Jump to content
TAW

M26 Pershing Tamiya 1:35

Recommended Posts

Witam.

Tym razem na mój warsztat wjechał Pershing. Model poza karabinami maszynowymi będzie robiony jak go Tamiya stworzyła. Gąsienice w tym modelu nie są bardzo wyeksponowane więc postanowiłem, że będą zestawowe gumiaki. Zawieszenie w wersji nieruchomej - model będzie stał na półce bez podstawki. Malowanie będzie z 2WŚ stąd brak telefonu z tyłu pojazdu. Na półcalówce postanowiłem popróbować swoich sił z blaszkami i mozolnie wyginałem te maleństwa między dwoma ostrzami nożyków 😬. Poległem na jednym elemencie (który uważałem za najłatwiejszy - pewnie brak pokory)  - "rękojeści" przy spuście dlatego jest tam zestawowy plastik. Model jest dobrze spasowany. Szpachli musiałem użyć do łączenia jarzma z wieżą. Doceniłem też robienie zdjęć podczas budowy modelu - wychwyciłem jeszcze dwa miejsca do zaszpachlowania, których nie zauważyłem na żywo. Dostrzegłem też poniewczasie, że uchwyty włazów na wieży milo byłoby dorobić z drutu. Przy następnym podejściu spróbuję zrobić te uchwyty i "poprawić" fakturę odlewu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Edited by TAW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobre masz oko. Myślę, że już poprawione.

 

Edited by TAW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robilem ten model 2 lata temu,  bardzo sympatyczny.  Obawiam sie ze bedzie widzac linie laczenia na wiezy. Szlifowanko a potem  nie unikniesz dorabiania faktury, ale nie jest to jakas trudna robota.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browning już taki zostanie - lufę ustawiałem przecież ręcznie więc jakieś odchylenie zawsze będzie. Ważne żeby nie rzucało się to w oczy a na modelu gdzie będzie zamocowany pod kątem raczej nie bedzie niczego widać bez narzędzi pomiarowych :)

Co do wieży to zostawienie widocznego śladu łączenia w tym modelu nie byłoby błędem, bo takie w Pershingu też występowały. Łączenie elementów jest w tym momencie wyszlifowane na gładko (na zdjęciu widać lecz pod paznokciem nie czuć) i wręcz wyróżnia się na tle tamiyowskiego odtworzenia faktury. Ale już przy zakupie czołgu zaopatrzyłem się też w Mr Surfacer 500 bo choć raz chciałbym spróbować wykonać własną imitację faktury odlewu.

Gdzie jeszcze oprócz boków wieży warto byłoby tą fakturę zrobić? Góra wieży, przednia płyta, jarzmo czy w tych elementach zostawić fabryczny odlew?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie, nikt z tego browninga strzelać nie będzie ;)

Sent from my ELE-L29 using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mało realne są sprężyny na włazie ładowniczego. Poprawisz ? Najlepiej wykorzystać te z zestawy blaszek Voyagera.

Uszy do podnoszenia na wieży i kadłubie wyglądają na mało przyspawane.

Pistolport na lewej ścianie wieży powinien być "odlany" razem ze skorupą wieży. Zaszpachluj szpary.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy już zacznę działać surfacerem przy fakturze to wszystkie szpary pozanikają, spróbuję też podziałać nożykiem przy uszach żeby zaznaczyć obecność spawów. Przy sprężynach nie będę majstrował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pancerz odlany na nowo, uchwyty, dziurki i spawanie. Po podkładzie okaże się co z tego naprawdę wyszło.

