Jump to content
Sign in to follow this  
Baldigozz

Fulda Gap

Recommended Posts

Zabrałem się za dopieszczanie AMX-a i tak sobie pomału go brudzę.

DSC03715.jpg

DSC03719.jpg

DSC03725.jpg

DSC03726.jpg

DSC03727.jpg

DSC03729.jpg

DSC03730.jpg

DSC03731.jpg

DSC03732.jpg

DSC03733.jpg

DSC03734.jpg

DSC03735.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Męczyły mnie te zdjęcia więc poniżej po lekkiej obróbce kontrastu i temperatury. Chyba lepiej?

DSC03715.jpg

DSC03719.jpg

DSC03722.jpg

DSC03723.jpg

DSC03724.jpg

DSC03725.jpg

DSC03726.jpg

DSC03727.jpg

DSC03729.jpg

DSC03730.jpg

DSC03731.jpg

DSC03732.jpg

DSC03733.jpg

DSC03734.jpg

DSC03735.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam coś takiego, że podobają mnie się często modele, jakby to powiedzieć, "niedokończone".

I tu właśnie tak jest. Malowanie bardzo mi sie podobało, pisałem nawet o tym. Niestety, brudzenie ( szczególnie kół - zbyt obfite i "karoserii" - pstrokate ) i zbyt intensywne rdzewienia gąsienic mnie osobiście się nie podoba 😞...

Podkreślam, że jest to tylko i wyłącznie moje, subiektywne odczucie. Nie twierdzę, że coś jest źle zrobione, zapewne masz taki zamysł i swoją wizję tych modeli.

Może ktoś z większym ode mnie doświadczeniem skomentuje, bo modele są świetne i widać ogrom włożonej pracy i Twoje wysokie umiejętności, ale czegoś im brakuje, albo mają czegoś za dużo ( to wg mnie ).

Edited by Rack

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamysł był bardzo prosty, zrobić coś zbliżonego do referencyjnych fotek poniżej. Może za mało więc wyszedł zgniły kompromis 😉

46fd8aa4a8cee7fd7bfcabfce87d3d71.jpg

654-0156%2001%205e%20rc%20kaisrslautern%201974%20photo%20h%20gaquere.jpg

amx30%20b2%20x042%20photo%20croun59.jpg

amx30%20b2%20x083.jpg

amx30%20b2%20x085.jpg

amx30%20055.jpg

amx30%20159%201er%20rc%20bitche%20photo%20emo.jpg

amx30%20177.jpg

amx30%20206%201er%20rc%20mourmelon%201974%20photo%20s%20rouff.jpg

amx30b2_25.jpg

amx30b2_27.jpg

amx30b2_29.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, właśnie, cholernie trudno w skali uzyskać efekt ze zdjęć. Będziesz robił podstawkę?. Wg mnie intensywne brudzenie lepiej wygląda, gdy wynika z "okoliczności". Przynajmniej ja tak to odbieram 🙂.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tylko zdjęcia inspirujące więc wybieram z nich, to co mi pasuje. Podstawek już nie robię, bo trudno mi utrzymać stosowną koncentrację woli i chęci do ich wykonania. Modele robię głównie z nudów tzn. lubię sobie przy nich podłubać. Jak mi się nie chce, to leżą i czekają. Czasem nie chce mi się ich kończyć, choć wiem, że została jeszcze "tylko antenka albo coś". Jeśli model wyczerpał swój potencjał mojego zainteresowania, to wędruje jak reszta do jakiegoś pudełka "bez antenki" 😉 Przeszła mi już faza dzielenia się modelarstwem towarzysko, a tym bardziej prezentowania ich na jakichś spędach modelarskich. Owszem, mam na szafie nawet jakieś nagrody ale za lajtowo do tego podchodziłem i podchodzę. Jakoś się nie odnajdywałem w seriożnym podejściu sporej części modelarzy, w dużej mierze motywowanym chęcią zarobku na modelach. Nieszczęśliwie wspomniałem kiedyś mojej szacownej małżonce, że niektórzy modelarze sprzedają efekty swojego hobby i od tamtej pory uważa ona, że w piwnicy gniją w pudełkach stosy gotówki zaklętej w plastik :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Baldigozz napisał:

Modele robię głównie z nudów tzn. lubię sobie przy nich podłubać. Jak mi się nie chce, to leżą i czekają. 

Mam tak samo, mimo że mam kilka ciekawszych zainteresowań to zawsze na warsztatowym biurku stoi jakiś rozgrzebany model. Czasami wiele miesięcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do poprzednich dwóch wozów malują się graty na pakę więc sięgnąłem po trzeciego delikwenta tj. Chieftaina. Jest to ogólnie mocno kaszaniasty model, jeszcze pod silniczek i pałętał się po półkach, pudełkach. Są teraz ładne modele Takoma tego wozu więc jakby ochota na jego kończenie kiedyś tam padła. Jednakowoż szkoda mi się go zrobiło, a rzeczony Takom nie pudełkuje chyba tej akurat wersji z tym czymś z tyłu wieży. W każdym bądź razie postanowiłem go podmalować co by się pobawić. Stan obecny to wykonany wash i przygotowanie pod zabawę olejami, jak mniemam będzie to coś w kierunku upodlenia tego akurat egzemplarza. Przy okazji poszukiwania gąsek do Chieftaina natrafiłem na model porzucony z 5-6 lat temu, który akurat świetnie koresponduje z tematem zimnowojennym. Jest to BMP-2 Revella. Zdążyłem kiedyś sporo w nim poskładać. Teraz zmontowałem koła i gąski co by zamknąć obudowę układu jezdnego. Mam do niego blaszki Eduarda i toczoną lufę chyba RB więc szkoda żeby gnił po piwnicy 😉 

