Jump to content
Sign in to follow this  
Mateusz Z

POLSKIE LOTNICTWO WOJSKOWE 1918-2018

Recommended Posts

Mam przyjemność zaprezentować kolekcję samolotów z okresu walk o niepodległość Polski wykonanych przez uczestników Pracowni Modelarskiej MDK Świdnica, czyli Jakuba Gotfryda, Arkadiusza Walerowicza, Mateusza Zapotocznego, Szymona Mazura oraz Mateusza Grzelaka.Wszystkie modele wykonane są z zestawów Eduarda z różnymi dodatkami w postaci kalkomanii, karabinów czy śrub rzymskich w skali 1:48.

 

Kolekcja została wykonana oczywiście w związku z obchodami 100-lecia odzyskania niepodległości, a pracę nad nią trwały rok. Obecnie znajduje się ona w Muzeum Dawnego Kupiectwa na wystawie czasowej "Drogi do Niepodległości", która będzie czynna do 5 grudnia, dlatego zachęcam do odwiedzenia jej jeżeli ktoś byłby w okolicy i miał chwilę czasu.

 

 

Zdjęcie kolekcji wraz z autorami:

 

uc?export=view&id=1bncHahMYmhP4WCJ4dpuiw

 

Oraz w gablocie w muzeum:

 

uc?export=view&id=1fq8qmphRGjkD0bK_OmQcg

 

Fokker E.V, 183/18, samolot kapitana Stefana Bastyra, 7 Eskadra Lotnicza, Lwów 1919

 

Fokker E.V był jednomiejscowym, jednosilnikowym górnopłatem myśliwskim (typu „parasol”). Kadłub kratownicowy, z rur stalowych. Płat wolnonośny, drewniany, kryty sklejką, o trapezowym obrysie. Napęd samolotu stanowił silnik rotacyjny Oberursel Ur.II o mocy 81 kW (110 KM). Samolot uzbrojony był w dwa zsynchronizowane karabiny maszynowe Spandau LMG 08/15 7,92 mm umieszczone na grzbiecie kadłuba przed kabiną pilota.

 

Oblatany w I połowie 1918 r. Fokker E.V był jedną z lepszych konstrukcji powstałych pod koniec I wojny światowej. Od października 1918 roku zmieniono nazwę na Fokker D.VIII. Tylko niewielka liczba seryjnych maszyn zdołała wejść do służby w lotnictwie niemieckim przed zakończeniem działań wojennych.

 

Kilka egzemplarzy użytkowało polskie lotnictwo wojskowe. Na samolocie tego typu por. Stefan Stec (7 Eskadra Myśliwska) po raz pierwszy namalował biało-czerwone szachownice, które od grudnia 1918 r. stały się barwami polskiego lotnictwa, i uzyskał pierwsze zwycięstwo powietrzne w lotnictwie polskim. 29 kwietnia 1919 roku zestrzelił on w walce powietrznej ukraiński samolot myśliwski Nieuport 11 eskortujący dwa Brandenburgi.

 

uc?export=view&id=1pIEpXUBE5Q9-YeB8t7y5X

uc?export=view&id=1jXGtJwEnFIb_VE2yVjxDW

uc?export=view&id=1fofjoZv-A4m-KzkxhM7sO

uc?export=view&id=1NmQL_JTg0N92M1rJs9XWC

uc?export=view&id=107dr4XJX5-v-tu7tozJ59

uc?export=view&id=1TcZFWpyXZwBjInOtd_hAM

uc?export=view&id=1ymUTXilCzKQu9MhqWD0hn

uc?export=view&id=1FKd0nGEmQ9uqg6w0EtFF3

uc?export=view&id=1yPCHIH2LpNR0-9ddmpPgh

uc?export=view&id=1K27eZFMxFugqYgIMC1dae

uc?export=view&id=1onq5rl5Ocs13d17y86Xog

uc?export=view&id=1jHZf4H-DFLsFuMEDenftM

uc?export=view&id=18RwLl9WicvmFMkNmb7iMl

uc?export=view&id=1VYGImUfERr5S3XAM0kKH2

uc?export=view&id=17asg-jnK3Sm4xwVyXBLsc

 

 

 

Fokker D.VII (Alb), 502/18, osobisty samolot dowódcy III Dyonu, kpt. pil. Stefana Bastyra, Lwów 1920

