Jump to content
DeX

Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź

Recommended Posts

Szybkie pytanie:

Jak i czym malować szybki wizjerow w pancerce - jaki kolor czy od strony wewnętrznej ( by najpierw bylowiesz sobie, a tło koloru), jakim kolorem i czy jakaś specjalna farba ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki pędzel do malowania modeli? Czy może lepiej od razu kupić sobie komplet, żeby mieć różne grubości? Polecilibyście jakiś w miarę tani zestawik dla początkującego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panowie, pytanie stulecia: filtry się kładzie na washa czy przed washem? xD

Osobiście łosz robię na końcu po malowaniu, cieniowaniu, lakierowaniu i na kalki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Osobiście łosz robię na końcu po malowaniu, cieniowaniu, lakierowaniu i na kalki.

 

Dzięki!

 

Jaki pędzel do malowania modeli? Czy może lepiej od razu kupić sobie komplet, żeby mieć różne grubości? Polecilibyście jakiś w miarę tani zestawik dla początkującego?

 

Mój niezbędnik to płaskie 0, 4 i 6 + okrągłe 00, 0 i 1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś, lata temu miałem świetna farbę do malowania broni. Zapewne był to jakiś gun metal, był na pewno olejny (humbrol albo Revell). Ale nie pamiętam jaki a bardzo chciałbym go ponownie kupić. Bo wydaje mi się, że jest chyba najlepszy (przynajmniej dla mnie). I teraz podpowiedź, która naprowadzi was na konkretną farbę: gdy się ja dobrze wymieszało, była bardzo gęsta i zawiesista, zaś po pomalowaniu nią np. karabinu, był on kompletnie czarny, matowy i "grudkowaty". Dopiero gry farba wyschła, to się ją polerowało, tj. ścierało ten czarny mat, co nadawało bardzo realistycznego wyglądu. Czy koledzy może wiecie o jaką konkretnie farbę chodzi? Będę bardzo wdzięczny za waszą pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam szybkie pytanie - co to jest zaznaczone na czerwono i do czego to służy ?

Bo przyklejam to teraz i... instrukcja mówi, że powinno być pionowo -oba, zaś większość zdjęć 1:1 pokazuje poziomo (zdj.1), chodź są takie co też pionowo (zdj. 2).

 

I od razu zapytam o te "pałki" na których lusterka są zawieszone - na większości zdjęć lusterek po prostu nie ma, a pachołki są. Spowodowane jest to demontażem/uszkodzeniem lusterek w warunkach bojowych ?

 

lav25pytanie2.jpg

 

lav25pytanie22.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako totalny laik biorę się za stworzenie modelu toyota celica gt-four 1993 monte carlo rally winner. Bardzo się tym przejmuję, gdyż nie chciałbym go spartaczyć. Oglądnąłem sporo filmów na Youtube jak malować model, ale każdy ma inny sposób. Czy mógłbym otrzymać od was ogólną receptę malowania karoserii farbą w sprayu? Chodzi mi o to jak zmatowić karoserię przed podkładem, ile warstw podkładu, ile razy podkład matować, ile warstw lakieru, ile warstw matować itd. Drugi problem jest taki, że trochę się pospieszyłem i powycinałem większość małych elementów z ramek. Ktoś ma pomysł jak je teraz pomalować podkładem i w jaki sposób odstawić do wyschnięcia tak, by nie leżały na mokrym podkładzie>? Jakaś podstawka, stojak>? Z góry dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jako totalny laik biorę się za stworzenie modelu toyota celica gt-four 1993 monte carlo rally winner. Bardzo się tym przejmuję, gdyż nie chciałbym go spartaczyć. Oglądnąłem sporo filmów na Youtube jak malować model, ale każdy ma inny sposób. Czy mógłbym otrzymać od was ogólną receptę malowania karoserii farbą w sprayu? Chodzi mi o to jak zmatowić karoserię przed podkładem, ile warstw podkładu, ile razy podkład matować, ile warstw lakieru, ile warstw matować itd. Drugi problem jest taki, że trochę się pospieszyłem i powycinałem większość małych elementów z ramek. Ktoś ma pomysł jak je teraz pomalować podkładem i w jaki sposób odstawić do wyschnięcia tak, by nie leżały na mokrym podkładzie>? Jakaś podstawka, stojak>? Z góry dziękuję.

