Jump to content

T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)


Recommended Posts

Posted (edited)

Modelarsko utknąłem na kilka dni w gąsienicach Miniartu...

W modelu Takoma są ogniwkowe gąsienice RMSh, ale wymyśliłem sobie, że aby ładnie ułożyły się na górnym biegu to dokupię ruchome Miniarta z zestawu 37050, o takie -> https://www.mojehobby.pl/products/T-55-RMSh-Workable-Track-links-Early-Type.html a następnie połączę z dolnym biegiem wykonanym z nieruchomych, zestawowych. Niestety ogniwa nie pasują do siebie - takomowe są węższe. Zestawowe u mnie mają uszkodzone 15 ogniw, więc nie wykorzystam ich w modelu.

Poza tym - T-55AM ma boczne fartuchy, a więc i tak górnych biegów raczej nie będzie widać :)

Zacząłem więc składać Miniarty.

IMG_20200408_141433.jpg.4b387903a38415ef5c6c0ea044d6647f.jpg

Przy montażu pierwszych dwóch ogniw ośka natrafiła na opór i po lekkim dociśnięciu "klikneła" i umocowała się w ogniwie w sposób wydaje się nierozłączny. Pomyślałem - super to przynajmniej to się udało producentowi, ale niestety, ośki są rożne i większość (ponad 90%) trzeba kleić, żeby nie wypadły.

Moja rekomendacja- dopłacić i kupić Friule. Szkoda czasu na żmudne opiłowywanie grubaśnych kanałów wlewowych x 3 sztuki na każdym ogniwie. Poza tym są nie najmądrzej zaprojektowane - np. ośki osadzone są w ramkach po dwie obok siebie - ale w takiej odległości, że nie można wsadzić od razu dwóch - trzeba pojedynczo.

Mam ogniwa Modelkasten do shermanów sprzed 20 lat - japończycy doskonale rozwiązali (już wtedy) problem kanałów wlewowych. W zasadzie wystarczy uważnie odciąć ostrym nożykiem części od ramki i nic nie trzeba szlifować. Tak więc chłopaki z Miniartu zapał i chęci mają ogromne, ale technologia ciagle jeszcze nie taka...

 

Edited by martinello
Link to post
Share on other sites
  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Czy to ->  się przyda do polskiego czołgu z operacji dunaj ?

Szkoda że pamięć mają krótką i zapomniało im się o "wizycie" z 1939:)

Temat się trochę rozrósł... Aktualnie w planach jest tercet: T-54B z Takoma, T-55 z Miniarta i T-55AM Takoma który ma być Meridą. Zakładam, że T-54 będzie w malowaniu jeszcze z orłem, T-55 z

Posted Images

Zdrada u Takoma !!!

Po sklejeniu kół okazało się, że koła napinające są umieszczone o 1 mm za szeroko z każdej strony. Powodowałoby to dziwne odgięcie gąsienicy pomiędzy kołem napinającym a pierwszym kołem nośnym.

Spotkał się ktoś z takim felerem w tym modelu ? - bo jakoś analizuję sprawę i wszystko pokleiłem prawidłowo. Koła nośne i napędowe mają rozstaw osi gąsienic po 76 mm a napędowe - 78...

Na szybko odkleiłem części A9 w napinaczach i będę szlifował korpusy napinaczy po ten 1 mm z każdej strony.

image.png.612a9bb3d86b929e187171d2e97df84b.png

Słabe jest to, że kadłub już mam z grubsza poklejony i w podkładzie, obym nie odłamał czegoś ważnego...

Link to post
Share on other sites

Sądząc po zdjęciach wyprasek to tylko T-55 polish prod. w innym pudełku i z innymi kalkami + ramka z browningiem... Można i tak :wink:  Fajny chwyt marketingowy, a biorąc pod uwagę w ilu miejscach T-55 był obecny, to Miniart swoje wypraski będzie mógł zapakować w jeszcze wiele różnych kolorowych pudełek. :D

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Kamil K. napisał:

Sądząc po zdjęciach wyprasek to tylko T-55 polish prod. w innym pudełku i z innymi kalkami + ramka z browningiem... Można i tak ...

Wolałbym, żeby poszli dalej - w stronę np. meriwy :)

W Angolańczyku wieża na gotowo - pozostaje wkleić peryskopy no i oczywiście pomalować (bo na razie jest w spreyowym podkładzie Miga)

IMG_20200414_143622.thumb.jpg.b74baef6aed14b780c279f36b6927c91.jpg

Cieszę się, że to testowy model przed poważniejszymi tematami, bo walnąłem wielkiego babola w wieży...

Pierwszy spostrzegawczy dostanie uścisk ręki na odległość (#zostańwdomu) :)

 

Przy okazji pytanie - czy gąsienice można założyć w dowolną stronę ?

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, martinello napisał:

Przy okazji pytanie - czy gąsienice można założyć w dowolną stronę ?

Na stronę to tak, tylko kierunek należy zachować. W tym czołgu nie było gąsienic prawych i lewych.

IMG_20191029_113136.jpg

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dzięki - sens pytania był właśnie o kierunek "obrotu" :)

Ale zdjęcia załatwiają sprawę.