 

Fokker D.VII powstał w końcu roku 1917 w zakładach Anthonego H. G. Fokkera niedaleko Berlina. Głównym konstruktorem był Reinhold Platz. Zwycięski prototyp po pewnych ulepszeniach konstrukcji (m.in. lekkim wydłużeniu kadłuba, zmianie układu steru kierunku) okazał się samolotem o bardzo dobrych właściwościach pilotażowych, charakteryzował się również doskonałą zwrotnością, mocną konstrukcją i łatwością budowy. W związku z powyższym skierowany został do produkcji seryjnej, otrzymując oznaczenie D VII. Fokkery D VII skierowane zostały głównie do walki na Froncie Zachodnim, gdzie przezbrajano na ten typ jednostki niemieckie. W drugiej połowie 1918 r. Fokkery te stanowiły około 75% wyposażenia myśliwskiego. Przez aliantów samolot ten został uznany za najlepszy z myśliwców niemieckich schyłkowego okresu I Wojny Światowej. D VII produkowane były oprócz macierzystych zakładów Fokkera również na licencji w wytwórniach Albatros Werke i Ostdeutsche Albatros Werke (Piła), na Węgrzech w wytwórni MAG (Budapeszt), a po zakończeniu wojny także w zakładach Fokkera w Holandii.

 

Lotnictwo polskie posiadało około 50 egzemplarzy tych maszyn. Dokładna ich liczba jest trudna do ustalenia, bowiem samoloty te miały aż 4 rodzaje numeracji, które ulegały częstym zamianom. Wątpliwości nie budzi fakt zakupu od Niemców drogą półlegalną ("błądzący piloci", np. kpt. S. von Bismarck) liczby 25 (20 - T. Goworek) maszyn. Polskie egzemplarze pochodziły z trzech głównych niemieckich zakładów produkcyjnych. Samoloty te stanowiły główne siły bojowe w 13 i 15 EM. Występowały również w 10 EW oraz 19 EM, lecz w niewielkiej ilości. Fokkery w lotnictwie polskim wykorzystywano bojowo do działań zaczepnych, lotów pościgowych, eskortowych, bombowych, przeciwkawaleryjskich oraz łącznikowych. Na samolotach tych walczono na Froncie Wielkopolskim, Litewsko - Białoruskim i Południowym, brały też udział w Bitwie Warszawskiej, Bitwie nad Niemnem oraz działaniach nad Lwowem i Zamościem. Piloci zasiadający za sterami Fokkerów oceniali je bardzo wysoko, głównie za jego zwrotność, sterowność i stateczność lotu. Ponadto samolot ten był dość bezpieczny i łatwy w użytkowaniu, nie miał tendencji do wpadania w korkociąg, ani ślizg boczny, bezpiecznie wychodził również z lotu nurkowego. Pomimo tego na tym typie zdarzyły się 3 wypadki oraz 2 zestrzelenia. Na Fokkerach zginęło 5 pilotów, m.in. por. pil. Stanisław Rozmiarek w dn. 5 maja 1919 r. oraz kpt. pil. Stefan Bastyr podczas oblotu D VII w dniu 6 sierpnia 1920 r. Fokkery D VII znalazły zastosowanie również jako maszyny szkolne w Ławicy, Grudziądzu i Bydgoszczy. W roku 1926 zaczęto stopniowo wycofywać samoloty te z użytku, a w roku następnym zostały one całkowicie złożone w magazynach lotniczych. Ostatni samolot Fokker skasowany został 27 lutego 1927 r.

 

uc?export=view&id=1JJbQaHW6qB2jE8ic2VwFj

uc?export=view&id=1nczWsft2gMXeXIIyxMwK2

uc?export=view&id=15v9EQT_nGRBB8PNwcA_BO

uc?export=view&id=1qLex39rrLOGTpbAQn5ljt

uc?export=view&id=1Nddom1CO1kTkITlQATB0G

uc?export=view&id=1_cXvGMtABhWVuPGmqn0Ra

uc?export=view&id=1DBRE3Sa6sCSZccaKNbtph

uc?export=view&id=11cCFBpJNiS82zbWHkFvA_

uc?export=view&id=1gj5ZMT3-WGJStFM-Nxxpl

uc?export=view&id=1lqdefIm5nojzefvAgE-KK

uc?export=view&id=1ICgrfgEXlwVMaYjr5KURA

uc?export=view&id=17GBxL6kIBmzSqKvSJEGxt

uc?export=view&id=1ElhRvOItR7P9MPPlGEPJx

 