Jak sam zauważyłeś, na temat malowania jest kilkadziesiąt filmów i kilkaset stron postów na forum. Nie licząc innej literatury. A Ty chcesz, żeby to wszystko ktoś Ci streścił w 5 zdaniach i dał gotową receptę jak zrobić piękny model. Której pewnie i tak nie posłuchasz, bo już się pośpieszyłeś i powycinałeś wszystko z ramek.

Nie napisałeś nawet, czy robisz błyszczący egzemplarz jaki stoi w muzeum, czy model auta który startował w rajdzie.

A jeśli już wszystko powycinałeś, to posklejaj elementy które będą w tym samym kolorze, następnie dokładnie oszlifuj. Weź sobie jakieś patyczki, ja stosuję patyczki z ramek od modeli, ale mogą być większe wykałaczki. Teraz przymocuj elementy stroną niewidoczną do patyczków. Ja, przyklejam na klej CA, inni robią to np. plasteliną. Zdobądź kostkę styropianu. Powbijaj patyczki z elementami i masz gotowy stojak do malowania. W kilku moich warsztatach widać zdjęcia z takim "jeżem".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja toyota będzie wersją cywilną, a więc nie będę używał rajdowych detali, kalkomanii, a kolor karoserii będzie czerwony w połysk jak w mojej celice 1:1 A zatem po czym poznać, że powinienem położyć kolejną warstwę podkładu czy lakieru? Czy kładąc np 3 warstwy lakieru każdą oprócz ostatniej matuję ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja toyota będzie wersją cywilną, a więc nie będę używał rajdowych detali, kalkomanii, a kolor karoserii będzie czerwony w połysk jak w mojej celice 1:1 A zatem po czym poznać, że powinienem położyć kolejną warstwę podkładu czy lakieru? Czy kładąc np 3 warstwy lakieru każdą oprócz ostatniej matuję ?

To już niech się wypowiedzą specjaliści od "połysku", ja robię głównie czerwone auta, ale pożarnicze, które nie błyszczą się jak psu .... Jedyne na co mogę Ci zwrócić uwagę, to fakt iż czerwony kolor jest słabo kryjący. Widziałem kiedyś pięknie zrobioną kolekcję ferrari, tylko kolor był bardziej wiśniowy niż czerwony. Najprawdopodobniej farba była kładziona na szary podkład. Ja gdybym robił taki model dałbym najpierw szary podkład (lepsza przyczepność, dobrze widać nierówności). Po doprowadzeniu modelu do porządku dałbym cieńką warstwę białego podkładu i dopiero farbę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troszkę pokomplikowało się z moim modelem i pewnie będę musiał ciąć koszty. Pytanie: jaki efekt byłby gdybym pomalował karoserię po uprzednim nałożeniu podkładu zwykłym białym akrylowym lakierem w sprayu zamiast sprayem Tamiya?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Mam kłopot... kończe Kettenkrada od Dragona, zostało pomalowanie i założenie gąsek, są one gumowe, próbowałem malować podkładem Tamiyi potem akrylem Tamiyi i efekt był za każdym razem ten sam, przy zakładaniu i wyginaniu farba odpadała płatami.

Jakiś pomysł? Może trzeba zakładać kiedy farba jeszcze nie doschła?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Nie wierze, ze nikt nie zna odpowiedzi na moje pytanie przez tydzien :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero teraz przeczytałem. Maluję również podkładem i farbami Tamiya i nigdy nie miałem takiego efektu. Prawdopodobnie albo gąski masz cholernie brudne i podkład się nie trzyma, albo masz do kitu podkład. Co Ci radzę - wyczyść dokładnie gąski, umyj je, nałóż podkład i zobacz, czy przy wyginaniu (ale nie bez przesady, tylko takim jak byś je zakładał) farba ci odchodzi. Jeżeli tak, wywal podkład i kup nowy - widać jest spieprzony. Jeżeli nie, kładziesz farbę i robisz dokładnie to samo. Jak odchodzi, wywalasz i kupujesz nową, jak nie, działasz dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam mam pytanko jaki klej polecacie? Mam klej z igłą wamodu ale szybko robi się gęsty. I jeszcze jaki debonder będzie dobry?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam dwa pytania:

 

1) Skąd wziąć klej działający jak kleje sprzed 20 lat? Bo mam Fallera i drań jeden potrafi się "rozkleić". Miałem tak przy Spicie - wkładam kadłub w płat (leżący na biurku) a tu chrup i górne powierzchnie skrzydeł się odkleiły. Ani mocno nie cisnąłem, ani nic. Ja rozumiem ekologia, normy i co tam jeszcze. Ale mam jeszcze gdzieś stare modele moje z połowy lat 90-tych i ś.p. Pana Ojca jakoś z lat 70-tych którymi można o ścianę rzucić i co najwyżej drobnica odpadnie. Samemu sobie klej z nitro zrobić? Czy w jakiegoś Bisona zainwestować? Bo Revell czy Faller to jakoś tak nie teges.

 

2) Stacja czyszcząca do aero. Miał ktoś może coś takiego: http://www.fine-art.com.pl/stacja-do-czyszczenia-clean-pot.html Ew w innej wersji, bo chyba każdy producent aero robi swoje. Chodzi mi o to jak dobrze taka stacja przechwytuje smrodek rozpuszczalników przy czyszczeniu aerografu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ad.1. Tamiya Extra Thin Cement - rozpuszcza lekko plastik i łączy mocno obie klejone powierzchnie.

http://www.mojehobby.pl/products/Tamiya-Extra-Thin-Cement-40ml.html

 

Ad.2. Niestety opary wylatują przez "wylot" tego pojemnika.

Niektórzy kombinują z filtrami węglowymi, ale to nie jest proste.

Ponoć wsypanie do środka węgla aktywnego dostępnego w sklepach dla akwarystów też bardzo pomaga w tym temacie.

Ja mam zamiar przetestować tę metodę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Solo

Używam tego kleju, ale nie dostrzegam problemu ulatniania się... może napiszę tak - wszystko zależy od nawyku, jeśli nie zakręcasz czy chociaż nakładasz nasadki na klej - to pewnie każdy się ulotni, czy zgęstnieje itp. Większym problemem jest nie przewrócenie tego kleju na blat (ponieważ ma konsystencje wody, przy potrąceniu butelki, praktycznie cała zawartość wypływa na raz - już mi się zdażyło). Jeśli model leży na blacie - to możesz zamawiać nowe wypraski - ten klej spali plastik całkowicie :-) Ja mam patent taki, że klej jest obsadzony w plastikowej podstawce i unieruchomiony blu-tac od wewnątrz oraz od spodu (ma wtedy wiekszaczepliwość do maty na której pracuje. No ale poszedłem po rozum do głowy, jak wylałem cały pojemnik (wietrzenie pokoju przez około pół dnia :-) :-) :-)

 

Podstawką jest nakrętka plastikowa od pojemników plastikowych AVENT

2014_12_28_16_58.jpg

 

Wewnątrz podstawki jest rulon blu-tac, dzięki temu butelka z klejem jest stabilnie "przykręcona"

2014_12_28_16_58.jpg

 

Pod spodem podstawki jest kolejny rulon blu-tac - cała konstrukcja ma odpowiednią "czepliwość" do blatu

2014_12_28_16_58.jpg

 

Całość = najfajniejszy klej modelarski :-)

2014_12_28_16_58.jpg

 

 

 

pozdrawiam

Christian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry patent, musze spróbować.

To prawda, że wylanie tego kleju na jakikolwiek plastik to katastrofa, o modelu nie wspominając.

Żre wszystko jak kwas Obcego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam 2 pytania:

1)Czy farby Valejo Game Air mogę stosować tak samo jak Model Air? Czy one mają jakieś inne zastosowanie?

2)Czy płyn Wamodu NA kalki mogę stosować tylko po użyciu płynu POD kalki? Czy mogę nie używać tego drugiego?

 

Jeśli umieściłem te pytania w złym miejscu to przepraszam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płyn pod kali tylko ułatwia ułożenie. Płyn na kalki zmiękcza/rozpuszcza kalkę. Można ich używać osobno (chyba jakaś partia wamodu miała zamienione naklejki - pod kalki powinien pachnieć octem)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.