 

 

 

 

 

 

 

Edited by TAW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieoczekiwanie z rana trafiła mi się wolna chata więc pokryłem go podkładem i jestem nawet zadowolony z uzyskanej powierzchni gdzie dziobałem surfacerem. Na wieży większa chropowatość a na przedniej płycie bardziej gładko. Przy następnym podejściu kładę cienie na modelu i kolor bazowy. Używałem podkładu w sprayu z AK i zauważyłem, że sam w sobie tworzy lekką strukturę ale ujdzie. Poza tym jechałem po tym na mopie całą podłogę w pokoju bo osadziła się na niej lekka mgiełka. Następnym razem użyję one shota albo coś innego do aeregrafu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Edited by TAW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężka bryła do modulacji - brak tu wyraźnych krawędzi do odcinania barw. Pozostało więc rozjaśnianie zenitalne i na skrzynkach panel lightning. Modulowanie zestawem Miga... Bez problemów z aerografem ale sama jakość farb fatalna. Powłoka się błyszczy i światło układa się na modelu tak, że malejemy na czuja. Ciężko przy tym zauważyć granicę barw. A po pomalowaniu też guano widać bo światełko tańczy po modelu. Myślałem że po filtrze to jakoś lepiej będzie widać ale... powłoka farby jest tak nietrwała że ściera się nawet przy delikatnych ruchach pędzla. Tylko jedno zdjęcie bo ogólnie i tak nic nie widać. Będę malował jeszcze raz i pójdę chyba w większe kontrasty bez barw pośrednich - obawa jest tylko taka, że po położeniu lakieru matowego kolory się nagle wydobędą i będzie to zbyt przerysowane. No ale od czego są pigmenty... Modulacja z farbami Miga - nigdy więcej!

 

 

Edited by TAW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam zupełnie tych farb ale się wypowiem 😉 Za czasów jak jeszcze malowałem Vallejo, to one zachowywały się podobnie. Słabo trzymały się podłoża, więc maskowanie taśmą odpadało na starcie, odłaziły od chemii itp. Jedyną metodą na to był dobry podkład. Polecany był Black Chaos Citadel, używałem i faktycznie razem, to działało. Farba nabywała magicznej przyczepności i już można było się nią nie zamartwiać. Co prawda i tak obowiązkowe mycie i odtłuszczanie modelu przed malowaniem.

Aczkolwiek jak spróbowałem farb Gunze, to powiedziałem sobie, że już nigdy więcej Vallejo do aero i tym podobnych farb. Jak się już przejdzie na Levelling Thinner, to można malować Gunze C i H oraz Tamiyą. Od czasu tego rozcieńczalnika farby Tamiya mają u mnie swój renesans. Gdzieś czytałem, że i Hataka pójdzie na Levelling Thinner. Powstaje mocna, wytrzymała powłoka, a co najważniejsze powstaje szybko. Żadnego czekania godzinami aż przeschnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Im więcej czytam co ludzie piszą o vallejo, AK czy migach tym bardziej się zastanawiam czemu ludzie tym malują zamiast tamką albo innymi na bazie alko. (hataka Orange to też ten sam rodzaj co tamka? Bo ludzie pojęcia lakiery stosują naprzemiennie do aqua na bazę alko a lakierów lakierów zauważyłem..) 

Co do malowania, mimo tych zagięć na modelu bardzo ładnie wybrnołeś :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

 Modulowanie zestawem Miga... Bez problemów z aerografem ale sama jakość farb fatalna.

😯

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

Powłoka się błyszczy i światło układa się na modelu tak, że malejemy na czuja

😮

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

A po pomalowaniu też guano widać bo światełko tańczy po modelu

🙁

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

powłoka farby jest tak nietrwała że ściera się nawet przy delikatnych ruchach pędzla.

😬

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

Modulacja z farbami Miga - nigdy więcej!

No co Ty! Przecież to sama wygoda! Nic nie rozkładasz, nic nie mieszasz, nic nie przelewasz do słoiczków. Nie kursujesz od sklepu dla plastyków do sklepu chemicznego.

Wystarczy tylko mopem przelecieć podłogę i już...

 

 

Mariusz

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, marioba napisał:
W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

 Modulowanie zestawem Miga... Bez problemów z aerografem ale sama jakość farb fatalna.

😯

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

Powłoka się błyszczy i światło układa się na modelu tak, że malejemy na czuja

😮

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

A po pomalowaniu też guano widać bo światełko tańczy po modelu

🙁

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

powłoka farby jest tak nietrwała że ściera się nawet przy delikatnych ruchach pędzla.