W wieży jedyne spoza zestawu są lufa i pałatka z tyłu...

Edited by martinello
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Właz jest wg instrukcji Takoma. Załozyłem, że jest obrotowy - żeby k-em plot mógł być ustawiany.

Ale nie to jest największym babolem - lufę wkleiłem zbyt płytko...

...i nie da się już odkleić. Muszę z tym żyć :)

 

EDIT

Poprawiłem jednak mocowanie lufy. Teraz tylko muszę odtworzyć odciętą cześć mocowania reflektora IR - znajdzie się coś z blaszek.

Przy okazji usunąłem zestawową antenę (pójdzie zamiennik z Abera) oraz pałatkę z tyłu.

IMG_20200416_102401.thumb.jpg.0cd1188adb8704e4bc890cca627d10b6.jpg

Edited by martinello
Link to post
Share on other sites

Piękny model czołgu T-55AM.  Ja także mam go w planach- wersja polska, która jest eksponowana w MWP w Warszawie (Fort Sadyba). Jedyna sztuka, którą LWP kupiło. WAT i WITPiS w Sulejówku badały ów egzemplarz, pod kątem wprowadzenia tych modyfikacji do produkcji w Łabędach do naszych T-55. Jednak WP poszło inną drogą - opracowano na bazie Wołny -własną modyfikację - Merida. 

wołnia.jpg

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, robertmodelarz napisał:

Piękny model czołgu T-55AM...

Bez przesady. Jest taki raczej "wymęczony" przeze mnie.

Jak pisałem traktuję go jako poligon doświadczalny. Już wiem, że wszystkie kable (do lamp etc.) trzeba robić z drutu i następnych modelach popracować nad szczegółami które urozmaicą model - z blaszki lub "home made".

Pierwszy raz używam podkładu z puszki (link podawałem parę postów wyżej) i jestem bardzo zadowolony. Dobrze kryje cienką powierzchnią i wzorowo "integruje" się z plastikiem. Przy okazji kolor wydaje mi się bardzo zbliżony do tego ze zdjęcia Roberta wklejonego ze sześć postów wyżej.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Baza położona. Wstyd się przyznać - Pactra A29 :)

Jest trochę za zielony - ale będę modyfikował kolor rozjaśnieniami i filtrami. Tak aby "poszedł w oliwkowo - zielony". Przy okazji dziwna sprawa - bo rzeczona Pactra w miarę malowania mi jaśnieje - ciekawe dlaczego...

IMG_20200422_181806.thumb.jpg.ccb685c752aa8fd850b66df45ef6586f.jpg

Najbliższe plany - dokończyć zawieszenie "na gotowo", przykleić boczne fartuchy, to co trzeba pomalować na kolor gumy, pomalować rozjaśnienia i wykonać zdrapki po gumie. Potem filtr, wash itd...

W planie etapy malowania mniej więcej takie jak w dodatku do Encyklopedii Miga "kompletny proces" gdzie malują TIRANA.

Edited by martinello
Link to post
Share on other sites

RATUNKU !!!

Skopałem malowanie wieży...

Po farbie akrylowej użyłem filtra Miga i po wyschnięciu okazało się, że cała wieża jest zapiaszczona a nie zafiltrowana...

Prawdopodobnie przyczyną jest to, że użyłem starego filtra jeszcze "migproduction" nr 3837

Jak zmyć sam filtr ? - próbowałem white spiritem - nie schodzi.

A jeśli nie da sięzmyć filtra - jak usunąć całą farbę z wieży tak aby nie uszkodzić przyklejonych blaszek - czyli skutecznie i delikatnie ?

Link to post
Share on other sites

Jak Cleanlux nie pomoże to DOT-3 spróbuj. Tak to jest z tymi kolorami i filtrami....wszystkie autentyczne....Mi też się kłaki porobiły po washowaniu starym preparatem MIGa dark brown.

 

plyn-hamulcowy-ORGANIKA-DOT-3-do-pojazdow-gdzie-zalecany-jest-plyn-klasy-DOT-3-lub-R3.png

Link to post
Share on other sites

Co do jaśnienia koloru to może robi się to co mi kiedyś z jedną Vallejo - w aero na górze wytrącał się jakby pigment. Musiałem co jakiś czas przemieszać farbę w aero. 

Co za niefart z tym filtrem. Wątpię czy bez mycia wieży da się go usunąć. Jest chyba za rzadki i mocno wsiąka w farbę. 

Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za rady. Najpierw Cleanlux (jadę zaraz do Castoramy) jak nie da rady - to DOT3.

Zarówno odbarwienie farby jak i wpadka z filtrem to nie niefart a po prostu użycie niewłaściwych (przeterminowanych ?) specyfików. Swoją drogą czy taki MIG, AK czy inna Tamiya nie powinna podawać terminu przydatności do użycia :) 

Link to post
Share on other sites

Ja używam zmywacza do farb akrylowych Wamod ( spr. ostatnio już 3 razy - t-55, Mausx2) i jest OK (aerografem oszczędniej wychodzi niż nakładanie pędzelkiem), wszystko schodzi , próbowałem też alkoholem izopropylowym  to bardzo słabo schodziło ( mr.hobby C) i tak  w kóncu Wamodem musiałem się wspomóc.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.