Jump to content
kopernik

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL

Recommended Posts

Drugim z serii 48' był Lublin R-XIII w obu wersjach. 

lublin 48 op 1.jpg

lublin 48 in 1.jpg

lublin 48 in 2.jpg

lublin 48 in 3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówcie co chcecie, jak patrzę na te zielone wypraski to się czuję jakby się czas cofnął i miałbym ze 30 lat mniej  :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejność raczej była odwrotna, jako pierwszy pojawił się Lublin (jakoś pod koniec lat 80-tych), RWD-8 ukazało się w 1990, a Spójnia wydała jeszcze w międzyczasie (1989) w skali 1:35 Czolg lekki 7TP.

RWD-8 czeka w magazynku na swoją kolej, a tu jest "moja wizja" Lublinka z czasów jak jeszcze uczęszczałem do podstawówki:

P1000111.JPG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 20.02.2020 o 17:24, Grzes napisał:

KLUB "ISKRA" - genialny wynalazek! Pomógł mi zdobywać starsze Małe Modelarze czy TBiU (co nie było łatwe gdy się mieszkało w małej miejscowości...)

Grzes jeżeli masz na myśli B.P. to nie taka strasznie mała miejscowość (w tamtych czasach nawet stolica województwa) a Składnica Harcerska na Moniuszki była nawet całkiem całkiem.

Ja miałem mały luksus w postaci kogoś tam z rodziny pracującego w kiosku Ruchu i Małe Modelarze miałem jak to się mówi spod lady a w księgarni znajomą znajomej która zostawiała mi TBiU. Ale mi kumple zazdrościli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, kopernik napisał:

Polski Humbrol

modelak stary.jpg

Pamiętam te modelaki z początku lat 90', tyle że były w bardziej "cywilizowanych" puszkach, właśnie jak Humbrole. Ale jakoś szybko zniknęły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, jmx62 napisał:

Grzes jeżeli masz na myśli B.P. to nie taka strasznie mała miejscowość

Oj nie, mieszkałem 20 km na wschód od Białej i tam jak zdobyłem TBiU w kiosku to było święto!
Czasem przywozili do zabawkowego Plasticardy z których udało się rodzicom zdobyć te:
pobrane.jpg.4ba692a7306a9163cff1d0ebfd7bc17a.jpg
953835924_pobrane(1).jpg.c2696a35adb67d32ab1261d0ba542c4e.jpg
mi-10k-100-veb-plasticart_1_a057a2f3249bb22efc622fdafbdc1670.jpg.7c8446fd0f85c26ccbd607f084b77c5a.jpg

A, że brało się synowi wszystko co się skleja, raz dostałem lodołamacz atomowy "Lenin"
1f4b29d74b158f9647934e9ce8ac.jpg.82c3cc6a2f7f204a264abb2b18e6a176.jpg

Niestety, z tego wszystkiego ostało mi się tylko pudełko po B-727... .placze:

Edited by Grzes

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, kopernik napisał:

Polski Humbrol

modelak stary.jpg

Były zestawy tematyczne dedykowane do lotnictwa danego kraju. np. Luftwaffe, RAF czy Polska :hmmm:

P.s.
Gdzieś w czeluściach "szafki magazynowej" znajdują się u mnie jeszcze ze 2 lub 3 takie zestawy:woot:, jak jakiś czas temu nawinęła mi się pod rękę jedna puszeczka to powiem jak na spowiedzi że szło ją jeszcze "rozbełtać" :jupi2:; aczkolwiek malować nią nie próbowałem :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Fixer napisał:

Pamiętam te modelaki z początku lat 90', tyle że były w bardziej "cywilizowanych" puszkach, właśnie jak Humbrole. Ale jakoś szybko zniknęły.

