Jump to content
Stojkovic

Kfz 263 (6-rad) - Italeri

Recommended Posts

Spróbuję topoprawić, skoro to tak ryje banię przy oglądaniu modelu :)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postaw go na jakimś wzniesieniu i wyznacz kąt prosty między zaciekami i podłożem 🤪

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu doszły koła o których pisałem.

Poprawiłem też zacieki - powinno mniej ryć baniak.

Do zrobienia jeszcze antena ramowa i gumowe błotniki oraz kilka dupereli. W zasadzie budowa zmierza do końca.

Powoli myślę nad podstawką i figurantami.

 

69872008_712667405880381_7873615136009748480_n.jpg

70734805_2959750397432458_8010797877502672896_n.jpg

70889866_484697652372632_5709220153065996288_n.jpg

71077097_2381518955499656_7028120935114735616_n.jpg

71149751_865486710512544_1295028529183850496_n.jpg

71256381_2579796148726321_2511621931816452096_n.jpg

72193945_934738176905947_3082319138656354304_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Często chwytałem model w tym miejscu co by go obrócić, więc pewnie coś się w tym miejscu rozwarstwić.

No model daje popalić, nie powiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie - teraz to już dupsko zbite. Nic z tym nie zrobię.

Te szpary cholerne też ciężko będzie zasklepić, bo masa detali wokół podoklejana.

Można by lekko dissolved putty to uzupełnić, ale szlifowanie i malowanie pewnie będzie ryzykowne dla kalki obok.

 

Jaki by ten model nie był, to będę go dziergał do skutku.

Edited by Stojkovic
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym nie szedł w pojeździe z Kampanii Wrześniowej w tak wiele zacieków ? Co najwyżej brud, kurz, błoto. A zacieki chociaż pojawią się na krzyżach , bo tak je omijają na razie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Intrygujący warsztat. Doskonale prowadzony z bardzo słabym modelem, którego większość błędów i niedociągnięć odkrywają widzowie, a nie autor. Chyba wolałbym na odwrót.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Stojkovic napisał:

Te szpary cholerne też ciężko będzie zasklepić (...)

Jaki by ten model nie był, to będę go dziergał do skutku.

Popraw te szczeliny. Już nie raz poprawialeś i jest coraz lepiej!

Zawstydź niedowiarków, przecież dasz radę. Ma być fajny model a nie jakiś niedoklejony rozpadalec. Chyba nie zawiedziesz wiernych fanów i kibiców?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Bzdura napisał:

[...]którego większość błędów i niedociągnięć odkrywają widzowie, a nie autor. Chyba wolałbym na odwrót.

A nie temu m.in ma służyć prowadzenie warsztatu na forum?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niekoniecznie. Nie mam nic przeciwko takiej sytuacji w przypadku poczatkujacego modelarza a nie doswiadczonego wyjadacza, ktory dla takich poczatkujacych robi poradniki. Jak to powinno wygladac mozna zobaczyc chociaz w watku Dorotki. A tak mamy festiwal bledow i wpadek ktore widza wszyscy poza autorem.

Po calym forum sie bedziesz za mna uganial i przysrywal bo nie spodobal mi sie twoj model?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, enten napisał:

Popraw te szczeliny. Już nie raz poprawialeś i jest coraz lepiej!

Zawstydź niedowiarków, przecież dasz radę. Ma być fajny model a nie jakiś niedoklejony rozpadalec. Chyba nie zawiedziesz wiernych fanów i kibiców?

Oczywiście że poprawię i zrobię fajny model z tej Italerki. Nie tylko dla fanów, ale przede wszystkim dla siebie.

23 godziny temu, lukee82 napisał:

Który to jest dokładnie model Italeri? Można prosić o numer pudła?

To numer 6445

1 godzinę temu, Bzdura napisał:

Niekoniecznie. Nie mam nic przeciwko takiej sytuacji w przypadku poczatkujacego modelarza a nie doswiadczonego wyjadacza, ktory dla takich poczatkujacych robi poradniki. Jak to powinno wygladac mozna zobaczyc chociaz w watku Dorotki. A tak mamy festiwal bledow i wpadek ktore widza wszyscy poza autorem.

Po calym forum sie bedziesz za mna uganial i przysrywal bo nie spodobal mi sie twoj model?

Może i nie powinno się na gorąco nic pisać, ale ten wpis "coś mi robi" i nie strzymie.

Poradnik stworzyłem dla początkujących i myślę, że paru osobą się przydał. Przy okazji zebrałem nieco hejtu - takie ryzyko gdy się coś po prostu chce dać od siebie - biorę na klatę.

Nie podoba mi się jednak traktowanie tego faktu jako element krytyki. Każdy przecież ma prawo czegoś nie zauważyć. W Tank Art 1 Rinaldi nie zauważył szwu (!!!) na nożycach do drutu w Panzer IV (zaznaczył to nawet kółkiem - strona 173) - to znaczy że to dziad i patałach i że nie ma prawa robić pokazów i poradników?

Po drugie, żeby było jasne, nie mam nic przeciwko znajdowaniu błędów i konstruktywnej krytyce - od 10 lat przyjmuje i poprawiam - dla dobra modeli. Nie oznacza to, że nie będę popełniał błędów.

Wiem, że każdy chce dobrze i w pełni popieram walkę o jakość modeli.

Ostatnia część Twojego wpisu o uganianiu to chyba nie była do mnie?

 

Bardzo proszę rozliczajcie mnie z efektu końcowego w galerii a nie w warsztacie.

Warsztat to miejsce gdzie wszystko mogę poprawić/zmienić itp. więc bardzo cenię sobię waszą pomoc.

