Skocz do zawartości
ams

Dodge WC51 - 1/72 ESCI

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, wspominek ciąg dalszy. 

Przedstawiam 3/4 ton WC51 z ukochanej ESCI. Model wykonany po raz pierwszy dwadzieścia parę lat temu. Podarowałem my drugie życie. Rozklejony, wypłukany i zrobiony od nowa. Tak teraz się prezentuje. Kilka poprawek: osłony  reflektorów, pocieniona rama szyby + trochę na niej szczegółów, wycieraczki i przede wszystkim obniżone podwozie. Jak zauważył kol. Zakurzony w swoim poście o tym autku... pozostawione jak je fabryka stworzyła wygląda karykaturalnie.

Malowane: Tamiya, Vallejo, pigmenty Mig, oleje Wilder.

zapraszam do oglądania.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

104_0527.JPG

104_0528.JPG

104_0529.JPG

104_0530.JPG

104_0525.JPG

Edytowane przez ams

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładnie go odrestaurowałeś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki Dodge to jest dziś do zdobycia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Grzes napisał:

Taki Dodge to jest dziś do zdobycia?

Owszem... jest do zdobycia. Nie Esci tylko reedycja Italieri. Restauracja tego mojego to przez sentyment do dawnych czasów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ESCI to była bardzo fajna firma - za PRLu to był substytut Tamki na naszym siermiężnym rynku :-)  W SH był dostępny właściwie tylko spod lady...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poniekąd wywołany do tablicy, zgłaszam swój akces do grona fanów tego modelu :)  Nie tylko dlatego, że wiem ile wysiłku wymaga z nim walka. Fajnie Ci wyszedł, wykorzystałeś to co dobre w tym modelu, a z tym co fatalne świetnie sobie poradziłeś. Dodatkowy plus za dioramkę, która mi się po prostu podoba. 

Swoją drogą to dziwne, że tak ciekawy i rozpowszechniony pojazd nie ma swojego dobrego modelu w 1/72 i jest się wciąż skazanym na wiekową Esci/Italeri.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, zakurzony napisał:

Swoją drogą to dziwne, że tak ciekawy i rozpowszechniony pojazd nie ma swojego dobrego modelu w 1/72 i jest się wciąż skazanym na wiekową Esci/Italeri.

O ile ktoś będzie miał szczęście go zdobyć.
Od mojego ostatniego pytania w temacie rozglądam się za nim, ale nie ma szans...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kilka miesięcy temu widziałem go na fejsbukowej giełdzie modelarskiej , ale fakt - szybko znalazł nabywcę.  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajnie wyszło :)
stelaż zostanie niepomalowany?? O.o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi si, Gratuluje udanej pracy  💪👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Model super, robisz świetne rzeczy w tej skali no i fajny ten Papaj za kierownicą 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dodge  z ESCI zawsze miała nietypowy wygląd tylnego zawieszenia , wychodziło dosyć wysoka nad tylne koło . W tym modelu tego nie ma robiłeś coś z tym ??

 Model wykonany świetnie na dodatek po "restauracji" co daje dodatkowego plusa ;-)

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Krzysztof Szymański napisał:

Dodge  z ESCI zawsze miała nietypowy wygląd tylnego zawieszenia , wychodziło dosyć wysoka nad tylne koło . W tym modelu tego nie ma robiłeś coś z tym ??

W pierwszym poście masz odpowiedź

W dniu 10.12.2018 o 09:19, ams napisał:

Kilka poprawek: (...) przede wszystkim obniżone podwozie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Doczytałem po fakcie ;-(  Pytanie pozostaje ,zmodyfikowałeś zawieszenie czy przy pomocy polnika je obniżyłeś ?? Pewnie znalazłbym to w jakimś "warsztacie"

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.