Skocz do zawartości
kryspacz

Husky TSV, Afganistan Meng 1:35

Rekomendowane odpowiedzi

Brytole mają długą tradycję uporu w forsowaniu oryginalnych zakupów dla swoich sił zbrojnych. Tym razem, przy poszukiwaniu następcy dla Defenderów, krytykowanych z powodu zerowej ochrony balistycznej żołnierzy i wrażliwości na miny i IED, zamiast szeroko kupowanego kanadyjskiego Oshkosha MRAP wybrali... odrzucony przez US Army projekt amerykańskiego Navistara, Husky TSV, który Amerykanie zdyskwalifikowali właśnie z powodu niskiej odporności na IED...
 
Marzył mi się od czasu, kiedy obejrzałem sobie Husky rozładowywane z promu w Gdańsku, więc wypust Chińczyków niezmiernie mnie ucieszył.
 
Meng, skala 1/35, dodatki od myfriendów lub własne chałupnictwo. Mój pierwszy poważniejszy pojazd kołowy, proszę o łagodny wymiar kary i podpowiedzi na przyszłość :)

husky1.jpg

husky2.jpg

husky3.jpg

husky4.jpg

husky5.jpg

husky6.jpg

husky7.jpg

husky8.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny model , super wnętrze . Osobiście nie lubię rdzy ale u siebie w samochodzie .

Pozdrawiam Hello 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zobaczyłem ten model, to walnąłem takiego facepalma, że mnie łeb będzie chyba długo bolał. Byłoby świetnie, gdyby nie te zupełnie niepotrzebne obicia. Dlaczego aż tyle, dlaczego tak równomiernie wszędzie? Tak szczerze - po co?

Edytowane przez kubisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, kubisz napisał:

(...)zupełnie niepotrzebne obicia. Dlaczego aż tyle, dlaczego tak równomiernie wszędzie? Tak szczerze - po co?

No to chyba mnie poniosło 😞 Obawiałem się, że przy moich miernych umiejętnościach brudzenia ten pustynny kamuflaż będzie strasznie monotonny. Zamalowywać?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kryspacz napisał:

No to chyba mnie poniosło 😞Zamalowywać?

 

W żadnym przypadku , tak zrobiłeś i też jest dobrze . Bardzo dobrze , a uwagi będą zawsze bo każdy ma swój gust . 

Pozdrawiam Hello

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny jest. Nie ma to, tamto. Już wiem, że to będzie mój trzeci pojazd kołowy w mojej karierze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie spodziewałem się tego modu tak szybko na forumie zobaczyć. Poza obiciami wszystko cacy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Hello napisał:

W żadnym przypadku , tak zrobiłeś i też jest dobrze . Bardzo dobrze , a uwagi będą zawsze bo każdy ma swój gust . 

Pozdrawiam Hello

Jeżeli patrzeć przez pryzmat poprawności merytorycznej, to nie jest dobrze. Tym bardziej nie bardzo dobrze. I nie chodzi tu o gust.  Współczesne farby są trwałe, pojazdy się tak nie obijają. A już na pewno nie tak równomiernie wszędzie. Zerknijcie na zdjęcia Humvee albo MRAPów. Skąd w ogóle taka dziwna tendencja, że model pojazdu musi być uwalony, obity, pordzewiały?

Edytowane przez kubisz
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zdjęciu w mojej ocenie bardzo dobrze wygląda wnętrze... Reszta sklejona poprawnie i ładnie nałożone barwy... Tutaj przychylam się opinii Kuby - współczesne MRAPY humvee itp. naprawdę nie są obdarte z każdej strony z wykwitami rdzy dookoła. Takie obrazki zniknęły mniej więcej z końcem lat 90-tych i końcem konfliktów na Bałkanach. OIF, OEF to już inne wozy, inne tworzywa i inne farby - łatwiej znaleźć kawał urwanej maski na humvee niż obdarcia farby..! Tego nie przemalowywuj bo lepsze jest wrogiem dobrego ale pamiętaj na przyszłość...

