Jump to content

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie wiem, czy w tym wątku jestem najstarszy, ale z pewnością tamtą epokę znam i pamiętam bardzo dokładnie. Oczywiście zaczynałem od sklejania NRD-dowskich modeli, ale już w końcówce lat 1970-tych zacz

Znalazłem kilka dni temu zdjęcia o których myślałem że już przepadły. Robiłem je dokładnie późną wiosną 1990 roku testując nowo zakupionego Zenitha 12XP. Na zdjęciach są moje modele budowane w latach

To ja dokładam moją historię alternatywną z Jakiem-1 w roli głównej. Kiedyś, w trochę innej wersji, była na PWM, ale Kamil Feliks mnie męczył aby odkopać i odświeżyć nieco te truchełko. https://w

Posted Images

A ja niedawno dokładnie takiego oddałem mojemu synowi Łukaszowi, niestety  nie ma już po nim śladu jedynie w pamięci, ale sam model całkiem całkiem, sam go kleiłem dwa razy.

Link to post
Share on other sites
W dniu 17.04.2021 o 23:33, barszczo napisał:

Samych łusek, na końcu 23mm z Lima i wcześniej piękna mosiężna z PKM 14,5mm. Jest tam też łuska z kb wz.35 Ur znaleziona u kolegi w ogródku w Krakowie.

To chyba nie było w ogródku, tylko na strychu albo w szufladzie?

Link to post
Share on other sites

Szukałeś czy były jakieś walki w tamtym rejonie, czy raczej ktoś przywlókł?

W końcu UR to nie była zwykła broń....

Link to post
Share on other sites

Jakby 30 lat temu ktoś powiedział, że będą do wyboru dwie "jedenastki" w czteryosiem to by go w psychiatryku zamknęli🤨

SP 1989r.

SP 1989.jpg

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, myszaty napisał:

Szukałeś czy były jakieś walki w tamtym rejonie, czy raczej ktoś przywlókł?

Kraków poddał się bez walki, raczej przywleczona. Znaleziona podczas przekopywania trawnika pod ogródek, sama pusta łuska bez pocisku. Co ciekawe miała niezbitą spłonkę, zrobił to dopiero znalazca bez żadnego efektu. Znaleziona przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.

 

38 minut temu, jmx62 napisał:

Jakby 30 lat temu ktoś powiedział, że będą do wyboru dwie "jedenastki" w czteryosiem to by go w psychiatryku zamknęli🤨

SP 1989r.

I jeszcze jedna w 1:32...

Edited by barszczo
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Co do łuski od UR-a w Czyżynach. W koszarach przy ul. Ułanów gdzie obecnie stacjonuje 6 batalion dowodzenia 6 BPD przed wojną stacjonował 8 Pułk Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego ("CK grafy i barony, ósmy zdobi nam salony") .  Więc możliwe że swoje UR-y przestrzelał na terenie obecnych ogródków działkowych.

  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites

A taki poradnik modelarza był zamieszczony w SP 1973-44

SP 1973-44.1.jpg

 

I próbka modeli z CSRS (tak dawniej nazywały się Czechy, jakby ktoś nie wiedział)

SP 1973-44.1a.jpg

I jeszcze jeden odcinek SP 1973-45

SP 1973-45.1.jpg

Edited by jmx62
Link to post
Share on other sites

Sądzę, że znowu warto spojrzeć na autora artykułu. Tym razem Waldemar Salach.

Info  dla młodszych czytelników – Waldemar Salach (1934-2018) to postać bardzo istotna dla historii polskiego modelarstwa redukcyjnego. Od 1956 roku pracował Pałacu Młodzieży w W-wie. Istotne jest to, że chociaż był on  „modelarzem latającym” klasy F2C (modele wyścigowe) i w tej kategorii miał wiele spektakularnych sukcesów, w tym tytuły mistrzowskie, to już w 1971 roku dostrzegł pozytywne wartości w modelarstwie redukcyjnym i założył klub modelarstwa redukcyjnego „Śmigiełko”.

W latach 1970-tych w Polsce były tylko trzy modelarnie dla modelarzy redukcyjnych. Jedną z  pierwszych stworzył właśnie W. Salach.

Ponadto razem m.in. z Krzysztofem Wagnerem organizował coroczne Przeglądy Modelarstwa Redukcyjnego w Muzeum Techniki. Jako instruktor modelarstwa wychował wielu modelarzy, w tym także tych redukcyjnych.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

W nowościach pojawił się model Grumman Albatross za ok 200 zł, przypomnę model Monogram, który można kupić za ok 60 zł. Ma składane podwozie i ponton ! A jaki art box ! Na końcu przypominam chyba najłatwiejszy do kupna przepak Revell. Ostatnie zdjęcie jest próbką, co można z tego zrobić ( niestety nie moje) !

p20149-01.jpg

850020t17.jpg

850020t16.jpg

850020t15.jpg

850020t14.jpg

850020t12.jpg

850020t11.jpg

850020t10.jpg

850020t09.jpg

850020t08.jpg

850020t07.jpg

850020t06.jpg

850020t06.jpg

850020t05.jpg

850020t04.jpg

850020t03.jpg

850020t02.jpg

04380.jpg

s4200112.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Andrzej Ziober napisał:

Sądzę, że znowu warto spojrzeć na autora artykułu. Tym razem Waldemar Salach.

