Jump to content
GenKamyk

Tiger 131 s.Pz.Abt 504 AFV Club 1/48

Recommended Posts

Wybaczcie podkład ale mało już co było widać przez to szlifowanie klejenie i rozklejanie. Poprawiłem niższą klamrę łopaty, zawiasy, spaw i osłonę KMu bo wyszła beznadziejnie. Czekam na uwagi i ewentualną akceptację  :super:

F4D1E6B6-7F00-49C6-B4E0-3843618E0B2D.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki śliczne, bardzo mi pomagasz ale muszę prosić o jeszcze pare uwag. Czy kable od s-min tak sobie wisiały czy były tam same otwory? Brakuje mi jeszcze jakiś szczegółów wieży i okablowania wyrzutni granatów dymnych. Wiem, że gdzieś wstawiałeś ale nie mogę znaleźć 

Edit

Jednak znalazłem Mocowanie wyrzutni

 

 

4E87D793-CAFA-4F0F-8818-2C8C2E13D895.jpeg

E5921465-B1C4-40D1-8CEC-7F74DFCF950E.jpeg

Edited by GenKamyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę bardzo.:piwo: 

10 godzin temu, GenKamyk napisał:

Czy kable od s-min tak sobie wisiały czy były tam same otwory?

Przewód poprowadzony był wewnątrz pojazdu i tam był mocowany.Na zewnątrz przez otwór wystawał tylko kawałek potrzebny do podłączenia.

10 godzin temu, GenKamyk napisał:

Brakuje mi jeszcze jakiś szczegółów wieży i okablowania wyrzutni granatów dymnych.

Znalazłeś, ale może jeszcze przyda się widok - mocowanie granatów dymnych z przodu.

Mocowanie.thumb.jpg.c7bbcb8175f8debfb1f483d05c965147.jpg

Znów trochę pomarudzę.:roll:

Osłona pancerna wentylatora na dachu wieży - wygląda dziwnie - jest zbyt płaska.
Obręcz jest częścią wentylatora i jest uniesiona - nad dachem wieży.
To do tej obręczy od dołu łapią/trzymają mocowania na śrubach.
Zresztą co będę się wymądrzał - popatrz.

1333794321_osonawentylatora.thumb.jpg.93cb34922816d61bbbf5fb271485f48f.jpg


Pozdrawiam
Krzysztof

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, meser262 napisał:

Znów trochę pomarudzę.:roll:

Głównie po to tu wchodzę :bukiet:ale spokojnie, ani włazu ani osłony nie śmiałem jeszcze przyklejać. Śrubki dam na koniec bo długo by nie przetrwały. Póki co takie tam przymiarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś tam poprawiłem :szczerbol:

Macie może pomysł jak ten właz ładowniczego był uszkodzony? Na fotkach mało co widać a robienie tego na pałe to bilet w jedna stronę 

92056FB1-C796-4809-9FB4-65A347A77F7C.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Meser pewnie zwróciłby uwagę na ten ogranicznik przy włazie ładowniczego. Powinien być mocowany tuż przy samej krawędzi włazu.

7 godzin temu, GenKamyk napisał:

Coś tam poprawiłem :szczerbol:

Macie może pomysł jak ten właz ładowniczego był uszkodzony? Na fotkach mało co widać a robienie tego na pałe to bilet w jedna stronę 

 

Jak był uszkodzony to doskonale widać na fotkach, ja bym raczej zastanawiał się jak to uszkodzenie zrobić.

Tak czy inaczej dobra robota biorąc pod uwagę skalę.

Edytuję, bo w sumie ten ogranicznik prawie jest ok. Wstawiam foto na którym jest też widoczne uszkodzenie kołnierza:

tiger-tank-021-1.thumb.jpg.7f1d28f58db7ef78f0e923156d22d3ea.jpg

Edited by Seb
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Seb napisał:

Meser pewnie zwróciłby uwagę na ten ogranicznik przy włazie ładowniczego.

