Jump to content

Pomoc w przetestowaniu aero.


Recommended Posts

11 godzin temu, georg1973 napisał:

A wyjaśnijcie mi przy okazji jeszcze jedną tajemnicę. Wszyscy (a przynajmniej zdecydowana większość) forumowiczów odnosi się do pracy na farbach akrylowych. Czy w takim razie emalie Tamki będą sprawiać podobne kłopoty co Humbrole??? Nie wiem dlaczego, ale mam jakieś straszne obawy przed przejściem na akryle 😕 Może jest to podyktowane czytanymi na forum postami o trudnościach w dobraniu właściwych rozcieńczalników (żeby się gluty nie robiły), może teoriami o słabym trzymaniu się podłoża? W każdym bądź razie mam wrażenie, że praca z olejami jest łatwiejsza.

Też tak miałem ale lata temu na szczęście się z tego wyleczyłem.I teraz Mr hobby i Tamiya.Emalie są ok na figurki i podmalówki pędzlem.

Link to post
Share on other sites
Teraz, Solo napisał:

Emalie Tamki są znakomite do aerografu także.

Zgadzam się.am lata malowałem i dobrze szło ale jak spróbowałem tych wiadomych to już passe...Ale spróbować musiałbym jeszcze ak z ciekawości tych mr paint emalii do aerka...

Link to post
Share on other sites

Wystarczy zwykły aceton techniczny ze sklepu budowlanego. Jeśli chcesz coś lepszego i bardziej przyjaznego dla aerografu, możesz wybrać bardzo dobry Tool Cleaner Gunze, albo Airbrush Clenaer Tamki. Oba są świetne.

Link to post
Share on other sites

Fakt mdły jest wamod ale w porządku da się to wytrzymać do tego jakaś maska i ok .Aceton z kolei szybko odparowuje i może też pozostawić jakieś niedoczyszczone miejsca.Wamod jednak wymiata to lepiej i mniej odparowuje jest jakby tłusty co ma też wpływ na jakość czyszczenia.Niemniej jednak go polecam.Sam wamod osobiście preferuje.Sprawdzę kiedyś sobie mieszankę octanu butylu i acetonu.

Link to post
Share on other sites

A jak uważacie, czy takie specyfiki jak Cleanlux+ albo "Płyn do czyszczenia pędzli" mogłyby służyć do czyszczenia aero po Tamce i Gunze? Pierwszego używałem do czyszczenia sprzętu po Sidolux'ie i przyznam, że ściągał nawet pozostałości Humbroli, których nie usunął zmywacz Wamodu do emalii. A drugim czyściłem po emaliach i też pięknie szło.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, push-up78 napisał:

Fakt mdły jest wamod ale w porządku da się to wytrzymać do tego jakaś maska i ok .Aceton z kolei szybko odparowuje i może też pozostawić jakieś niedoczyszczone miejsca.

Ja mam inne doświadczenie: Wamod bardzo słabo rozpuszczał mi zawsze akryle Gunze czy Tamiya i dlatego go nigdy nie polubiłem i w praktyce go nie używam. Aceton to inna bajka, jest bardzo agresywny i momentalnie rozpuszcza farbę. Nie ma mowy o tym że czegoś nie rozpuści bo wyparuje wcześniej, przecież w aerku możesz go nalać tyle że i godzinę go tam możesz trzymać, aż wszystko wyczyści. Inna sprawa to że może on szkodzić i szkodzi chromowanym czy też niklowanym powierzchniom, no ale nikt rozsądny nie powinien zostawiać go w aerografie na dłużej.

Link to post
Share on other sites

O'k, rozumiem. Mam jeszcze jedną sprawę (przynajmniej na razie). W jednym ze starszych postów pisałeś Solo o samodzielnym zrobieniu cleanera z acetonu i octanu butylu. Czy może być do tego użyty aceton techniczny, czy musi być czysty? I czy ten octan butylu to to samo co alkohol izopropylowy? I czy w ogóle nadal uważasz, że mixtura nadaje się do czyszczenia? Pytam bo post, o którym mowa był zdaje się z 2017r.