 

 

Albatros D.III(Oef) 253.218, samolot kapitan Meriana Coopera, 7 Eskadra Myśliwska, Kijów, Maj 1920

 

Wytwórnia Österreichische Flugzeugfabrik AG w 1917 r. rozpoczęła budowę licencyjnych Albatrosów D III. Celem niemieckich konstruktorów było zmniejszenie masy płatowca, aby uzyskać jak najlepsze osięgi z silnika Mercedes o małej mocy (160 KM). Austriacy inżynierowie wprowadzili pewne udoskonalenia samolotu. Wzmocniono konstrukcję, dzięki czemu możliwe było wprowadzenie lepszych silników Daimler. Do końca pierwszej wojny światowej Niemcy nie rozwiązali problemu wynikającego z konstrukcji półtorapłatowej. W Austrii zastosowano podwójny dźwigar i dzięki czemu słabość konstrukcji płatów została wyeliminowana. W lotnictwie austriackim samoloty Oeffag D III wykorzystywane bojowo były m.in. na Froncie Włoskim, na Bałkanach i Rosji. Na samolocie tego typu węgierski pilot Frigyes Hafty dokonał pierwszego udanego skoku na spadochronie (w warunkach bojowych, z płonącego samolotu) w historii Austro - Węgier. Powstało 586 egzemplarzy modelu D III, w trzech wersjach (Bauart, dalej Ba.), różniących się zastosowanym motorem: seria 53.2, seria 153 i seria 253 ciesząca się opinią najlepszego samolotu myśliwskiego austro - węgier.

 

Strona Polska zakupiła te samoloty prosto od producenta czyli firmy Oeffag. Pierwszą eskadrą dozbrojoną w nowo zakupionym sprzętem była 7 EM, do której 12 samolotów skierowano w sierpniu 1919 r. Polsko - amerykańscy piloci z Eskadry Kościuszkowskiej wykonywali na nich loty szturmowe, skierowane przeciw piechocie i kawalerii jako wsparcie polskiej piechoty, a także loty bombowe. W związku z małą aktywnością lotnictwa bolszewickiego w rejonie działania 7 EM, akcje myśliwskie były jednak rzadkością.

 

W kwietniu 1920 r. samoloty myśliwskie Oeffag trafiły również do 13 EM (ex. 2 E. Wielk.). Piloci tejże formacji na samolotach D III brali udział w walkach na Froncie Litewsko - Białoruskim, także w Bitwie Warszawskiej, Bitwie nad Niemnem, a w schyłkowym okresie walk ścigali uciekających bolszewików w kierunku na Lidę. W Polsce oprócz samolotów pochodzących z zakupów znalazło się dodatkowo 10 sztuk odbudowanych lub wyremontowanych w CWL i przydzielonych do 7 i 19 EM. Kilka samolotów oddanych zostało również do dyspozycji wyższych dowódców, a kolejnych kilka służyło w Szkole Pilotów w Krakowie. Samoloty Oeffag D III stopniowo wycofywane ze służby od roku 1922, ostatnie egzemplarze latały jeszcze do końca 1923 r.

 

Model aktualnie ma już poprawione kalkomanie, ale nie zdążyłem zrobić nowych zdjęć.

 

uc?export=view&id=1FXf1cLGwxpmHhQ5r6DJWe

uc?export=view&id=10l-pGkwMzAp8SB6HpX2uX

uc?export=view&id=15C2m7TxlcuLPoKGUvT2-z

uc?export=view&id=1t1gHgXTq_qKU5WQI7wMdY

uc?export=view&id=1QQ6fQ91uhyLSnsQ7J1p48

uc?export=view&id=1DQbTtb0YdKveWkv8qDoFp

uc?export=view&id=1FopUvOtbMk6GePyT_EIMH

uc?export=view&id=1dkJLro6K_WO0baFjpD1mZ

uc?export=view&id=1mxtaEVcetBvn2UCWCi5wA

uc?export=view&id=1dQSd2tGJcVduYMUcp1XRV

uc?export=view&id=1xhrXq2WbkXRvfsXacPJa3

 

