Jump to content
Lethias

Meng Model VS009 British Army HUSKY TSV (Tactical Support Vehicle) - MENG

Recommended Posts

Posted (edited)

Zawsze można jakiś podkład w spray ze sklepu samochodowego, np Motip. 

Edited by bazylms

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, kubisz napisał:

Zapraszam do klikania linku z Armoramy :super: 

Kliknąłem i bardzo się ucieszyłem. Bardzo mi się ten zestawik podoba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś trochę ruszyłem z miejsca.

Nie za dużo zrobiłem bo ponad 2 godziny bawiłem się areografem. Pierwszy raz używałem to cudo techniki i sporo czasu spędziłem na malowaniu różnych kształtów, linii, kropek na zwykłej kartce. Ze 3 razy też rozebrałem i złożyłem cały areograf, czyściłem go, zmieniałem dysze itd... Ze 2 razy wylała mi się farba i zmywacz do akryli... ogólnie było ciekawie :) Nie chcielibyście zobaczyć jak wyglądało moje miejsce pracy i moje ręce...

Ostatecznie jednak udało mi się złożyć koła, pomalować je podkładem XF-69 Nato Black oraz pomalować wcześniej sklejone podwozie również XF-69. Efekty mojej nikczemnej pracy poniżej.

DSC07455_Easy-Resize_com.jpg.b31671f8e6f82682547fc044fbd8306e.jpg

DSC07462_Easy-Resize_com.jpg.4c15871eb2894e154edc21ace1565c6a.jpg

DSC07468_Easy-Resize_com.jpg.633a3ca5cac37c79e6fae2baf33f082e.jpg

Koła wyszły całkiem nieźle, w sensie podkład siadł dobrze, kolor rozłożył się równomiernie. 

Inaczej jednak wygląda to na pomalowanym podwoziu. Ogólnie jest ok ale na pomalowanej powierzchni widoczne są takie plamki o innym odcieniu. Nie wiem czy mam się tym przejmować czy nie? To tylko podkład więc kolor bazowy i tak to zasłoni ale jestem ciekaw skąd takie coś się bierze... Nie rozcieńczałem farby więc może to dlatego?  Wygląda to tak jakby większe drobinki farby zrobiły takie plamki. Ktoś mądry może coś doradzi?? 

DSC07459_Easy-Resize_com.jpg.d1c54afd3e8800c49826cccba938e09e.jpg

DSC07461_Easy-Resize_com.jpg.58cbba1344a4e332242756c4b1a53308.jpg

DSC07469_Easy-Resize_com.thumb.jpg.f83c225693fecb0e536d019ef74593ed.jpg

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Grzegorz Grabowski napisał:

Aerograf pluł farbą. Prawdopodobnie masz za cienką dyszę do tego podkładu i się przytykała.

Tak myślałem właśnie bo miałem dysze 0.2 założoną, ale teraz to już po fakcie...

Coś z tym robić? Czy nie przejmować się tym na etapie podkładu?

Zastanawiam się, czy te drobinki nie będą widoczne również jak pomaluję kolorem bazowym?? Może cienkim papierem przejechać przed kolejnym malowaniem?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Grzegorz Grabowski napisał:

A znajdziesz w domu kawałek filcu? 

Mam coś takiego, myślę że to może być filc... wypolerować?

DSC07472_Easy-Resize_com.thumb.jpg.25fb3a9c9b201162351d55b5e82f4887.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polerowanie filcem efektów wizualnych nie zmieniło, dalej są widoczne plamki ale powierzchnia wydaje się być bardziej gładka. To w sumie wystarczy. Zwiększę dyszę na 0.3, trochę rozcieńczę jeszcze XF-69 i psiknę cienką warstwą podkładu jeszcze raz. Potem kolor docelowy i powinno być ok.

To w sumie jest podwozie więc mogę sobie pozwolić na małe testy... 

I muszę też brać poprawkę, że dziś pierwszy raz używałem areografu więc cudów się nie spodziewam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli to akryle . To proponuje nabyc taki specyfik "flow improver" , to jest taki opózniacz schniecia farby , mam wrażenie że to jakaś gliceryna lub glikol czyli cieżki alkohol , ale u mnie sie sprawdza. Farba nie zasycha na dyszy tak szybko. Poza tym farby które nie są dedykowane do aerografu trzeba rozcienczyc troszke. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie tak.ale flow improver , tez troche opoznia i poprawia przeplyw. Grunt ze nawet działa .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cenne informacje...

A ile tego flow improvera się dodaje do farby? Który polecacie? Vallejo Airbrush Flow Improver będzie ok czy jest coś lepszego?

Zrobiłbym mix Farba/Rozcienczalnik/Flow Improver - Proporcje 2/0.5/0.5 będzie ok?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Xf-69 to nie podkład. 

Jak malowałeś tą farbą to dysza 0,2 nie powinna być problemem. Ja maluje na 0,18 i jest ok. Problem może być w źle rozmieszanej lub źle rozcieńczonej farbie. Chociaż tamka jest dosyć tolerancyjna. Lub farba zbiera ci sie na dyszy bo masz niedociśniętą iglicę i później pluje. Polerowanie nic nie da, jedynie papier ścierny lub zmycie farby. Albo spróbuj położyć drugą warstwę. Może pokryje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, Lethias napisał:

Cenne informacje...

