753_02b-wiea.thumb.jpg.0afc8a206920f29f40b37b9705d5411a.jpg

Osłona MG jest przyspawana.Reszta miejsc o których mowa bez spawu.1871877691_005nowy.thumb.jpg.c9767f15ce6990da147c05ffc65bfa25.jpg

W miejscach o które pytasz - spawu NIE MA - raczej jest jakiś uszczelniacz przy osłonie lufy wchodzącej w obudowę oporopowrotnika.79961206_04-wiea.thumb.jpg.23bfb5f5b78c3df49283ba5adbf7fc2e.jpg

Spaw widoczny znów przy osłonie MG i na rantach wieży. Ponownie widać jakiś uszczelniacz.

A odpowiedź - na fotkach spawów nie widać - czyli spawów tam nie było.

Pozdrawiam

Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko mi sie wydaje, ze koncowka lufy jest krzywo osadzona w reszcie? I jakos za dluga sie wydaje... albo mi sie juz na oczy zuca. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.