Pewnie takie masz na myśli.

farbki molak.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętacie kolekcję modeli wiszących na ścianie w "Rozmowach kontrolowanych" ? Sporo ich tam wisiało.

rozmowy.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Grzes napisał:


 

A, że brało się synowi wszystko co się skleja, raz dostałem lodołamacz atomowy "Lenin"
1f4b29d74b158f9647934e9ce8ac.jpg.82c3cc6a2f7f204a264abb2b18e6a176.jpg

 

Z tego "Lenina" niezły bydlak był. Ale mogłeś gorzej trafić - na "Patiomkina". 

patiomkin.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Slawek_26869 napisał:

Były zestawy tematyczne dedykowane do lotnictwa danego kraju. np. Luftwaffe, RAF czy Polska :hmmm:

P.s.
Gdzieś w czeluściach "szafki magazynowej" znajdują się u mnie jeszcze ze 2 lub 3 takie zestawy:woot:, jak jakiś czas temu nawinęła mi się pod rękę jedna puszeczka to powiem jak na spowiedzi że szło ją jeszcze "rozbełtać" :jupi2:; aczkolwiek malować nią nie próbowałem :mrgreen:

A mnie co puszka to się trafiał inny odcień. Więc może właśnie dlatego... :

2 godziny temu, Fixer napisał:

Pamiętam te modelaki z początku lat 90'...     ... Ale jakoś szybko zniknęły.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobaczcie jakie fajne zabawki kiedyś były. Przydała by się. Niestety, u nas z zabawek tego typu to można było kupić najwyżej wypalarkę i wiertareczkę PIKO. Zdjęcia z netu.

vacu 1.jpg

vacu 2.jpg

vacu.jpg

Edited by kopernik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Czytałem już dwadzieścia lat temu, że taka maszyna (oryginalna) jest niesamowicie droga. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych starzy zaawansowani modelarze używali ich do budowy różnych części od podstaw. Ponieważ sam potrzebowałem też kilka części dorobić, to zbudowałem sobie podobną maszynę od podstaw - o tyle lepszą, że mogę formować części do formatu A5:

vacu1.jpg

Dzisiaj już bym nie miał czasu czegoś takiego zrobić... Za mało czasu 😞 Ale maszyna cały czas działa. Kilka kabin już w życiu zrobiła.

PRL mnie takiej zaradności nauczył - wtedy nie można było wszystkiego możliwego na alledrogo kupić, czasem trzeba było popluć w garść i samemu zrobić.

Pozdrawiam

Paweł

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Grzes napisał:




 

(...) lodołamacz atomowy "Lenin"
1f4b29d74b158f9647934e9ce8ac.jpg.82c3cc6a2f7f204a264abb2b18e6a176.jpg

 

ten model był niesamowity w zestawie był maleńki śmigłowiec chyba Ka-25

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem "Lenina", "Arktikę" i "Potiomkina" - sklejałem z ojcem, nie malowaliśmy, za to wyważyliśmy ciężarkami tak że pływały w wannie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aurorę też miałem. sklejały się jak złoto. Zero szpachli, zero nadlewek wszystko spasowane jak poezja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, WujekAlice napisał:

Aurorę też miałem. sklejały się jak złoto. Zero szpachli, zero nadlewek wszystko spasowane jak poezja.

Albo tak pamiętasz :) 

Ale też pamiętam te modele jako fajne. Szczególnie "Lenin", pełen szczegółów i zakamarków. Miał jednak podstawową wadę - był nieuzbrojony.

Jak już wkroczyliśmy w pozalotnicze rejony, to pamiętacie te sowieckie modele czołgów?

Znalezione obrazy dla zapytania: old soviet scale model kit kw-85

Miałem KW-85 i IS-3 i pamiętam, że były dość zdetalowane. Podobno miały wersje zmotoryzowane, z silniczkiem elektrycznym. Ale ja takich nie widziałem. Ciekawe, czy formy były z czegoś skopiowane. Skala dość egzotyczna - podobno 1:30, więc raczej wyrób oryginalny. 

Edited by HKK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętamy, pamiętamy :D. I miały przygotowane miejsca na silniczki, a baterie w sterowniku na kabel.

Skoro wszyscy się chwalą to i ja. Kilka okładek i pudełek z mojego archiwum (pudełka wciąż w użyciu - do przechowywania różnych dodatków)
1769423319_Obraz001.thumb.jpg.c59b7610ae565fea8e68d046685acb8c.jpg1950207252_Obraz002.thumb.jpg.40d661e9aa070d25d15ccb9513e48b3e.jpg976795505_Obraz003.thumb.jpg.e6d7c0e2df862679b8c65d10593102cf.jpg81381077_Obraz004.thumb.jpg.a44886015fe80bf46dd573c8cb038c4f.jpg5297753_Obraz005.thumb.jpg.1c23d2b58df02819f41169ac886a6c04.jpg

Edited by Baas ArK

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, HKK napisał:

Albo tak pamiętasz :) 

Ale też pamiętam te modele jako fajne. Szczególnie "Lenin", pełen szczegółów i zakamarków. Miał jednak podstawową wadę - był nieuzbrojony.

