Skocz do zawartości
Solo

Mały problem z H&S Infinity

Rekomendowane odpowiedzi

Dawno nie używałem mojego Infinity więc postanowiłem zrobić mu gruntowne czyszczenie.
Po zmontowaniu sprzętu do kupy okazało się, że aerek dmucha powietrzem (słaby strumień ale wyraźnie wyczuwalny) gdy pociągnę spust w ogóle go nie naciskając. Dopiero wyraźne podciągnięcie tego spustu do góry powoduje że powietrze przestaje lecieć.
Naturalnie sprawdziłem i nasmarowałem zawór, który chodzi płynnie i nie ma mowy żeby sam puszczał powietrze. Wygląda mi to na to, jakby spust przy maksymalnym odchyleniu do tyłu jakimś cudem lekko naciskał zawór i powietrze wtedy leci.
Ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do żółtego Darek, do żółtego. 😀 

20160714092552NF36X4ZO4ADAI_full.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic oprocz poprawienia bialej uszczelki i wytarcia dzyndzla ktory widac nie przychodzi mi do glowy, nasteony krok to sprawdzenie sprezyny i docisku. To raczej wszystko, no chyba ze na samym spuscie i kulce na dole cos sie osadzilo ale w to niemozliwe. Mialem tak i po poprawieniu uszczelki przestalo dmuchac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A która to biała uszczelka? Bo z białych to kojarzę tylko tę na dyszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprężyna zaworu może być już słaba albo poluzowana. I nawet niewielki nacisk na tłok zaworu powoduje rozszczelnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to tutaj. Zobacz jak chodzi ten dzyndzel. Po naciśnięciu uszczelka powinna się unieść, może być teoche brudna od spodu, może jakiś syfek się przykleił i nie dociska dobrze.

IMG_0945.JPG

IMG_0946.JPG

IMG_0947.JPG

IMG_0948.JPG

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale po naciśnięciu czego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edit: ok, już widzę.
No uniosła się, wygląda tak samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

tego elementu w kolorze modziadzu.

czasem tam zajrze jak leci mi powietrze, po ruszeniu i zlozeniu jest czesto ok

Edytowane przez Bobek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten dzyndzel w zaworku pracuje u mnie płynnie, szczególnie że go właśnie nasmarowałem, nie ma mowy żeby on nie odskakiwał i przepuszcza powietrze.
Zaczynam się zastanawiać, czy tak może nie było zawsze w tym aerku, bo identyczne objawy mam w Ultrze. Powietrze leci odrobinę dokładnie wtedy gdy odciągnę spust do tyłu w ogóle nie naciskając go. Kiedyś po prostu tego nie sprawdzałem, bo nie chciałem przepuszczać strumienia rozpuszczalnika bez dmuchania powietrzem, co teraz często robię czyszcząc inne aerki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz zawsze jest opcja ze jednak dociskasz delikatnie zawór 😉 nawet jak wydaje sie ze nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że dociskam jakoś zawór to jestem pewien, bo leci powietrze. Gdyby zawór przepuszczał je sam, to by leciało cały czas, a tak to leci tylko w określonej pozycji spustu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta biała uszczelka nie ma nic wspólnego z działaniem samego zaworu. Naciśnięcie na trzpień tłoczka (czyli dzyndzla) powoduje ruch tłoczka w dół i otwarcie kanału. Powietrze zaczyna lecieć tymi dwoma otworami po bokach. W mojej Hansie mam zawór o takiej samej budowie. Sprężyna zaworu jest tak mocna, że nie jestem w stanie nacisnąć trzpienia palcem. Spróbuj podkręcić sprężynę.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poradziłem sobie. Wystarczyło dobrze nasmarować zaworki smarowidłem Tamki i problem zniknął. Dzięki za porady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś z ciekawości sprawdziłem w swoich H&S , i tak w jednym ,tak i w drugim mam te same objawy.

Też przeczyściłem i przesmarowałem,oraz próbowałem wyregulować zaworki ,ale niestety coś tam ,jak się ucho przyłoży ,przy maksymalnym wychyleniu spustu ,leci.

Daję sobie z tym spokój .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie warto się z tym szarpać, bo to w praktyce w żaden sposób nie wpływa na użytkowanie sprzętu ani na malowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.