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, kubisz napisał:

Jeżeli patrzeć przez pryzmat poprawności merytorycznej, to nie jest dobrze. Tym bardziej nie bardzo dobrze. I nie chodzi tu o gust.  Współczesne farby są trwałe, pojazdy się tak nie obijają. A już na pewno nie tak równomiernie wszędzie. Zerknijcie na zdjęcia Humvee albo MRAPów. Skąd w ogóle taka dziwna tendencja, że model pojazdu musi być uwalony, obity, pordzewiały?

Gdyby przeczytać wszystkie oceny od początku na spokojnie , wszyscy mówimy to samo .                                       Ja należę do tych którzy na luzie podchodzą do modeli . Ważniejsze dla mnie jest w ogóle coś robić . W modelu widać dużo pracy , mozolnej pracy . Co zaś tyczy się rdzy , najpierw sam chciałbym umieć tak zrobić jak Ty Kryspacz . Potem mógłbym ewentualnie wytknąć miejsca gdzie butami się chodzi jak progi , stopnie . Tam powinna być według mnie goła blacha . 

4 godziny temu, mandrivecs napisał:

.... Tego nie przemalowywuj bo lepsze jest wrogiem dobrego ale pamiętaj na przyszłość...

No właśnie tak to widzę . W sumie jest dobrze i na pewno będzie jeszcze lepiej .

 

Pozdrawiam Hello

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście ten pojazd jest na liście mojej. O obiciach już było- zupełnie niepotrzebne. Wnętrze rzeczywiście wyglada nieźle, jak i ładunek na pace. Największy minus- brak warsztatu, zwłaszcza, ze to nowy model. Jak wrażenia z budowy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za uwagi i sugestie. Z obiciami faktycznie dałem ciała, bazując na warsztatach pancerki II-wojennej, i, jak już wyżej pisałem, obawiając się monotonii jednokolorowego malowania.

Składanie - bajka, jak klocki LEGO, choć w moim egzemplarzu znalazł się jeden konkretnie zwichwowany element, wymagający prostowania na ciepło, szczęśliwie tył wanny podwozia, mało widoczny. Nieco kłopotliwe montowanie tylnych siedzeń - wiszą między sufitem i podłogą na imitacji parcianych pasów, cienkie i kruche, a cała klatka jest jednym elementem, poza podłogą i tylną ścianą kabiny, i wymaga nasunięcia jednym ruchem. 

Dla mnie jako początkującego wyzwaniem były też szyby: dwuwarstwowe, każda wymagająca maskowania przy malowaniu ramek. 

Detal przyzwoity, teraz jest już chyba dostępny zestaw żywicznych opon. Zabiły mnie kalkomanie, może to norma, bo nie robiłem jeszcze nic kołowego z wnętrzem, ale... na samej centralnej konsoli jest ich kilkanaście!

Dodałem bambetle i plandekę na stanowisko strzelca, anteny i załogantów, reszta zestawowa.

Edytowane przez kryspacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, makinen napisał:

A załoganci to...?

Zakupy z aliexpress, kierowca kopia Blackdoga, strzelec - zmodyfikowany na brytyjski szpej (hełm i oporządzenie) operator z Life Resin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obicia zbędne, ale reszta broni się sama, bardzo fajnie wygląda. Napis TAXI również jest ciekawym akcentem no i bardzo cieszy też obecność takiego współczesnego modelu w galeriach:piwo:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny model!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, no... Model bardzo ciekawy, szczegółowość także, no i dużo smaczków 👌O minusach powiedziano już wyżej.. Ja bym jeszcze dorzucił 3 grosze na temat kierunków z przodu, trochę się wydają zbyt jaskrawe 😉

Aż kusi mnie ruszenie czegoś w 1/35..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.