Zapewne tak - bo jest po drugiej stronie uchwytu.1767534890_Waz-1-150.thumb.jpg.f642228de19edcaa1268a8f52a4c8db0.jpg

Na fotce widać gdzie dokładnie powinien być zamocowany.

Uszkodzenie włazu dość dobrze widać na fotkach.150.thumb.jpg.1294aaf2aa32808ad2a12c97bc255477.jpg

Właz trzyma się nadal na uchwytach, czyli górne śruby nadal trzymają.Popatrz co mogło ulec uszkodzeniu w ryglach zamykających.

Pozdrawiam

Krzysztof

Edited by meser262
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiedziałem już na początku, że ten właz mnie wykończy, ale próbujemy  :lajkonik:

Zastanawiam się czy to co tam wisi to nie uszczelka włazu. Jak coś to zmienię

 

 

B8F7D1F3-B93E-460E-9641-BD19A39E048F.jpeg

77D27081-5E49-4F4A-A371-CB91BDE8C0E2.jpeg

B4F4EAA7-61F5-4AEA-9396-8E0DF90878DC.jpeg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, GenKamyk napisał:

Zastanawiam się czy to co tam wisi to nie uszczelka włazu.

Być może tak - choć myślę że raczej by się stopiła.Sądzę że to co odstaje to jednak rant włazu. W dodatku z lewej strony wisi tam jeszcze część ogranicznika i część mocowania rygla. Nabazgrałem to na zdjęciu (przepraszam za jakość).z lewej strony oderwany kawałek nie odpadł między innymi że utrzymała go rączka na włazie. Kolejną sprawą - oczywiście moim zdaniem -jest brak części włazu w dolnej jego części - po środku i po prawej stronie.Na zdjęciach oryginałów widać że właz "dotykał" zawiasów, a w tym uszkodzonym tam jest "dziura".Po lewej stronie między tym "rantem" co odstaje, a odłupanym kawałkiem włazu też chyba brakuje jeszcze kawałka włazu choć tego nie jestem pewien.489860917_150.thumb.jpg.6a28b9e3f82b1788c456e54829af1b51.jpg

Pozdrawiam

Krzysztof

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z uchwytem wewnętrznym masz racje, pewnie go wykrzywiło ale co do uszkodzeń włazu nie jestem pewien. Myśle że wygiął się na zawiasach do tylu i tak się prezentuje na tamtym zdjęciu. Na tych późniejszych fotkach widać, że coś tam z niego zostało a rant musiałby odpaść idealnie równo żeby taki pasek utworzyć. Tak czy siak rączkę poprawiam ale w tej skali ciężko coś zrobić sensowniejszego. Mimo wszystko jestem jak najbardziej otwarty na sugestie i najwyżej trzasnę to od nowa. Zresztą już 3 miesiące po urodzinach kolegi, poczeka do następnych :model: 

B9E502C5-1CC1-4E18-83F7-200B287AE881.jpeg

AED20010-43CA-4414-924B-87C55B5D1A9C.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.10.2019 o 15:06, GenKamyk napisał:

Myśle że wygiął się na zawiasach do tylu i tak się prezentuje na tamtym zdjęciu. Na tych późniejszych fotkach widać, że coś tam z niego zostało... 

Raczej nie. Na obydwu fotkach widać że tam nie ma części włazu.1a.jpeg.4d948994dd96320040c2668c743f1c94.jpeg

Dodatkowo wygląda na to że pękł cały właz,

255448_900.thumb.jpg.02308819c58f06c428a06d50647cfbdb.jpg

W dniu 5.10.2019 o 15:06, GenKamyk napisał:

... a rant musiałby odpaść idealnie równo żeby taki pasek utworzyć.

Wczesne tygrysy miały właśnie ten rant osobno dospawywany. Na tym zdjęciu ewidentnie jest to rant z resztkami włazu. 

Edytuje ponieważ muszę doprecyzować/sprostować - eliminując niedopowiedzenia(moje), aby ich nie powielać. No i niedziela :D zgodnie z zasadą może Komuś kiedyś?