 

 

Albatros D.III(OAW) 2586/17, instruktor Adam Haber-Włyński, Wyższa Szkoła Lotnicza w Ławicy, 1919

 

Model D III stanowiący wersję rozwojową samolotów Albatros D I i D II powstał w roku 1916. Oczywistym założeniem konstruktorów (inż. R. Thelen i R. Schubert) była poprawa osiągów i aerodynamiki przy zachowaniu dobrej zwrotności płatowca. Pierwsze próby w powietrzu odbyły się we wrześniu 1916 r. Samolot wypadł w nich bardzo dobrze, zamówiono od razu 400 egzemplarzy. Albatrosa D III cechowały bardzo dobre właściwości pilotażowe. Model ten nie był jednak pozbawiony wad, a najpoważniejsza z nich wynikała z konstrukcji półtorapłatowej. Podobnie jak w Nieuportach, tak i w Albatrosach D III dochodziło do oderwania płatów, a w najlepszym wypadku tylko dolnego (zob. samolot Nieuport 24 C1. W późniejszym czasie wzmocniono dźwigary płata dolnego przez owinięcie ich taśmą metalową lub zastosowanie rury stalowej o prostokątnym przekroju. Kadłub pokryty sklejką był znacznie bardziej odporny na trafienia z k. m. niż pokrycie płócienne, lecz był dość kruchy i w trakcie lądowania zdarzały się jego uszkodzenia. Samoloty omawianego typu wykorzystywane były w czasie I Wojny Światowej w walkach na Froncie Zachodnim, Macedonii, Palestynie i Rosji i przez pewien czas pozwoliły lotnictwo niemieckiemu przejąć panowanie w powietrzu. Oprócz macierzystej wytwórni samolot ten produkowany był w OAF w Pile oraz - z pewnymi zmianami konstrukcyjnymi - w austriackiej firmie Oeffag jako samolot Oef. D III. Powstało ok. 1340 - 1352 szt. maszyn w wersji D III, a ich produkcja trwała do stycznia 1918 r.

 

Lotnictwo polskie posiadało 26 samolotów serii D III, dwa z nich zostały zakupione w Niemczech, pozostałe stanowiły zdobycz wojenną. Maszyny te pozyskano w Wielkopolsce, Małopolsce, Śląsku, na terenie byłego Królestwa Polskiego oraz na Froncie Południowym. Albatrosy D III zostały przydzielone do eskadr wywiadowczych: 4, 5, 8, 10, 11 i 12 (ex 1 Eskadra Wielkopolska), a także zgodnie z typem samolotu do eskadr myśliwskich: 13 (ex 2 E. Wielk.) i 15 (ex 4 E. Wielk.). W wymienionych eskadrach Albatrosy D III występowały w niewielkich ilościach: 1 - 2 maszyny. Samoloty serii D III wykorzystane były w walkach na Froncie Południowym, Froncie Litewsko - Białoruskim, Froncie Wielkopolskim i Małopolsce Wschodniej. Po wypadku samolotu nr 0.16 Inspektorat Wojsk Lotniczych w dniu 20 grudnia 1919 r. wydał rozkaz wycofania maszyn D III i zakazał na nich lotów. Kilka samolotów nie poddano kasacji (prawdopodobnie były to wersje posiadające wzmocnienie dźwigara) i te egzemplarze przetrwały do roku 1923 służąc np. w szkole lotniczej w Grudziądzu. Oprócz eskadr frontowych Albatrosy D III służyły w szkołach lotniczych w: Ławicy, Mokotowie, Krakowie i wspomnianym już Grudziądzu.

