Jump to content

Lockheed U-2 C "Dragon Lady" Airfix 1-72


Recommended Posts

Takie świąteczne odreagowanie na szybko :-))

Model prawie prosto z pudła.Dorobiłem tylko "wizjer kamery" w kokpicie,

Otwory obiektywów.No i oczywiście klapy. Ale przy samolocie o takim wydłużeniu, klapy spełniają role "usztywniaczy" skrzydeł. Oczywiście w modelu.

Poszło trochę szpachli :-))

Malowany czarnym sprayem matowym -samochodowym :-))

Podczas schnięcia zaliczył glebę z 1m wysokości. Pieczołowicie prostowane i szpachlowane skrzydła rozpadły sie efektownie :-))

Jakoś go połatałem, choć podmalówki widać, i szpara przy zbiorniku paliwa została :-((. Linie podziału narysowane ołówkiem od podstaw :-))

Samolot bez jakichkolwiek oznaczeń, Właśnie wybiera się na misję szpiegowska nad ZSRR :-)))

9f330af93c63b432.jpg

dff308a622af5308.jpg

e9aafd3bcb20fb8e.jpg

dcdf1b80fa5ca717.jpg

7334d24fbafd7aab.jpg

48f3b9fc99062518.jpg

c37efe3419611384.jpg

Link to post
Share on other sites

Tajemniczy bardzo No, ale taki był.

 

Z powodu ostrego światła, nie wiem czy model cieniowałeś, czy tak wyszło na zdjęciach?

 

W każdym razie dzięki temu wygląda ciekawiej.

 

Gratuluję modelu i życzę powodzenia w tej niebezpiecznej misji

 

JArek

Link to post
Share on other sites

Model podlegał gruntownemu szpachlowaniu i szlifowaniu. Dlatego stracił wszystkie swoje wypukłe linie podziału.Bez nich wyglądał łyso,więc wziąłem "papierową linijkę" ołówek i korzystając z planów je narysowałem.

Pocieniowałem też te fragmenty, które sie na zdjęciach "błyszczały".

Sposób mega prymitywny :-)) wiem, ale jak sobie przypomniałem jak trasowałem rylcem linie podziału na "super łosiu" ,to wymyśliłem taki :-).

Przy gładkiej czarno-matowej powierzchni zdaje egzamin.Musze zrobić lepsza fotkę. Bo wygląda na prawdę przyzwoicie :-).

Arkady :-)) ten samolot nie miał bieżnika :-)). Poza tym, to taka szybka rozgrzewka. A Twój Mustang to ZUPEŁNIE inna klasa !!!

Pozdrawiam

Postaram sie zrobić lepsze foty.amen

Link to post
Share on other sites

spiton

Model podlegał gruntownemu szpachlowaniu i szlifowaniu. Dlatego stracił wszystkie swoje wypukłe linie podziału.Bez nich wyglądał łyso,więc wziąłem "papierową linijkę" ołówek i korzystając z planów je narysowałem.

Może i prymitywny sposób na te wypukłe linie ale w pierwszej chwili pomyślałem, że jakimś srebrzystym dynksem zapuściłeś wklęsłe linie co dodało plastyczności całemu modelowi. A tu taki Zonk

Jak maszyna wróci z misji pochwalisz się fotkami z nad ZSRR ?

Link to post
Share on other sites

Jedyny minus tej metody jest taki,że po pomalowaniu mattem, traci sie połysk ołówka.Sprawdziłem to na kawałku spodu.

Na stateczniku powinien być czerwony numer seryjny. Jak znajdę jakiś ,to dokleję.

Kalkomanie w modelu były świetne!!, do 3 samolotów, ale wszystkie nie takie jak bym chciał :-((

Chciałem zrobić czarną smoczycę !!! (dragon lady)

Link to post
Share on other sites

Hmm.. no fajny... a jak święta?... w końcu jakieś letadło od Ciebie... no co tu więcej komentować... zresztą nie znam się na bezśmigielnikach...

 

 

Ale gratuluję... i pozdrawiam

 

No i tego... no... a nie... eeech...

Link to post
Share on other sites

To mój trzeci "nowoczesny" samolot :-))

Taka mini wprawka (nie sklejałem od kilku miesięcy :-((praca!!)

Ale nowoczesne odrzutowce są fascynujące. Zdążyłem już sobie kilka kupić :-)

Link to post
Share on other sites
Ale nowoczesne odrzutowce są fascynujące. Zdążyłem już sobie kilka kupić :-)

Jakieś nowe wiatry wieją nad modelarskimi głowami... Jakoś coraz mniej śmigłolotów z IIWŚ a więcej suszar współczesnych i szmatopłatów z Wielkiej Wojny. Tylko niemiecka pancerka nadal na topie:D

A model Twój Spitonie - jest sympatyczny - szybko robiony ale te podkreślenie ołówkiem jest świetne! Pomysł i wykonanie ołówkowego "rycia linii" - piękne!