Tygrysy miały dwa rodzaje włazów ładowniczego. Spawane i tłoczone, obydwa rodzaje stosowano w tym samym czasie.398607731_prba1.thumb.jpg.df5207c125f72988ded41d56d1a1402f.jpg

Jakość kiepska, ale te dwa Tygrysy "wyszły" jeden po drugim - Fgst.260234 i Fgst.250235.
Jeden ma właz spawany Fgst.260234 drugi tłoczony Fgst.250235.
Fotki lepszej jakości są w książce na str.111 ~ 113* - Tygrys Fgst.260234 i str.114 ~ 115* - Tygrys Fgst.260235.
W internecie lepszych nie znalazłem.
W/w włazy były stosowane do lutego 1944 roku z niewielkimi zmianami w samej konstrukcji włazów.Przez ten cały okres - były trzy rodzaje włazów. 1680002179_prba2.thumb.jpg.1b76fa03255829a101e15c6ff6944ab7.jpg

Różnice w wyglądzie obydwu włazów - w wersji stosowanej do lata 1943 roku - widok na zewnątrz.
Dodam że od wiosny do lata 1943 roku wszedł na krótko drugi wariant tego włazu.1725814374_prba3.thumb.jpg.70197f43279583e5086917a17fcc78dd.jpg

Różnice w wyglądzie obydwu włazów - w wersji stosowanej do lata 1943 roku - widok na wewnętrzną stronę. Podsumowując 

1.Tygrys No.131 miał właz ładowniczego w wersji tłoczonej nie spawanej.
2. Rant który ewidentnie widać jest faktycznie rantem, ale tym wewnętrznym który zawsze był spawany.

* - Germany's Tiger Tanks D.W. to Tiger I, Design, Production & Modifications - Thomas L. Jentz, Hilary L. Doyle

Pozdrawiam

Krzysztof

Edited by meser262
Doprecyzowanie/sprostowanie
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wersja kolejna :kawa: Dorobiłem uszkodzony rant i rygle z rozciągniętej ramki, mocowania rygli w tym jeden na rancie. Oderwałem dolny kawałek włazu. Pęknięcie przez środek jeszcze dorobię. Nie wiem co z tą uszczelką gumową, robić czy nie? Trochę ulepek a nie właz ale to niecały centymetr i raczej max moich możliwości :flaga: tak czy siak będę starał się poprawić coś, jeśli masz jakieś sugestie 

C1664733-F05E-40DE-8BDA-E1292966A18F.jpeg

643EE0BA-BEA7-486E-B7F6-20F51B5A145C.jpeg

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się czy jest sens tak bardzo doktoryzować się nad takim szczegółem. Zwłaszcza, że mało kto będzie mógł zweryfikować czy właz ładowniczego jest pęknięty pod właściwym kątem.

Nie mniej podziw za świetny detal.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję samozaparcia jak i efektów - jest super. 

EWENTUALNIE (podkreślam, bo nie wiem jaki jest plastik w tym modelu) - możesz troszkę podgrzać właz suszarką i delikatnie odgiąć ten oberwany bok... jeszcze bardziej w bok. W oryginale on nie odstaje aż tak mocno, ale pomniejszenie 48x sprawia, że chyba dla dobrego efektu można tu lekko przesadzić. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tylko KLASA SAMA W SOBIE !!! :super:

Z uwagi na to że nie wiemy jakie uszkodzenia w systemie zamykania spowodowało to trafienie - proponuje zastanowić się czy powinno być zamontowane
pokrętło do zamykania rygli. Moim zdaniem zostało by wyrwane, ale decyzja należy do Ciebie.
Uszczelka na części wyrwanej też została zniszczona i może (tak myślę) "sobie" gdzieś wisieć na części nie zniszczonej. Na przykład jest na górnej części w całości
urwana wisi na części pękniętej, a z drugiej strony też sobie "dynda" w połowie boku włazu.To też tylko propozycja - decyzja jest Twoja.
Wydaje mi się że rączka na górze włazu jest trochę za wysoka.
Ostatnia, ale najważniejsza jeszcze sprawa do poprawienia to lekko nadpiłować właz w części środkowej z dołu.
Nie wiem jak to wygląda u Ciebie w modelu. Z lewej strony nie powinno być włazu do połowy odległości między śrubami.
Z prawej strony "ciut" pod górną śrubą i skos po środku.

