Jump to content

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL


Recommended Posts

I to potwierdza znaną tezę, że modelarstwo kształtuje charakter  :) Dzięki za przypomnienie, tego imienia to już nie pamiętałem.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie wiem, czy w tym wątku jestem najstarszy, ale z pewnością tamtą epokę znam i pamiętam bardzo dokładnie. Oczywiście zaczynałem od sklejania NRD-dowskich modeli, ale już w końcówce lat 1970-tych zacz

Dawne lata, kiedy cytując klasyka ,,Nie było niczego'' stanęły jak żywe przed oczami ! Większość Tych modeli miałem w ręku i skleiłem. O kupieniu czegoś lepszego ,czy choćby farb mowy nie było ! Taśma

To jeszcze taka trochę inna ciekawostka wspomnieniowa. W drugiej połowie lat 1980-tych istniała możliwość zostania członkiem IPMS UK. Członkostwo było atrakcyjne, bo... zyskiwało się możliwość otrzymy

Posted Images

12 godzin temu, hamp napisał:

Któryś z Kolegów apelował o monografię CSS 13, takiej u nas nie ma, ale w ubiegłym roku kupiłem na aukcji zestaw książek z czymś takim (rok wydanie 1952).

Nic tylko wsiadać i lecieć.

😁

karuzela.jpg

Link to post
Share on other sites
W dniu 8.05.2020 o 08:02, WujekAlice napisał:

A on jeszcze istnieje?

Potem Krzyś się przeniósł na Nadbystrzycką i funkcjonował tam dość długo (jakieś 2 lata temu go ostatecznie zamknęli) ale to już nie było to co kiedyś, skromny dział modelarski sklepu zabawkowego obsługiwany przez te same panie które sprzedawały zabawki. Nie było tam już nikogo kto by się znał. Do niedawna jedynym w Lublinie poza Majsterklepką stacjonarnym miejscem z modelami był jeszcze dział w Kulturomaniaku w Leclercu na Zana ale od pół roku już go nie ma... 

Link to post
Share on other sites

w wątku o nowościch 1/72 trwa dyskusja czy nowy model army jest drogi czy nie?

a mnie brakuje tego ze będąc z rodzicem na zakupach w takim sklepie papierniczo -zabawkowym jak rzucałem typowe ,,mamo kup mi coś" to np. padała odpowiedź: chcesz samolot do sklejania?

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 6.05.2020 o 23:05, kopernik napisał:

L-29 Delfin z KP to mój prześladowca. Kiedy nie pojechałem do CSH to on przeważnie czyhał tam na mnie. Zawsze taki sam. Teraz znalazłem w sieci zdjęcie tego modelu z tamtych lat inaczej pakowanego, w woreczek foliowy. Inne firmy wtedy też tak pakowały modele. Mój koszmar zawsze był w pudełku.

No co ty, Delfin był fajny (może za wyjątkiem grubaśnej osłony kabiny ale kto wtedy na to patrzył) a już te kalkomanie z Ugandy!!! Pamiętam jak się zastanawiałem, przecież tam w środku Afryki to jeszcze na palmach siedzą a tu już proszę jakie odrzutowe cudeńka.

Za to koszmarem był Ławoczkin siódmy.

Nie żeby model bo nawet jak się uprzesz to i dzisiaj daje radę.

Za to znalazłem w Skrzydlatej Polsce artykuł jak z tego modelu wycisnąć z chyba ze 7 wersji jak nie więcej Ławoczkinów od ŁaGG-3 różnych wersji przez ŁaG-5 Ła-5, FN do Ła-7 z 3 działkami, wersji UTI dwumiejscowych itd... Najlepszy hicior to przeróbka (dzisiaj nazwalibyśmy to konwersją hahaha) Ła-7 KP + Jak-1 ZTS = Łagg-3 :kopara:

Oczywiście co? Człek młody i głupi to się połakomił, wysupłał zaskórniaka, zakupił, pokroił skleił do kupy i .... do kupy :glupek:

Co ja tego gościa autora artykułu skląłem. Dzisiaj już wiem, że używając tonę szpachli i kilku metrów kwadratowych papieru ściernego można było osiągnąć taki efekt. Ale idąc tym tropem to np. z An-2 można przerobić w kilka wieczorów na np. An-225 Mriję  :model:

Jak gdzieś wygrzebię ten wycinek w swoich szpargałach to go wrzucę, żeby młodzi mogli podziwiać co za "akrobacje" musiał zrobić ojciec czy wujek żeby mieć model który dzisiaj kupujesz w każdym sklepie. Oj wtedy to się działo

ławoczkin ła-7_kp_1.jpg

+

892931093_jakowlewjak-1m_zts_1.jpg.468c055a418efe81fd0675beff6dd21b.jpg

=

540121341_awoczkinagg-3_emhar.jpg.f35ae7fb7578c80ce89cb9f8a0b79178.jpg

hahahaha

Edited by jmx62
Link to post
Share on other sites
5 hours ago, jmx62 said:

No co ty, Delfin był fajny (może za wyjątkiem grubaśnej osłony kabiny ale kto wtedy na to patrzył) a już te kalkomanie z Ugandy!!! Pamiętam jak się zastanawiałem, przecież tam w środku Afryki to jeszcze na palmach siedzą a tu już proszę jakie odrzutowe cudeńka.

 

Kurde, no przypomniałeś mi te kalkomanie z Ugandy, zostają w głowie człowiekowi gdzieś na dnie takie rzeczy. Samego modelu nie pamiętam choć go na pewno sklejałem ale potwierdzam, że on był w różnych CSH, w których bywałem. I do tego moim zdaniem ma śliczny boxart z zachodzącym słońcem.

Link to post
Share on other sites
W dniu 8.05.2020 o 19:11, WujekAlice napisał:

 Moja była żona studiowała w Lublinie i jak tam byłem to tam zawsze zaglądałem i nawet modele zamawiałem. Potem dostawałem od żony: A co to za telefony ze sklepu modelarskiego, że jakiś Fokker dla ciebie przyszedł? 

Moja była to nawet nie interesowała się skąd biorą się modele. Co nie dałem rady zabrać od razu wyjeb...😒

Link to post
Share on other sites

No cóż nie da się ukryć że nasze panie zwykle nasze hobby najwyżej tolerują traktując to jako pewnego rodzaju dysfunkcję psychiczną. Patrząc z pewnym rozbawieniem i pobłażliwie na nas jak na małych chłopców z ich zabawkami. 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, WujekAlice napisał:

No cóż nie da się ukryć że nasze panie zwykle nasze hobby najwyżej tolerują traktując to jako pewnego rodzaju dysfunkcję psychiczną. Patrząc z pewnym rozbawieniem i pobłażliwie na nas jak na małych chłopców z ich zabawkami. 

Moja musi dodatkowo akceptować kolejową makietę w skali N o wymiarach 3,6m x 2m :)

Link to post
Share on other sites

A coś takiego widzieliście ? Encyklopedia modeli w skali 1:72. Podobno są tam odnotowane WSZYSTKIE modele wyprodukowane w tej skali.

encyklopedia.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Syzyfowa praca.Nie sądzę aby się to komuś udało.

Chyba tylko znanych firm, Nawet u nas były firmy z 1 modelem, jakieś  ,,garażowe " firemki produkujące np.vaku, przepaki....

Który rok wydania?

Link to post
Share on other sites

Ja to się tylko zastanawiam, czy koledzy mający w swoich zbiorach właśnie takie klasyki to je kiedys skleją, czy traktuja tylko jako egzemplarz dziewiczy i w takiej formie zostawia na wieki wieków?

Pytam serio i bez złośliwości oczywiście.

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Stojkovic napisał:

Ja to się tylko zastanawiam, czy koledzy mający w swoich zbiorach właśnie takie klasyki to je kiedys skleją, czy traktuja tylko jako egzemplarz dziewiczy i w takiej formie zostawia na wieki wieków?