 

P.S. Zapomniałem - kiepściuchne fotki! Popraw je proszę!

Link to post
Share on other sites

A jak tam Majek Twój U-2 ??????

Strasznie jestem ciekaw jak wygląda!!!

 

Hubert, to nie był model na konkurs ,tylko taki szybki relaks połączony z eksperymentem(linie podziału)

A pokazuje ten modelik z dwóch powodów

1.By polepszyć stosunek postów napisanych, do pokazanych modeli.:-))

2. By zwrócić uwagę na tą ciekawą konstrukcje

 

Marines, wstawię fotkę z podwoziem. Model jest w konfiguracji przed startem(z rolkami pod skrzydłami )

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
A jak tam Majek Twój U-2 ??????

Strasznie jestem ciekaw jak wygląda!!!

A lipa, Panie... Lezy w pudle i czeka na lepszy czas... Niestety... Ale jak patrze na to pudlo, to az mnie sciska i skreca, zeby cos zrobic. W kazdym razie czesc linii jest przetrasowana z wypuklych na wklesle, kokpit w zasadzie gotowy, czesciowo wklejony. Kiedys wroce do tego modelu.
Link to post
Share on other sites

Nie chcę Cię zachęcać, ale po tym , co widziałem w wątku warsztatowym, zapowiadał sie pięknie!!!!!! Rewelacyjny fotel mu zrobiłeś!!!

To dosyć niesamowity samolot. Musze powiedzieć, że mnie zaskoczył swoim urokiem.

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Ja się właśnie wziąłem za Jaguara z airfixu :-))

Mam jakiś dziwny pociąg do rezania w plastiku :-))

Do szpachlowania, dorabiania :-))) A takie toporne modele jakoś to wytrzymują .wręcz one to lubią :-))

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Hubert, to nie był model na konkurs ,tylko taki szybki relaks połączony z eksperymentem(linie podziału)

 

No dobra to też napisałem, że model fajny, tylko nie mam kompetencji do głębszego skomentowania...

 

Pzdr.

Link to post
Share on other sites

Hej Spiton!

 

Wracajac do temtu - gratuluje udanego modelu. Nie znam sie zupelnie na odrzutowcach, ale i tak mi sie podoba. Czy on w ogole nie mial zadnych oznaczen, tylko ten numerek?

 

Jedyny minus tej metody jest taki,że po pomalowaniu mattem, traci sie połysk ołówka.

 

Mnie sie wydaje, ze to calkiem dobrze. Po co komu swiecace linie podzialu blach? Szaro-grfitowy kolor linii podzialu blach na czarnym tle wyglada super!

Link to post
Share on other sites

Marudek, wygląda fajnie, bo nie jest pokryty matem :-)) Pomalowałem bezbarwnym matem panel kadłuba na spodzie i wygląda średnio.

 

Co do malowania, w pewnym okresie samoloty operacyjne nie miały żadnych oznaczeń, "żeby nie było wiadomo czyj samolot naruszył przestrzeń powietrzną w razie zestrzelenia" malowano je tez dla zmyłki w różne malowania, np NASA i inne cywilne. A samoloty wojskowe wykorzystywane do innych celów miały te wszystkie oznaczenie, napisy linie trójkąciki itp :-))

 

Majek powinien więcej wiedzieć. Bo sklejał 48 , a to większy model, to i wiedzy trzeba mieć więcej :-)))

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Jezeli chodzi o oznaczenia, to do pewnego momentu stosowano tylko maly bialy numerek na stateczniku pionowym. Pozniej kolor oznaczenia zmienili na czerwony. Prawde mowiac, nie wiem, czemu akurat na tym egzemplarzu, co skleil Spiton, mial byc czerwony numerek, wszak ten kolor zaczeto stosowac dopiero w latach 80-tych, a wersja C to lata 60-te. Byc moze USAF oznaczalo po swojemu, a CIA po sowjemu. Nie dotarlem do tego rodzaju informacji, wiec jezeli ktos z Was wie, chetnie sobie poczytam. Natomiast jezeli chodzi o inne malowania, to nie byly one dla zmylki, tylko inne organizacje uzywaly tych samolotow do roznych celow, innych niz wojskowe. I tak np. NASA uzywala ich do badan na duzych wysokosciach w lotach stratosferycznych, byly tez wersje do badan meteorologicznych, wersje dwumiejscowe - szkoleniowe, tez byly malowane na bialo.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.