DSC03737.jpg

DSC03738.jpg

DSC03739.jpg

DSC03740.jpg

DSC03741.jpg

DSC03742.jpg

DSC03743.jpg

DSC03744.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cheftain prócz tego że się błyszczy to ma jeszcze krzywo lufę - w dół.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Stojkovic napisał:

Cheftain prócz tego że się błyszczy to ma jeszcze krzywo lufę - w dół.

To bardzo dobrze, żę się błyszczy, bo:

"Stan obecny to wykonany wash i przygotowanie pod zabawę olejami"

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.07.2019 o 22:03, Seb napisał:

Polecam tradycyjną i legendarną już Wyborową.

Pytanie od laika - jaka rola "czystej" przy brudzeniu? Do tej pory używałem jej (oczywiście w kwestii modelarskiej) do rozcieńczania farb jako uniwersalny rozcieńczalnik :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żadna. To taka jakaś "dziwna" tradycja dorzucania do zdjęć z warsztatów spożywany alkohol. Ani to fajne, ani to śmieszne, w sumie nie wiadomo w jakim celu to.

Ale sam alkohol etylowy jest wykorzystywany w modelarstwie jako rozpuszczalnik do farb.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wódka tj. roztwór alkoholu etylowego z wodą służy mi do miksowania jej na mokro z pigmentami. Stąd na zdjęciu z pigmentami jest rzeczona wódeczka. W razie czego jak nie idzie rozprowadzanie pigmentów można się leczniczo pokrzepić. Koniecznie z miareczki do mieszania farb i pigmentów. Mam takie płaskie, więc przypomina to picie sake 😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Baldigozz napisał:

Wódka tj. roztwór alkoholu etylowego z wodą służy mi do miksowania jej na mokro z pigmentami. Stąd na zdjęciu z pigmentami jest rzeczona wódeczka. W razie czego jak nie idzie rozprowadzanie pigmentów można się leczniczo pokrzepić. Koniecznie z miareczki do mieszania farb i pigmentów. Mam takie płaskie, więc przypomina to picie sake 😉

Pomaga to w rozprowadzaniu błocka po modelu? Czy tyczy się również suchego brudu czyt. kurz/pył itp. Bo do samego utwardzenia pigmentu na modelu używasz zapewne pigment fixer lub coś podobnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No na mokro zupełnie się inaczej układa. Można robić grudki, a na cienko-mokro daje zupełnie inny efekt niż pigment układany na sucho. Do grudek co prawda, tych trwałych lepiej używać tych nowomodnych splashy czy jak im tam. Niewiele pigmentów utrwalam fixerem. W zasadzie tylko te na dole podwozia, koła, gąski. Góry nie ruszam fixerem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, zwracam honor w kwestii wykorzystania wódki. Ale czemu ryzykować uszkodzenie powłoki etanolem, skoro dokładnie tak samo działają do rozprowadzania całkowicie bezpieczne rozpuszczalniki mineralne takie jak white spirit itp?

Edited by mbrnnr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można i white spiritem, co kto woli, ma pod ręką aczkolwiek gorzej z tym pokrzepianiem. Czy etanol coś niszczy, to nie wiem. Maluję Gunze i nic mi nie poniszczyło. No ale używałem wódki czyli roztworu 40 %. Jak piłem za studenckich lat na Plantach świeżo i za słabo rozcieńczony spirytus, to faktycznie trzeba było się śpieszyć, bo nam alkohol rozpuszczał wysępione plastikowe kubeczki. 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziałałem przy BMP-2, zostały mi jeszcze do odtworzenia / odnalezienia zagubione pióra lewego czegoś kierunkującego strumień wody oraz parę najdrobniejszych uchwytów z blaszek. Pomału myślę nad malowaniem i tak nie mogę się zdecydować w kamuflażu armii afgańskiej czy rosyjskiej z lat 90-tych. Oba dość atrakcyjne.

DSC03745A.jpg

DSC03746A.jpg

DSC03747A.jpg

DSC03748A.jpg

DSC03749A.jpg

DSC03750A.jpg

DSC03751A.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bwp 2 ma cos w sobie, ciekaw jestem jak bedzie wygladac wymalowany.  Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...myślę nad malowaniem i tak nie mogę się zdecydować w kamuflażu.... moze ukrainski lub separatystow, mozna zaszalec pod wzgledem malowania ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ukraińskimi czy separatystycznymi jest ten problem, że pojazdy mogą już odbiegać detalami od standardu sowiecko-postsowieckiego. Nie wiem, nie znam się ale trzeba by już analizować konkretne zdjęcia, a gdzie jeszcze do tego kalki. Natomiast te pudełkowe schematy malowań, chyba z wczesnych lat 90-tych są całkiem atrakcyjne. Afgański na bazie białego podkładu z ciekawym kamo, a rosyjski na bazie szarego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.