Jump to content

VW Golf 1 GTI, Revell, 1:24


Recommended Posts

A może po prostu problem jest w farbie a nie w kurzu skoro masz różne dziwactwa na powierzchni?

Ja maluję tylko i wyłącznie w garażu i jeszcze nigdy nie zauważyłem, abym miał jakieś problemy z pomalowaną powierzchnią.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 183
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Poprawiłem już na spokojnie ten pasek.

Zacząłem od wycięcia i przygotowania elementów z zestawu. Muszę powiedzieć że pasują one do siebie bardzo dobrze, nawet jestem tym mile zaskoczony. Będzie potrzebna jeszcze dokładniejsza obróbka żeby

Na razie przymiarka nadwozia modelu. Jeszcze nie pomalowane, bo przy tym trochę mi zejdzie (podkład, szlifowanie, kolor bazowy, szlifowanie, lakier, szlifowanie itd.) Chciałem zobaczyć czy będzie łatw

Posted Images

Jako że muszę czekać na nowy kit z nową budą wziąłem się za resztę drobnicy (zderzak, lusterka, frontowy grill, wycieraczki). Prawie wszystko jest ma czarno X-18 Black Semi-Gloss. Pomalowałem też clearami Tamki tylne światła i kierunkowskazy.

Końcowa drobnica.JPG

Tylne światło.JPG

Link to post
Share on other sites

Czerwone obwódki będą na pewno. Lampy malowałem od razu grubo za jednym razem. Za bardzo nie lubię malować pędzelkiem tymi farbami wartwa po warstwie.

Link to post
Share on other sites

Co do kurzu to idź z tematem do piwnicy. Ja malowałem w tragicznych warunkach, kurz na milimetr,  stara piwnica nie remontowana od lat 70. Leżące od 15 lat stare meble. Ważne, że nikt tam nie łaził. Nie malować w mieszkaniu. Psiknąć w piwnicy, poczekać aż wyschnie dotykowo (I ni cholery nie ruszać z pomieszczenia, gdzie było malowane).

 

Ja tak robiłem i żadnego kurzu na kaście nie miałem. A w mieszkaniu to wystarczy pędzlem raz przejechać i już jakiś kurz się przyczepi.

Edited by Rabbit666
Link to post
Share on other sites

Odkurz to nie kurz... Odkurz nie ma nic wspólnego z łapaniem kurzu i syfu które są w pomieszczeniu... Można zwątpić normalnie...  Chyba się poddaje :benc:

Edited by Dorotka
Link to post
Share on other sites

Frontowy grill i zderzak. Czerwoną obwódkę GTI malowałem ręcznie. Są też do tego kalkomanie w zestawie ale pomalowane będą wyglądać lepiej. Łatwo się maluje proste linie na wypukłych powierzchniach.

Frontowy grill i zderzak.JPG

Link to post
Share on other sites

Trochę wzoruję się na tym filmie przy budowie mojego Golfa. Zazdroszczę temu gościowi, który ma tego Golfa. Ciekawe ile taki w tym stanie by kosztował dzisiaj.

 

Link to post
Share on other sites

Na razie przymiarka nadwozia modelu. Jeszcze nie pomalowane, bo przy tym trochę mi zejdzie (podkład, szlifowanie, kolor bazowy, szlifowanie, lakier, szlifowanie itd.) Chciałem zobaczyć czy będzie łatwo założyć tę budę. Nie powinno być z tym problemu.

Założona buda.JPG

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Rabbit666 napisał:

Będziesz szlifować kolor bazowy? 🤔

Tak, lekko gąbką ścierną 3000 Tamiya, żeby pozbyć się odrobinek kurzu i trochę wygładzić jeśli będzie skórka pomarańczy.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Pomalowałem nadwozie podkładem Mr. Finishing Surfacer 1500 Gray zmieszanym z Leveling Thinnerem w proporcji 1:2. Dodałem 5% retardera. Powłoka wydaje się być gładka z czego jestem zadowolony. Zostawiam to do jutra i może lekko przeszlifuję. Zakupiona niedawno komora lakiernicza spełnia swoją rolę. Są sporadyczne małe odrobinki kurzu ale nie aż tyle jak przy malowaniu na zakurzonym biurku. Takie sporadyczne drobinki kurzu są do ogarnięcia poprzez szlifowanie.

Nadwozie pomalowane podkładem.JPG

Edited by Stalooki
Link to post
Share on other sites

Lekkie szlifowanie nadwozia samochodu na mokro ściereczkami GT36 od Mr. Hobby. Chciałbym żeby kolor bazowy był malowany na naprawdę gładkim podłożu. Nie wiem czemu ale jakoś nie umiem malować podkładem na gładko. Dlatego szlifuję teraz żeby farba była dobrze i gładko położona.

Szlifowanie nadwozia.JPG

Link to post
Share on other sites

enten, najlepsze jest to że ja tego w rzeczywistości nie widzę, nie wiem czemu mi się tak zdjęcie zrobiło, a dlaczego lubią sobie komplikować dorotka? wolę teraz lekko przyszlifować niż później mieć chropowatą farbę

Link to post
Share on other sites

 

16 minut temu, Stalooki napisał:

.... a dlaczego lubią sobie komplikować dorotka? wolę teraz lekko przyszlifować niż później mieć chropowatą farbę

 

Taką "budę" maluje się w godzinę od położenia podkładu do zakończenia kładzenia lakieru... Te czynności, które teraz z takim pietyzmem wykonujesz nie mają wpływu na ostateczny efekt (oczywiście w granicach rozsądku). Budę po pomalowaniu podkładem, po godzinie (jeżeli nie masz suszarki) mogłeś przelecieć gąbką 2000, położyć kolor bazowy i po kolejnych 30 min. wylać lakier. Cyzelujesz podkład, a nie pogłębiasz linii. To ostatnie na efekt wpłynie bardziej niż to czy podkład będzie lśnił, czy nie...   :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Tylko że ja wiem jaki efekt mi wyszedł wcześniej, gdy tego podkładu trochę nie wygładzałem. Farba była chropowata i ciężko było ją wypolerować. Uczę się na własnym doświadczeniu. Może po prostu nie umię jeszcze malować? Może mój aerograf chińczyk jest niedobry? Może teraz jest za sucho?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.