794864052_wazgotowe.jpg.c0266182a1f514e9ba22d3e4cb3ce4d9.jpg

1 godzinę temu, Kamil K. napisał:

... delikatnie odgiąć ten oberwany bok... jeszcze bardziej w bok.

Dosłownie delikatnie, aby górna część tylko się trzymała całości.

Dodam jeszcze bo zapomniałem w ostatnim poście że właz spawany i tylko spawany miały pierwsze Tygrysy wyprodukowane do października 1942 roku.

Pozdrawiam
Krzysztof
 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Kamil K. napisał:

Gratuluję samozaparcia jak i efektów - jest super. 

EWENTUALNIE (podkreślam, bo nie wiem jaki jest plastik w tym modelu) - możesz troszkę podgrzać właz suszarką i delikatnie odgiąć ten oberwany bok... jeszcze bardziej w bok. W oryginale on nie odstaje aż tak mocno, ale pomniejszenie 48x sprawia, że chyba dla dobrego efektu można tu lekko przesadzić. 

Niestety bok trzyma się na słowo honoru. Odpadł mi już kilka razy i musiałem podkleić go dołem do mocowania, żeby w ogóle się trzymał. Plastik może nie jakiś dramat ale nawet te cieniutkie ranty trzeba było giąć na ciepło 🤦‍♂️  
 

 

1 godzinę temu, meser262 napisał:

czy powinno być zamontowane
pokrętło do zamykania rygli
 

 

Pokrętło i jedno mosiężne kółeczko maskują brak mechanizmu bo musiałem to zgolić wszystko na równo 🤫 Jak znajdę coś odpowiedniego to zrobię mechanizm i wywalę pokrętło. 
 

 

2 godziny temu, meser262 napisał:

Uszczelka na części wyrwanej też została zniszczona i może (tak myślę) "sobie" gdzieś wisieć na części nie zniszczonej


rączka na górze włazu jest trochę za wysoka.

do poprawienia to lekko nadpiłować właz w części środkowej z dołu
 

 

Myśle, że do zrobienia, zobaczymy co wyjdzie :miecz:

No i przede wszystkim dziękuje Panowie za miłe słowa, jest mi super miło i spróbuje nie narobić wstydu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybaczcie fiufki, nie widać ich gołym okiem. Zajmę się nimi później. Górny zapalnik jest oberwany bo cały lewy granat chyba oberwał. Póki co nic nie jest przyklejone wiec spokojnie, bez paniki 😉

7D6BC346-18A7-41AC-A11D-FE3DDC0A226E.jpeg

8515C1D4-E509-4C7B-A28D-972F0610BA75.jpeg

Edited by GenKamyk
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, GenKamyk napisał:

Górny zapalnik jest oberwany bo cały lewy granat chyba oberwał.

Prawy jest "nietknięty". Z lewej strony oderwana tylko górna "puszka. Reszta jest na miejscu.131-16.thumb.JPG.4c2affa9e5baa7e94a2eecdb9f03b7a8.JPG

Pozdrawiam

Krzysztof

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli kończę :kawa: (chyba :hmmm:) Poprawiłem nieco właz, jeszcze muszę wyczyścić trochę kleju, poszukać śruby przy lewym wyrzutniku, nie wiem co jeszcze. Jak z karabinami, załoga zostawiła czy zabrała? Czy spaw na górnej płycie wanny nie powinien być dziurą? Możliwe, że to było od tego rykoszeta?