Info  dla młodszych czytelników – Waldemar Salach (1934-2018) to postać bardzo istotna dla historii polskiego modelarstwa redukcyjnego. Od 1956 roku pracował Pałacu Młodzieży w W-wie. Istotne jest to, że chociaż był on  „modelarzem latającym” klasy F2C (modele wyścigowe) i w tej kategorii miał wiele spektakularnych sukcesów, w tym tytuły mistrzowskie, to już w 1971 roku dostrzegł pozytywne wartości w modelarstwie redukcyjnym i założył klub modelarstwa redukcyjnego „Śmigiełko”.

W latach 1970-tych w Polsce były tylko trzy modelarnie dla modelarzy redukcyjnych. Jedną z  pierwszych stworzył właśnie W. Salach.

Ponadto razem m.in. z Krzysztofem Wagnerem organizował coroczne Przeglądy Modelarstwa Redukcyjnego w Muzeum Techniki. Jako instruktor modelarstwa wychował wielu modelarzy, w tym także tych redukcyjnych.

Pod koniec lat 70 chodziłem do modelarni w Pałacu. Niestety, nie pamiętam nazwisk instruktorów. Stan Wojenny przerwał moją przygodę z Pałacem i tą modelarnią.

Link to post
Share on other sites

A ja w PKiN w Muzeum Techniki pamiętam tylko wystawy modeli, było ich całe mnóstwo aż człowiekowi się oczy rozjeżdżały na wszystkie strony (o ile o kilkunastolatku można powiedzieć człowiek🤨)

Link to post
Share on other sites

Dopiero teraz zwróciłem uwagę na autora zdjęć z Czechosłowacji – Frantiszek Pawelczik. Otóż on także miał ciekawy epizod z polskim modelarstwem, a właściwie  polskie modelarstwo z Jego udziałem. Franek,  niezwykle sympatyczny facet i wielki miłośnik historii naszego kraju (bardzo przyzwoicie mówił po polsku), był prezesem klubu modelarzy redukcyjnych w Ostrawie. Już w latach 70-tych ubiegłego wieku staraliśmy się budować bezpośrednie kontakty międzynarodowe, na tyle na ile się wtedy dało, czyli tylko w obrębie - jak je wtedy propaganda nazywała – „bratnich krajów socjalistycznych”.  Najłatwiej można było je nawiązać z modelarzami z Czechosłowacji i NRD. To zaowocowało rodzajem wymiany międzynarodowej - Franek Pawelczik i jego koledzy z Ostrawy przyjeżdżali na konkursy do Polski jako goście naszego kaliskiego klubu Miniaturka, a my (byłem członkiem tego klubu) jeździliśmy do Ostrawy na ich konkurs (Memorial mjr. Frantiska Dolezala). Do Polski przyjeżdżali także modelarze z Berlina Wschodniego z Hans Grade Model Sport Klub i KMK Otto Lilienthal. Dzięki tym kontaktom udało się doprowadzić do oficjalnego międzynarodowego porozumienia pomiędzy Komisją Modelarską APRL i czechosłowackim SVAZARM-em (Svaz pro Spolupraci s Armadou - to taki odpowiednik naszego ówczesnego LOK) i zorganizować dwa razy Mistrzostwa Państw Socjalistycznych Lotniczych Modeli Redukcyjnych. Te zawody miały status prawny międzynarodowej lotniczej imprezy sportowej w rozumieniu FAI i każdy kraj mógł wystawić trzyosobową kadrę narodową. Pierwsze zawody odbyły się w Pardubicach w 1987, drugie u nas na zamku w Książu w 1988, a trzecie miały być w 1989 w Berlinie Wsch., ale wiadomo, że w tamtym roku skończył się ten „najwspanialszy ustrój świata” i przy okazji NDR przestało również istnieć.

Taka uwaga odnośnie imprez tamtych lat. Wprawdzie wszystko miało w oficjalnych nazwach jakieś socjalistyczne konotacje, ale w praktyce to były normalne konkursy modelarskie, na bardzo wysokim poziomie merytorycznym, a kontakty, które wówczas nawiązaliśmy często przerodziły się w prawdziwe przyjaźnie i przetrwały wiele lat.

Edited by Andrzej Ziober
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 22.04.2021 o 20:03, jmx62 napisał:

I próbka modeli z CSRS (tak dawniej nazywały się Czechy, jakby ktoś nie wiedział)

SP 1973-44.1a.jpg

 

Zacytuję samego siebie:

Ciekawe z jakich zestawów były te modele? Zwłaszcza ciekawi mnie nasza Iskra. 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, jmx62 napisał:

Zacytuję samego siebie:

Ciekawe z jakich zestawów były te modele? Zwłaszcza ciekawi mnie nasza Iskra. 

Na 6 str wspominałem ten zestaw. 

11.jpg

Edited by kopernik
Link to post
Share on other sites

Ja nie żułem - do dziś sie nie nauczyłem... Ale nawet bardziej na miejscu w tym dziale była by guma Turbo!

 

Za mojej kadencji udało mi się zebrać prawie wszystkie "papiery" z drugiej serii - 50 do 120. Mniejszych numerów chyba nigdy nie widziałem, za to później wiem że pokazały się też wyższe numery. Może ma ktoś jakieś skany, jak już tak rozmawiamy?

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

 

Paweł

 

PS. Ta iskra to prawdziwy dramat!!! 😮

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 22.04.2021 o 22:25, kopernik napisał:

przypomnę model Monogram, który można kupić za ok 60 zł. Ma składane podwozie i ponton ! A jaki art box ! Na końcu przypominam chyba najłatwiejszy do kupna przepak Revell.

Wskazuj szybko proszę gdzie ten przepak Revella, albo Monogram za 60 zł można zanabyć⚠️ Wezmę nawet dwa...😎

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.