Jump to content
Zderzak

Polski Mi-24D - Trumpeter 1:35

Recommended Posts

Witam!

W dniu 100. rocznicy odzyskania niepodległości, chciałbym podzielić się z Wami moim najcenniejszym modelem w modelarskiej karierze. Model skończyłem już jakiś czas temu, ale oficjalną premierę ma właśnie dzisiaj, 11. listopada 2018r. Co prawda śmigłowce Mi-24 w Wojsku Polskim należą do Wojsk Lądowych, ale również w listopadzie 1918 zaczęto tworzyć Siły Powietrzne RP. Na koniec historycznego wstępu dodam jeszcze, że moim pierwszym modelem w życiu był AH-64 w skali 1:144, który w porównaniu z pomalowanym, ogromnym Mi-24 wygląda jak zakurzony kawałeczek plastiku.

Co do modelu, jakiś tam warsztat zacząłem prowadzić 6 lat temu na Modelworku:
LINK DO WARSZTATU

Model to oczywiście wypust Trumpetera z 2003 roku, bądź co bądź bardzo przeciętny. Słabo zdetalowany, słabo spasowany, bardzo niewdzięczny w klejeniu. Do niego dodałem 3 zestawy blaszek Parta - kokpity, wnętrze i zewnętrze oraz karabin i sondę od Mastera. Nie kupowałem już blaszek do uzbrojenia, gdyż egzemplarz wzorcowy posiadał bardzo skromne uzbrojenie i stwierdziłem, że nie ma sensu. To wszystko pozwala zbudować wersję W modelu, natomiast śmigłowiec o numerze bocznym 209 to wersja D. W związku z tym w modelu czekało mnie bardzo dużo przeróbek związanych z zamianą wersji oraz dodatkowo polonizacją, czyli m.in. dodanie anten na belce ogonowej lub zmiana kokpitów na modernizowane, przystosowane do noktowizji. Ogółem udało mi się bardzo zbliżyć model do oryginału, nieskromnie o tym wspomnę, gdyż tak naprawdę nikt poza mną nie ma pojęcia jak bardzo model i rzeczywisty śmigłowiec są do siebie zbliżone i jak wiele pracy to wymagało.

Malowanie, oliwkowe z 1. Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, pochodzące z 2012 roku z ćwiczeń pk. BORSUK 12 na poligonie w Wędrzynie. Oczywiście wszystko poza lakierem matowym nakładałem pędzlem, co przy tej wielkości było naprawdę czasochłonne i męczące.

Co więcej? Nie wiem, chyba najważniejsze rzeczy wspomniałem, może o czymś zapomniałem ale bardzo chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

Pozdrawiam🖐️
Konrad

0_K.jpg

1_K.JPG

2_K.JPG

3_K.JPG

4_K.JPG

5_K.JPG

6_K.JPG

7_K.JPG

8_K.JPG

9_K.JPG

10_K.JPG

11_K.JPG

12_K.JPG

13_K.JPG

14_K.JPG

15_K.JPG

16_K.JPG

17_K.JPG

18_K.JPG

19_K.JPG

20_K.JPG

21_K.JPG

22_K.JPG

23_K.JPG

24_K.JPG

25_K.JPG

26_K.JPG

27_K.JPG

28_K.JPG

29_K.JPG

30_K.JPG

31_K.JPG

32_K.JPG

33_K.JPG

34_K.JPG

36_K.JPG

37_K.JPG

38.JPG

39.JPG

40.JPG

41.JPG

42.JPG

43.JPG

44.JPG

  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model rewelacyjny, godny pozazdroszczenia.

4 godziny temu, Zderzak napisał:

Ogółem udało mi się bardzo zbliżyć model do oryginału, nieskromnie o tym wspomnę, gdyż tak naprawdę nikt poza mną nie ma pojęcia jak bardzo model i rzeczywisty śmigłowiec są do siebie zbliżone i jak wiele pracy to wymagało.

Masz absolutną rację, nikt z oglądających nie jest w stanie zauważyć podobieństw w wykonaniu detali, poza autorem danego modelu, który jako jedyny spędził przy nim setki godzin analizując i porównując z oryginałem wykonane części. Można, rzecz jasna, stwierdzić, że kabina jest podobna ale myślę że niewiele osób pokusi się np. o policzenie ilości przełączników w kabinie.

