Jump to content
kopernik

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL

Recommended Posts

4 minuty temu, jmx62 napisał:

Być może, nie neguję bo nie widziałem, nie wiedziałem, nie miałem.

Masz może jakiś numer katalogowy tego modelu?

Tornado IDS - nr kat. 04029 (Również jako K29) skala 1:72 wypust z 1989 r

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrócę jeszcze do tematu podstawek. Nasze modele z Ruchu i DDR-owskie miały fabryczną sporą dziurę do montażu podstawki. Jak nie wmontowało się podstawki zostawała owo dziursko bo o szpachlówce jeszcze mi się nie śniło. W zachodnich modelach owo dziursko było zasłonięte cienką błonką którą można było łatwo wyciąć. 

m 15.1.jpg

m 15.jpg

podstawka.1jpg.jpg

podstawka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plasticardowe postawki to było to! Stabilne i można na nich zamocować nawet spore maszyny.

Modele już dawno trafiły na śmietnik, ale podstawki czasem kanibalizuję pod nowsze wypusty:

14349133003_71588d6f86_b.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No takie cudeńko tylko z szachownicami stało na telewizorze Rubin u mnie w domu :mrgreen:

34 minuty temu, kopernik napisał:

podstawka.1jpg.jpg

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Grzes napisał:

No takie cudeńko tylko z szachownicami stało na telewizorze Rubin u mnie w domu :mrgreen:

 

Też miałem takie cudeńko z szachownicami, ale nie stało na Rubinie (bo takiego nie posiadaliśmy, był jakiś inny "TV-color"), moje cudeńko stało w biblioteczce na półce za szybką przed książkami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Czechom skleiłem swój pierwszy DWUSILNIKOWY model samolotu ( nie liczę DDR-owskich  ). AERO C-3A, jak go sklejałem to nie miałem pojęcia, że można go zrobić z szachownicami. 

aero c 3op.jpg

aero c 3 inbox.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, kopernik napisał:

Dzięki Czechom skleiłem swój pierwszy DWUSILNIKOWY model samolotu ( nie liczę DDR-owskich  ). AERO C-3A, jak go sklejałem to nie miałem pojęcia, że można go zrobić z szachownicami.

Ja również go skleiłem, w wersji Siebel Si-204D

 

Aero C-3a.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Slawek_26869 napisał:

Ja również go skleiłem, w wersji Siebel Si-204D

 

Aero C-3a.jpg

O tym, że można zrobić z niego Niemca też nie wiedziałem ... mój był Czechem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pamiętam w tej chwili kto wydał te kalki, ale będąc w latach bodajże 80-tych na jakiś zawodach o MP lub LOK-u wpadły mi w oko u jednego ze sprzedawców na giełdzie i zrodził się na szybko plan zrobienia jakiegoś "nietypowego niemioszka".
Cały plan jednak przeleżał bezczynnie trochę czasu i powróciłem do niego podczas mojej "drugiej przygody" z modelarstwem gdzieś w połowie lat 90-tych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.03.2020 o 22:14, Fixer napisał:

Plasticardowe postawki to było to! Stabilne i można na nich zamocować nawet spore maszyny.

Modele już dawno trafiły na śmietnik, ale podstawki czasem kanibalizuję pod nowsze wypusty:

14349133003_71588d6f86_b.jpg

Zvezda ma w ofercie takie podstawki, że i T-34 na nich stanie 😜

zvezda model.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ja w temacie nie lotniczym a żaglowcowym. Wygrzebałem stare zdjęcia (przepraszam za jakość, ale tylko takie mam) dwóch radzieckich modeli żaglowców, barków "Tawariszcz" i "Pourquoi-pas". Pierwszy nie malowany, wanty z jakiejś strasznie grubej nitki robione. Drugi kupiony w sklepie z zabawkami około 1992 roku, skończony kilka lat później. O tyle ważny dla mnie że był to pierwszy model "częściowo malowany" - nie podjąłem się malowania pędzlem podwodnej części kadłuba, ale pokład i maszty już pomalowałem, bo wykonane były z plastiku we wszystkich możliwych kolorach tęczy, z oczojebnym różem również. "Tawariszcza" straciłem przy kolejnych przeprowadzkach, "Pourquoi-pas" czeka na remont na szafie. Miałem jeszcze "Cutty Sark" czeskiej produkcji, też straciłem przy przeprowadzkach. Jakoś po zakupie "Pourquoi-pas" miałem kilkuletnią przerwę w zakupach modelarskich, około 1997-8 roku wpadam do niedawno otwartego sklepu "Pancerka" (niestety już nie istniejącego) przy Anieli Krzywoń (tak, tej z pod Lenino!) i oczy mi wyłażą - to są inne farby z importu niż Humbrole? To można przebierać wybierać a nie brać co tylko jest? W kilka lat sytuacja na rynku uległą diametralnej zmianie.

 

Towariszcz.jpg

pp.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.03.2020 o 21:49, kopernik napisał:

Wrócę jeszcze do tematu podstawek. Nasze modele z Ruchu i DDR-owskie miały fabryczną sporą dziurę do montażu podstawki. Jak nie wmontowało się podstawki zostawała owo dziursko bo o szpachlówce jeszcze mi się nie śniło. W zachodnich modelach owo dziursko było zasłonięte cienką błonką którą można było łatwo wyciąć. 

 

m 15.jpg

 

Wszystko cacy, tylko dlaczego ten MiG/Limek wraca już na lotnisko na zapasowych zbiornikach? 😀

Wklejone przód do tyłu. 