Link to post
Share on other sites

Ja do tego użyłem właśnie acetonu technicznego, zapewne im czystszy aceton tym lepiej. Co  do octanu to musi być octan butylu, alkohol izopropylowy to jednak co innego. I tak, nadaje się to do czyszczenia, od jakiegoś czasu tylko tym czyszczę aerografy.

Link to post
Share on other sites

Farby rozcieńczane ipa umyjesz ipa i łagodnymi zmywaczami. Jak rozcieńczasz mocnymi thinnerami to i zmywasz mocniejszym. Ja płukam 3x0,5 zbiornika acetonu i na koniec przwdmuchanie z tool cleanerem/tamiya airbrush cleanerem.

Link to post
Share on other sites

Jeśli o mnie chodzi to za każdym razem rozbieram aero. Mam wrażenie, że samo przedmuchiwanie przedmuchiwanie niewiele u mnie daje. Chyba, że przelałbym przez niego ze 3 litry płynu. Używam do czyszczenia patyczków kosmetycznych i takich cienkich wyciorków z wacikiem na końcu (w różnych rozmiarach). Choć czytałem na forum, że takie każdorazowe rozbieranie aero mu nie służy.

Link to post
Share on other sites

Na marginesie. Wygląda na to, że przekonanie o niszczącym wpływie acetonu na pokrycie chromowe metalu to mit. Aceton nie powinien mieć żadnego wpływu ani na chrom ani na metal pod spodem. Co innego kwasy i zasady, ale aceton i inne tool cleanery nie mają z nimi nic wspólnego.

Przekonanie wzięło się prawdopodobnie z tego, że aceton usuwa chromowaną powłokę z tworzyw sztucznych. Szczególnie, gdy ta powłoka jest farbą metaliczną.

Spróbuję zresztą zrobić eksperyment i zostawić jakiś chromowany metal w acetonie na dłużej.

Podobnie wygląda kwestia szkodliwości acetonu dla "gumowych" oringów. Nie ma bowiem czegoś takiego jak jedna "guma". Nawet typowe "gumy" oparte na syntetycznym kauczuku mogą mieć najróżniejsze właściwości, w tym różną odporność na chemikalia. Do tego dochodzą inne tworzywa które mimo podobnej elastyczności, z syntetycznym kauczukiem nie mają nic wspólnego.
Więc owszem, aceton ma zły wpływ na szereg rodzajów "gum" ale nie na wszystkie. Np popularny EPDM (uszczelki do okien) jest odporny na cały szerego chemikaliów z acetonem włącznie. Ponieważ nie znalazłem informacji z jakiego tworzywa zrobione są oringi w moich aero, to na wszelki wypadek wymieniłem je na EPDM i mam spokój.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, georg1973 napisał:

I tak jak mówiłeś, mieszasz to w proporcjach 1:1? Czy może od tamtego czasu odkryłeś lepsze proporcje?

Tak, zawsze w tych proporcjach, nie próbowałem innych. Szczerze mówiąc to moim zdaniem taka mieszanka nie jest tym samym co Tool Cleaner, bo pachnie zupełnie inaczej. No ale skoro czyści, to nie wnikam głębiej.

Co do czyszczenia aerka to ja nie rozkręcam go za każdym razem, tylko raz na kilka dni/tygodni, zależy jak intensywnie go używam. I wtedy też w zasadzie czyszczę tylko iglicę, bo jednak samo płukanie nigdy nie czyści jej z farby w 100%. Ale co modelarz to inne podejście do czyszczenia aerografu i warto sobie wypracować własne dobre nawyki.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Właśnie odebrałem farby z paczkomatu. Dzisiaj jestem trochę "zmęczony" po dwudniowym szkoleniu a jutro muszę załatwić kilka spraw więc raczej nie wezmę się za próby. Ale w niedzielę na bank będę działał i dam znać jak poszło.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.