Jump to content
Klapouch

Zvezda 1/35 T34

Recommended Posts

wątek przeniesiony z pytań ogólnych. 
 

Panowie

Mój pierwszy czołg i pierwsze próby modulacji. Brakuje jeszcze matowego lakieru, „szkiełek” i nie ma lufy KMu. Będę wdzięczny za jakiś komentarz. 

91265FB8-E951-4077-AE29-DFB92B4CDBC2.jpeg

41BB986E-8F7C-4CFE-AF5E-68A6B6174A63.jpeg

1A4D40E3-BAED-4D5A-AA5B-FE6F7BF60DCE.jpeg

BDC35EC6-7509-4824-B9A1-F0B1C8AA8E7F.jpeg

C8DC05BB-CF41-4E7B-8898-189D299A1123.jpeg

F13FBADC-F7AA-4ADB-ACBB-2D634DC96058.jpeg

835F3BAD-24F7-4C9E-A30D-EBB136D6BF39.jpeg


Dzięki uprzejmości kolegi Markuz wiem, że

 

Na szybko,

 - błoto tragiczne - bym się go pozbył w miarę szybko.

 - zdaje się ze beczki z tyłu masz źle zamontowane - korek powinien być na górze.

- osłony wizjerów kierowcy - chyba przesadziłeś z kątem ich wychylenia

 - samo malowanie wygląda ok.

PS. Zasadne jest wykonywanie zdjęć na jednolitym tle,

Do tego typu dyskusji jest opcja zakładania relacji z prac w dedykowanym temacie..

 

Ciągle jednak nie rozumiem  To błoto mnie zastanawia - zrobiłem je mieszając szpachle wamod z rozpuszczalnikiem akrylowym i pigmentem. Nie wiem czy to kwestia koloru, struktury czy położenia ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie błota:

Struktura (faktura) jest dziwna. Twoje błoto wygląda bardzo jednolicie jakbyś zapaprał cześć modelu kolorowym gipsem. W rzeczywistości błoto nie jest jednolitą papką. Cześć jest jaśniejsza, cześć ciemniejsza, na wierzchu jest inne jak pod spodem. Dodatkowo tam gdzie jest starsze i nie ma ciągłego styku z wilgocią to wysycha. W innych miejscach jest mokre. Najlepiej zmyj to błoto i zostaw model całkiem bez niego. Jak bardzo chcesz to ogranicz się do lekkiego kurzu.

Poza tym gąski są mocno ubrudzone a góra czyściutka.

W kwestiach samej budowy się nie wypowiem bo nie mam planów trzydziestki- czwórki w głowie/przed sobą. 

Odnośnie modulacji - na moje oko (bardzo subiektywnie) to tak bardzo oszczędnie ją wykonałeś.

Natomiast sam model zbudowany jest ładnie i czysto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza błotem całkiem zacny, też dałem kiedys ciała z tym procederem :)

Grunt to posiadać kilka kolorów do nakładania i technika z wykałaczka najlepsza do tego. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, zipster napisał:

też dałem kiedys ciała z tym procederem

Ośmielę się stwierdzić, że praktycznie każdy dał ciała z takim czy innym brudzeniem :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bosh, każdy się uczy i popełnia błędy. Ważne jest, aby słuchać innych, nie obrażać się gdy ktoś objedzie model, i starać się robić lepiej. 
 

A sam model ... słaby. Błoto już wspomniane. W malowaniu widać chęć modulacji, ale za słabo, za mało kontrastu. Generalnie model jest płaski, nudny, monotonny. Brak urozmaicenia bryły, wyeksponowania kształtów. 
 

Zacznij podglądać warsztaty innych, spróbuj robić jak Ci lepsi i będzie dobrze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze możesz próbować to zmyć, nawet jak nie zejdzie całość i zostawi ślady to mozba 'wkomponować' w nowe błotko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem fajny model wyszedł, skończ reflektor np: fajnie wychodzi wycięcie kółka w folii aluminiowej np. dziurkaczem i wyoblenie. Może jeszcze jakaś winetka ?!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Z winetka może być problem - zupełnie nie mam materiału. Może po prostu kawał jakiejś polnej drogi i trawa. 
 

Co do reflektora to zamierzałem po prostu wkleić zestawowi plastyk przezierny ale spróbuje z folią. 
 

Błoto będę zmywał delikatnie, zakładam, że zostanie trochę i pewnie da się zaadaptować na pył jeśli chodzi o koła, a jeśli chodzi o gąsiennice to nadmiar potraktuje washem do gąsiennic AK i może jakimś innym brązowym, żeby uzyskać coś podobnego do tego

image.thumb.jpeg.ff89f4d7d29948d86b695f68ca2c365a.jpeg

w celach ćwiczebnych zamierzam kupić czołg (może docelowo kilka) w skali 1/72 i north africa dust Effect od MIG. Są tańsze, szybsze w budowie, więc mniejsza szkoda jak coś nie wyjdzie. Poza tym czołgi są chyba łatwiejsze  w nauce malowania  niż ciężarówki  

 

 

 

Edited by Klapouch

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Zmyłeś i bardzo dobrze. Wygląda całkiem fajnie pod dalsze prace.

Staraj się obracać zdjęcie przed wstawieniem na forum.

Ja błoto wykonuję z dostępnych materiałów typu klej do płytek, gips, zwykła ziemia do kwiatków. Jednak prawie zawsze całość wykańczam pigmentami na such i utrwalam pigment fixerem.
Ważne jest również jak nakładasz błoto na pojazd. Przejrzyj zdjęcie ubłoconych czołgów zobacz jak się błoto rozkłada na poszczególnych elementach pojazdu (koła, gąsienice, wanna przód, wanna tył, boki, góra kadłuba).
Musisz też wziąć pod uwagę w jakich warunkach ma być eksponowany pojazd. Sucha polna droga inaczej niż rozmokła polna droga a jeszcze inaczej w miejskim klimacie na brukowej ulicy.

Opcja sucha

KV-85

 

Opcja mokra zimowa 

Samohodnaya ustanovka 85 "SU 85"



Opcja miejska - suche błoto

T-34 in Prague, 1945

Bywają i takie przypadki 

Panzer III Ausf. H 11.Panzer-Division

 

PS. Musisz jeszcze popracować nad ułożeniem gąsienic. 

Edited by Markuz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.