Ale przyznasz, że po wykonaniu takiego modelu satysfakcja gwarantowana😁

Jeszcze raz gratuluje świetnie wykonanego modelu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawał dobrej roboty. Nie powiedziałbym że malowany pędzlem, co przy tej wielkości modelu jest nie lada wyczynem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robi wrażenie, prawie jak prawdziwy. :) Właściwie niema się do czego przyczepić, piękne wykonanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny a jak na pędzel to nawet bardzo bardzo fajny. 
Może gdzieniegdzie brakuje suchego pędzla (np oponki) i siłowniki podwozia jakieś takie mało błyszczące ale to detale. Sam śmigłowiec robi wrażenie. 

Rozumiem, że zgodnie z napisem na podstawce coś tam jeszcze dojdzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robi wrażenie, klasa. Kokpit i wirniki mistrzostwo, pięknie się patrzy. Troche suchego pędzla rzeczywiście nie zaszkodziło by, ale to już wybrzydzanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo mnie się widzi ten model. Nie chce się wierzyć, że to jest malowane pędzlem. Takiego kloca - szok 😮
Osobiście najmniej podoba mi się ciut za sterylny przedział pasażerski, ale to już kwestia gustu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model mi się podoba, czekam na apkę.

Trochę te jasne kępki trawy na podstawce nie bardzo mnie przekonują 

Czy ja mogę poprosić byś opisał robienie okopceń? 

Z góry dzięki

Edited by Grzes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny, ale za czysty :) na niektórych Mi-24 nawet szachownice ledwo widać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Panowie za bardzo miłe przyjęcie modelu, cieszę się, że mogłem go pokazać i jeszcze bardziej cieszę się, że się spodobał nie tylko mi😂. Faktycznie, malowanie pędzlem tego modelu to udręka i chyba więcej na coś podobnego się nie pokuszę...

W dniu 12.11.2018 o 00:16, rymulus napisał:

Ale przyznasz, że po wykonaniu takiego modelu satysfakcja gwarantowana😁

Oj jest, zwłaszcza, że z dużymi przerwami od początku do końca wyszło 6 lat...

W dniu 12.11.2018 o 18:53, Przemek Przybulewski napisał:

Może gdzieniegdzie brakuje suchego pędzla (np oponki) i siłowniki podwozia jakieś takie mało błyszczące ale to detale.

21 godzin temu, Bobek napisał:

Troche suchego pędzla rzeczywiście nie zaszkodziło by, ale to już wybrzydzanie

Suchy pędzel jest wszędzie, na niektórych elementach jest dosyć dobrze widoczny. Ale przyznam, że zawsze przecierałem modele bielą tytanową i był on bardzo wyraźny. Tutaj wymyśliłem sobie, że rozjaśnię mocno kolor bazowy i nim będę przecierał, przez co ostatecznie suchy pędzel wyszedł dosyć słaby i widoczny tylko w odpowiednim oświetleniu.

W dniu 12.11.2018 o 18:53, Przemek Przybulewski napisał:

Rozumiem, że zgodnie z napisem na podstawce coś tam jeszcze dojdzie?

Dokładnie, dojdzie jeszcze APA-5D, ale nie wiem kiedy. Dawno temu kupiłem starego Urala ICMu, wtedy jeszcze nie było innego i przyznam, że po męce ze słabym Mi-24, średnio chce mi się na razie męczyć z kolejnym słabym modelem.

7 godzin temu, Grzes napisał:

Trochę te jasne kępki trawy na podstawce nie bardzo mnie przekonują 

Fakt, z góry wyglądają trochę słabo i z tym się zgodzę. Z perspektywy człowieka w skali 1:35, a więc bardziej płasko, moim zdaniem wyglądają już znośnie. Na prawdziwym lądowisku były podobne, ciut mniejsze, ale też takie kępkowate i żółtawe.

IMG_0212.thumb.JPG.6878c70783b370d395ac91a55dbe0474.JPG

7 godzin temu, Grzes napisał:

Czy ja mogę poprosić byś opisał robienie okopceń? 

Chętnie odpowiem, zazwyczaj nikt nie pyta mnie o nic😀. Pierwotnie chciałem okopcić samym czarnym pigmentem Vallejo, ale ostatecznie po nieudanych próbach nakładałem mieszanki owego pigmentu, czarnej farby akrylowej z tubki i brązu olejnego Van Dyke. Rozsmarowywałem, rozcierałem, następnie obracałem model tak, aby boczne ścianki były w poziomie i posypywałem pigmentem. I znowu rozmazywałem, aż efekt mnie nie zadowalał, a ostatecznie nawet mi się podoba to co na koniec uzyskałem.