 

uc?export=view&id=1km5xGGZeINRNilY4cbuA0

uc?export=view&id=1mLHosA-qSpKTKaqOeeXkh

uc?export=view&id=12oRN-Zt3jBDXoRBpngwos

uc?export=view&id=1MbiOWdmAFlyf50cCUwOYA

uc?export=view&id=1c3gDCLHoUDUx3MQw34jBr

uc?export=view&id=1-ImqsY7hG6tkwBac69l60

uc?export=view&id=1ZpsFCK4ESD40U-RBnm2hT

uc?export=view&id=1MdxOIoJaT1D6_X6Kpi2Fz

uc?export=view&id=1psDE8BbNAPNQgvA5IC5OV

uc?export=view&id=1mDn7b4zfJfX2RlNT-zIgC

uc?export=view&id=1DzrGMBkqG8k2Qh2tWaat-

uc?export=view&id=1nR5XhvKlU1Rx-9jGS5jWw

 

 

 

Albatros D.Va(OAW), por. pil. Adolf Stępkowski, Baza Lotnictwa Morskiego w Pucku, 1921

 

Wersja D V powstała w roku 1917. Konstruktorzy pod kierownictwem G. Lachmanna opracowujący nowy płatowiec postanowili zmodernizować poprzednią wersję - D III, przy pozostawieniu silnika Mercedes D IIIa. Poprawę osiągów uzyskano dzięki dopracowaniu aerodynamiki kadłuba, obrysu stateczników, dodaniu owiewki za kokpitem oraz poprawie kształtu płetwy podkadłubowej. Kadłub w wersji D V miał teraz przekrój owalny na całej długości. Albatros D V do czynnej służby na głównie Froncie Zachodnim trafił w połowie 1917 r. Model ten posiadał podobnie jak D III wady konstrukcji półtorapłatowej. Broniąc się przed przypadkami urwania płatów opracowano wersję wzmocnioną produkowaną pod oznaczeniem D Va. Samoloty te produkowane były w zakładach macierzystych oraz w ich filii w Pile (OAW). Powstało około 900 maszyn w wersji D V oraz 1612 (1000*) D Va produkowanych od października 1917 r.

 

W posiadaniu lotnictwa polskiego znalazło się 18 egzemplarzy Albatrosów (17 szt. D Va i 1 szt. D V). Dwa z nich zakupione zostały w Gdańsku, pozostałe zaś pochodziły ze zdobyczy wojennych. Większość samolotów była zdemontowana lub uszkodzona. Pojedyncze sztuki trafiły do 3, 8, 9 i 12 EW, 1, 2, 3 E Wielkopolskiej, a także do Pucka, do Lotnictwa Morskiego, dwa egzemplarze D Va służyły w 5 EW. Albatrosy te brały udział w walkach na Frontach: Południowym, Wielkopolskim, oraz Litewsko - Białoruskim, gdzie spełniały różnorakie zadania - m.in. loty szturmowe. Kilka maszyn zostało przydzielonych do szkół lotniczych w Krakowie, Warszawie i Ławicy. Samoloty uznane zostały jednak za niebezpieczne - rozkaz z dn. 20 grudnia 1919 r. dotyczący wycofania Albatrosów D III objął również modele D V i D Va. Na przełomie roku 1919 i 1920 płatowce stopniowo oddawano do składów lotniczych. Ostatni samolot tego typu służył do roku 1922. Podczas pokazów w sierpniu tegoż roku samolot tego typu uległ katastrofie, w której śmierć poniosło wielu widzów.

 

uc?export=view&id=1J4D_I3OH6peJroKSl1sUC

uc?export=view&id=11QCI4sDUvaO5_iR1IZMXI

uc?export=view&id=16k38sBBQ7bLzu7n6cqdtO

uc?export=view&id=1pSiC1P6ctq6d0B3GjdFmE

uc?export=view&id=10gWei7ZMMaEVIgnRkjVxl

uc?export=view&id=12FL4X1q_JrUztAxJcbcRo

uc?export=view&id=1_FCiF628uXWbjaCiFLA4-

uc?export=view&id=12_7a_s9rkqzmMDs4Ndr_J

uc?export=view&id=1_4lKh3xrrwIVrfZoAUqwN

uc?export=view&id=1n2__RA4UOVuftEAvVFY2p

uc?export=view&id=1qcgvjLCnmbdupijFNTT65

uc?export=view&id=1Xvm3YsErg3E8GmKst6a5L

uc?export=view&id=17943hgdk0WZhizRlphgIL

uc?export=view&id=17oGNn6T5ulEbMY7FUr26L

uc?export=view&id=1y6qoGskq48AfGYQ0MMyUC

uc?export=view&id=1MYyLmMbxA904cFv21ZTrB

 

 

 

SPAD XIII, 24.25,  19 Eskadra Myśliwska, Front Litewsko-Białoruski, 1920

 