Jak już wkroczyliśmy w pozalotnicze rejony, to pamiętacie te sowieckie modele czołgów?

Znalezione obrazy dla zapytania: old soviet scale model kit kw-85

Miałem KW-85 i IS-3 i pamiętam, że były dość zdetalowane. Podobno miały wersje zmotoryzowane, z silniczkiem elektrycznym. Ale ja takich nie widziałem. Ciekawe, czy formy były z czegoś skopiowane. Skala dość egzotyczna - podobno 1:30, więc raczej wyrób oryginalny. 

Nie pamiętam - takie naprawdę były. Robiłem Aurorę na zajęciach technicznych w 4 klasie - w szkole, to musiało wszystko dobrze pasować.  Nie musiałem używać ani pilnika ani szpachli, wszystko wchodziło idealnie. KW 85 to mój tato mi kupił i zrobił sam. Tam było i chyba miejsce na silnik, a model był faktycznie całkiem całkiem - sporo ruchomych części i duzo detali - pamiętam, bo się to wszystko łatwo odłamywało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, HKK napisał:

Jak już wkroczyliśmy w pozalotnicze rejony, to pamiętacie te sowieckie modele czołgów?

Znalezione obrazy dla zapytania: old soviet scale model kit kw-85

Miałem KW-85 i IS-3 i pamiętam, że były dość zdetalowane. Podobno miały wersje zmotoryzowane, z silniczkiem elektrycznym. Ale ja takich nie widziałem. Ciekawe, czy formy były z czegoś skopiowane. Skala dość egzotyczna - podobno 1:30, więc raczej wyrób oryginalny. 

Cześć!

Miałem ISU-122 (skorupę mam do dziś). Miał dwa silniki elektryczne i sterowanie "na kabel". Niestety moje umiejętności wtedy nie pozwoliły mi uruchomić elektryki. Klej Hermol też nie pozwolił skleić kół tak żeby się trzymały, ale były obrotowe - dlatego model skończył jako wystawowy. Skala podana na pudełku to było 1:32.

Pozdrawiam

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Gerd napisał:

ten model był niesamowity w zestawie był maleńki śmigłowiec chyba Ka-25

Tak! Tak! Dokładnie tak było. Teraz mi przypomniałeś :mrgreen:

Godzinę temu, HKK napisał:

pamiętacie te sowieckie modele czołgów?

To było moje marzenie.
Nie dość, że czołg, to jeszcze zdalnie sterowany...
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi było szkoda wyrzucać i przez sentyment odrestaurowalem KW-85. Fajna pamiątka z dzieciństwa. Jest gdzieś w galerii pojazdów na tym forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, WujekAlice napisał:

Nie pamiętam - takie naprawdę były. Robiłem Aurorę na zajęciach technicznych w 4 klasie - w szkole, to musiało wszystko dobrze pasować.  Nie musiałem używać ani pilnika ani szpachli, wszystko wchodziło idealnie.

A kto wtedy używał szpachli? W 4 klasie podstawówki. Modeli się nie malowało, to szpachla tylko "pobrudziła" by model. Zresztą jaka szpachla, skąd? No chyba, że w wieku 11 lat szpachlowałeś i malowałeś modele. To chylę czoła. Ja pierwszy model pomalowałem w wieku lat 14. To był Amiot 143 z Hellera. Ale o szpachlowaniu mowy nie było. Jak coś nie chciało pasować, to dawało się więcej kleju na spoinę, żeby zmiękła.

Edited by HKK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz co, tu są tacy, którzy może nie wiedzą, że kiedyś nie było szpachli i kleiło się Hermolem, ktory puszczał po kilku miesiącach. To juz lepszy był butapren. A propos pierwszych modeli to ja miałem też z Plasticarda Tridenta z zarypiaszczymi kalkomaniami.

A Heller dalej robi Concorda w 1/72 - wiesz jak mnie to kusi?

Edited by WujekAlice

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.