BE4CE4B0-9210-4327-BD81-BCA2D6547799.jpeg

E7064743-FD6E-4863-9BF2-7F46F95C4FD2.jpeg

8FEFEB50-7481-409A-ACDB-9704C121480E.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, GenKamyk napisał:

Jak z karabinami, załoga zostawiła czy zabrała?

Całe uzbrojenie zostało w czołgu na swoich miejscach.

10 godzin temu, GenKamyk napisał:

Czy spaw na górnej płycie wanny nie powinien być dziurą?

Doskonałe i logiczne pytanie. Ja zadałem je sobie jakiś czas temu. Nie miałem na nie konkretnej odpowiedzi dlatego tematu nie poruszałem.
Co jakiś czas przy okazji kolejnego przeszukiwania materiałów coś nowego się pojawiało.Niestety nie było to wprost wytłumaczone i zastanawiam się do dnia dzisiejszego dlaczego. Jedno co mi utkwiło w pamięci to zdanie, lub część zdania - "Uciekli w popłochu/panice i pozostawili sprawnego Tygrysa." Opinia anglików o załodze tego Tygrysa.Zanim dalej rozwinę temat to może najpierw jeszcze mała aktualizacja do poprawienia w modelu.
Już objaśniam o co mi chodzi - też to przeoczyłem przedtem.:sorry:
Tygrys ten był wyposażony w komin powietrzny do pokonywania przeszkód wodnych po dnie.
Było to związane z wykonaniem wszystkich elementów w reżimie wodoszczelności. No właśnie wodoszczelności wszystkich połączeń i otworów.
Chodzi mi o otwory do przewodów odpalających S-miny. Wiemy że na pewno miał wykonaną samą instalację i podstawy pod wyrzutniki.
Samych wyrzutników z jakiś przyczyn nie miał zamontowanych. Przewody(trzy żyłowe) przechodząc przez pancerz były w specjalnych końcówkach uszczelniających.

Przednie ; 290640075_S-miny-przd.jpg.b7f436666a883844145c7f10adbf6f3e.jpg

Środkowy ; S-mine-bracket-3.jpg.ddb6599ba0a5ebfc771a398aa885383c.jpg

Z tyłu Tygrysy nie miały żadnych dodatkowych - specjalnych otworów na przewody odpalające S-miny w górnym pancerzu. 

Wracam do kwestii górnej płyty wanny nad kierowcą i radiotelegrafistą.
Z różnych materiałów które czytałem przewija się pogląd że załoga opuściła całkiem sprawny pojazd. Jak piszą spanikowała cała załoga.
Co jest też dziwne w raportach brak omówienia uszkodzeń zdobytego Tygrysa i omówienia jakich dokonano napraw w 1943 roku.
Być może raporty takowe są tylko zostały utajnione - tego nie wiem. Dlaczego tak to podkreślam - zaraz napiszę.
Co do samego uszkodzenia to teraz wiem na pewno że płyta pancerna nad głowami kierowcy i strzelca na pewno pękła i odgięła się w dół.
Co spowodowało poranienie obu członków załogi i uszkodzeniem radia.W tym momencie dodam że ładowniczy też prawdopodobnie ucierpiał gdy pociski trafiły w jego właz.
W niektórych materiałach jest wzmianka o czterech rannych czołgistach z tego Tygrysa.
Dlaczego tak uczepiłem się tych uszkodzeń i braku ich w raportach?
Wiemy że Tygrys ten podczas ataku na wzgórze 174 najpierw podjechał z jednej strony, następnie wycofał się pod ostrzałem żołnierzy Brytyjskich, by za kilka chwil
pojawić się w innym miejscu. W tej nowej lokalizacji strzelali do nich z przejętej (zresztą od Niemców) sprawnej i z zapasem amunicji francuskiej
armaty p-panc (75mm) do tego broń p-panc piechoty (Piaty) i kilka czołgów ze swoimi działami, z odległości około 500 jardów czyli niecałe 500 metrów.                                  (1jard = 0,9144 metra).
Dziś wiemy na pewno że pocisk który utknął w pierścieniu wieży pochodził właśnie od jednego z Churchilla.
Przedtem sądzono że to armata Francuska wyeliminowała tego Tygrysa - czyli brytyjska piechota.
Tylko dlaczego Tygrys się ponownie nie wycofał? Jedyną z dwóch przyczyn moim zdaniem była awaria/uszkodzenie silnika.
Anglicy nie wspominają, aby w czołgu po przejęciu był martwy kierowca.Co by mogło być drugą ewentualnością.
Domniemanie o awarii/uszkodzeniu silnika potwierdza fakt iż w kronice ukazującej przemieszczenie tego Tygrysa jest on odholowywany przez ciągnik.
Dodatkowo widać że Tygrys ma zdjęty zasobnik wieżowy. Nie mogli obrócić wieży dlatego zdemontowali zasobnik, aby dostać się do silnika. Naprawa się nie powiodła.
Teraz trzeba zadać pytanie - czy załoga opuściła by osłonę z pancerza i uciekała na piechotę gdyby Tygrys był sprawny?
Smaczku dodaje jeszcze informacja że Tygrys ten znajdował się pięć jardów od linii Brytyjskich - tak wynika z najnowszych badań z 2018 roku.

