Jump to content
bazylms

T-28 - Hobby Boss 1/35

Recommended Posts

Posted (edited)

Zdejmowanie było zdecydowanie łatwiejsze niż nakładanie, udalo mi się urwać tylko dwa małe elementy - te małe "nakrętki". A to tylko ze względu na brak doświadczenia. Potem już się nauczyłem jak przy delikatnych elementach to zdejmować i było ok. 

Edited by bazylms

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jakieś jasne te kolorki ci wyszły.

Ale całość prezentuje się zacnie.

Po olejach chyba to trochę ściemnieje..

Edited by marioba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dostał sido I trochę ściemniało. I jak piszesz, po olejach jeszcze będzie ciemnej. 

Tak przy okazji tej pasty do maskowania. Przy nakładaniu sido w miejscach gdzie było maskowanie sido jakoś nie chciało się "trzymać". Podejrzewam że jakiś nalot (choć nie widoczny) musiał tam zostać. Dopiero czwarta warstwa siadła. Następnym razem może najpierw dam sido a potem będę maskował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jak wyglądał ten sido, który nie "siadł"? Nie śmiej się ale wcześniej tego nie obserwowałem u siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie to nie wina sido. Na zielonym kładł się tak jak zawsze. Z tego piaskowego jakby splywał - coś jak olej na patelni teflonowej. Ta pasta maskującą chyba zostawia taką tłustą powłokę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.