A ile tego flow improvera się dodaje do farby? Który polecacie? Vallejo Airbrush Flow Improver będzie ok czy jest coś lepszego?

Zrobiłbym mix Farba/Rozcienczalnik/Flow Improver - Proporcje 2/0.5/0.5 będzie ok?

Nie, nie bedzie ok. 

Farba 1 rozcieńczalnik 1, flow imprower 0,01. 

Tego daje sie jak 1:100, no powiedzmy jak 1:40 od biedy

ja używam Winston&Newton i sugerują rozcieńczyć z wodą 1:10 a później mieszać z farbą. Ja go leje do rozcieńczalnika. Tylko do alcladow dodaje bezpośrednio. 

Edited by Przemek Przybulewski

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Przemek Przybulewski napisał:

Xf-69 to nie podkład. 

Jak malowałeś tą farbą to dysza 0,2 nie powinna być problemem. Ja maluje na 0,18 i jest ok. Problem może być w źle rozmieszanej lub źle rozcieńczonej farbie. Chociaż tamka jest dosyć tolerancyjna. Lub farba zbiera ci sie na dyszy bo masz niedociśniętą iglicę i później pluje. Polerowanie nic nie da, jedynie papier ścierny lub zmycie farby. Albo spróbuj położyć drugą warstwę. Może pokryje. 

To że XF-69 to nie podkład to wiadomo... ja ją jednak w tym projekcie stosuję jako podkład pod kolor docelowy.

Myślę, że mogłem źle lub za słabo rozmieszać, nie rozcieńczałem też farby wcale. 

Z tą niedociśniętą iglicą to dla mnie pewnie czarna magia. Jakbyś mógł wytłumaczyć co jak i gdzie docisnąć to sprawdzę... dziś pierwszy raz miałem w ręku Areograf 

Zobaczę jak będzie z drugą warstwą... jak coś to mam Wamodowski zmywacz do akryli to może zmyję i tak do bólu będę próbował, aż się nauczę :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ćwicz na modelu!! Skołuj sobie jakiś kawałek plastyku i na tym ćwicz. Szkoda modelu. Jak go będziesz zmywał, malował i znów zmywał, w końcu tego nie wytrzyma. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak rozkręcasz aero to z tyłu jest nakrętka trzymająca iglicę. Jak ją odkręcisz to możesz wyjąc iglice, poluzuj ją i sprawdz czy masz dociśniętą iglicę w dyszy. Nie wciskaj tylko na chama zebyś nie uszkodził dyszy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok już wszystko jasne.

Czytałem wszystko uważnie to co pisaliście i dziś rano były pozytywne efekty.

Problem z pojawiającymi się plamkami farby został rozwiązany. Zdecydowanie winę za to ponosi źle rozmieszana i nierozcieńczona farba. Pokryłem całość jeszcze jedną cienką warstwą porządnie rozmieszanej i rozcieńczonej farby XF-69 w proporcjach 1/0.7 Następnie puściłem lekką warstwę również rozcieńczoną 1/0.7 docelowego koloru i wyszło bardzie ładnie i bez drobinek farby. Całość przy użyciu dyszy 0.2. 

Żeby jednak nie było tak pięknie to popełniłem błąd typowego amatora, który popsuł mi moje dzisiejsze poranne starania. Podczas malowania, dosłownie w ostatnich sekundach wylała mi się farba ze zbiorniczka aerografu na model 😕 Czeka mnie więc zmycie całej farby z podwozia i malowanie na nowo. Ale teraz już wiem co i jak więc efekt powinien być dużo lepszy. 

Pozostaje kwestia zmycia obecnej farby. Rozpuszczę zmywaczem Wamodu do akryli i potem wymyję wodą z mydłem. Powinno być ok. Jeśli nie proszę aby ktoś mnie poprawił.

Na sam koniec jak czyściłem areo to ukręcił się gwint od dyszy 0.2 😕 Słyszałem, że to się zdarza w pseudo iwatach ale nie sądziłem, że tak szybko?  Myłem areograf w ciągu 2 dni może z 4 razy Wamodem do akryli. Czy to mogło mieć wpływ na uszkodzenie/osłabienie tego gwintu. Możliwe jednak, że krzywo się wkręciła i sam ją ukręciłem...

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No chyba sam słabo wyczułeś sprawę. Dysza powinna wchodzić leciutko, palcami i dopiero pod koniec powinna wymagać kluczyka. Jeżeli czujesz jakikolwiek opór przed dojściem do końca gwintu to musisz poprawić jej ułożenie. 

 

W kwestii zmywania warto czasem przeszukać dział "jak to zrobić i jak pokazać". gotowiec tutaj:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używam chińczyka od dwóch lat, czyszczony był mnóstwo razy i dyszy jeszcze nie udało mi się "ukręcić". Jednak od początku stosuje się do jednej zasady nie używam kluczyka z zestawu, wkręcam i wykręcam dyszę paluchami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.