Podsumowując ten wątek moim zdaniem Tygrys nie mógł się poruszać dlatego załoga szybko opuściła pojazd, ale dlaczego nie wysadziła go.Tego też nie wiadomo.
Może gdyby był raport o uszkodzeniach dowiedzielibyśmy się że nie mogli tego uczynić bo ... ? Podobna sytuacja jest z silnikiem.Sam pocisk blokujący obrót wieży 
nie spowodował opuszczenia pojazdu przez załogę. Co stało się z załogą też nie znalazłem odpowiedzi. Anglicy o tym też nie są jednoznaczni, nie wiedzą.

Co do uszkodzeń to dwa wyraźne ślady przy włazie ładowniczego i kołnierz o którym już pisał kolega "Seb";

7-9-5767-D3.jpg.a840b322d0c56dd7f3af19f589a14e4b.jpg

Jeszcze do poprawienia dość charakterystyczny i niespotykany odlew przy samym celowniku. Popatrz na fotkę.  1417679409_02-jarzmo-mantlet.jpg.a1b7a18feb9a25b08428d073fe0124ff.jpg 7-2-5767-C3.jpg.8790a810aea63d651dc7d7e9f4d79b00.jpg

Szczególnie od połowy w dół.Na górze też ten odlew jest prawie nie widoczny. Na trzeciej fotce dobrze widać uszkodzenie "czopa" do podnoszenia wieży.                    ("MODEL" to element z modelu Dragona.) Zamieszczone fotki tylko w celach dyskusji.

Pozdrawiam

Krzysztof

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popoprawiałem co nieco 🤔 podniosę błotniki z boku, bo coś zgiąłem :szczerbol: muszę podpiłować jarzmo z prawej strony na dole i chyba koniec. Jeśli coś trzeba jeszcze poprawić to piszcie szybciutko

Wrzucam jeszcze fotki kolorów, wszystkie to RAL 8000 i 7008. Od lewej AK Real Color, Ammo mig, Mr hobby i Vallejo Air w świetle sztucznym, słońcu i cz-b dla porównania kontrastów 

E8C31228-5DCF-494B-9049-CB58DBF3AB49.jpeg

5C560196-1215-41CC-B611-CC11029419E7.jpeg

706003BF-C340-44EC-91DE-D1EA11370A8E.jpeg

E23461E3-C5A5-4A90-9AA8-ECBC9D5EAA25.jpeg

D1AD59D8-08E1-474A-9E29-C833B1A83A50.jpeg

CEA3DA19-99D1-4629-A54B-E441F3A44B0A.jpeg

B20C7C95-346C-4DE5-9E26-FCEB06CBC6E0.jpeg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobacz na hak z tyłu wieży (ostatnie zdjęcie modelu od góry). Sprawia wrażenie jakby był krzywo... SUPER robota!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.