W związku z niezadowalającymi osiągami samolotów SPAD VII C1 oraz ich słabym uzbrojeniem, konstruktorzy francuscy podjęli się zaprojektowania nowego płatowca. S XIII różnił się od poprzednika nieznacznie większymi rozmiarami, zastosowano silnik większej mocy i wzmocniono uzbrojenie strzeleckie. SPAD XIII odznaczał się wytrzymałą budową i uchodził za bezpieczny w pilotażu. Pomimo zastosowania mocnego motoru i poprawienia osiągów samolot S XIII w kwestii zwrotności nie dorównywał jednak poprzedniej wersji. Oprócz macierzystych zakładów nowy SPAD produkowany był na licencji w siedmiu zakładach lotniczych min: Bernard, Kellner, Nieuport, Borel, Levasseur, SCAP, ACM. Maszyny typu S XIII, prócz Francji, używane były przez lotnictwo amerykańskie, brytyjskie, belgijskie, włoskie oraz rosyjskie. Po I Wojnie Światowej znalazły się na wyposażeniu wielu innych państw. Powstało ogólnie około 8472 egzemplarzy tego modelu.

 

Komisja w składzie m.in. kpt. Jerzy Borejsza, Adam Haber-Włyński oraz przedstawiciel Głównego Urzędu Zaopatrywania Armii przy pomocy PWMZ w Paryżu pozyskała 40 samolotów głównie z wytwórni Marcay, Bernard i Keller oraz 20 zapasowych silników, cały sprzęt zakupiono za gotówkę. Pierwsze partie 18 maszyn złożonych w CWL oddano 14 września 1920 r. Cała pierwsza partia trafiła sześć dni później do stacjonującej na lotnisku Mokotowskim 19 Eskadry Myśliwskiej. Przezbrojona w nowe maszyny eskadra wyruszyła na do walki 25 września tegoż roku. Eskadra ta brała udział w działaniach na Froncie Litewsko - Białoruskim.

 

W trakcie wojny polsko - bolszewickiej 19 EM straciła trzy maszyny typu SPAD XIII C1. Następna partia dwunastu maszyn zmontowana została do 16 listopada 1920 r. samoloty trafiły również do 19 EM, a po rozejmie w styczniu 1921 r. personel i samoloty włączono do 18 EM. Reszta samolotów (10 sztuk) dostała 7 EM. Pomimo opinii dobrego samolotu S XIII nie znalazł zbytniego uznania wśród polskich lotników. Uważany był za maszynę dość trudną w pilotażu, bardzo absorbująca pilota, a ponadto miał kiepską zwrotność. Od marca 1921 r. samoloty były na wyposażeniu tylko 18 EM stacjonującej w Dęblinie, a w połowie 1922 r. przeniesionej na lotnisko Mokotowskie gdzie utrzymały się do końca roku następnego. Później wyparte zostały przez samoloty "Balilla" polskiej produkcji. SPAD'y XIII wykorzystywano do roku 1927 również w szkołach lotniczych w Grudziądzu, Bydgoszczy i Ławicy.

 

uc?export=view&id=16lrdrkl7imzgtWx2HxZUV

uc?export=view&id=1Rt5OV-f-7DFqPJW7xCRgi

uc?export=view&id=1FIhKXOb9MPJCblzokFn1b

uc?export=view&id=1hR6GhwKMFHlVjh3BB74o1

uc?export=view&id=1fHM2c7ubln_xCjCjOrrQs

uc?export=view&id=16A5V3PWBScYQNuME6opfl

uc?export=view&id=11J1AJ-qTv3AxktJae9HE5

uc?export=view&id=1Vw3brxfERmIs5lrTu-Iqs

uc?export=view&id=1KYQOhmVu0BJQ-1bhzR9qg

uc?export=view&id=1Gn8f8aTc8HPILSfWHS6D-

uc?export=view&id=1U0X1gcE_328fFhSl742ju

uc?export=view&id=1fF8srRMLFqe7JpFwgBtsD

uc?export=view&id=1bMpIm0adP7tJ5MJnhwCrR

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne modele. A może jakieś maszyny Mieczysława Garsztki? Albatros D.Va, Fokker D.VII Z Jasta 31, LVG z Warszawy lub Lwowa, wreszcie śmiertelny SPAD VII?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.