Błędy były, są i będą pewnie się zdarzały. Pytanie jak się do nich podchodzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Stojkovic napisał:

 

Nie podoba mi się jednak traktowanie tego faktu jako element krytyki. Każdy przecież ma prawo czegoś nie zauważyć. W Tank Art 1 Rinaldi nie zauważył szwu (!!!) na nożycach do drutu w Panzer IV (zaznaczył to nawet kółkiem - strona 173) - to znaczy że to dziad i patałach i że nie ma prawa robić pokazów i poradników?

Ktoś mu pewnie robił ten model

Kółkiem zaznaczył - to takie wytkniecie błędu w galerii bo nie prowadził warsztatu :lol:

Edited by enten

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tank Artow nie widzialem ale przyrownywanie sie do Rinaldiego to troche na wyrost jest. On chyba nie ma kilkunastu osob w dziale kontroli jakosci ktore mu wylapuja 'kfiatki' na modelach jak tobie. W kazdym jednym warsztacie popelniasz szkolne bledy. Widzowie zwracaja na nie uwage a mimo to ich nie poprawiasz. Przykladem chocby widoczne na tym zdjeciu szpary miedzy plytami z tylu (na styku poziomej i ukosnej bocznej plyty).

72193945_934738176905947_3082319138656354304_n.jpg

Do tego widac jak nie radzisz sobie ze szlifowaniem bo calkowicie zaobliles poprzeczna krawedz z tylu

new03.jpg

Skoro nie chcesz byc oceniany w warsztacie to moze lepiej poprosic o wstrzymanie sie od komentarzy albo wrzucac same galerie?

18 minut temu, Stojkovic napisał:

Ostatnia część Twojego wpisu o uganianiu to chyba nie była do mnie?

Nie, nie do ciebie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z czym jeszcze wg. Ciebie sobie jeszcze nie radzę?

Szkolne błędy? To może każdy wątek będę tytułował jako "nieedukacyjny " i ludzie będą wchodzić na własne ryzyko?

 

Mam poczucie, że na bieżąco wiele jest poprawiane bez względu czy sam wyłapię czy nie - co to ma za znaczenie kto dostrzeże?

Obłości już nie wykantuje, ale mam na to wywalone - nie jest to najistotniejsze w tym modelu - śrubki też się nie zgadzają pewnie.

 

 

Edited by Stojkovic

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że człowiek ma swoje hobby i pasje w celu integracji, odstresowania i spędzania przy nich przyjemnych chwil, a nie kłócenia się i negatywnego nakręcania.

Jedni robią modele w 100% zgodnie z oryginałem, poprzedzają wszystko faktami i merytoryką, a inni - jak ja - sklejają głównie dla przyjemności. Każdy ma coś dla siebie.

Konstruktywna krytyka, motywacja, chęć pomocy - jak najbardziej wskazane. Spinanie się w niemiłym tonie tworzą coś zbędnego na forum.

Dajcie spokój Panowie. :)

Trzymam kciuki za dalszą pracę, pojawienie się modelu w galerii i rozpoczęcie nowego projektu. :) 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pax Panowie Pax , wszyscy tu chyba jestesmy aby sobie miło pogadac, pochwlaic tym co sie zlepi i pomaluje, wysluchac konstruktywnej krytyki ale niech pozostanie w granicach doradzania :) jestesmy tu aby sobie pomagac (jesli sobie tego zyczy)  a nie na sile kogos nawracac co do  poprawnosci etc. 

Bzdura, z ciekawosci chcialem zerknac na Twoje ulepki, wrzucisz jakis warsztat? 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Matthew napisał:

Myślę, że człowiek ma swoje hobby i pasje w celu integracji, odstresowania i spędzania przy nich przyjemnych chwil, a nie kłócenia się i negatywnego nakręcania.

Jedni robią modele w 100% zgodnie z oryginałem, poprzedzają wszystko faktami i merytoryką, a inni - jak ja - sklejają głównie dla przyjemności. Każdy ma coś dla siebie.

Konstruktywna krytyka, motywacja, chęć pomocy - jak najbardziej wskazane. Spinanie się w niemiłym tonie tworzą coś zbędnego na forum.

Dajcie spokój Panowie. :)

Trzymam kciuki za dalszą pracę, pojawienie się modelu w galerii i rozpoczęcie nowego projektu. :)

Dokladnie tak!!! To jezt zabawa, z tego ma byc przyjemnosc a nie jakas spina...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwilowo Kolega Bzdura dostał chwilę na przemyślenia swojej postawy, m/n że jakoś po za mieleniem postów z modelarskimi osiągnięciami się nie anonsuje natomiast krytyka i czepiactwo jest na porządku dziennym.
Admin

  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dlaczego Twoja racja jest mojsza? Jak ktoś chce liczyć śrubki to trzeba też brać umiar na to jako czyste podejście do zachowania idei modelarstwa redukcyjnego w klasycznej formie czyli sklejone czysto i poprawnie.

Wspomniałem o "skrzelach" ale to już poprawianie modelu. Nikt nie nakłaniał do dorabiania elementów ponad zestaw z pudła co z Łukaszem ustaliliśmy. Chodzi tutaj o czyste sklejenie bez szpar czy zeszlifowanych krawędzi oraz problemy z malowaniem.

... i nikt nie bedzie mówił, że wyoblone krawędzie nieudolnym szlifowaniem to czysta zabawa. Parodia, kpina a ktoś kto wyznaje takie zasady chyba trochę odbiega od idei modelarstwa redukcyjnego. Michale.

Edited by enten

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego napisałem że kantowac wyoblonego nie będę i tyle. 

Na razie zaszpachlowana boczna ściana. 

IMG_20190927_142504.jpg

IMG_20190927_142450.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.