Jump to content
Kamil K.

M18 Hellcat 1/35 "Wiedźma znad Driny"

Recommended Posts

Cześć i czołem po długiej przerwie. :D

Temat nie umarł, ale ostatnie miesiące miałem tak intensywne, że nawet nie chciało mi się siadać do Hellcata. Ale gdy nadszedł urlop, trochę podgoniłem. 

Dzięki uprzejmości kolegi bigmodel otrzymałem radiostację R113, oraz w gratisie silnik pasujący do Hellcata! To zmotywowało mnie do wykonania mocno uproszczonej makiety przedziału silnikowego. Siatki w Hellcatach mają dość duże oczko i zupełna pustka pod nimi trochę kuła by w oczy. Teraz powinno być ciut lepiej. 😉 

9AViebx.jpg

 

U92FerN.jpg

 

scDTUEv.jpg

 

Z drugiej strony nie jestem wielkim fanem sztuki dla sztuki i robienia czegoś, czego nie będzie widać/nie zamierzam pokazywać. Dlatego dałem sobie spokój z jakąkolwiek instalacją wokół silnika, oraz z uzupełnianiem braków we wnętrzu kadłuba Hellcata. Zamiast tego nieco popracowałem nad wieżą, która będzie odkryta i tu już uproszczenia AFV Club byłyby słabe. Dodałem więc trochę kabli, przewodów, brakujących detali i z grubsza przypomina to oryginał. Ale tylko z grubsza. :wink: 

 

eP2iY5m.jpg

 

F2StLJ1.jpg

 

Teraz zamierzam sobie pomalować i złożyć na stałe wnętrze, kadłub i wieżę, a potem przystąpię do prac "na zewnątrz. 

 

rbpnvmQ.jpg

Pozdrowienia! 



 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie go mieć, choć on akurat będzie średnio widoczny. Od biedy nawet można się obyć, natomiast zdecydowanie nie da rady ominąć wykonania w wydechów, bo one są pod samą siatką. Ale to na szczęście dość prosta sprawa. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Środek pomalowany... niemalże nic z tego nie będzie widać jak jeszcze dojdzie Browning z osłoną, także bez szaleństw i wydziwiania. 

 

NPYt1un.jpg 

wLB3BdL.jpg

 

R2q5pi4.jpg

 

wiUPsrL.jpg

 

Pozdrowienia! 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro już kadłub i wieża zostały złożone, to nie pozostało nic innego jak wykonać spawy. Tych w modelu właściwie nie ma, więc roboty było sporo, a jeszcze będzie więcej po doklejeniu części detali. 
Spawy zrobione przy pomocy pręcików plastikowych 0,2mm i miejscowo MAgic Sculpt. 

ejhDhHJ.jpg 

 

NBdal0j.jpg 

 

Powoli pojawiają się też inne detale, wyloty powietrza, osłona celownika, itd, itp... Trochę własnej roboty, trochę rzeczy znalazłem w szpargałach. 

Pozdrowienia! 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cicho tu i spokojnie. :D 

Tymczasem powstają kolejne detale, wśród nich te, których obawiałem się najbardziej - siatki nad silnikiem. 
Odrobinę je sobie uprościłem. Ogólnie to im dalej w las, tym bardziej niedoskonały okazuje się model AFV Club. De facto najlepiej by było większość detali wystrugać od podstaw. Co gorsza, w paru miejscach wydaje mi się, że model gubi proporcje w stosunku do oryginału, ale cóż... Wyboru lepszego na rynku nie ma. 

wAbPGTl.jpg 

bNbFK60.jpg

Co i rusz odkrywam nowe uproszczenia, które dobrze byłoby po prawić - a to jakaś mała poręcz lub uchwyt, a to brak śrub, a to jeszcze coś innego. Póki co, jeszcze chce mi się z tym walczyć, dużym ułatwieniem jest to, że mam w szpargałach sporo rzeczy, które mogę wykorzystać. 

3sYIlO3.jpg 


w7gBRPq.jpg 

Teraz czas na zrobienie koszów na wieży, osłon lamp i klaksonu, oraz opancerzenia na obrotnicy Browninga i samego karabinu... A potem to już tylko gąsienice i drobnica pokroju uchwytów na narzędzia. 



W międzyczasie też, szukając sobie kwitów do kolejnego modelu natrafiłem na nowe ujęcie tego Hellcata spod Gorazde z 94 roku. Pamiętacie screeny z filmu, na którym widać było prawdopodobnie zad interesującego mnie pojazdu? 