42 minuty temu, Adamsky napisał:

na niektórych Mi-24 nawet szachownice ledwo widać

Prawda, u mnie też są trochę okopcone, ale nie chciałem z drugiej strony aż nadto brudzić modelu. 209 miała remont główny chyba w 2009 roku, więc przez niecałe 3 lata brud aż tak się może nie wgryzł, albo dobrze go wyszorowali. Poniżej zdjęcie oryginału.

IMG_0113.thumb.JPG.824c22ad54263ba1de7d7379d4f35634.JPG

Pozdrawiam!

Konrad

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nareszcie Mi-24D w 35.  który wygląda jak D!. Brawo za robotę - widać, że dużo pracy włożyłeś i efekt mi się bardzo podoba. Chyba jedyne widoczne co umknęło to pogrubienie drzwi pilota dowódcy, reszta to drobiazgi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, stakor1 napisał:

No nareszcie Mi-24D w 35.  który wygląda jak D!. Brawo za robotę - widać, że dużo pracy włożyłeś i efekt mi się bardzo podoba. Chyba jedyne widoczne co umknęło to pogrubienie drzwi pilota dowódcy, reszta to drobiazgi. 

Dzięki, miło to czytać i przyznam, że sam nie widziałem w sieci innego modelu tej wersji w tej skali. Co do pogrubienie, mogło mi faktycznie umknąć bo nawet nie wiem o czym piszesz. Możesz z ciekawości przybliżyć temat? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na ostatnim twoim zdjęciu rzeczywistym, widać grubosc drzwi pilota. Jakiś o,2 mm brakuje na obrzeżach , chyba o to chodzi :D

Edited by Bobek

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.11.2018 o 19:09, Zderzak napisał:

25_K.JPG

Dokładnie jak mówi Bobek 😉 Pogrubienie jest niezbędne ze względu na hermetyzację drzwi, troszke mniejszy jest w dolnych drzwiach pilota operatora uzbrojenia. Jest taki kolega co to zawsze chadza na konkursach i sprawdza czy drzwi w modelu Mi-24 zostały opowiednio pogrubione 😜 Ale podkreślam - to duperela a model zarąbisty ! Z Trumpetera najprościej wykonać  wersje D o nr 584 i 585. Te dwa dostarczono w lipcu 1985 do Pruszcza jako statnie D i charakteryzują się tym, że mają już wiele elementów takich jak na W (łącznie z silnikami. TW3117W).  Jakub Fojtik w swojej monografii Mi-24 pisze, że ta seria (nie tylko Polska takie dostała) nazywana była Mi-24D+. Jakkolwiek w tej książce jest sporo pomyłek to tą informacje Fojtik uzyskał od pracowników zakładów w Rosji więc pewnie taka nazwa była nieoficjalnie stosowana. A ogólnie z Mi-24 to trzeba uważać bo bywają nieźle zmiksowane - np 731 to wersja W ale po wypadku w zakopanem otrzymałą ogon z D 😉 No i ciekawostką dla modelarzy są też 'łatki' po Afganistanie .

 

DSC00950s.jpg

20180914_124346s.jpg

Edited by stakor1
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny model na ważny dzień  , szacunek za pędzel ( jakie farby ) . Fajnie , że masz wiedzę o przeróbkach . Nasuwa się pytanie co Trumpeter miał na myśli robiąc go w skali 1/35 ?

Pozdrawiam Hello

Edited by Hello

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model Trumpetera to jest wersja W, a Konrad przerobił go na wersję D. Sam model choć ma pewne niedociągnięcia to jest całkiem dobrze zrobiony (jak na czasy w których powstał). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak myślałem, że chodzi o ten rant drzwi. W sumie chyba widziałem to podczas klejenia, ale stwierdziłem, że zostawiam delikatne pogrubienie Trumpetera. Dzięki stakor1 za wyjaśnienie:piwo:

14 godzin temu, Hello napisał:

Nasuwa się pytanie co Trumpeter miał na myśli robiąc go w skali 1/35 ?

Puścili całą serię fajnych modeli w tej skali i przyznam, że mogliby wydać ich znacznie więcej. Dla mnie, osoby sklejającej wyłącznie pancerkę w 1:35 taki model pasuje idealnie, bo lubię mieć wszystko w tej skali. I choć jakością bardzo odstaje od nowych modeli, to wrażenie po sklejeniu robi niesamowite. Szkoda, że poprzestali na Mi-4, Mi-8/17 i Mi-24, aż się prosiło dodać małego Mi-2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś umknął mi ten model w tłumie.

Faktycznie środek wygląda imponująco mam tu na myśli szczególnie kabinę strzelca i pilota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.