Jump to content

Model Master Metalizer "z czym to się je" i z czym się nie gryzie


Recommended Posts

Wiem, to nie są modne farby. Ale tak z ciekawości, może  znajdę poradę u ich użytkownika:

1) na co je kłaść? Tamiya x-1, gunze GX, czy na  emalię  olejną ( akurat to  pokazywał film na YT  ,że na  alcladowy Black Base),

2) rozcieńczanie ?(wiem,że mają  swój  rozcieńczalnik, czy da się czymś innym bez  utraty efektu? Jakoś  nitro mnie nie przekonuje, może się  mylę),

3)czym zabezpieczać ( wiem , jest sealer- nie do dostania, ale nie wiem co to jest  dokładnie za rodzaj powłoki,  czy można go washować bezkarnie olejami, akrylami?), Czy  mogę zabezpieczać innymi  bezbarwnymi, x-22, gx-100, akrylowymi, emaliami (alcladowymi cote)?

 

Dodatkowe informacje istotne jak nakładać, jak rozcieńczać?

Link to post
Share on other sites

Kłaść je możesz na goły plastik. Jasny i czarny podkład nieznacznie zmieniają wygląd koloru. 

Nie rozcienczasz niczym, lejesz prosto z butelki. 

Do zabezpieczania masz dedykowany sealer. 

Link to post
Share on other sites

 

Tu masz mojego FJ-2 w pełni malowanego metalizerami MM

Link to post
Share on other sites

Aż poszukałem bo mi się wyświetlało,ze był warsztat.  A jaki to był podkład?

...w sumie fajnie  wyszło ?(jak  kładziony na taką porowata powierzchnię- ziarna nie  widać).  MM to ? aluminium-non buffing?  a reszta?

Link to post
Share on other sites

szło na czarnego i szarego surfacera. Alluminium i Magnesium o ile mnie pamięc nie myli 

Ale po wypróbowaniu metalizerów od AK, odpuściłbym pchanie sie w MM. AK sa jednak bardziej user friendly

Edited by Moses
Link to post
Share on other sites

Jeśli nie dostaniesz sealera, do zabezpieczenia użyj sidoluksu. Jest nawet lepszy bo jeden i drugi powoduje lekkie zmatowienie, ale sidolux mniej.

Link to post
Share on other sites

Sealer nie matowi, inne środki natomiast tak, dlatego właśnie warto używac oryginalnego sealera, który w sumie nigdzie nie jest dostępny 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Moses napisał:

Sealer nie matowi, inne środki natomiast tak, dlatego właśnie warto używac oryginalnego sealera, który w sumie nigdzie nie jest dostępny 

Mam Sealera. Nie jest to mój wymysł, tylko kilka lat temu na tym forum ktoś napisał, że Sealer robi lekkie zmatowienie powierzchni. Zrobiłem próby i wyszło mi tak samo. Nie piszę, że powierzchnia robi się matowa tylko troszkę mniej błyszcząca. Od tej pory Sealer stoi, a używam Sidoluksu. Coraz rzadziej bo generalnie przeszedłem na metalizery Bilmodel. Nie potrzebują żadnego zabezpieczenia. Można dowolnie długo trzymać pomalowaną powierzchnię w rękach i żaden srebrny ślad nie zostanie (i jest to chyba jedyny tak trwały metalizer). 

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Marak napisał:

Mam Sealera. Nie jest to mój wymysł, tylko kilka lat temu na tym forum ktoś napisał, że Sealer robi lekkie zmatowienie powierzchni. Zrobiłem próby i wyszło mi tak samo. Nie piszę, że powierzchnia robi się matowa tylko troszkę mniej błyszcząca. Od tej pory Sealer stoi, a używam Sidoluksu. Coraz rzadziej bo generalnie przeszedłem na metalizery Bilmodel. Nie potrzebują żadnego zabezpieczenia. Można dowolnie długo trzymać pomalowaną powierzchnię w rękach i żaden srebrny ślad nie zostanie (i jest to chyba jedyny tak trwały metalizer). 

Też mam Sealera, i nie zauważyłem matowienia ? Niemniej nie zmienia to faktu że w obecnej chwili kupując metalizery, patrze na Extreme od AK

Link to post
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za rady. Pomogły.Chyba  obiorę  taktykę racjonalizacji wydatków.  Mam  różne metalizery.  Bilmodel i AK również.MM trafił się  przez przypadek. Mam też różne  bezbarwne m.in sidolux i sidolupodobne. Zamiast sealera  (cena grubo  ponad 20 zł ) użyję powyższych... Może alclada -

Aqua Gloss Clear?

  A" ponad 2  dychy" pójdą  na super silver albo super chrome od  gunze. 

Link to post
Share on other sites

Metalizery MM po potraktowaniu "sealerem", sido czy innym bezbarwnym lakierem nie matowieją, tylko tracą (w różnym stopniu) charakterystyczny metaliczny połysk. Tzn powierzchnia jest nawet bardziej błyszcząca po lakierowaniu, ale już nie naśladuje dobrze metalu. Ten efekt dotyczy zresztą wszystkich metalizerów. Metal potraktowany lakierem będzie wyglądał nie jak metal, tylko jak lakierowany metal. Nie może być inaczej.

Dlatego ja używam MM w miejscach w których nie grozi im dotykanie, maskowanie i wycieranie washa. Jakieś elementy silnika, instalacji, wewnętrzne powierzchnie pokryw itp. A to dlatego, że metalizery przeznaczone do polerowania dają chyba najlepszy ze wszystkich efekt "żywego" metalu.

Wszędzie indziej też polecałbym AK XtremeMetal. Jest najłatwiejszy w obsłudze i wybacza wiele błędów. A efekt metaliczny jest bardzo przekonujący, choć pewnie nie tak dobry jak MM.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.