Oto screeny z nagrania z tego samego miejsca, ale od przodu. Wykonał je grecki korespondent wojenny.  Pojazd faktycznie ma to samo oznaczenie na przodzie kadłuba i najprawdopodobniej jego numer seryjny kończy się na "8" - tak samo jak wozu, którego zdjęcia z okresu powojennego także Wam przedstawiłem. Innymi słowy teoria o tym, że to jeden i ten sam wóz znalazła potwierdzenie. 

vUFI6Ws.jpg

PUQ9ukX.jpg


Krótko mówiąc - pojazd co najmniej od 92 roku w ciągłym użyciu bojowym, przeszedł epizod krótkiego przejęcia przez siły bośniackie, po czym wrócił do służby u Serbów, a prawdopodobnie ostatecznie... skończył na zachodzie Europy - ponieważ mam podejrzenia, że zdjęcia powojenne pochodzą już z terenu pewnej firmy z Wielkiej Brytanii, która ściągała sprzęt z Bałkanów dla kolekcjonerów na całym świecie. Więc być może gdzieś tam teraz jest u kogoś w kolekcji. 😉 

 

Pozdrowienia! 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę do przodu... 

Złożyłem do kupy Browninga i opancerzenie na obrotnicy. Pojawiły się uchwyty na wieży, osłony reflektorów, dorobiłem kawałek jarzma armaty, bo go brakowało w oryginale. Z grubszych rzeczy pozostało złożyć gąsienice i dorobić uchwyty na narzędzia. 

OAEdDbq.jpg

ox0ZlrY.jpg

PRbw4pd.jpg 

YkjqX8l.jpg 

Pozdrowienia! 

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo przyjemnie oglądać postępy warsztatu, ale najciekawsze są chyba wtrącenia historyczne i własne śledztwo. Bardzo mało takich relacji na forum, więc cieszę się, że wyłamujesz się z tego schematu:piwo:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukając zdjęć Pantery znalazłem coś takiego i pomyślałem, że gdybyś nie znał tego zdjęcia to chętnie się zapoznasz:-)

dfgdsfgd.jpg

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jacus1944 napisał:

Szukając zdjęć Pantery znalazłem coś takiego i pomyślałem, że gdybyś nie znał tego zdjęcia to chętnie się zapoznasz:-)

dfgdsfgd.jpg

Jacuś, znam - to kawałek słynnego "Kraina Express" 😉 Hellcat robił za element pociągu pancernego Serbów z Krainy. 

 

 

2 godziny temu, Bartosz Ciesielski napisał:

Kamil takie pytanie kosze na wieży lutowałeś czy kleiłeś te z drutu ?

Wstyd się przyznać, ale kleiłem - nie umiem lutować i jakoś nie było okazji, żeby się zebrać i nauczyć. :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

cholera te twoje warsztaty zawsze mnie inspiruja zeby samemu nie isc na latwizne i wysilic sie przylozyc przy swoich ulepkach - to jest zle ! :piwo: :nauka:

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki 😉

Po długich bojach i walkach złożyłem gąsienice. Ostatecznie zrezygnowałem z MasterClubów i zdobyłem Friule. Były łatwiejsze do ogarnięcia ale i tak się niesamowicie namęczyłem - każde ogniwko do wiercenia... 

 

Yv7KHkw.jpg

 

Jak być może zauważyliście, ten Hellcat ma dwa rodzaje kół - albo mówiąc prościej, to samo koło, ale w dwóch odmianach: z osłoną, która miała zapobiegać gromadzeniu się brudu i błota i bez niej. Oryginał ma najpewniej więcej kół bez tychże osłon, ja jednak zdecydowałem się tylko na cztery takowe. Od jednego Kolegi po fachu dostałem koła od M24 Chaffee z Italerki. Trochę różniły się od żywicznych - musiałem przeszczepić osłony piast z żywicznych i dokleić pasek polistyrenu na bandaże, żeby zgadzały się średnicą. Po wszystkim trochę zmaltretowałem bandaże skalpelem i nitro. 

 

YTpAHrE.jpg

 

GwYkvkG.jpg

Tak to teraz wygląda ze złożonymi kapciami. Oczywiście wszystko poskładane na sucho, więc geometria trochę leży. 

 

Pozdrowienia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.