A na poważnie to się nie czepiam, bo jak ten model wszedł do produkcji to Lim-y jeszcze stanowiły tajemnicę wojskową  i było mało zdjęć w prasie a o  AirShow jeszcze nikt nie słyszał, żeby można było z bliska obejrzeć. No to skąd taki młody modelarz/sklejacz mógł wiedziec w która stronę czubek zbiornika miał być, do przodu czy do tyłu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, jmx62 napisał:

Wszystko cacy, tylko dlaczego ten MiG/Limek wraca już na lotnisko na zapasowych zbiornikach? 😀

Wklejone przód do tyłu. 

A na poważnie to się nie czepiam, bo jak ten model wszedł do produkcji to Lim-y jeszcze stanowiły tajemnicę wojskową  i było mało zdjęć w prasie a o  AirShow jeszcze nikt nie słyszał, żeby można było z bliska obejrzeć. No to skąd taki młody modelarz/sklejacz mógł wiedziec w która stronę czubek zbiornika miał być, do przodu czy do tyłu?

A może to wojacy montowali je odwrotnie 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na aukcji ktoś sprzedaje wspomnienia za bezcen. Jak bym otwierał muzeum modelarstwa to ten model byłby obowiązkowym eksponatem. Nie otwieram, nie kupię.

alleg.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.03.2020 o 21:49, kopernik napisał:

m 15.jpg

 

Że tak mi się nasunęła taka uwaga... Wredny żart... Gość który to kleił, potem w ministerstwie w połowie lat 90-tych pisał przepisy dotyczące szachownic...

Pozdrawiam

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, jmx62 napisał:

o  AirShow jeszcze nikt nie słyszał,

O "air show" nie, ale o "pokazach lotniczych" pewnie kilku słyszało.
Za to na defiladach lotniczych to już były tłumy, a tfurcy współczesnych przelotów to mogli by buty czyścić tym sprzed lat...
unnamed.jpg.4a924211d172cf336f89287bcbc4e4cc.jpg

de22c8910d326a90.thumb.jpg.400deb0b056755d0a18b61cc6c9328c7.jpg

609968994_z12378337VSamoloty-nad-Warszawa.jpg.be5222a3e3c89086de7e33c15ed76c44.jpg

5 godzin temu, pmroczko napisał:

Gość który to kleił, potem w ministerstwie w połowie lat 90-tych pisał przepisy dotyczące szachownic...

Pewnie pomyślał - oryginalnych szachownic i tak nie zdobędę, co będę zmieniał model, dostosuję do niego przepisy! :mrgreen:

Edited by Grzes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też właśnie tym tropem poszedłem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
11 godzin temu, Grzes napisał:

O "air show" nie, ale o "pokazach lotniczych" pewnie kilku słyszało.
Za to na defiladach lotniczych to już były tłumy, a tfurcy współczesnych przelotów to mogli by buty czyścić tym sprzed lat...
unnamed.jpg.4a924211d172cf336f89287bcbc4e4cc.jpg

de22c8910d326a90.thumb.jpg.400deb0b056755d0a18b61cc6c9328c7.jpg

609968994_z12378337VSamoloty-nad-Warszawa.jpg.be5222a3e3c89086de7e33c15ed76c44.jpg

Pewnie pomyślał - oryginalnych szachownic i tak nie zdobędę, co będę zmieniał model, dostosuję do niego przepisy! :mrgreen:

Jakby ktoś chciał poczytać i popatrzeć na na nasze defilady i pokazy lotnicze to proszę:

http://www.olesnica.vot.pl/pokazy/

Grzes, myślę że z tym czyszczeniem butów to masz rację.

Edited by jmx62

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz do utworzenia tego orła to by tyle sprawnych samolotów nie było...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
44 minuty temu, jmx62 napisał:

Grzes, myślę że z tym czyszczeniem butów to masz rację.

Gdybyśmy chcieli dzisiaj mieć na defiladzie taką liczbę samolotów jak kiedyś to pewnie byłaby to defilada Военно-воздушных cил Российской Федерации.

 

Edited by kjp_a_man
Format

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nie potrafię znaleźć kto był wtedy dowódcą lotnictwa, ale to Freyowi-Bieleckiemu należą się spore zasługi jeżeli chodzi o modernizację i rozwój polskiego lotnictwa wojskowego na przełomie lat 50 i 60.

Sprawdziłem - następcą Freya-Bieleckiego był Jan Raczkowski

Edited by WujekAlice

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co nie zmienia faktu, ze obaj byli postaciami o niezbyt "przejrzystych" życiorysach - Frey był pułkownikiem bezpieki wyrzuconym z bezpieki do wojska, a Raczkowski sowieckim partyzantem czyli de facto obaj z przeszłością w NKWD.  Ale Freya wykopsali z armii za to że stawiał się sowieckim towarzyszom

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Niby znowu odchodzimy od głównego tematu tego wątku ale skoro jesteśmy przy czasach świetności naszego lotnictwa to za czasów PRL-u na terenie naszego państwa było max. 38 lotnisk wojskowych różnej maści, tj. stałych, tymczasowych i zapasowych, z pasem startowym betonowym, trawiastym, dla lotnictwa myśliwskiego, myśliwsko-bombowego, bombowego(a co, a mieliśmy takie), myśliwsko-rozpoznawczego, transportowego oraz dla śmigłowców i lotnictwa szkolnego. Oprócz tego było max. 18 DOL-i.

 

A wracając do wątku to przypomniały mi się jeszcze takie perełki:

fokker d.21_matchbox_1.jpg

 

20191019_132826.jpg

 

IMG_8724fokkerd21.JPG

Przy czym ten Matchbox to nie jest przepak Frog/Novo.

Edited by jmx62

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego Fokkera Novo to nawet jeszcze mam. W barwach fińskich go zrobiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.