😬

W dniu 4.08.2019 o 13:53, TAW napisał:

Modulacja z farbami Miga - nigdy więcej!

No co Ty! Przecież to sama wygoda! Nic nie rozkładasz, nic nie mieszasz, nic nie przelewasz do słoiczków. Nie kursujesz od sklepu dla plastyków do sklepu chemicznego.

Farby Miga tak jak wyżej napisałem i więcej dodawać nie trzeba. Tamte komentarze w Twoim warsztacie dotyczyły raczej chemii do weatheringu, która rzeczywiście jest wygodna i nie dotyczyły mieszania farb. Ale aluzję zrozumiałem.

32 minuty temu, marioba napisał:

Wystarczy tylko mopem przelecieć podłogę i już...

Urok rozpylacza w sprayu. Nauka na błędach. Wiem, że nie mogłeś się powstrzymać i miałeś do tego pełne prawo szczególnie, że sam dostarczyłem okazji 😏

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakim zestawem malowałeś tego tanka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malowanie z farbkami Miga... Jak to mówią w warsztatach blacharko-lakierniczych: za te piniondze to bedzie. I tyle w temacie. Przed nałożeniem filtru pomalowałem go lakierem matowym żebym nie miał znów niespodzianek z odchodzącą farbą. Matt spłaszczył i ochłodził kolory bo sama farba była dosyć połyskliwa. Naturalne światło zachmurzonego nieba też zrobiło swoje. Dostanie zatem filtrem do trójbarwnego kamuflażu.

 

 

 

 

 

 

Edited by TAW

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ten set to mega błoto - sam miałem chyba 1 edycję jeszcze z AK jak Mig to firmował i nie dało się tym te 7 lat temu malować. Poszło do kosza.

Ostatecznie pomalowałem Lifecolorami całą modulację OD.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Stojkovic napisał:

No ten set to mega błoto - sam miałem chyba 1 edycję jeszcze z AK jak Mig to firmował i nie dało się tym te 7 lat temu malować. Poszło do kosza. 

Ostatecznie pomalowałem Lifecolorami całą modulację OD.

 Dzięki. Dobrze wiedzieć, że ktoś tego próbował i też ma podobne zdanie. Bo już się zastanawiałem czy to może ze mną coś nie tak. Niby farby jak farby ale ta świecąca powłoka uniemożliwia rozpoznanie granicy barw podczas malowania i trzeba pryskać trochę na pamięć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co mi tam udzielę się w sprawie farb...

mr hobby, tamiya, vallejo nigdy mnie nie zawiodły, mig zawsze... a próbowałem wiele razy nawet krok po kroku z ich tutorialem. Raz kolory nie te dwa rozkład farby na modelu.

Mig jedynie jak dla mnie ma dobre pigmenty

 

Edited by skikut87

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mało Migiem maluję, wolę AK interactive jeśli już.

Tamyia, Vallejo + Lifecolor - pełna zgoda - pewniaki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawości stojković, które panzerki malowałeś AK? 

Aby nie był o, że post offtopowy :) :

Na amerykańcach się nie znam ale widziałem fajne video gdzie gościu trochę uwidaczniał olive drab'owego Shermana za pomocą filtrów miejscowych np. Jedynie na klapach. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cała 2 strona mojego portfolio tu na forum to malowane AK modele - głównie dunkelgelb, trochę panzergrey

Pierwsze uderzenie tymi farbami AK do OD miałem dawno temu, gdy robiłem shermana z Korei. Ten set był tak syfny, że spieprzył mi praktycznie cały model. Potem musiałem kombinować z przepuszczeniem tego błota przez rajstopę i dopiero do aero... jak dziś sobie o tym pomyśle, to dalej mnie ogarnia w**rw na myśl, że dałem za ten set ok. 70 zł wówczas.

M4A2 z Tarawy był malowany Lifecolorami (jeden odcień OD + ciemny szary do cieni i jasny piaskowy do rozjaśnień).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.