Jump to content

Recommended Posts

Farby i potrzebne środki do rozcieńczania zamówione. Niestety w sklepie nie było tego koloru Vallejo, który potrzebowałem (nie lubię zmawiać w kilku sklepach) więc zamówiłem tylko pactrę i hatakę blue line. Zobaczymy co będzie lepsze i jakie da efekty. Czekamy na przesyłkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dłuuugi czas malowałem z pędzla Humbrolami. Tyle, że przy porządnym rozcieńczeniu trzeba kładzenie kolejnej warstwy na następny dzień odłożyć, tak dla spokoju ducha, choć producent twierdzi, że 6 godzin wystarczy. Niektórzy jeszcze na ichni aromat narzekają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Stubby napisał:

No właśnie widać mało kto się oddawał tematom malowania pędzlem. Będzie trzeba szybciej zainwestować w aerograf :).

Widzę, że sklep modelarski z Krakowa (chyba) ma poradnik malowania pędzlem (nie wiem czy taka reklama może być na forum więc nazwy kanału nie umieszczam). Wygląda całkiem solidnie ten poradnik.

Kup aerograf. Malowanie pojazdów pędzlem (w większych skalach) to męczarnia. Musisz nakładać WIEEEEEELE cieniutkich warstw i nauczyć się prowadzenia włosia pędzla. Taka zasada panuje w przypadku każdego większej powierzchni. 
Przeprawa z M41 w skali 1/35 będzie męczarnią. 
Moja rada - jak nie masz warunków na aerograf to kup podkład w sprayu w kolorze olive drab. Resztę (jak gąski detale) domalujesz pędzlem.

Co do farb... nie lubię Pactr. Osobiście doradzam Vallejo Model, względnie Vallejo Air. Vallejo uwielbia się z pędzlem. Poza tym Andrea i Scale75. Hataka Blue niestety są mi obce. Czerwonych używałem. Przy odpowiednik rozcieńczeniu i nakładaniu cieniutkich warstw da się nimi spokojnie malować aerografem. Zwłaszcza, że część kolorów jednak kryje za pierwszym razem (np. w zestawie dla polskiej pancerki '39 tylko piaskowy kolor wymaga kilku warstw).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pędzel to głównie z powodu syna, w mieszkaniu nie mamy gdzie malować aerografem a piwnica jest za mała i bez prądu (musiał bym kraść prąd z korytarza). Poza tym aerografem sam się muszę nauczyć zanim młodego zacznę uczyć. Chociaż jak znam życie to on wszystko chwyci szybciej niż ja :P. Dzieci są zaj...iście podatne na uczenie nowych rzeczy. W wakacje będzie dzień dłuższy i przyjemniejszy to się zaopatrzę w aerograf ponieważ kompresor mam ale w warsztacie ojca i tam też będziemy malowali. Niestety pogoda jest taka ze w tym warsztacie to będzie męczarnia a nie przyjemność..

Napiszę relację i wrzucę zdjęcia z tego jak idzie malowanie farbami, które kupiłem i pędzlem. Czas z synem mam, więc możemy się męczyć pędzlem. Poza tym młody musi ćwiczyć cierpliwość :). Jak do tej pory dzielnie siedział wycinał, szlifował elementy i kleił. Powiedział, że mu się podoba i chce już malować. Na razie malujemy żołnierzy bo tymi farbami, które mam małe elementy damy radę. Młody w ogóle jest zafascynowany. Siedzi i wymyśla kolejne pojazdy które chciał by skleić. Powiedział, że chciał by skleić trójpłatowiec czerwonego barona albo jakąś artylerię (ta artyleria to nie wiem skąd).

Pierwszy model traktuję jako nauka (pewnie kolejne dwa też :P). I już się czegoś nauczyłem :) czas na kolejne nauki.

Dzięki wszystkim za porady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.