Jump to content
PrzemoLPP

Sopwith Baby (1/32, Lukgraph)

Recommended Posts

Przyszedł czas aby zacząć pracę nad prezentem spod choinki - nowiutki żywiczny wypust od Lukgraphu. Prezentacja zawartości pudełka jest już w necie, na stronie producenta albo tu:
https://forum.ww1aircraftmodels.com/index.php?topic=10618.msg197261#msg197261
nie będę więc powielał informacji. Dodam tylko, że moim zdaniem model ma duży potencjał, zamierzam go zbudować najlepiej jak będę umiał.

babyl-31.jpg

 

Na początek zająłem się 3D-drukowanym silnikiem. Materiał jest dość kruchy, trzeba użyć ostrej żyletki i zachować ostrożność, szczególnie przy odcinaniu cylindrów, gdzie ramki dochodzą do świec zapłonowych. Trzeba też pilnować delikatnych wahaczy zaworów. Na szczęście w zestawie są trzy zapasowe, i cylindry, i rury dolotowe. Dobrze, bo nie uniknąłem uszkodzeń. Obawiałem się, jak gwiazda zmieści się w dość gruboskórnej osłonie, ale pasuje. Ingerencję w grubość ograniczę więc tylko do wolnej widocznej krawędzi, aby poudawać, że taka gruba to ona nie jest.  Oczywiście do silnika trzeba jeszcze będzie dodać popychacze zaworów i przewody elektryczne.


babyl-32.jpg
babyl-33.jpg
babyl-34.jpg
babyl-35.jpg


Jak to zwykle bywa, żywiczne elementy nie są gotowe do montażu. Trzeba często sporo popiłować, poszpachlować, itp. Boki kratownicy kadłuba po obróbce świetnie pasują do wnętrza.

babyl-36.jpg
babyl-37.jpg


Pływaki odlano w całości, co pewnie poprawi stabilność gotowego modelu. Górne powierzchnie z gniazdami na fototrawione pokrywy otworów inspekcyjnych wyglądają ładnie, natomiast spodnie strony, gdzie dochodzą ramki wymagają sporo prac szpachlarsko szlifierskich.

babyl-38.jpg
babyl-39.jpg

Edited by PrzemoLPP
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, WujekAlice napisał:

Wingnut to to nie jest... :D

Rzecz w tym, że Przemo do doskonałego efektu końcowego wcale wingnuta nie potrzebuje... 😉

Ja sobie popatrzę..

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja też. To była tylko ocena wyprasek. Zresztą niezłych, ale jak se człowiek pooglądał wypuski Wingnuta no to wiadomo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, Wingnut to na pewno nie jest. Ale też wcale tego nie oczekiwałem. Dobrze, że są inni producenci modeli w 1/32 bo to co proponuje Wingnut, to, mimo sporej już oferty, ciągle nie wyczerpuje tematu lotnictwa z 1 w. św.

A czy dam radę z tego zrobić dobry model, Mikołaju, to się dopiero okaże. W każdym razie spróbuję.

A na razie działam dalej. Silnik Clerget przygotowany do malowania. W zestawie są kawałki stalowego drutu, który należy sobie dociąć, aby zrobić popychacze zaworów. Ja jednak wolałem użyć mojego ulubionego drutu cynowego - trzeba trochę dopilnować prostowania, ale łatwość przycinania jest nie do przecenienia.

babyl-40.jpg
babyl-41.jpg
babyl-42.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choć wolę samoloty "odkurzacze " to chętnie popatrzę. Mam nadzieję iż trochę podpatrzę i coś wykorzystam w swoim warsztacie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

To był żart, Irku, prawda? Sądzę, że to ja powinienem się od Ciebie uczyć. Ale miło, że zajrzałeś tutaj.

Silnik pomalowany, ziarno na zdjęciach w realu nie jest takie straszne. Brudek i przewody elektryczne jeszcze się doda. 

Pływaki obrobione, otwory na słupki z przyciętymi drutami wywiercone. Choć to nie Wingnut, to na sucho też ładnie się trzyma. 

Elementy do wnętrza kabiny w trakcie obróbki

babyl-43.jpg
imageproxy.php?img=&key=457c1485f4661f60img%5D

babyl-45.jpg
babyl-46.jpg

babyl-47.jpg
babyl-48.jpg
babyl-49.jpg
babyl-50.jpg
babyl-51.jpg

 

I ciąg dalszy. Pętelki do naciągów wewnętrznych wklejone. Podobnie jak druciane kołki montażowe w elementach poprzecznych, które powinny nieco ułatwić montaż kratownicy. Wolant i orczyk dostały śruby rzymskie. Teraz będzie czas na kolorowanie.

babyl-52.jpg
babyl-53.jpg
babyl-54.jpg
babyl-55.jpg

 

Edited by PrzemoLPP

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kokpit skończony.