Pytam serio i bez złośliwości oczywiście.

Jak masz 2000+ pudełek, to sklejenie  tego jest już raczej mało prawdopodobne. 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Na szczęście nie mam już żadnych takich "kwiatków", ale nad jednym się kiedyś tak zastanawiałem.

EDIT: Ta chyba mam - czy stare MPMy, Swordy i SH sprzed 20 lat też się do tych unikatów zaliczają? bo jeśli tak, to mam kilka i nawet zamierzam się za jednego takiego wziąć. A dwóch się ostatnio pozbyłem.

Edited by WujekAlice
Link to post
Share on other sites

Sam się właśnie zastanawiałem na ile te nazwijmy to artefakty klasycznego modelarstwa mają szansę kiedykolwiek stac się realnymi modelami nawet w kategorii vintage czy większość z was traktuje je wyłacznie jako zdobycze które mają pozostac eksponatami muzealnymi i w takim stanie jakim są.

Link to post
Share on other sites

Dla modelarzy odrobinę starszej generacji nie chodzi o to, by skleić, chodzi o to by mieć. Szczególnie te modele, które przypominają młodzieńcze lata. Sam mam Jak-a 1 i Ił-a 2 z ZTS-u z pierwszego tłoczenia,  tylko po to by właśnie "mieć" i czasami sobie pooglądać i po szeleścić charakterystyczną instrukcją :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z przedmówcą. To mój zbiórek modeli firmy Matchbox. Duży sentyment. Na warsztat trafi tylko Baufighter i jedna z Fortec, tylko dlatego, że trafiły do mnie zaczęte.

IMG_20200511_174620.jpg

Link to post
Share on other sites

Całkiem fajny zbiór Matchboxów. A nie lepiej byłoby te modele posklejać i zrobić "vintage colection"? Skleić i pomalować tak jak dawniej bez żadnego brudzenia, przebarwiania, woshowania i innych technik. A w gablotce poustawiać pudełko a przed pudełkiem model.

Link to post
Share on other sites

Ten Swordfish to ja Wam powiem, ze to gruba pomyłka... pomiesznie z poplątaniem - kadłub jak z Mark III skrzydła jak z Mark I. Zacząłem go robić kilka lat temu i teraz powoli kończę... Chyba tylko dlatego, że zacząłem i chcę mieć Miecznika z Kaczorem Donaldem. Ten Tempest to jest też pewien rarytas z innego powodu - tam jest możliwość zrobienia Tempesta Mark II z silnikiem gwiazdowym. nie wiem, czy jakiś inny mejdżer go robi.

Link to post
Share on other sites

Dzięki za wrzucenie tych pudełek z Matchboxami. Łezka mi się w oku zakręciła bo ten Tempest to był mój pierwszy zachodni model kupiony w CSH w Kraśniku w okolicach 1988, gdzie nagle pojawiło się kilka modeli Matchoboxa i poszło na niego moje kieszonkowe za ileś miesięcy bo kosztował może  z 10 razy więcej niż rzeczy z ZTS. I z tym modelem miałem podobną historię  jak to co pisał o Ugandzie  jmx62. Ten Tempest miał malowanie RAF i indyjskie i w głowę zachodziłem skąd angielski samolot mógł się wziąć w Indiach pod koniec lat 40. Miałem wtedy 10 lat i moja wiedza o imperium brytyjskim była raczej zerowa. 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, WujekAlice napisał:

 Ten Tempest to jest też pewien rarytas z innego powodu - tam jest możliwość zrobienia Tempesta Mark II z silnikiem gwiazdowym. nie wiem, czy jakiś inny mejdżer go robi.

Robi ( robił) Special Hobby z owiewką vacu ( brrr). A Tempest Matchboxa tak się prezentował. Fotki z netu. Pikanterii tej wersji dodaje historia " Orłów nad Himalajami" podobno latali, walczyli ...

tempest opak.jpg

tempest op.jpg

tempest.JPG

tempest model.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.