Do całkiem fajnego zbioru części z zestawu dodałem 22 linki naciągów, cięgna sterujące, które pobiegną przez otwory w tyle kadłuba do sterów, na tablicy zegarów - pierścienie tarcz z blaszki HGW i 3 przełączniki własnej produkcji z drutu oraz  "podłogę" z kawałka papieru pomalowanego na kolor płótna, która zasłoni widoczne gdzieniegdzie łączenie połówek kadłuba, gdy całość zostanie zamknięta w środku.

babyl-56.jpg
babyl-57.jpg
babyl-58.jpg
babyl-59.jpg
babyl-60.jpg
babyl-61.jpg
babyl-62.jpg
babyl-63.jpg
babyl-64.jpg
babyl-65.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Linki lubię w żaglowcach, ale Twoja robota jest przednia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka szofereczka! A kierownica prawie taka jak w Syrence :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa.

Ciąg dalszy prac z żywicą. Powierzchnie kadłuba z grubsza poszpachlowane, całość zamknięta i spoiny zalane cyjanoakrylem, teraz dam mu trochę czasu aby siadł, zanim zacznę szlifowanie.

babyl-67.jpg
babyl-68.jpg
babyl-69.jpg


Kartonowy szablon do montażu skrzydeł zlepiony - górny płat wstępnie zmontowany, jeszcze trochę cyjanoakrylu trzeba będzie wlać w łącza. Szczęśliwie geometria komory płatów pozwoli na użycie tego samego szablonu do montażu dolnych płatów z kadłubem.

babyl-66.jpg

 

Edited by PrzemoLPP

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciąg dalszy zabawy...

Clerget skończony, łącznie z plamami spalonego oleju rycynowego. Gniazda popychaczy pomalowane na mosiądz, wahacze zaworów - na miedź, jak w instrukcji Taurus Models do Clergetów. Przewody elektryczne także od Łukasza - podziękowanie specjalne za przysłanie kawałków super cienkiego drucika miedzianego, który jest w zestawach jego produkcji.

Wstępna przymiarka pod osłonę wskazuje, że problemów z montażem nie będzie, trochę silnika tez będzie ładnie widać.

Dolne skrzydła przyklejone do kadłuba. Szpary na złączach, także na górnym płacie - w czasie drugiej rundy szpachlowania - cyjanoakryl schnie...

babyl-70.jpg
babyl-71.jpg
babyl-72.jpg
babyl-73.jpg
babyl-74.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalsze prace:
- elementy wózka i koziołki przygotowane do malowania
- Lewis i bomby z wyrzutnikami przygotowane do malowania (wydruki 3D wyglądają bardzo ładnie)
- zawiasy lotek i steru wysokości wzmocnione kawałkami drutu
- dźwigienki do napędów lotek - zrezygnowałem z zestawowych blaszek, bo są zbyt filigranowe - wystrugałem grubsze z profilu Contrail i zaopatrzyłem w pętelki i śruby rzymskie do linek.

babyl-75.jpg
babyl-76.jpg
babyl-77.jpg
babyl-78.jpg
babyl-79.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dźwignie powierzchni sterowych zrobione. W przypadku sterów kierunku i wysokości stwierdziłem, że zwykła spoina na styk może być za słaba, aby utrzymać naciągnięte linki sterowe - wzmocniłem więc połączenia kawałkami drutu.

babyl-80.jpg
babyl-81.jpg
babyl-82.jpg
babyl-83.jpg
babyl-84.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Monologu ciąg dalszy...

Ostatnie wieczory modelarskie poświęciłem przygotowaniu podstawowych elementów komory płatów. Druciane kołeczki w słupkach zostały przycięte, otwory w płatach i kadłubie wytrasowane w poprawionych pozycjach i nawiercone. Największym problemem okazało się niepoprawne umiejscowienie całych dolnych skrzydeł. Nie sprawdziłem tego wcześnie, i niestety dopiero teraz, po ich doklejeniu do centropłatów, okazało się, że są o 2mm przesunięte do przodu. Trzeba było odciąć całe skrzydła od kadłuba i dokleić je o te 2mm do tyłu. Przygotowany wcześniej kartonowy szablon był znów bardzo przydatny. Usunąłem też niepotrzebne sznurowanie na kadłubie wzdłuż tylnego słupka centropłata.

Teraz będzie czas na przygotowanie pętelek do naciągów.

babyl-85.jpg
babyl-86.jpg
babyl-87.jpg
babyl-88.jpg
babyl-89.jpg
babyl-90.jpg
babyl-91.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem pod wrażeniem!! Z pewnością będę tu zaglądał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.02.2020 o 20:19, jason83 napisał:

Jestem pod wrażeniem!! Z pewnością będę tu zaglądał :)

Miło, że nie jestem tu sam 🙂 

A  w ostatnich dniach w końcu zacząłem kolorować te żywiczki...

babyl-92.jpg
babyl-93.jpg

babyl-94.jpg
babyl-95.jpg
babyl-96.jpg
babyl-97.jpg
babyl-98.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna faktura drewna i malowanie poszycia! Gratulacje! :brawo:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mogę podpytać w jaki sposób taki efekt drewna osiągasz, bo wygląda niesamowicie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.